menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

09-01-2014 19:07

Zapraszam na spacer po Łazarzu

Osiedle św. Łazarz utworzone zostało w XVI w. na terenie należącym do
dawnego szpitala św. Łazarza (położonego przy obecnej ul. Niedziałkowskiego) istnieje do dziś.



Szpital powstał poza murami miasta w miejscu gdzie dzisiejsza ulica Niedziałkowskiego, dokładnie nie wiadomo kiedy, ale wzmianki o szpitalu już się pojawiły w 1571 roku, kiedy problemem była dżuma, przy szpitalu zbudowano kaplice i dom dla ubogich chorych na dżumę (w l. 1578-80). Szpital zajmował coraz większy obszar poprzez darowizny, dokupywanie ziemi… aż w końcu stał się posiadaczem dużego majątku, dzięki stał się samodzielną jurydyką ( samodzielna osada niepodlegająca władzom miejskim,). Najważniejszym budynkiem na terenie był szpital, poza nim znajdowały się tutaj łaźnia, kilka pawilonów, drewniany kościółek, który został rozebrany przez Prusaków w 1837 r., oraz cmentarz. Jak później odnotowano Szpital posiadał falwark a jego ziemie.. "poczynają się zaraz za szpitalem (...) a kończą u granicy drogi górczyńskiej"]. Był to zatem znaczny obszar, obejmujący część dzisiejszej Wildy i cały Łazarz.



Tereny Łazarza zostały oddzielone od macierzystej Wildy i szpitala Świętego Łazarza poprzez budowę torów kolejowych (1875r) w kierunku Wrocławia a w 1980 r do Gubina… W 1900roku razem z Wildą, Jeżycami i Górczynem zostaje włączony granice Poznania.
Czyli poprzedni spacer po poznańskich dworcach i okolicy muszę zaliczyć do spaceru po Łazarzu…. podobnie jak dzisiejszy spacer po MTP i następne już po Łazarzu właściwym….

Międzynarodowe Targi Poznańskie


największy organizator targów w Europie Środkowo-Wschodniej, teraz (ponad 110 tys. mkw. w halach wystawienniczych i prawie 35 tys. m kw. terenu otwartego) oraz 81 nowoczesnych sal konferencyjnych…... więc pospacerujmy po MTP…. Główne Wejście na wprost Mostu Dworcowego



Zaczęło się w 1911 r od Wystawy Wschodnioniemieckiej u zbiegu ulic Roosevelta i Bukowskiej, na potrzeby tej wystawy wybudowano Wieżę Górnośląską.



Poznaniakom się nie podobała. W wyzwolonym Poznaniu uznawana była za ciężki przykład dominacji niemieckiej architektury nad miastem. Na PeWuKę nie pasowała do estetyki pawilonów więc pomalowano jej żelazną konstrukcję na czerwono i niebiesko.. Wieża Górnośląska przebudowana po zniszczeniach wojennych ( 1955 roku) i teraz na jej podstawie stoi symbol MTP ażurowa Iglica (Autorem przebudowy B. Szmidt)



Po odzyskaniu niepodległości, Poznań zyskał znaczenie jako ośrodek kulturalny, polityczny i gospodarczy w Rzeczpospolitej, nie chciał być gorszy od Lipska.. więc pomysł Targów Poznańskich podrzucony przez Związek Kupiecki Prezydentowi Drwęckiemu trafił na odpowiedni grunt , Drwęcki powiedział krótko :”robimy”.. no i zrobili …. „otwarcie I Targu Poznańskiego odbyło się 28 maja 1921 roku przy udziale reprezentantów rządu, władz miejskich i wojewódzkich, kół gospodarczych, przemysłowych, wojska i kościoła. Wystawa mieściła się w czterech pawilonach skupionych wokół Wieży Górnośląskiej,” ale też wykorzystano budynki szkół przy u. Berwińskiego, Różanej, Słowackiego… Targi otrzymały statut przedsiębiorstwa miejskiego. W 1923 r. Rada Ministrów zatwierdziła uchwałę Rady Miasta Poznania o corocznej organizacji Targów..



Potem były lata 20 i hossa i intensywny rozwój, w 1927 targi zostały przyjęte do Związku Targów Międzynarodowych. Ukoronowaniem była Pe Wu Ka - a PeWuKa - to prezydent – legenda - to Cyryl Ratajski (o nim kiedyś oddzielnie) czyli Powszechna Wystawa Krajowa - 16 maja-30 września 1929 … Zwiedziło ją 4,5 miliona osób. W tym samym 1929, zaczął się wielki kryzys, mimo kryzysu firma istniała i stała się jedną z największą tego rodzaju firmą w Europie. II wojna światowa - w pawilonach fabryka samolotów Focke-Wulf, i dlatego teren MTP był celem nalotów alianckich.. (zniszczonia w 85%).



