menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

02-02-2009 13:01

PRZED PRZYBYCIEM KLIENTA

1. poniewaz wiekszosc zabiegow jest rezerwowana przez telefon, zapytaj klienta o jego numer

2. dzwon do klienta, jesli sie spoznia wiecej niz 15 minut

3. popros nowego klienta o przyjscie 10-15 minut przed czasem, zeby wypelnic karte klienta

4. przyjdz do gabinetu co najmniej 30 minut przed pierwszym zabiegiem

5. badz swiadomy, dlaczego klient potrzebuje masazu

6. oddzwon wszystkie telefony w przeciagu kilku godzin, nigdy nie zostawiaj tego na nastepny dzien - zarezerwuj sibie na to czas miedzy zabiegami

7. badz przygotowany, zeby opisac swoje uslugi: jakie zabiegi wykonujesz, twoj cennik

8. prowadz karte klienta - daty zabiegow, jakie maja problemy fizyczne

9. wyjmi z kieszeni przed zabiegiem wszystkie przedmioty, np monety

10. zdejmij z palcow i nadgarstkow wszystka bizuterie, jeszcze przed przybyciem klienta

11. nie pal na co najmniej 1h przed zabiegiem

12. badz swiadom, jak twoj wydech i twoje cialo pachnie (cebula i czosnek sa naszymi najgorszymi przyjaciolmi, mozna je rowniez wyczuc w pocie)

13. miej w zapasie kilka poduszek i cieplych recznikow

14. jesli nie mozesz wykonac zabiegu, daj znac na co najmniej 24h wczesniej. Obiecaj nastepny zabieg po znizonej cenie

15. zaplanuj co najmniej 15-30 minutowa przerwe miedzy zabiegami

16. nie uzywaj perfum/wody kolonskiej czy innych zapachow na sobie

17. sprawdz swoj wyglad

18. sprawdz temperature w gabinecie na pol godzina przed pierwszym klientem, jesli za niska, to wlacz farelka

19. ubieraj sie schludnie, ale nie przesadzaj

20. przygotuj dla siebie ubranie zapasowe, gdybys pobrudzil sie olejem w czasie wczesniejszych zabiegow

21. nie zakladaj ubran, ktore szeleszcza w czasie ruchu

22. sprawdz czy masz zapas wszystkich materialow do masazu na caly dzien

23. obcinaj i czysc codziennie paznokcie

24. myj rece przed i po zabiegu, latwo zlapac kurzajki, a masowanie z kurzajkami nie jest przyjemne

25. trzymaj swoj olej w zamknietym pojemniku w lodowce, stary olej nieprzyjemnie pachnie, plami i ciezko sie pierze z ubrania. Dodaj 600 jednostek witaminy E na litr oleju, zeby przedluzyc jego uzywalnosc

26. nie trzymaj w gabinecie niepotrzebnych przedmiotow

27. sprawdzaj codziennie jakosc swojego sprzetu, przy okazji jego czyszczenia

28. przypominaj o rezerwacji zabiegu swoim zapominalskim klientom

29. uzywaj olowka w kalendarzu

30. zwiaz swoje dlugie wlosy

31. badz swiadomy pierwszego wrazenia, jaki wywierasz na klienta i jak cie oni postrzegaja

32. trzymaj poduszki, reczniki, przescieradla blisko stolu, nawet pod nim

02-02-2009 13:01

SKN Medycyny Fizykalnej i Rehabilitacji oraz Katedra Fizjoterapii
Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich

mają zaszczyt zaprosić studentów wszystkich lat oraz doktorantów
na
II Interdyscyplinarną Konferencję Naukowo-Szkoleniową
"Majówka Młodej Fizjoterapii"

odbywającą się

29-31 maja 2009 r. we Wrocławiu

Konferencja kierowana jest do młodych naukowców (studentów i doktorantów), którym bliskie są zagadnienia fizjoterapii, inżynierii rehabilitacyjnej, medycznych aspektów rehabilitacji czy biomechaniki.

Pierwszym autorem pracy powinna być osoba, która jest studentem, doktorantem lub też kończy studia w 2009 roku.
Najlepsze prace, wyłonione przez Komitet Naukowy, wezmą udział w konkursie,
na którego zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody.

Serdecznie zapraszamy przyszłych fizjoterapeutów, lekarzy, pielęgniarki, inżynierów,
jak również wszystkie pozostałe osoby do uczestnictwa w Majówce!

Mamy nadzieję, iż nasza inicjatywa przyczyni się do integracji środowisk młodych naukowców z całej Polski i będzie stanowiła doskonałą okazję zarówno do nawiązania owocnej współpracy, jak i wypoczynku w pięknym mieście jakim jest Wrocław.

Tematyka konferencji

Zgodnie z założeniem interdyscyplinarności konferencji, przyjmowane będą tematy z zakresu szeroko pojętej rehabilitacji oraz fizjoterapii, inżynierii rehabilitacyjnej i biomechaniki.

