menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

04-02-2014 09:36

Cytat:
Dzisiaj jest pierwszy dzień reszty mojego życia. W pewnym stopniu ode mnie zależy jakie to będzie życie, w jakim stylu będzie finał.
Szczyty są już niedostępne ( chyba, że kolejką linową), ale ile jeszcze dolin do człapania.....
takie teksty trochę nostalgiczne, ale nie beznadziejne wychodzily mi w zeszłym roku spod klawiatury.
W tym roku przeczytalam ciekawą rzecz, z innej, wyższej półki .
Nie chodzi o mnie, chodzi o nas, ludzi. Streszczam ku pamięci:

Był taki zdumiewający moment w dziejach , gdy my, ludzie, uznaliśmy za niezbędne udzielenie odpowiedzi na pytanie, co właściwie wyróżnia nas spośród wszelkich żywych stworzeń. Było to w wieku VI przed nową erą..
Owa niezbędność pojawiła się we wszystkich stronach świata, we wszystkich kulturach i – co jeszcze dziwniejsze, wobec braku możliwości bezpośredniego, a choćby nawet sensownie szybkiego kontaktu – pojawiła się jednocześnie.

Spośród odpowiedzi największą liczbę zwolenników, a więc i największe znaczenie uzyskało sześć. Warto się im przyjrzeć i pomyśleć o tym, jak są one obecne i dziś w naszym życiu.
Bogaty i wykształcony mandaryn K’ung-fu-tsy (-551; - 470), znany w Europie jako Konfucjusz, istotę człowieczeństwa widział w umiejętności wytworzenia ładu społecznego i podporządkowania się jemu.
Ubogi włóczęga Lao-tsy, co znaczy stary mędrzec, za wyróżniający atrybut człowieka uważał zdolność wytknięcia sobie celu i wytrwałego dążenia, by go osiągnąć – dziś nazywamy tę doktrynę taoizmem.
Indyjski książę Wardhamana Mahavira uważał czlowieka za jedyną istotę uznającą życie za najwyższą wartość.
Z kolei w Indochinach książę Siddharta Gautama po doznaniu mistycznej iluminacji – stąd jego przydomek Budda – Przebudzony – za fundament człowieczeństwa uznał zdolność do wyrzeczeń, której pełne wykorzystanie ma człowieka wprowadzić w stan doskonałości – nirwanę.
Reformator mazdaimu, religii perskiej, Zaratusztra – człowieczeństwo widział w umiejętności odróżniania dobra od zła i w walce dobra ze złem

Europa była w tym gronie reprezentowana przez Pitagorasa z Samos (- 572; - 497). Głosił on, że Wszechświat jest tak pełen sprzeczności, że – aby nie zginął – istnieć musi Harmonia, którą utrzymuje się wszystko i w potrzebie poszukiwania i badania tej Harmonii widział istotę człowieczeństwa.

Zatem powołana wówczas tożsamość człowieka to: urzędnik, hipis, ekolog, altruista, moralista, uczony.
Stąd mamy: prawo, wolność, pokorę, ofiarność, etykę i naukę.

A powyższe słowa streściłam z tekstu Marka Kordosa.

Archiwum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:39.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.