Ale już w 1946 pierwsza impreza targowa, a od 1947 roku na stałe międzynarodowe imprezy targowe i ciągły rozwój MTP

Budowle targowe



Budowle targowe to przede wszystkim pawilony targowe i hale targowe, ale nie tylko, w kwartale ulic Roosevelta- Głogowska – Śniadeckich – Grunwaldzka – Bukowska. Obiekty powstały w różnych okresach, w różnych stylach, projektowali je różni architekci, część już nie istnieje, część przebudowana, trochę zostało i wygląda jak po zbudowaniu i stała się zabytkami… (plan targów)



Pierwsze budowle targowe wznoszono w okolicach Mostu Dworcowego a pierwszą była Wieża Górnośląska projektu Hansa Poelziga, zbudowana 1911 na potrzeby Wystawy Wschodnioniemieckiej. Wieża wysokości 52 metry ważyła 1375 ton konstrukcji. Otwarcia dokonał 15 maja 1911 sam następca tronu Fryderyk Wilhelm. W 1945 roku wieża została uszkodzona a na jej podstawie postawiono Iglicę.



W 1924 roku zaczęto porządkować tereny targowe, był konkurs wygrany przez Stefana Cybichowskiego. Ale najpoważniejszym impulsem do rozwoju terenów targowych była PeWuKa, wtedy to powstało na terenach targowych mnóstwo pawilonów o wysokim poziomie architektonicznym. Wtedy pobudowano budynek administracyjny (1924-1925) o charakterze pałacowym, projektował Stefan Cybichowski. W 1957roku zorganizowano tu studio telewizyjne i 1 maja 1957 – zaczęła nadawać Telewizja Poznań, program był oglądany wtedy w zaledwie 100 odbiornikach zarejestrowanych w mieście.



Była tu restauracja Beweder, miała ją zastąpić wybudowana latach 1956-1958 Adria, która stała się też restauracją kultową - w okresie PRL z dancingami, koncertami, potańcówkami, bardzo popularna wśród gości targowych… , zamknięta po 50 latach, po pożegnalnej imprezie sylwestrowej 2008/2009, i już jej nie ma…



Obok budynku administracyjnego wzniesiony w tym samym czasie (1924-1925) Pałac Targowy również projektu Stefana Cybichowskiego, mocno uszkodzony podczas wojny…. odbudowany, ale.. utracił wtedy większość dekoru, w tym attyki, ….. i stał się mniej widoczny, mniej ładny… pracuje jako Pawilon nr 12..



Najpoważniejszym impulsem do rozwoju terenów targowych była PeWuKa, wtedy to powstało na terenach wystawienniczych, mnóstwo pawilonów o wysokim poziomie architektonicznym. Począwszy od maja 1927, w ciągu 24 miesięcy, pobudowano ponad 100 pawilonów i zmodernizowano wiele kolejnych, już istniejących
Obok budynku administracyjnego Hala Przemysłu Ciężkiego (pawilon nr 2), jej budowę ukończono w 1928, jako jeden z pierwszych budynków na Powszechną Wystawę Krajową (Projekt Rogera Sławskiego), rozpiętość przęseł 24 m dzięki specjalnej metodzie …, kiedyś hala bogato zdobiona, podświetlane detale, na szczecie rzeźby… ale była wojna i.. zniszczenia i odbudowana w 1947 ale inaczej, ze zmianami, bez ozdób, ……. Sąsiadka, Hala nr 1 zbudowana po II Wojnie w latach 1947-1948 wg projektu Stanisława Kirkina i Lucjana Ballenstaedta, oni też przebudowali po wojnie Halę nr 2, ( niżej te dwie hale nr 1 i nr 2)



Przed PeWuKą powstała Hala Reprezentacyjna (Pawilon nr 3A), w latach 1928-1929 według projektu Rogera Sławskiego, zlokalizowana w narożniku ulicy Roosevelta i Bukowskiej..



Wnętrza to przepych, liczne zdobienia, witraże, meble ze szlachetnych gatunków drewna, …gazony, wazy z roślinnością, strefy wypoczynku … Tu prezydent Mościcki 16 maja 1929, w obecności około 1000 osób ze szczytów władzy, przeciął wstęgę i wypuścił białego gołębia, i tym sposobem symbolicznie otworzył PeWuKę,. Hala zniszczona podczas wojny, odbudowana, pełne przywrócenie stylu art déco nastąpiło dopiero w latach 90. XX wieku z „targowym globusem”



Targi od strony ulicy Rossovelta



W okresie PeWuKi powstały też inne obiekty, kiedyś na terenach Targowych teraz na obrzeżu .. takie jak Pałac Rządowy (projekt Edwarda Madurowicza i Rogera Sławskiego pobudowany w polskim stylu narodowym – styl nie przyjął się), teraz to Collegium Chemicum użytkowany przez Uniwersytet Adama Mickiewicza i Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego. Budowę zaczęto w 1920r - początkowo miał być siedzibą Politechniki Poznańskiej, ale sprzeciwiła się władza w Warszawie, prace wstrzymano, dopiero ukończony na PeWuKę w 1929r jako Pałac Rządowy i jako jeden z pawilonów wystawy. Po ukończeniu PeWuKi dostał go Uniwersytet Poznański..



