menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

21-03-2017 13:10


Wiosenne pozdrowienia dla moich znajomych i przyjaciół..
Piękne są wierszyki,w internecie jest z czego wybrać
ale ja tylko serdecznie jeszcze wszystkich pozdrawiam,
Niech Wam wiosna w sercu waszym zagości ..


15-09-2016 19:05

Było super !! tak ja w tytule napisałam.
Pojechałam na wycieczkę z innym klubem"Transportowiec"
Wesoły był ten nasz busik.. dowcipy, kawały i wszelkie śmiechy były bardzo wskazane....
Na wycieczce i w zwiedzaniu towarzyszyło nam słoneczko..
W Szymbarku jest sporo do zwiedzania.. jak byłam z 2004 r. to hotel dla Vip-ów był w budowie..a teraz już stoi okazały budynek z kilkoma restauracjami, barami szybkiej obsługi, pokojami noclegowymi.
Tylko co nas , mnie zaskoczyło to drogie bilety wstępu..jedynie dzieci mają zniżkę a emeryci nieeeeeee..Spotkał się z nami starszy pan przewodnik Andrzej..Człowiek z donośnym głosem(mikrofon był mu nie potrzebny)Rozpoczęliśmy wycieczkę z pod fontanny..,która ma cztery strony...opowiadającą o tworzeniem się nowego zabytku. Najpierw poszliśmy zwiedzić deskę świata.. , oj rekordy były bite w długości.. i ciągle poprawiane..aż do osiągnięcia REKORDU ŚWIATA PRZEZ KASZUBÓW SZYMBARSKICH.. potem litery kaszubskie, pięknie tenorem nam zaśpiewał o każdej przewodnik, zwiedziliśmy Dom do góry nogami(oczywiście nie wchodziłam do niego ..wolałam pozostać przed nim.. wycieczkowicze byli i z różnymi wrażeniami... ale nic nikomu nie zaszkodziło... hihi.. w dalszej drodze odwiedziliśmy Misia Wojtka, który skrupulatnie dostarczał wojskom ..pociski artyleryjskie..nie upuszczając z nich żadnego...wejście do bunkra Gryfa Pomorskiego...z innej strony się wchodzi ..inną stroną z niego wychodzi...tylko jak ja byłam to nam wyświetlono film..w ciemności samoloty latały nam nad głowami ..Zrobiliśmy sobie fotkę przed głazem "złamanego serca"Dalej nasze drogi skierowane były do Kościółka..budynek drewniany z zabytkowymi organami piszczałkowymi....Zjedliśmy obiad wg własnego uznania..potem pojechaliśmy na parking nad jeziorem na kolację ..., która trwała godzinę na posilenie i trochę dla rozmównicy.
Wróciliśmy do domu trochę zmęczeni, a..ale i bardzo zadowoleni,że znowu coś nowego zobaczyliśmy..
deska z pobitym rekordem przez Kaszubów.
kaszubskie abecadło ..przewodnik nawet nam zaśpiewał co oznaczają poszczególne litery ( śpiewał tenorem )


ja przy pociągu..



no i Wojtek z pociskiem.
Wróciliśmy do swoich domów 20, godziny .

21-07-2016 20:09








To są fotki naszej koleżanki z Berlina u nas w klubie na jej imieninach .
Pełna wrażeń z dzisiejszego dnia i pełna podziwu jak to miasteczko się zmieniło i wypiękniało ..z nowych rzeczy to (nie mam jeszcze fotki) gazony kwiatowe przy naszym rynku.. śmieliśmy się ,że ktoś po papugował by przyciągnąć turystów na nasz rynek( bo takie gazony są na rynku w Chojnicach .
Teraz jestem z wnukiem w domu, bo jego rodzice pojechali sobie w świat

04-02-2016 18:51

Wielki znak zapytania ?? co do tego tematu .Będąc z partnerem na spacerze..wspominał i wypytywał ciągle kiedy są moje urodziny( znamy się dopiero trzeci miesiąc.. jest samotnym wdowcem.. i jak twierdzi, ma już dość tego samotnego życia ..sam dla siebie jest osoba wystarczalna pod względem ładu i porządku, prania , gotowania ale jak twierdzi pragnie mieć wybranką bardzo blisko siebie , opiekować się nią chronić , dbać o jej szczęście.. mieszka na innej ulicy .. mieszkanie w wcześniejszym budownictwie ... piece..i co dla mnie najważniejsze na parterze. a ja mieszkam w zasobach SM. z centralnym ogrzewaniem, z własnym pokoju..dwa pozostałe pokoje, zajmuje córka z mężem i wnuczek a ich syn gimnazjalista.
Spotykamy się prawie codziennie, rozmawiamy , nawet razem sobie gotujemy.. wydawałoby się ,że jest ok.Ja czuje się jednak osaczona..
Na urodziny przysłał mi przez pocztę kwiatową piękny bukiet z bilecikiem. Na razie nie jest rodzinie przedstawiony..uważam,że zbyt krótko się znamy.. najpierw należny się wspólnie dotrzeć... niech zaiskrzy chemia między nami. tak myślę. nie jesteśmy pierwszej młodości.. 6 krzyżyków już mamy i z pewnym bagażem życiowym .




Daliśmy sobie czas do moich imienin.. jest to nasza uczuciowa próba zycia . Pozdrawiam serdecznie ..

24-01-2016 20:34


♥Wczoraj bawiłam się na zabawie karnawałowej organizowanej przez klub transportowiec, było 6 klub
w i 120 uczestnikow.. menu ustalono w restauracji DUET( wstęp od pary 70 zł.w menu było: żurek, zrazy, sałatka jarzynowa, galaretka i różne sałatki ... rozmównicę można było kupić w barze (25 zł,,nie miało żadnego sensu przynosić ją ze sobą. Były konkursy..
-picie soku kubusia )wygrał klub medyk.
-taniec z balonem (przy czole tańczących wygrał klub policji
- mam chusteczkę haftowaną przy taktach muzyki panie obracały się w jedną stronę, panowie w odwrotna stronę..wygrałam ja z partnerem z klubu z klubu" za mostkiem" i musieliśmy w nagrodę zatańczyć walczyka otrzymując czekoladę.
Tańczącym najbardziej podobał się " taniec odbijany"
Było przy tym dużo uśmiechu, radości ..




Było dużo uśmiechu, radości i każdy z nas co mial aparat robił pamiatkowe zdjęcia
(

Strona 1 z 22:
 1 
 > 
Archiwum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:01.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X