menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Miłość, przyjaźń, związki, samotność
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 18:00
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
Smutny życie po stracie osoby bliskiej


Witajcie!!! Jestem tu nowa,i chciałabym poruszyć problem jak żyć po utracie osoby najbliższej.Jak inni sobie z tym radzą,czy także szukają kogoś kto pomoże wyjść z tego upiornego stanu? Brak tej drugiej osoby i samotność powoduje ,że stan ducha jest beznadziejny.Może ktoś pokusi się na podzielenie się swoimi rozterkami? Chciałabym o tym i nie tylko porozmawiać,czuję się bardzo samotna .Pozdrawiam...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 18:05
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 24 140
Domyślnie

Okruszku juz na ten temat jest watek ,poczytaj moze ci pomoze .
http://www.klub.senior.pl/milosc-prz...hodza-823.html
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 19:04
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
Domyślnie

Przepraszam ,że utworzyłam nowy a zarazem stary wątek pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 19:22
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał okruszek999
Przepraszam ,że utworzyłam nowy a zarazem stary wątek pozdrawiam


Witaj okruszku999
Wcale nie musisz przepraszać, bo nie ma za co. Wątków jest tysiące (ponad 5500) i nawet starzy bywalcy maja kłopot z odszukaniem właściwego.Jestem tu dwa lata i nie wiedziałem o istnieniu takiego tematu.
ps. Straciłem najbliższą osobę ale 16 lat temu. wiem co możesz czuć
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 21:06
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie

Przeżyłam..długo z tym nie potrafiłam sobie poradzić..w wypadku samochodowym straciłam męża i rodziców...mogę tylko powtórzyć banał-czas leczy rany, blizny zostają na zawsze...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 21:15
Mar-Basia's Avatar
Mar-Basia Mar-Basia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Miasto: Europa
Posty: 33 578
Domyślnie

Cytat:
Napisał okruszek999
Witajcie!!! Jestem tu nowa,i chciałabym poruszyć problem jak żyć po utracie osoby najbliższej.Jak inni sobie z tym radzą,czy także szukają kogoś kto pomoże wyjść z tego upiornego stanu? Brak tej drugiej osoby i samotność powoduje ,że stan ducha jest beznadziejny.Może ktoś pokusi się na podzielenie się swoimi rozterkami? Chciałabym o tym i nie tylko porozmawiać,czuję się bardzo samotna .Pozdrawiam...

Stracilam w zyciu pare drogich mi osob. Znam bol z autopsji. Nie jest to latwe. Niestety takie jest zycie i wielkokrotnie nie mamy wplywu na jego przebieg. Czas koji wszystkie rany...pamiec, rozterki zostaja na zawsze.
__________________
Kozła bój się z przodu, osła z tylu, a złego człowieka ze wszystkich stron.
Szczęśliwego człowieka nie można obrazić. Można go tylko rozśmieszyć
Dla zasady robie screeny wszystkich moich wypowiedzi!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 21:17
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 21 502
OK Witam i pozdrawiam.

Witam Niko.Wiedziałam że jesteś sama,ale o tym teraz czytam.Masz racje Czas leczy rany-a myśli pozostają na zawsze.Ja dwa 1/2 roku straciłam przyjaciółkę,Ona była na dobre i na złe,nieraz kłóciłysmy się a na drugi dzień śmiechu było tyle że płakaliśmy.Z moim bólem pozostałam sama -samiutka i wiem co to jest.Pozdrwiam.
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 21:21
Arti's Avatar
Arti Arti jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 20 489
Domyślnie

Po trzech latach niebytu..te trzy lata pamiętam fragmentarycznie..
do stanu spokoju powróciłam, że przecież to tylko tymczasowe rozstanie.
Choć tęskni mi się ...dzień w którym się widziałam i rozmawiałam ostatni raz dla mnie jest wczoraj.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 22:18
Jaga_13 Jaga_13 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 430
Domyślnie

Ja od wczoraj czuje sie okropnie samotna/mam rodzinę/.Dzis byłam na pogrzebie koleżanki jeszcze ze szkoły i podst. i średniej ipotem krótko razem pracowałysmy.Zapraszała mnie w wakacje na kawę,ale nie dotarłam bo a to to a to sio.Czesto od wczoraj o Niej myślę,umierała podobno 3 tyg. i nie mogła umrzeć.Nie wiem czy to jest możliwe ale rak ją zjadał żywcem,ciało odpadalo itd.makabra.Ona przy takim cierpieniu świadoma.No nie wiem co mam dalej napisać,może sie wypłacze,bo chce mi sie płakac ale nie wychodzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 22:42
Arti's Avatar
Arti Arti jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 20 489
Domyślnie

Jago...Dla niej śmierć była wybawieniem już nie cierpi.
wielka ulga i dla niej i dla jej bliskich.
Na niektóre, rzeczy nie mamy wpływu gdy się dzieją można ulżyć w cierpieniu. Zapal świeczkę w domu dla niej.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 22:47
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 21 502
Domyślnie Witam .