Fizjoterapia wieku rozwojowego

Metody specjalne fizjoterapii

Możliwości fizjoterapii w walce z bólem

Współczesna balneo- i klimatoterapia

Biomechanika i inżynieria rehabilitacyjna

Problemy usprawniania w schorzeniach układu krążenia i układu oddechowego

Postępy współczesnej fizjoterapii

Fizjoterapia neurologiczna - wyzwania i aktualne potrzeby

Fizjoterapia jako element składowy kompleksowego postępowania rehabilitacyjnego

Możliwość zastosowania fizjoterapii w schorzeniach narządu ruchu leczonych z zastosowaniem implantów

"Sanus Per Aquam", czyli fizjoterapia nie tylko kliniczna

Varia

Program wkrotce

Adres: ul. Grunwaldzka 2
50-355 WROCŁAW
tel.:
fax.: (071) 78-40-186
(071) 78-40-182
tel. kom.: (+48) 784-760-746
(do 1 stycznia 2009 nieczynny)
e-mail: majowka.fizjo@tlen.pl

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

02-02-2009 13:01

Niewidoma masażystka z Gdyni od sześciu miesięcy szuka zatrudnienia. - Mam fach w ręku, doświadczenie, siłę i ogromną motywację do pracy - mówi 50-letnia Ewa Pszczoła. - Nie chcę żyć z renty i brać mąki z pomocy społecznej. Marzę o samodzielności.

Trzynaście lat temu Ewa Pszczoła w ciągu kilku miesięcy straciła wzrok. Było to następstwo cukrzycy, na którą kobieta choruje od dziecka. Sama, z pięcioletnią córeczką, musiała zacząć uczyć się życia w całkowitej ciemności. Nie mogła dłużej pracować jako pielęgniarka, ale musiała przecież utrzymać rodzinę. Zdała więc egzaminy wstępne do szkoły masażu przy bydgoskim Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci i Młodzieży Słabo Widzącej i Niewidomej. Na wykłady i praktyki uczęszczała przez rok. Cykl nauki trwał 2,5 roku, ale nie mogła sobie pozwolić na tak długą rozłąkę z córką.

- Poza tym do drzwi pukał komornik. Miałam ogromne długi z czasów, gdy próbowałam jeszcze ratować oczy - tłumaczy pani Ewa. - Konsultacje zagraniczne i poza Trójmiastem kosztowały, a pensja pielęgniarki nie pozwalała na duże oszczędności.

W 2000 r. Ewa Pszczoła znalazła zatrudnienie w jednym z gdyńskich zakładów produkujących klimatyzatory i wentylatory. Zajmowała się pierwszą pomocą dla pracowników. W tym czasie ukończyła roczne studium masażu w Gdyni. Pojawiły się jednak problemy z nerkami, niezbędna była dializa. Po kilku latach okazało się, że to nie wystarczy. W marcu 2007 r. przeszła przeszczep nerki. Czuła się dobrze, więc szybko wróciła do pracy. Jednak jej żołądek i jelita źle znosiły ogromne ilości leków na podtrzymanie przeszczepu. Po niespełna pięciu miesiącach od operacji jelita pękły, wywiązało się zapalenie otrzewnej. Trzy miesiące leżała nieprzytomna w szpitalu. W grudniu 2007 r. wróciła do domu. W czerwcu przeszła rozległy zawał serca.

- I z tego się podniosłam. Sprzątam ciągle dom, bo muszę gdzieś zużyć nadmiar energii. Jestem silna, dalej mogłabym być masażystką - mówi Ewa Pszczoła. - Chciałabym pomóc córce. W tym roku zdaje maturę. Chcę dać jej szansę na studia, a bez pracy nie będzie to możliwe. Szukam zatrudnienia przy wsparciu organizacji powołanych do pomocy niepełnosprawnym, ale wszędzie słyszę, że nic dla mnie nie ma. Otrzymuję 700 zł renty razem z zasiłkiem pielęgnacyjnym. Gdy opłacimy wszystkie rachunki, zostaje nam zaledwie 150 zł na cały miesiąc życia. Jemy to, co dostaniemy w pomocy społecznej. W tym tygodniu makaron i ser. A jak już nie mamy co jeść, smażymy chleb. Nie chcę tak dalej żyć, chcę iść do pracy.

Jeśli ktoś może zaoferować pracę Ewie Pszczole, prosimy o kontakt - izabela.jopkiewicz@gdansk.agora.pl.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
http://massagethai.info kurs masaz tajski

02-02-2009 13:00

Nie musisz mieć skierowania do sanatorium, by korzystać z zabiegów leczniczych w uzdrowisku. Ale wtedy sam za nie zapłacisz. Podajemy cenniki zabiegów i podpowiadamy, które z nich będą dla ciebie najlepsze. Wyjaśniamy, w jakim regionie kraju najlepiej się leczyć i jakie uzdrowisko wybrać.