Oraz - teraz Collegium Anatomicum , przedtem jako Pałac Sztuki (1929r projekt Edwarda Madurowicza i Rogera Sławskiego) a na PeWuKę pawilon wystawowy



Przy ul Grunwaldzkiej róg Stolarskiej wybudowano, na potrzeby PeWuKi, Hotel Polonia – do nie dawna- Szpital Wojskowy dzisiaj to Specjalistyczny Szpital Kliniczny UM…







Poza terenem targów również zabytkowy Pawilon Ceramiki Budowlanej (obecnie sala gimnastyczna przy szkole na ul. Jarochowskiego 1), .. attyka, jak i wieżyczki już nie istnieją. Zamurowano również podcienia, tworząc salę gimnastyczną (pełniła ona krótko rolę kostnicy, kiedy to Armia Czerwona urządziła w sali szpital polowy w kwietniu 1945).



Ale większość budynków zlokalizowano wokół św. Placu Marka, Plac o wymiarach 80 na 270 metrów w roku 1929 zaprojektował Roger Sławski główny architekt PeWuKi.



Były tu długie kolumnady wzdłuż pawilonów i hal wystawowych otaczając plac, kolumny egipskie , złocone….., na płycie dwie fontanny - jedna „akt z delfinem”,



druga – „obelisk z czterema Faunami” (nie znalazłem żadnego obrazka)… po wojnie całkiem stał się innym placem, zniknęła kolumnada i fontanny, została ino nazwa, stał się placem do ekspozycji obiektów wielkogabarytowych oraz maszyn, ….



albo parking



Wiele pawilonów już nie istnieje, wiele nowych powstało, ciekawych, mniej ciekawych… podczas budowy np. pawilonu 9 trzeba było wysadzać schrony z II wojny, wysadzono w Boże Narodzenie 1971r (ludzie siedzieli w domach)…. więc kilka obrazków z wewnątrz terenu targów



Główne wejście od wewnątrz..




Wejście Główne (Wejście Wschodnie)
Znajduje na osi Mostu Dworcowego.. Początkowo wejście na wystawy odbywało się pod gołym niebem, pomiędzy dwoma okazałymi pylonami. Za czasów PRL teren ten nazywano Placem Masztowym, na masztach flagi państw wystawców… pokazane przy obrazka Wieży Górnośląską, … w roku 2003 wybudowano „akwarium” – szklany pawilon, który miał nie zasłaniać iglicę, gdzie kasy, informacja, szatnie,….


Mnie się nie podoba, często robi jako wieszak reklam….



Wejście od ulicy Śniadeckich





Spacerując po terenach targowych myślałem, że coś ciekawego zobaczę, coś się ciekawego się dowiem, ale nie myślałem, że aż tu ciekowych miejsc, budynków, tyle tu historii… i ciągle niedosyt…
I na targach ciągle się dzieje począwszy od –
12.01 Targi Ślubne – X WIELKA GALA ŚLUBNA 2014
30.01 - 02.02 POLAGRA PREMIERY - Międzynarodowe Targi Mechanizacji Rolnictwa
10.02 - 12.02 SALMED …….
Po.. 26.11 - 28.11 SAKRALIA - Targi Wyposażenia Kościołów, Przedmiotów Liturgicznych i Dewocjonaliów
05.12 - 07.12 CAVALIADA - Targi Sprzętu Jeździeckiego
Ale też Aktywni 50+ i z tej imprezy kilka obrazków, a przy okazji można wnętrza hali…







Nocny widok na iglicę....


22-12-2013 12:34

Spacer po Wildzie się zakończył - dalszy spacer po Poznaniu już w kierunku następnego fyrtla - Łazarz . Ponieważ Łazarz leży po drugiej stronie trasy kolejowej pospacerujemy po tym przejściu. Na początku nowa ulica, ulica Stanisława Matyi, wydzielona z ulicy Towarowej, biegnie od ulicy Wierzbięcice do Mostu Dworcowego





Matyja – robotnik, który nie bał się rozmawiać z władzą (komuną), pracował w „Ceglorzu”, czyli w Zakładach Stalina od 1951r, walczył o prawa pracowników, co w czasach stalinowskich nie było łatwe, utrzymywał kontakty z robotników innych zakładów w Poznaniu, stał się powszechnie znany działaczem robotniczym.





W czerwcu 1956r. został delegatem do Ministerstwa Przemysłu, tam zdołał namówić ministra do przyjęcia postulatów robotników zakładów, postulaty zdążyły się tylko przespać i zostały odrzucone. I tak zaczęły się strajki i „Poznański Czerwiec”. Matyja był jego centralną postacią, aresztowany, brutalnie przesłuchiwany, bity, zwolniony z pracy z wilczym biletem, prześladowany przez komunistów, dopiero za sprawą Solidarności, której stał się honorowym członkiem, nagłośniono jego dzielną walkę z reżimem, a teraz ma swoją ulicę i słusznie….



Most Dworcowy to przedłużenie ul. Stanisława Matyi i łączy się z ul. Głogowską, przed głównym wejściem na teren MTP. Zbudowany 1909 roku miał wtedy 204m. W roku 1950 i na przełomie lat 80/90 go poszerzono… W 1993 roku wpisano most na listę zabytków.



Niedługo okazało się, że most się wali, (związki siarki z dymów pociągów…) najpóźniej do końca 1996 r. miała być wyłączona z ruchu.









W tej sytuacji jedynym rozwiązaniem było rozebranie mostu i odtworzenie go w pierwotnym kształcie. Roboty zaczęły się już w listopadzie 1996r roku, zachowało się tylko przęsło nad ulicą Dworcową.





