menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

11 luty 2018
02-11-2018 11:05 AM

Sen
1.
Snila mi sie dziewczyna, ktorej dalam klucze do mojej pracy, a nie powinnam byla, jak sie potem okazalo (dajac wiedzialam, ze sie pozniej "okazalo"). Bylam w samochdozie i z przodu siedziala kobieta z mezczyzna, i to ona byla moja szefowa. Powiedzialam jej, ze dalam jednej dziewczynie klucze do pracy, gdyz... tutaj bylo to logiczne we snie - gdyz ona pracuje na przeciwko mojej pracy. Szefowa zrozumiala.
Potem ta dziewczyna pokazywala nam domek dla swinki morskiej, ale to byla nowosc, gdyz ten domek byl na stole i mial wiele pieknych pomieszczen i caly zamek i fosa itd I nie bylo ogrodzenia, gdyz wystarczylo podwyzszyc nogi stolu, aby swinki nie mogly gdzies sobie pojsc.

2.
W nocy obudzil mnie glosny halas. Bylam u siebie i na przeciwko nad wysokia kamienica (w rzeczywistosci nie mam zadnego "naprzeciwko") przelecial samolot, ale bez skrzydel, w ksztalcie pocisku z opaska czarna na polowie dlugosci. Za nim nastepny, wtedy, nagle zauwazylam na dachu tej wielkiej kamlienicy (wielkiej wszerz i w zdluz) przyczepiony byl nadmuchany dziadek do orzechow (czerwono bialy) i on zostal "dotkneity" i powoli zgial sie w pol i opadal w zwolnionym tempie. Potem nagle inny "samolot" dotknal dachu kamienicy i od pierwszego samolotu po ostatni ( bylo ich chyba z 5) kazdy z nich elcial o kilkanascie centymetrow nizej coraz bardziej dotykajac kamienicy Ostatni zmiazdzyl cale ostatnie pietro.
Pomyslalam,ze dzien wczesniej mielismy komunikat radiowy, ze tak sie wlasnie moze stac.
Nikt nie krzyczal, ani nic nie mowil, ludzie po prostu wyszli z domow pzrez balkony i okna (wszyscy ubrani w biale podkoszulki bez rekawow, reszta nie rzucala sie w oczy) i przygladali sie zniszczeniom. Z kazdego okna i z kazdego balkonu wychodzilo po kilka osob, bylo ich bardzo duzo. Chcialam skierowac moja lampke nocna w ich kierunku, aby im jakos pomoc, pomyslalam nawet ,a by isc, ale jak zauwazylam te cala mase ludzi, druga mysl, to taka, ze oni sobie sami poradza. Wszyscy patrzyli, albo wspinali sie wyzej, aby szukac kogos w zniszczonym pietrze, ale ja zostalam w swoim mieszkaniu, gdyz lampka byla za slaba, a juz inni zaczeli swiecic swoim telefonem, a mnie sie przypopmnialo,ze wyrzucilam aplikacje "swiatlo" (co jest prawda).
Gdy sie obudzilam pomuytslalam, ze to byl sen katastroficzny.
teraz nei bardzo wiem co z tym zrobic.
Wczoraj sluchalam audycji pt socjologia na potrzeby tlumaczenia snow i bardzo mnie to zaciekawilo. Powiedziano,z e sen szuka rozwi&azywania problemlow jakie mam w zyciu. Nie wiem teraz na goraco co z tym zrobic, ale spiesze sie, aby zostawic slad - bede analizowac pozniej
Odpowiedz 0 Komentarzy



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:42.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X