Górskie wędrówki

Uzdrowisko to miejscowość mająca klimat i warunki środowiskowe o właściwościach leczniczych. Ze względu na położenie rozróżnia się:

– nizinne (do 200 m n.p.m.),

– podgórskie (do 400 m n.p.m.),

– górskie (400-800 m n.p.m.),

– wysokogórskie (położone powyżej 800 m n.p.m.).

O tym, które najlepiej wpłynie na poprawę zdrowia, decydują lekarze kierujący do sanatoriów. Jeśli sami decydujemy się jechać do uzdrowiska, wybierzmy najkorzystniejszy dla nas klimat.

W Polsce nie ma wprawdzie aż tak wysokich gór, by groziła nam przypadłość alpinistów – choroba wysokościowa, ale wielu z nas może źle się poczuć po wejściu nawet na Kasprowy Wierch. Lekarze przyjęli, że choroba wysokościowa występuje od 2500 m n.p.m. Niektórzy jednak mają obniżony poziom aklimatyzacji, czyli wysokości, poniżej której nie ma objawów: pulsującego bólu głowy, nudności, uczucia ciężaru w klatce piersiowej. Rada jest jedna – jak najszybciej zejdź niżej.

Powodem choroby górskiej jest brak wystarczającej ilości tlenu w powietrzu. Im wyżej, tym jest go mniej. Zdrowy organizm stopniowo dostosowuje się do tej zmiany, produkując więcej czerwonych ciałek krwi. Ale ta zmiana wymaga czasu.

Mniejsza ilość tlenu w powietrzu może przede wszystkim zaszkodzić tym, których krew jest zbyt gęsta. Dlatego osoby z problemami hematologicznymi powinny unikać wędrówek po górach. Ostrzegani przed nimi są też m.in. cierpiący na nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, dławicę piersiową – więcej w ramce.

Dla wszystkich, którzy mogą chodzić po górach, mamy kilka rad. Aby przystosować się do zmian wysokości, trzeba przede wszystkim iść powoli, a gdy tylko zaczyna brakować tchu – odpocząć. Stanąć i zrobić 12 głębokich wdechów.

Trzeba też pić dużo wody, około 1,5 l dziennie, bo powietrze górskie jest suche i przyspiesza odwodnienie. Alkohol jest zabroniony. Dbajmy też o zapas energii. Nie głodujmy. Wskazane są częste przekąski bogate głównie w węglowodany, np. tabliczka gorzkiej czekolady.

Morska bryza

Wiatry wiejące od morza przynoszą czyste powietrze, bogate w jod. Najwięcej tego pierwiastka jest wczesną wiosną i późną jesienią, bo wtedy wieją najsilniejsze wiatry.

– Jod reguluje przemianę materii, korzystnie wpływa na pracę tarczycy, a ta z kolei kontroluje fizyczny i psychiczny rozwój organizmu, m.in. pracę układu krwionośnego i mięśni – mówi dr kardiolog Teresa Świderska-Błońska.

Od jodu zależy też praca układu nerwowego. Nad morzem jesteśmy zrelaksowani, spokojniejsi, bardziej błyskotliwi. Jod zwiększa zdolność koncentracji i sprawność myślenia.

Dzienne zapotrzebowanie na jod to dla dorosłego człowieka 200 mg. Polacy tylko 1/3 tej dawki czerpią z jedzenia. Dlatego też w 1996 r. postanowiono jodować sól kuchenną. Ale trzeba uważać, bo za duże jej dawki to ryzyko nadciśnienia tętniczego. Lepiej uzupełniać niedobory, pijąc wody mineralne z dodatkiem tego pierwiastka lub wdychając morskie powietrze.

Lekarze wysyłają nad morze nie tylko pacjentów z niedoczynnością tarczycy, ale też alergików i osoby otyłe. Morskie powietrze jest przefiltrowane (wolne np. od pyłków roślinnych). Gdy tarczyca sprawnie pracuje, organizm czerpie więcej energii z pożywienia i tłuszcz nie odkłada się na biodrach.

Wakacje nad morzem to też lek dla dzieci, bo wapń, który jest jednym ze składników wody morskiej, przez naskórek przedostaje się do krwiobiegu i potem wzmacnia kości. Tą samą drogą dociera do nas magnez i potas, które poprawiają pracę serca, obniżają ciśnienie.

Dobrodziejstwo drzew

Klimat nizinny należy do łagodnych i jest bezpieczny dla wszystkich. Ciśnienie nie waha się tak bardzo, jak w górach i nie jest tak wysokie, jak nad morzem. Zaletą nizinnych uzdrowisk jest duża ilość drzew. Wchłaniają one ogromne ilości pyłów i toksyn, neutralizują negatywne promieniowanie ziemskie. Dlatego nawet krótki spacer po lesie poprawia kondycję zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Sylwoterapia, czyli leczenie wykorzystujące energię drzew, jest jedną z najsympatyczniejszych metod medycyny naturalnej. Nie trzeba niczego kupować, pić, połykać. Wystarczy usiąść pod sosną czy dębem, a krążące w nich soki i olejki eteryczne dodadzą nam siły.