Most udostępniono 22 grudnia 1998 r. Pierwsza przejechała nim kobieta prowadząca taksówkę. Dokładnie o godz. 12.24 przez most przejechał pierwszy tramwaj i skręcił w ul. Głogowską.





Most Dworcowy to i musi być dworzec, i jest tych dworców a raczej budynków dworcowych, w okolicy Mostu Dworcowego aż pięć….. piąty dworzec PKS był już pokazany…



Stary Dworzec Główny Kolejowy (jest zabytkiem) – budowany w latach od 1874 do 1879 a wykańczany do 1906 roku…. To dworzec typu wyspowego, trochę nie powiązany z miastem architektonicznie, przed dworcem plac teraz parking i jezdnia ale kiedyś było więcej zieleni, były dorożki, były tramwaje…







Zbudowano na osi szerokiej drogi dojazdowej (obecna ul. Dworcowa) z kaponiery kolejowej, (umocnienia twierdzy poligonalnej), usytuowany jest centralnie w stosunku do torów z trzema peronami po stronie wschodniej i trzema po zachodniej, w środku budynek z hollem kasami….





Zniszczony podczas II wojny światowej w 70% odbudowano w latach 1946-1949 w uproszczonej formie, kilka razy modernizowany,…. a teraz pewno znowu zmieni i wygląd i przeznaczenie, a był bardziej lubiany i bardziej funkcjonalny niż nowy, który nie wszystkim się podoba…

wewnątrz..





Pod Dworcem w okresie PRL znajdował się podziemny szpital przygotowany na wypadek wojny. Był w pełni wyposażony i regularnie wizytowany przez służby specjalne. Z dworca przy peronie 4a można spotkać parowóz prowadzący planowy pociąg do Wolsztyna….
I nowy Dworzec, został uroczyście otwarty 29 maja 2012 przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego..





i jest częścią Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego, ma tu być (jest już) dworzec PKS, dworzec PKP, parking dla prawie tysiąca samochodów no i oczywiście galeria handlowa… a to całe ZCK jak powiadają jest ani funkcjonalne, ani wygodne, ani ładne i zamiast ułatwić podróżowanie …. Mnie to ZCK się nie podoba… ale pokazać należy….





ZCK powstało na terenie „wolnych torów” – tereny te są w sąsiedztwie dworca Poznań Główny między Wildą (m.in. ZNTK Poznań) i ciągnące się w stronę ul. Hetmańskiej, tereny po kolejowe pomiędzy torowiskami dostawczymi, ładunkowymi stacji Poznań Główny, teraz w dużym stopniu rozebrane i nieeksploatowane…. Prawie 20 lat kolejarze spierali się z władzami miasta o część tego terenu, ale już teraz się dzieje….







Dworzec ma 7 tysięcy m kw. położony jest nad torami i peronami 1, 2, 3, przy Moście Dworcowym… niżej nowy dworzec wewnątrz





ZCK jest połączone tunelem pod starym budynkiem dworca przejściem do peronów, z Dworcem Zachodnim oraz Poznańskim Szybkim Tramwajem, który posiada swój przystanek na obecnym peronie 7…




więc dwa słowa o Dworcu Zachodnim…





ale zanim zbudowano około roku 1870 Dworzec Zachodni najpierw w pobliżu (za budynkiem Urzędu Pocztowego nr 2) istniał Dworzec Marchijski, zbudowany specjalnie na potrzeby linii kolejowej Poznań-Gubin. Budynek niewielki o lekkiej konstrukcji, i istniał jako tymczasowy ze względu na przewidywaną budowę dworca Poznań Główny (miejsce było znane ale czekano na pozwolenie, budowę zakończono w roku 1879)…





1904 u wylotu tunelu łączącego perony od strony ul. Głogowskiej zbudowano niewielki budynek nazywany Dworcem Łazarskim, w 1927roku (w związku z przygotowaniami do Powszechnej Wystawy Krajowej) budynek ten rozebrano i na jego miejscu stanął obecny budynek Dworca Zachodniego (1928-1929), czasem, ujmując mu rangi, nazywano go „wyjściem zachodnim”. Projektantem dworca był Władysław Czarnecki.



W 1978 dworzec został uznany za zabytek.

Wychodząc z Dworca Zachodniego przyciąga uwagę potężny, neorenesansowy gmach Urząd Przewozu Poczty (obecnie Urząd Pocztowy nr 2), wybudowany w roku 1912 albo 1913… ,



wybudowany w czasie przebudowy miasta, w czasie budowy Dzielnicy Cesarskiej, powiązany stylowo z innymi budynkami tej dzielnicy..



W okresie międzywojennym na gmachu pojawiło się duże godło na frontonie – Orzeł Polski na czerwonym tle,



w 1939 Niemcy nakazali usunąć orła, ale dzięki cwanym robotnikom orzeł został zatynkowany zaprawą wapienną i dzięki temu po jej łatwym usunięciu, orzeł już w lutym 1945r cieszył i cieszy oczy Polaków (choć teraz czerwonego tła nie ma). 15 lutego 1945 urząd pocztowy zaczął działać, najpierw sprzedawano tylko znaczki pocztowe i przyjmowano listy… ale poczta była..




