|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Dzień dobry niedzielnie...witaj Helenko...
Też spałam dość dobrze...wprawdzie obudziłam się już po 4.tej, ale czułam się wyspana i nie próbowałam dospać. Ubrałam się i poszłam na poranną mszę. Teraz pewnie będzie dzień domowy bo u mnie zimno, pochmurno, i ciemne chmury wiszą na niebie. Też przydałoby mi się zaliczyć spacer, ale jak narazie nie mam ochoty na drugie wyjście z domu, gdzie ciepło i przyjemnie. Helenko...też lubiłam chodzić w deszczu... Miłego dnia wszystkim...
__________________
|
|
||||
|
Izo bylam w kościele udało się ale muszę siadać z daleka.Najgorsze to jeszcze i to że nie mogę chodzić tak jak kiedyś bo...robi się gorąco i znowu kaszel.U mnie też dzień ponury,już robi sie ciemno.Nie pada ale jest buro i ponuro.Wyszlabym jeszcze raz ale te schody...oj narzekam wybaczcie
Muszę sie nauczyć przesylać tu zdjęcia ale wszystko teraz powoli mi idzie i uczę sie metodą prob i błędow. Beniu ,Siri i oczywiscie Izo milego wieczoru a przede wszystkim zdrowka,
__________________
“Szczęście pojawia się, gdy to, co myślisz, mówisz i robisz jest w harmonii.”...Gandhi |
|
||||
|
Dzień dobry...Witaj Helenko...
I znowu zimno i ponuro, ale pewnie koło południa ociepli się - tak przynajmniej było wczoraj. I wczoraj zaliczyłam piękny spacer do lasu...nie była to jakaś ryzykowna wyprawa, ale parę kilometrów zrobiłam, dotleniłam się i wyciszyłam...wszystkie zmartwienia i problemy zostawiłam w lesie....oby pozostały tam już na zawsze. Helenko...problemy z chodzeniem chyba wszystkie mamy. Ja zawsze dreptam z kijkami, inaczej nie dałabym rady, bo to i zawroty głowy i problemy z kręgosłupem i bóle nóg. A Tobie współczuję tych schodów - wyjść na 6 piętro bez windy to wielki sukces. Siri pewnie dziś do lekarza się wybiera...ciekawe jak przebiegnie ta wizyta i czy dostanie dobre wieści.. Beniu...a co u Ciebie??? Pozdrawiam. Dobrego dnia Wam życzę.
__________________
|
|
||||
|
Witam w poniedzialek za oknem mgla drobny deszczyk a tak mi szkoda lata jeszcze nie dawno narzekalyśmy na gorąc.Spalam dziś w miarę dobrze nie męczyl mnie kaszel.Izo fajnie że masz las w pobliżu domu u mnie daleko.Trzeba jechać kilka kilometrów.Beniu co tam u Ciebie? zdrowka życzę.Siri a Ty jak się czujesz?Dobrego zdrowego dnia dla każdej z Was
__________________
“Szczęście pojawia się, gdy to, co myślisz, mówisz i robisz jest w harmonii.”...Gandhi |
|
|||
|
Izo, Heleno ,Siri,jestem jeszcze na tym świecie
Udało mi się z biedą zalogować. Nie dość ,że ja gorzej się czuję, to i laptop do kasacji. Zainfekowany jakąś niebezpieczną aplikacją, anty wirus, nie może jej usunąć, chciałam przesłać plik, to piszą że tam poufne dane. Trzeba specjalisty, a To się nie nadaje do transportu bo jest złamany, nie zamyka się. To bardzo stary typ Toschiba już nawet nie naprawiają. Więc i ja , i komputer na złom. Strach tu pisać ze świadomością ,że masz w laptopie niechcianego goscia który co rusz wszystko przestawia i nowe aplikacje instaluje. To tyle u mnie. Dużo cierpienia i jeszcze ten kłopot. Pozdrawiam serdecznie, nie wiem ,kiedy uda się zajrzeć. Trzymajcie się w zdrowiu ![]()
__________________
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu-''Mały książę'' |
|
||||
|
Dzień dobry...
Zimno, ciemno, deszczowo...jeszcze lato, a pogoda już jesienna...brrr. Dziś mam wyjście do fryzjerki a po południu wyjazd do Rzeszowa na konsultację do chirurga przed operacją. Już się stresuję. W dodatku wczoraj zdechł mi pies i jest mi smutno..był z nami grubo ponad 20 lat i był jak domownik. Nie wiem, czy zdecyduję się na nowego, chociaż mam dobre warunki dla zwierząt...zapewne mnie przeżyje i co potem???Helenko...fakt, lasy mam bliziutko, nawet moje pół parceli zajmuje las...wczoraj znalazłam tam nawet sporo grzybów w tym 68 dorodnych kani...szkoda, że nie mogę ich jeść. Beniu...nie mów, że i Ty i komputer nadajecie się na złom...zawsze jest jakaś rada, tylko trzeba znaleźć wyjście. Zdrowia Wam obu życzę i pozdrawiam...
__________________
|
|
||||
|
Witaj Izo, Beniu,Siri.To przykre jak odejdzie zwierząto kiedys mialam psa i kota.Przed wyjazdem do pracy musialam wychodzić z moją Perelką potem jeszcze raz.Piesek byl u mnie 14 lat kotek 20 lat .Zawsze coś na mnie czekało jak wracalam do domu.Teraz juz to nie mozliwe.Izo dobrego dnia .Beniu tak to jest jak się wali to nawet gora.Zdrowka kochana
U mnie dzisiaj mam wizyte u pulmonologa ale dopiero o 19 stej.Za okne świeci słoneczko zapowiada się piękny dzien życzę Wam dziewczyny przede wszystkim zdrowia. ![]()
__________________
“Szczęście pojawia się, gdy to, co myślisz, mówisz i robisz jest w harmonii.”...Gandhi |
![]() |
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Senior Cafe | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Szukam Samotnych Kobiet! | Kasia_H66 | Zaproszenia | 46 | 04-06-2023 21:02 |
| wieczorki taneczne dla samotnych | Eliza | Hobby, pasje | 91 | 12-02-2020 08:46 |
| Nie odwracaj się od samotnych seniorów - komentarze | barbara41 | Ogólny | 119 | 16-08-2017 18:36 |
| Dlaczego pomimo że jest tylu samotnych, potrzebujących rodziny | Małgosia G. | Opieka | 38 | 14-01-2017 21:45 |
| zapisanisobie.pl serwis dla samotnych chrześcijan | pawels | Miłość, przyjaźń, związki, samotność | 19 | 27-04-2015 14:03 |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|