Każde drzewo emanuje trochę inną energią, dlatego istnieje podział na lekarskie specjalności.

* Iglaste. To psychoterapeuci: łagodzą skutki stresu, uspokajają nerwy, dodają optymizmu. Sosna, której olejki eteryczne zawierają substancje bakteriobójcze, pomaga też zwalczyć przeziębienie. Jodła łagodzi stany zapalne, poprawia pracę układu pokarmowego i krążenie krwi. Świerk leczy reumatyzm.

* Liściaste. Wiele z nich pobudza krążenie i łagodzi napięcia mięśni, jonizując powietrze. Wdychając ich zapach, wzmacniamy pracę serca, a przez to całego organizmu. Brzoza jest jednym z najlepszych kardiologów, dermatologów i ginekologów. Jej zapach łagodzi dolegliwości kobiece i przyspiesza gojenie ran i oparzeń, a sok wygładza skórę. Wiśnia to seksuolog – odblokowuje zahamowania seksualne. Jarzębina usprawnia pracę serca, przeciwdziała miażdżycy, łagodzi schorzenia wątroby, dróg moczowych, pęcherzyka żółciowego. Dąb dodaje energii, poprawia krążenie i koncentrację.

Lecznicze wody

Do wielu zabiegów w uzdrowiskach wykorzystuje się podziemne wody lecznicze. Zawierają co najmniej 1000 mg składników mineralnych w litrze. Wykorzystuje się je do zabiegów balneologicznych, zwłaszcza kąpieli leczniczych, inhalacji, płukań, kuracji pitnej.

Systematyczne i prawidłowo dawkowane działają na przewód pokarmowy, uzupełniają niedobory mikro- i makroelementów. W Polsce są bogate złoża leczniczych wód. Najczęściej spotykane to:

* Chlorkowo-sodowe. Uzupełniają ubytki soli, wpływają dobrze na samopoczucie i wydolność organizmu. Leczą przewlekłe i zwyrodnieniowe choroby reumatyczne, zapalenie stawów, zmniejszają pobudliwości nerwów czuciowych, zwiększają ukrwienie skóry, regulują krążenie.

* Wodorowęglanowe. Zobojętniają kwasowość żołądka, hamują stany zapalne, obniżają poziom cukru, kwasu moczowego. Wskazane przy: chronicznym schorzeniu wrzodowym żołądka i górnych odcinków jelita, cukrzycy, infekcji dróg moczowych, zakłóceniach w przemianie materii, profilaktyce kamicy moczanowej, szczawiowej i w stanach pooperacyjnych.

* Siarczkowo-siarkowodorowe. Regulują metabolizm skóry, rozmiękczają i przebudowują naskórek. Wskazania: choroby chrząstki stawowej, zmiany zwyrodnieniowe, nerwobóle, niedowład kończyn, choroby narządu rodnego, stany pourazowe, pooperacyjne narządów ruchu.

* Radoczynne. Powodują sześciokrotny wzrost przepływu krwi, zapobiegają stanom skurczowym tętnic. Zmniejszają też bóle i obrzęki stawów, zwiększają siłę i masę mięśni, poprawiają zakres ruchu w stawach, gibkość kręgosłupa. U osób z chorobą wieńcową obniżają ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, u cukrzyków – poziom glukozy we krwi.

* Termalne. To wody podziemne o temperaturze przekraczającej średnią roczną temperaturę w okolicy. Korzystanie z kąpieli w nich zaleca się głównie narażonym na stres (koją). Wskazane przy chorobach: narządów ruchu, reumatycznych, układów krążenia i oddechowego, kobiecych, skóry.

Kuracja z bagna

Popularne są zabiegi oparte na torfie z roślin bagiennych, brunatnej borowinie. W ponad 90 proc. składa się ze składników organicznych, które mają właściwości lecznicze. Są to przede wszystkim kwasy, chroniące nas przed chorobami wirusowymi oraz sole mineralne, makro i mikroelementy (siarczany magnezu i potasu, związki glinu, żelaza i wapnia, sód, krzem) stymulujące pracę organizmu.

Torfowe zabiegi wspomagają leczenie: urazów mięśni i stawów (łagodzą ból, zmniejszają obrzęk wywołany powstawaniem stanów zapalnych, działają rozgrzewająco), chorób dziąseł, błony śluzowej jamy ustnej, stany zapalne dróg rodnych, owrzodzenia podudzi spowodowane niewydolnością żylną kończyn, cellulit.

Promień laserowy

Laser może działać przeciwbólowo, przeciwzapalnie oraz stymulująco na organizm. Oczywiście są też specjalne, którymi przeprowadza się skomplikowane zabiegi chirurgiczne, jak operacja oka, czy usuwanie tkanek nowotworowych, ale w światłolecznictwie wykorzystuje się przede wszystkim lasery biostymulacyjne, czyli pobudzające nasz organizm do walki z chorobą.