Ostatnio od września 2013r do Dworcem Zachodniego dojeżdżają tramwaje „Pestki”, uruchomiono trasę, wybudowano przystanek… i wreszcie mądre rozwiązanie….





Jest jeszcze jeden dworzec obok Dworca Głównego – to Dworzec Letni, albo jak wcześniej nazywano go Cesarskim.. wybudowany pierwotnie w 1902, w obecnym kształcie w 1913…



Poznań na początku XX wieku Niemcy zaczęli przekształcać w miasto – rezydencję cesarza, Poznań miał być jedną ze stolic cesarskich Rzeszy, z tym wiązała się potrzeba budowy luksusowego dworca specjalnie dla cesarza Wilhelma II z myślą o wizytach w Poznaniu





Pierwszymi gośćmi na dworcu 25 sierpnia 1913 były dzieci Wilhelma II - książę August Wilhelm z małżonką Aleksandrą, książę Oskar, książę Joachim oraz książę Eitel Friedrich.
Sam cesarz Wilhelm II skorzystał z dworca tylko raz, kiedy był w Poznaniu trzeci raz….



Dworzec Letni to miejsce symboliczne, tu 26 grudnia 1918 Wielkopolanie witali Ignacego Jana Paderewskiego, to zapoczątkowało wybuch Powstania Wielkopolskiego, potem, już po odzyskaniu niepodległości, z dworca letniego korzystał naczelnik państwa Józef Piłsudski i prezydent Polski Stanisław Wojciechowski.



Po drugiej wojnie światowej z Dworca Letniego odjeżdżały pociągi w stronę podpoznańskich letnisk (stąd nazwa "letni"), w tym Puszczykówka, Osowej Góry i Promna. W kolejnych latach dworzec tracił swe znaczenie i uległ dewastacji.



W latach 2010–2011 dworzec przeszedł gruntowny remont, modernizacja, która miała przede wszystkim na celu przywrócenie mu jego pierwotnej historycznej formy, został ponownie oddany do użytku 30 sierpnia 2011,



trwają starania o nadanie dworcowi imienia Ignacego Jana Paderewskiego…

Na dalszy spacer po fyrtlach Poznania już chyba po Łazarza zapraszam później

15-12-2013 19:08

Park Izabeli i Jarogniewa Drwęskich (dawna nazwa: Park Lubuski) –



rozpościera się po południowej stronie ul. Królowej Jadwigi i Matyi, pomiędzy ulicami Górna Wilda, Niedziałkowskiego i Topolową. Park został w latach pięćdziesiątych, kiedyś był tu cmentarz ewangelicki parafii św. Pawła.





Nazwa parku upamiętnia prezydenta Poznania - Jarogniewa Drwęskiego (1918-1921) i jego małżonkę



Jarogniew Drwęski – prawnik, działacz społeczny w Wielkopolski, pierwszy prezydent Poznania po odzyskaniu niepodległości, stanowisko objął od 17 kwietnia 1919r zastępując niemieckiego nadburmistrza dr Ernsta Wilmsa i następnie wybrany przez Radę Miasta Poznania w wolnych i demokratycznych wyborach został prezydentem Poznania i był nim do śmierci. Zmarł 14 września 1921 w Poznaniu. Jego grób i pomnik na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan..



Po rozebraniu twierdzy poligonalnej w latach 1896-1902 zaczęto porządkować tereny poforteczne…. I dzięki temu powstawała zieleń i w tym, na terenie dawnego Bastionu Grolman, park … teraz park Drwęskich.. Kontynuacją ciągu parkowego na północ jest Park Karola Marcinkowskiego (opisany wcześniej).
Widoki z parku na Stary Browar, na Andersia Tower, na Nowotel….






W parku rośnie wiele starych, okazałych drzew. Od strony zachodniej stoi Pomnik Powstańców Wielkopolskich. (Pierwszy obrazek widok z Parku Marcinkowskiego)





Pomnik ma 17-metrowy i jest pokryty szarym granitem.



Na wysokości 6 metrów –płaskorzeźby z historią Najdłuższej Wojny Nowoczesnej Europy: na froncie orzeł, a po bokach strajk dzieci wrzesińskich, wóz Drzymały, postać Marcina Kasprzaka wśród robotników i śmierć pierwszego powstańca Franciszka Ratajczaka.





Obok obelisku stoi rzeźba przedstawiająca dwóch powstańców – oficera z szablą i szeregowca strzelca z karabinem.



W 1988 r. przebudowano otoczenie pomnika (według projektu Jerzego Nowakowskiego) – powstał plac apelowy o powierzchni 1800 m2.
Pomysły upamiętnienia pomnikiem Powstańców Wielkopolskich pojawiły się już w 1921roku, ale bez efektów, dopiero za sprawą pochodzącego ze Śląska Szydlaka I sekr. PZPR, który wzorując się na powstałym pomniku Powstańców Śląskich na Górze Świętej Anny, postanowił w podobny sposób upamiętnić Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu. Projektant – Alfred Wiśniewski a pomnik odsłonięto 19 września 1961roku
Na zakończeniu spaceru po Parku Drwęckich i po Wildzie mapka tego fyrtla...



oraz przypomnienie, że w maju kwitną tu kasztany….




i zaproszenia do dalszych spacerów po Poznaniu, już w kierunku Łazarza i po Łazarzu....