Jago,a wypłacz sie porządnie,a ulży Twojej duszy.
Pozostanie wiecznie to,że mogłaś pojechać i zobaczyć ją,ale w życiu są niestety twarde reguły i na to czasami nie mamy wpływu.Pozdrawiam.
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 23:08
Jaga_13 Jaga_13 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 430
Domyślnie

Dziekuje dziewcyny-wlaśnie becze.Nie mogłam Jej odwiedzic w szpitalu,bo Ona nie chciala by Ja ktos oprócz rodziny i Ja ogladał w stanie w jakim była.Zapalę tez świeczkę.Usciski dla WAs.Tak chciałam by sie ktoś odezwał-jestescie kochane.pa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 23:17
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

wszystkie pzrechodzimy te etapy cierpienia z powodu utraty kogos bliskiego, tylko każda w innym czasie...wybecz się Jaguś, wybecz..są sprawy na które nie mamy wpływu i tu tylko pozostaje beczenie...ono tez czemuś służy...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 03-03-2010, 23:36
Jaga_13 Jaga_13 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 430
Domyślnie

Dziekuję Ci Malwinko.Nabeczałam sie i ide spac bo jestem wykończona psychicznie dzisiaj.Usciski Ci przesyłam.pa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 09:27
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
Domyślnie

Przepraszam ,że za moją sprawą tyle łez wycisnęłam od innych nie było to moim zamiarem.Każdy sam w swoim sercu przeżywa ten okropny stan,wiem że czas goi rany -podobno ,tylko zanim to nastąpi to żyje się tu i teraz.Mój mąż był wspaniałym człowiekiem ,walczyliśmy ( dosłownie ) o każdy dzień przez dwa lata .Paraliż całego ciała i takie tam...A teraz trzeba żyć dalej .......Pozdrawiam serdeczenie.Miłego dnia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 17:39
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

Okruszku dobrze, nie pzrepraszaj oprócz Ciebie komus to było potzrebne....trzeba mówic żeby nie zamknąć sie w skorupie łez, rozpamiętywań, pytań.....bo potem jeszcze trudniej...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 18:57
Fiona's Avatar
Fiona Fiona jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 926
OK

Pozdrawiam wszystkie osoby na tej stronie.Poczułam ,że nie jestem sama , noc nieprzespana ,ale dziś wybrałam się na spotkanie z dawno nie widzianą koleżanką .Umówiłyśmy się w Galerii Dominikańskiej i już miałyśmy zacząć jeść lody kiedy ogłoszono alarm pożarowy i wszyscy musieliśmy opuścić natychmiast to miejsce.Ale wszystko się dobrze skończyło zmieniłyśmy kawiarnię i dzień zaliczam do udanych .Dziękuję ,że jesteście ,dzięki odzewowi z waszej strony znalazłam światełko w tunelu.Na jak długo zobaczymy....Ale warto było....Pozdrawiam wszystkich.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 19:01
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

"Światełko "Ciebie też pozdrawia i jęsli ono już jest ..to napewno Cię nie opuści....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 19:08
BUNIA's Avatar
BUNIA BUNIA jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska poludniowa
Posty: 3 066
Domyślnie

Okruszku wiem co czujesz , co przezywasz.Bardzo Cię rozumiem bo przez to przechodziłam ponad 9 lat temu .
Z czasem ból wyciszy się a Ty powrócisz do normalności to wymaga niestety dluzszego czasu .
Nie zamykaj sie w sobie , wyjdz do ludzi , szukaj zajęc .
Powodzenia .
__________________
BUNIEWO zaprasza
http://www.bialyjednorozec.waw.pl/st...y_Buniewo.html
[url]__________________

"Przyjaciele sa jak ciche anioly ,ktore podnosza nas,gdy skrzydla zapomnialy jak latac"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 04-03-2010, 19:49
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Okruszku wiele z nas kogoś utraciło. Czy to ukochani rodzice, czy współmałżonek, bywa, ze chowamy dzieci. Czas, czas leczy te rany. Chociaż starsza wnuczka gdy idzie na grób swojego taty zawsze jest bardzo płaczliwa. Ojca nie pamięta bo zięć zginął gdy miała zaledwie dziewięć miesięcy.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Śmierć w rodzinie: jak poradzić sobie z żalem po utracie bliskiej osoby - komentarze wierzeja Ogólny 56 13-08-2019 09:20
co robić by mniej cierpieć, po stracie bliskiej osoby martunia Miłość, przyjaźń, związki, samotność 208 31-05-2019 13:48
Szukam straszej osoby maciulek Praca, wolontariat 6 07-09-2009 19:20
Opiekunka do osoby starszej supra Praca, wolontariat 0 26-05-2009 19:07
Ulga po stracie? - komentarze Basia. Ogólny 34 05-03-2008 12:05

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:11.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.