Grota solna

Wyłożona jest cegłami z soli pochodzącej z trzech mórz: Martwego, Czerwonego i Czarnego. Z sufitu zwisają sople, kryształki soli pokrywają podłogę. Specjalny system podgrzewania i przedmuchiwania sprawia, że sól paruje, a przechodząc przez słone ściany uwalnia z nich mnóstwo cennych mikroelementów i minerałów. Panuje tam stała wilgotność powietrza (45-55 proc.) i temperatura (18-23 st. C). Dzięki temu pogłębia się oddech, wzmacnia odporność, uspokajają nerwy i poprawia stan skóry.

Seanse trwają 45 minut. Można siedzieć na krzesełku, położyć się na leżaku i słuchać muzyki (szum morza, deszcz, śpiew ptaków), która pomaga się zrelaksować. W grocie są też zestawy do koloroterapii. W zależności od zaleceń zdrowotnych, włączane są ciepłe barwy (żółty, pomarańczowy i czerwony), które pobudzają, dodają energii lub zimne (fiolet, niebieski, indygo), uspokajające zmysły i łagodzące nastrój.

Leczenie zimnem

W kriokomorze jest temperatura minus 100 do 160 st. C. Pacjenci są w niej średnio od pół minuty do trzech i nie zamarzają. Dlaczego? Bo w środku jest bardzo niska wilgotność powietrza.

Efekty pobytu odczuwamy przez 6-8 godzin. Poprawia się nastrój, zanika uczucie zmęczenia, wzrasta siła mięśni, a obrzęki zmniejszają się. Krioterapię można stosować m.in. w takich przypadkach jak: zapalenia stawów, zmiany zapalne stawów o podłożu metabolicznym – dna moczanowa, przewlekłe zapalenie kręgosłupa szyjnego, zespół bolesnego barku, zapalenie okołostawowe ścięgien, torebki stawowej i mięśni, naderwanie ścięgien i mięśni, zwalczanie przewlekłego i patologicznego bólu (metoda zachowawcza), ostre i zadawnione urazy sportowe i pooperacyjne.

Dokąd pojechać

* Kudowa Zdrój. Jest w czołówce miast Polski pod względem ciepłych i słonecznych dni w roku. Sąsiedztwo Gór Złotych gwarantuje mikroklimat, który poprawia pracę serca i układu oddechowego, narządów ruchu, koi nerwy. Kuracjusze mają do wyboru wody lecznicze typu szczaw wodoro-węglanowo-wapniowo-sodowy, żelaziste i arsenowe. Pomagają one w chorobach układu pokarmowego, wydzielania wewnętrznego i przemiany materii, układu oddechowego i krążenia. www.kudowa.pl

* Polanica Zdrój. Słynie z wód leczniczych. Mają dużo wapnia i żelaza. Pomagają m. in.: w przewlekłym nieżycie żołądka i jelita grubego, przy wrzodach dwunastnicy, chorobie wątroby i trzustki oraz anemii. Mikroklimat sprawia, że dobrze czują się tu osoby z nadciśnieniem tętniczym i chorobą wieńcową. www.polanica.pl

* Lądek Zdrój. Jedną ze specjalności są kąpiele i okłady borowinowe. Pomagają wyleczyć się z reumatyzmu i nerwobólów. Są tu głównie wody termalne, radoczynne, fluorkowo-siarczkowe. Działają przeciwkrzepowo, obniżają ciśnienie krwi, przyspieszają regenerację chrząstki stawowej i włókien nerwowych. Leczy się tu też niepłodność u mężczyzn). www: ladek, com. pl

* Cieplice Zdrój. Nazwę zawdzięcza czterem źródłom wody o temperaturze 20-65 st. C. Jedziemy tu, by się rozgrzać i uspokoić. Do kuracji pitnych wykorzystuje się wody fluorkowo-krzemowe i silnie zasadowe. Mają m.in. właściwości moczopędne, zapobiegają tworzeniu się kamieni w układzie moczowym. www.cieplice.pl

* Duszniki Zdrój. Wody mają związki sodu i wapnia z dużą ilością dwutlenku węgla i żelaza. Jest tu Centrum Mikroklimatu z jaskinią solno-jodową. Przez parującą sól uwalniany jest jod, magnez, żelazo, wapń, potas w kilkakrotnie wyższym stężeniu niż nad morzem. Jeden seans, to jak trzy dni pobytu nad morzem. www.duszniki.pl

* Szczawno Zdrój. Są tu lecznicze źródła Mieszko, Dąbrówka, Młynarz i Marta. Pod zarządem uzdrowiska jest też Jedlina Zdrój, położona w dolinie, wśród zalesionych wzgórz Gór Sowich. Źródła mineralne leczą choroby nerek i dróg moczowych, oddechowych, układu trawienia, reumatyczne, ortopedyczno-urazowe. www.szczawno.hb.pl