10-12-2013 19:25

I zapowiadany spacer po Ulicy Górna Wilda …… kręty jej bieg przypomina o średniowiecznym jej rodowodzie…



w czasie pruskiego panowania w Wielkopolsce nosiła nazwę Kronprinzenstrasse. Na początku XX w. zaczęła zmieniać się zabudowa tej arterii biegnącej skarpą warciańską.



Powstały wówczas imponujące kamienice odwołujące się do popularnej secesji, jednak nie tak zdobne jak domy na Łazarzu czy Jeżycach



początek spaceru po tej ulicy zacząć trzeba od Rynku Wildeckiego i na początku perełka –



Kamienica pod Koroną, kamienica zabytkowa zbudowana w 1904r. stanowiąca jeden z elementów neorenesansowego programu zabudowy Rynku Wildeckiego z początku XX wieku. Jest to chyba jedna z najładniejszych kamienic na Wildzie,



nazwa kamienicy wzięła się od znajdującej na parterze apteki zwanej "Pod Koroną" i korony jako ozdoby umieszczonej nad jednym z wejść. Apteka w tej kamienicy to jedna z najstarszych aptek w Poznaniu.

Sąsiaduje z nią kamienica nr 105



w podwórzu, której była kiedyś restauracja ze sceną teatralną, z balkonami..... . był to jedyny tego typu obiekt rozrywkowy na Wildzie, a teraz relikt byłych czasów czyli bar mleczny „Muszelka” choć zaprasza zachęcająco i środek bardzo przyjemny...





Na drugiej stronie pod (nr 102, 100 i 98) też zabytki z ciekawymi zdobieniami.. pokazuję je bo mi się podobają…. …







W pierzei wschodniej pod nr 95 kamienica Jana Genslera Budynek posiada bardzo piękną fasadę. Centralnie usytuowany wykusz zwieńczony został daszkiem, nad którym widnieją litery fundatora kamienicy J i G.



W niszy na piętrze figura świętego Walentego



Jan Gensler był też właścicielem kamienicy przy ul. Górna Wilda 91 na narożniku ulicy Górnej Wildy i Chwiałkowskiego ale mniej ciekawa od poprzedniej…



Ulica Chwiałkowskiego to też połączenie Górnej Wildy i Dolnej Wildy, ale trzeba pokonać schody...



Drugi narożnik ulic Górnej Wildy (90) i ulicy Chwiałkowskiego to bardzo ciekawy budynek, ładny, trochę zaniedbany - kamienica powstała w 1910 r. dla inżyniera Louisa Rakowa. Powstała w pracowni działającego w Poznaniu na początku XX w. architekta Josepha Leimbacha i jest jego sztandarowym dziełem, które stało się wzorem naśladowanym w całych Prusach.







Co jeszcze przy ulicy Górna Wilda….. ostatni kawałek ulicy..



I fajnie odnowione zabytkowe kamienice nr 70;68; 66…




A naprzeciw podobnie zabytkowa kamienica także ładnie odnowiona



Przed końcem Ulicy Górna Wilda najstarszy budynek Wildy, Szpital Św. Łazarza



Pierwsze informacje o szpitalu pochodzą z 1571 roku. Przy szpitalu zbudowano kaplicę a następnie dom dla ubogich chorych na dżumę (w l. 1578-80).



Z czasem obszar zajmowany przez szpital się powiększył. W 1583 roku wojewoda kaliski Stanisław Potulicki, ofiarował trzy łany ziemi, później, w 1599 roku, zakupiono grunty w pobliżu zabudowań szpitalnych, a w 1602 roku kolejne na Nowych Ogrodach. W ten sposób szpital stał się posiadaczem sporego majątku, dzięki czemu uwolnił się spod zarządu miasta. Najważniejszym budynkiem na terenie był szpital, poza nim były tutaj łaźnia, kilka pawilonów, drewniany kościółek, który został rozebrany przez Prusaków w 1837 r., oraz cmentarz. Do dziś zachował się murowany budynek szpitala z 1757 roku, który powstał na miejscu starego, drewnianego. Ufundował go kanonik poznański Szymon Wosiński.

Od Górnej Wildy przy szpitalu odchodzi ul. Niedziałkowskiego (o niej za chwilę), ale jeszcze końcówka ulicy czyli skrzyżowanie z ulicą Królowej Jadwigi



Przy szpitalu św. Łazarza początek ulicy Niedziałkowskiego, która ciągnie się od Górnej Wildy do Przemysłowej…



z ciekawych miejsc obok szpitala św. Łazarza warto zobaczyć , willę pod nr 28…



Po północnej stronie, na początku ulicy, ciekawe zabytkowe kamienice pod nr 2 i 2a



Dalej po północnej stronie park Izabeli i Jarogniewa Drwęskich (dawniej: Park Lubuski, kiedyś cmentarz).. o nim potem….
A teraz ulica Różana - nazwa ulicy związana jest z plantacją róż, która istniała tu w dawniejszych czasach…. i kilka obrazków tej ulicy…







Kilka miejsc przy których należało by się zatrzymać i bliżej poznać …
i tak na narożniku ulicy Niedziałkowskiego i Różanej szkoła –



Zespół Szkół nr 5. Gmach szkoły zbudowano w latach 1913-1915 jedni powiadają, ze projektantem budynku był Hermann Herrenberg inne źródła mówią o Adolfie Stahlu.



Pierwotnie miał to być obiekt większy, jednak wybudowano tylko gmach główny (26 pomieszczeń lekcyjnych), salę gimnastyczną i domek woźnego, a nie doszła do skutku zabudowa kwartału mieszkalnego.
Uwagę zwraca wystrój plastyczny, detale z piaskowca - rzeźby przedstawiające postacie z popularnych bajek "Czerwonego Kapturka", "Jasia i Małgosia" oraz "Cudownej podróży"



Po zniszczeniach wojennych szkoła została odbudowana w 1946 r.

Następna ciekawa kamienica ze sklepem (1904) przy ul. Św. Czesława/Różanej, zbudowana w ramach Spółdzielni Spar- und Bauverein



Inny budynek realizowany w ramach tej spółdzielni (prawdopodobnie) fachwerkowa kamienica przy ulicy Różanej 14 (Fachwerk metoda budowy domów w języku polskim popularnie określanym mianem pruskiego muru, popularna metoda w Poznaniu w drugiej połowie XIX w.)



Dzisiaj stoi pusta i czeka na nabywcę….

Idąc dalej warto spojrzeć pod nogi i zobaczyć jezdnię wyłożoną cegłą, myślę to stara jezdnia i chyba zabytek…



I idąc taką zabytkową drogą po prawej stronie zobaczyć można Kamienicę (Willę) Michała Bajerleina. Rodzina Bajerleinów wywodziła się z poznańskich Bambrów



Willa została wybudowana w 1903 r. w niewielkim ogrodzie, na obszarze jaki pozwalały ścisłe plany rozwoju dzielnicy (w zasadzie nie przewidywano tutaj zabudowy innej niż kamienice). Budowała tu też spółdzielnia Spar- und Bauverein.



Figura Michała Archanioła(patrona fundatora) to najbardziej charakterystyczny element tej otynkowanej na żółto willi. Figura stoi w specjalnej kaplicy (aediculi), wspartej na kolumnie toskańskiej.





Figura została zakupiona przez Michała Bajerleina w 1900 na wystawie światowej w Paryżu i przewieziona do Poznania z myślą o ustawieniu w tym właśnie miejscu w centralnym punkcie willi (z kapliczką). Figurze podporządkowano wystrój całej fasady i innych elementów dekoracyjnych. Dzięki temu tworzy ona niepowtarzalną i jednolitą kompozycję w stylu historycznym, a dom jest jednym z najpiękniejszych na Wildzie i został wpisany do rejestru zabytków.





I na zakończeniu spaceru po ulicach Górna Wilda, Niedziałkowskiego i Różana



słup- zabytkowy słup ogłoszeniowy, takie słupy powstawały około sto lat temu kiedy to zaczęto wyburzać poznańską twierdzę poligonalną, wtedy zaczęto budować szerokie ulice i przy okazji powstał pomysł budowy słupów ogłoszeniowych, takich słupów mogło powstać nawet ponad pół tysiąca, niektóre świeciły całą noc, a na samym szczycie królowała róża wiatrów, …



z tamtych czasów pozostało w Poznaniu tylko pięć, a jednym z nich to ten na ulicy Różanej…
Jeszcze na tym fyrtlu został do pokazania Park Drwęskich… na zaś…


25-11-2013 16:43

Ulica Wierzbięcice - nazwa pochodzi od dawnej osady Wierzbice wspomnianej już w roku 1253, ulica wytoczona w roku 1897 i stała się od razu najbardziej reprezentacyjną ulicy Wildy. Kiedyś przy chodnikach był pas zieleni….







Ulica szeroka , zabudowana wielkomiejskimi kamienicami, więc warto się jej przyjrzeć i jej zabudowie, może zacznę spacer od ulicy Krzyżowej (ulica Wierzbięcice biegnie od ulicy Krzyżowej do ulicy Matyi/ Królowej Jadwigi) - narożnik ulicy Krzyżowej i Wierzbięcic… kamienica z 1908 roku, ceglana licówka współgra z wyważonymi dekoracjami… ciekawa kamienica, warta pokazania….



I od strony ulicy Krzyżowej..





Dalej Gimnazjum Nr 42 im. H. Sienkiewicza na narożniku Wierzbięcic i ulicy Świętego Jerzego..



Sama ulica Świętego Jerzego, która przecina Wierzbięcice,



ciekawe kamienice na narożnikach ul. św. Jerzego i Wierzbięcic





Dalej poprzez skwer, już opisany wcześniej, skwer z fontanną… przy Rynku Wildeckim


I dalej za Rynkiem Wildeckim zabytkowe ciekawe kamienice,



Tuż obok budynek z kiedyś jednym z kultowych poznańskich kin, kinem Wilda, miejsce gdzie wyświetlano filmowe hity i odbywały się premiery. Kino wybudowano w 1962 r.. Do czasu powstania "Multikina" było jedynym po wojnie nowym kinem w Poznaniu. Posiadało widownię z balkonem na 760 miejsc i ogromny hall z barkiem, zakończyło działalność w 2005 r., teraz market Biedronka….