* Świeradów Zdrój. Specjalnością są kąpiele w wodach radonowych, borowinie i świerku. Dzięki radonowi tutejsze źródła są unikatowe w Polsce, a kąpiele i inhalacje nadzwyczaj skuteczne, m.in. wzmacniają naczynia krwionośne, tkankę nerwową i obniżają ciśnienie tętnicze. Do uzdrowiska należy Czerniawa Zdrój, której mikroklimat jest idealny dla dzieci ze schorzeniami dróg oddechowych. www.swieradowzdroj.pl

* Ciechocinek. Specjalnością są wody lecznicze: chlorkowo-sodowe, bromkowe, jodowe, żelaziste, borowe, które pochodzą z licznych na tym terenie źródeł solankowych. Słynne tężnie solankowe to drewniane budowle, po ścianach których spływa solanka. Pod wpływem wiatru i słońca paruje, tworząc mikroklimat obfitujący w jod, dzięki czemu powstało tu naturalne, lecznicze inhalatorium. www.ciechocinek.pl

* Iwonicz Zdrój. Posiada liczne źródła: jodobromowe i siarczkowe. www.uzdrowisko-iwonicz.com.pl

* Szczawnica. Są tu szczawy alkalicznie słone, a także korzystne warunki klimatyczne. www.szczawnica.pl

* Goczałkowice Zdrój. Otoczone pasmem Beskidów oraz Lasami Pszczyńskimi. Miejscowy klimat ma cechy podgórskie o kojącym i tonizującym działaniu. Temperatura powietrza jest wyższa niż w okolicznych miejscowościach. www.goczalkowicezdroj.pl

* Konstancin. Otoczony kompleksem Lasów Chojnowsko-Słomczyńskich, graniczy z rezerwatami przyrody. Ma wybitne walory uzdrowiskowe. Jest miejscem wydobycia cieplicznych wód mineralnych. Jest tu tężnia solankowa. www.uzdrowisko-konstancin.pl

* Wieniec Zdrój. Panuje tu śródleśny klimat nizinny, z dużą zawartością fitoncydów w powietrzu (olejków eterycznych wydzielanych przez drzewa i krzewy iglaste). Do leczenia wykorzystuje się tutaj: wodę siarczanowo-chlorkowo-wapniowo-sodową, fluorkową, siarczkową oraz borowinę. www.wieniec.sanatoria.com.pl

* Kamień Pomorski. Posiada źródła solankowe i pokłady borowinowe. www.uzdrowisko-kamien.prv.pl

* Połczyn Zdrój. Podstawą bazy uzdrowiskowej jest źródło wody mineralnej. Do leczenia stosuje się: szczawy żelaziste i borowiny. www.uzdrowisko-polczyn.pl

* Busko Zdrój. W leczeniu wykorzystuje się: wody siarczkowe, jodkowo-bromkowe i borowiny. Dużą atrakcją jest park Zdrojowy. www.busko.net.pl

* Rabka Zdrój. Solanki jodowo-bromowe są jednymi z najsilniejszych w Europie. www.rabka-zdroj.pl

* Polańczyk. Występują tu wody: wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-bromkowe i jodkowe. Ma też bogatą bazę leczniczą. www.polanczyk.bieszczady.pl

* Augustów. Czynnikiem leczniczym są: oleje eteryczne i fitoncydy wydzielane przez drzewa iglaste. Działają bakteriobójczo, normalizują ciśnienie i rytm serca, wpływają korzystnie na drogi oddechowe. www.augustow.pl

* Muszyna. Wody mineralne bogate są w: magnez, sód, wapń, potas, żelazo, lit i selen. www.myszyna.pl


Jakie dolegliwości uleczy pobyt w górach

Zalecany jest, gdy:

* Cały rok siedzisz przy biurku, masz nadwagę – im wyżej, tym powietrze jest rzadsze, bo mniej w nim tlenu. Gdy szybciej oddychasz wędrując, nabierasz więcej powietrza, by dostarczyć tlen. Przy wysiłku poprawia się krążenie krwi, kondycja, szybciej spalasz kalorie.

* Jesteś osłabiony, masz anemię – gdy ilość tlenu spada, wzrasta produkcja wiążącej go hemoglobiny. W górach szybciej wracają do zdrowia ludzie po chorobach, bo większe wahania ciśnienia wzmacniają układ odpornościowy.

* Jedziesz z dziećmi – często się przeziębiają. 3-4 tygodnie w górach to dobra szczepionka.

* Nie lubisz upałów – temperatura powietrza w górach jest niższa niż na nizinach i nad morzem, a wilgotność mniejsza.

Nie jest wskazany, jeśli:

* Masz nadciśnienie i grozi ci zawał serca – wysiłek, nawet ten związany z chodzeniem pod górę, jest dla ciebie zbyt męczący.

* Chorujesz na płuca – w górach jest za mało tlenu. Wysiłek i trudności z oddychaniem mogą pogorszyć dodatkowo Twój stan zdrowia.

* Jesteś nałogowym palaczem – grozi ci astma oskrzelowa.

* Górskie powietrze jest dla ciebie zbyt ostre.