Naprzeciwko ciekawa kamienica (zielona), zbudowana w roku 1911 wg. Projektu J.Leimbacha… Wiele kamienic Wileckich było projektowane przez Leimbacha…



Ciekawa, zabytkowa kamienica pod nr 29, zbudowana przez Ryszarda Sworowskiego, malarza sieni i klatek…. Kamienica narożniku Wierzbięcic i ulicy Żupańskiego…



I do tej kamienicy przylega druga kamienica z 1904 roku mieszcząca się przy ul. Żupańskiego 19. Powstała z cegły klinkierowej. Stan kamienicy nie ciekawy… a kiedyś była, a może jeszcze będzie piękna, bo zadatki ma…



W tympanonie umieszczonym nad wejściem do budynku znajduje się płaskorzeźba, na której przedstawiona została scena pracy dwóch rzeźbiarzy. Rzeźbią oni męską głowę, która ustawiona jest w profilu - być może jest to portret właściciela kamienicy.



W części tej jedno z okien ozdobione jest portalem z datą powstania budynku.



To jeszcze obrazki z ulicy Żupańskiego, która krzyżuje się z Wierzbięcicami …



Drugi narożnik ulicy Żupańskiego i Wierzbięcic to kamienica nr 27 , Kamienica powstała w 1905 roku. Została zaprojektowana przez Ryszarda Mendelskiego dla B. Fenglera. Jest to bogato zdobiona kamienica wybudowana w stylu secesyjnym.



Kamienica nr 23 zbudowana w 1904 roku, zaprojektowana przez Ryszarda Mendelskiego, który to był autorem wielu wildeckich kamienic, Jego ulubionym elementem był mocno wysunięty przed lico ściany balkon z ażurowymi poręczami.



Budynek Spar- und Bauverein (ul. Wierzbięcice 20) – jeden z dwóch zachowany do dnia dzisiejszego budynek mieszkalny spośród ośmiu zbudowanych przez pierwszą w Poznaniu spółdzielnię mieszkaniową – Spar- und Bauverein (niem. Towarzystwo Oszczędzania i Budowania)., (drugi przy ulicy Różanej), spółdzielnia założona w 1893, celem obniżenia kosztów posiadania własnych mieszkań przez rozwijającą się dynamicznie w tamtym okresie klasę robotniczą i urzędników miasta. Związana przede wszystkim z poznańską Wildą. Budynek jest pozostałością pierwszego w mieście osiedla spółdzielczego. Kolonia budynków zbudowana została w technologii muru pruskiego w latach 1894–1897. Zachowany budynek znajduje się na narożniku ulic Wierzbięcice i Św. Czesława. Teraz remontowany. Budynek stanowi jeden z najciekawszych obiektów architektonicznych przy ul. Wierzbięcice – zabudowanej monumentalnymi, wielopiętrowymi kamienicami z przełomu XIX i XX wieku. Postaram się pokazać po remoncie





Naprzeciw również budynek tej spółdzielni, ale już w lepszym stylu, bardziej luksusowy, kamienica przy ul. Wierzbięcice 21, proj. Joseph Leimbach (1907), budynek ładnie odnowiony..
dalej widać zwartą zabudowę Wierzbięcic, przeplatanka starych i nowych budynków…




Dalej jeszcze warto zobaczyć u zbiegu Wierzbięcic i ul. Jakuba Wujka Willę F.A. Bindera profesora poznańskiej szkoły budowlanej z lat 1896/97. Fasada budynku została ozdobiona płytkimi ryzalitami, na narożnikach budynku oraz centralnie obszerny wykusz z wysokim daszkiem, wewnątrz budynku, na każdym piętrze znajdowały się po dwa mieszkania o wysokim standardzie. Każde mieszkanie posiadało min. 140m2, składało się z 5 pokoi, kuchni ze spiżarnią i łazienki z pełnym wyposażeniem sanitarnym. Na parceli obok Binder uruchomił warsztat kamieniarski i w ten sposób połączył funkcję mieszkalną wraz z założeniem warsztatowym, było to rzadko w Poznaniu spotykane.





Dalej po tej stronie oprócz stacji benzynowej Park Drwęckich, o po parku oddzielny spacer, a po drugiej stronie Dwór Hamburski biurowiec z lat 90. XX wieku (architekci Ewa i Stanisław Sipińscy),



dworzec autobusowy (powoli przenoszony w nowe miejsce), zbudowany w 1932 roku u zbiegu obecnych ulic Wierzbięcice i Stanislawa Matyi. Należał do Spółdzielni Autobusowej.



W czasie wojny spalony całkowicie, po wojnie odbudowano i 1 czerwca 1946 roku zaczęły z niego odjeżdżać autobusy, i tak sobie istnieje do teraz, ale już nie długo…






A mają go przenieść gdzieś tutaj…



Na jeden spacer wystarczy, … wkrótce spacer po Górnej Wildzie, ulicy Rózanej, po Parku Drwęckich….

Strona 1 z 24:
 1 
 > 
Archiwum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:47.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X