Dla kogo wskazana kuracja nad morzem

Zalecana jest, gdy:

* Masz chorą tarczycę – w morskim powietrzu jest dużo jodu, którego brak powoduje niedoczynność tarczycy.

* Jesteś uczulony na pyłki roślin – wiatry wiejące od morza niosą przefiltrowane powietrze. Pyłków jest w nim niewiele.

* Masz nadciśnienie i chore serce – jod, magnez i potas z powietrza poprawiają pracę serca, obniżają ciśnienie.

* Jesteś zestresowany – od jodu zależy praca układu nerwowego. Nic dziwnego, że nad morzem czujesz się spokojniejszy, zrelaksowany.

* Jedziesz z dziećmi – potrzebny jest im wapń, a to jeden ze składników wody morskiej.

* Masz płaskostopie – będziesz chodził boso po morskim piasku, a to doskonale wymasuje Twoje stopy.

Unikaj jej, jeśli:

* Masz nadczynność tarczycy – nie możesz wdychać jodu.

* Masz bardzo jasną karnację – grożą ci słoneczne poparzenia.

* Bardzo źle znosisz upały – nad morzem możesz przebywać wiosną lub jesienią, ale nie w środku lata.

* Masz żylaki – ich nagrzewanie jest niewskazane.

* Masz dużo znamion na skórze – nie rozbierzesz się na plaży, bo musisz je zasłaniać przed słońcem.

* Często się przeziębiasz – nie możesz się kąpać. Łapiesz infekcje, przeziębiasz pecherz.

Bogumiła Nehrebecka

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskie masaze stop warszawa

02-02-2009 12:58

czesc
czy mozesz to przekazac znanym ci niewidomym i niedowidzacym masazystom?

pozdro
janek

Bezpłatne kursy masaży orientalnych dla niewidomych

Jesli jestes masazysta niewidomym/niedowidzacym na zasilkach/bezrobociu powyzej roku, to kursy sa bezplatne. Jesli chcesz przyjsc z opiekunem, to placi on 50% wartosci kursu.

Dla niewidomych i dla niedowidzacych jest 50% znizka na kurs masazu tajskiego, indonezyjskiego, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop (czyli 400zl tajski i indonezyjski i 240zl stemple i stopy).

Na kurs trzeba przyjsc ze swoim opiekunem (kolega, partnerem, czlonkiem rodziny czy nawet jednym ze swoich klientow/pacjentow) placacym rowniez 50% wartosci kursu - o ile nie jest on jeszcze masazysta. Osoba ta moze byc uczestnikiem kursu lub byc tylko modelem - ale nie dostaje certyfikatu uczestnictwa.

Przekaz wiadomosc swoim kolegom.

Krakow
- 14-15 i 21-22.03.2009 tajski 800zl
- 2-5.04.2009 tajski 800zl

dom szkoleniowy w Piasecznie kolo Warszawy (oplata wlacza zakwaterowanie i wyzywienie):

- 6-9.04.2009 masaz indonezyjski 1100zl
- 10-13.04.2009 (wielkanoc) tajski 1100
- 14-15.04.2009 tajski masaż stemplami ziołowymi 600 zł
- 16-17.04.2009 tajski masaż stóp - 600 zł
- 30.04-3.05.2009 (majowka) tajski 1100zl
- 11-14.06.2009 (boze cialo) tajski 1100zl

Gdansk
26-29.03.2009 tajski 800zl

Szczecin
- 18-19.04 masaz stop 400zl
- 25-28.04.2009 tajski 800zl
- 9-10.05 stemplami ziolowymi 400zl
- 14-17.05 indonezyjski 800zl

Wroclaw
- 23-24 i 30-31.05.2009 tajski 800zl

Katowice
6-7 i 20-21.06.2009 tajski 800zl

Prowadząca : Kanya Krongboon - nauczycielka Tajskiego Masażu.
Skończyła w Bangkoku uznane kursy dla masażystów i nauczycieli, a
następnie pracowała przez 10 lat ucząc tajników tradycyjnego masażu
tajskiego.

http://massagethai.info
info@therapeuticmassage.info
513973161

Wiecej informacji na forum dyskusyjnym dla masazystow niewidomych http://forum.e-masaz.pl/viewtopic.php?t=336

Opinie o kursie i nauczycielce:

Wrażenia po kursie jak i po IX Krakowskich Targach Masażu są bardzo pozytywne. Pani Kanya to bardzo ciepła, dobra i przepełniona energią kobieta, zrobiła duże wrażenie, a my ją bardzo polubiliśmy. Na wiosnę chcemy indonezyjski, mamy już zebraną grupę, również kolejną grupę na tajski. Marek Kowalcze, kurs masażu Kraków 25-28.10.08

***********

Na moje rece zlozono kolejne komplementy na temat szkolenia i jej samej - kompetentna, cierpliwa, wyrozumiala, szczegolnie dla osob brajlujacych. Zdobyla serca naszych uczniow, nie wspominajac o nauczycielach. Oby jak najwiecej takich wykladowcow bylo! Joanna Nowak, nauczyciel i wychowawca w Policealnej Integracyjnej Szkole Masazu Leczniczego dla Niewidomych i
Niedowidzacych w Krakowie, organizator Krakowskich Targow Masazu

************
Kurs przygotowany i prowadzony bardzo solidnie i profesjonalnie. Polecam ten kurs zarówno amatorom jak i "zawodowcom". Osoby nie zajmujące się profesjonalnie masażem mają szansę i możliwość poznać nową, fascynującą przygodę obcowania z człowiekiem. Osoby pracujące w zawodzie mogą natomiast kapitalnie poszerzyć i udoskonalić swój warsztat. Czas najlepiej weryfikuje różne nowe wynalazki, te najlepsze wytrzymują każdą próbę.Przy okazji kursy udało mi się naprawić kilka moich dolegliwosci. Po tygodniu, po kursie czuję się fantastycznie. Robicie kawał dobrej roboty. Piotr Piotrowski piotrpiotrowski13@wp.pl , fizjo Kolobrzeg, jesienny kurs Warszawa '08.
*************

Anna Hencka, dyrektorka hotelowego Spa, kurs masażu Warszawa: Masaż fantastyczny wykorzystuje go w praktyce zawodowej, klienci zachwyceni, ja również.

***************

Wspaniała osoba i nauczycielka, o której mówimy wszystkim naszym znajomym. Proste, skuteczne techniki, które wykorzystujemy w codziennej praktyce - za drobny ułamek ceny profesjonalnych kursów dla fizjo . Piszemy się na kurs zaawansowany. Gosia i Wiesław Miękczyńscy, fizjo z 22 letnim doświadczeniem, Swidnin, zachodniopomorskie Majówka z masażem tajskim Szczecinek '08

*********

Dziekuję za kurs stemplami ziolowymi, dzieki niemu zainteresowałam sie masażem tajskim. Jestem po szkole medycznej o kierunku technik masażysta i od pazdziernika rozpoczynam studia na Wyższej Szkole Rehabilitacji w Warszawie. Czekam na kolejny kurs tajskiego. Agata Okuń Łuków kurs sierpień '08

********

Jeden z lepszych kursów na jakich byłem - napewno zjawię sie na kursie zaawansowanym. Postaram sie z innymi kursantami, bo dużo osób jest zainteresowanych. Dzięki za nauke. Pozdrawiam gorąco Tomasz Hinc Suwałki fizjoterapeuta, kurs wiosenny Kampinos '08

*********

Kanya ma niezwykłe wyczucie w pracy z ciałem pacjenta, a w konsekwencji bardzo trafną diagnozę problemu. Kurs zbogacił mój warsztat masażysty w techniki których oddziaływania nie da się porównać z oddziaływaniem masażu klasycznego i innych objętych programem studiów. Zajęcia prowadzone były w miłej, przyjemnej atmosferze co jest niezwykle pomocne podczas poszerzania swoich horyzontów. Polecam Jolanta Adamczyk Bielsko Biala mgr rehabilitacji kurs zimowy 08 Warszawa

**********

Relacja z IX Krakowskich Targow Masazu, padziernik 2009:

Cieszy mnie iz na medycznej badz co bądż imprezie, są reprezentanci z innych tradycji masażu.

Tak się stało, przypadek, zbieg okoliczności, iz nie tylko poprzedzał mój wykład pokaz masazu tajskiego przez Mrs Kanya Krongboon, ale miałem przyjemnosć tłumaczyć jej wykład podczas pokazu online i jednocześnie w miarę czasu opowiadać niewidomym co się w sumie dzieje. Dwie niewidome osoby były także modelami.

Powiem tylko, iż prezentacja była niesamowicie rzeczowa, spokojna, praktyczna. Osobiście Kanya zauroczyła słuchaczy "azjatyckim" spokojem, skupieniem i wniosła duzą dozę relaksu w swoją prezentację, która zapewne udzieliła się słuchaczom.

W krótkiej rozmowie (niestety zaraz po niej był mój wykład i miałem m in rozbawić słuchaczy), okazało sie także, iż masaż tajski jest bardziej konkretny, niz sie go przedstawia.

Swoją drogą mi także udzielił się jej spokój i choć rozmowa była krótka, ale sensowna. Pokora, naturalna, otwarta postawa Kanyi przekonała mnie jak ważne jest uczenie się masazu u źródeł, nawet jeśli mielibysmy na początek poznać tylko abc jakiegoś masażu. Tajskiego nie praktykuje, ale w wolnej chwili pewnie pojadę na jedno ze szkoleń. Podoba mi się koncepcja tej pracy, no cóz, Bodyworkerzy już tak mają, że schematy nie dla nich.

Reasumując podobał mi się prosty, spokojny, konkretny, pokaz masazu tajskiego.

Piotr Szczotka, masazysta niedowidzacy, nauczyciel masazu, organizator targow masazu, autor ksiazek i artykulow o masazu.

Strona 1 z 2:
 1 
 > 
Archiwum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:32.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.