menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Forum
Data dołączenia: 23-07-2009
Wszystkich postów: 597 (0.18 postów na dzień)
Liczba postów usuniętych przez moderatora/administrację: 3
Zdjęcie
Zdjęcie użytkownika zen /></div><div align= 
Szybkie komentarze
07-07-2018 00:12
Awatar użytkownika basia2002

Serdecznie witam, miłego i pogodnego
Weekendu życzę. Dobrego wypoczynku.
Samych radosnych i szczęśliwych dni.
Udanego lata . Z miłymi pozdrowieniami.



23-06-2018 15:54
Awatar użytkownika basia2002

Dzień dobry. Witam serdecznie.
Życzę pogodnego, radosnego i miłego lata.
Z miłymi pozdrowieniami z Wrocławia.




♥ ♥
15-05-2018 11:34
Awatar użytkownika basia2002

Pogodnego szczęśliwego dnia.
Z miłymi pozdrowieniami.


29-03-2018 10:33
Awatar użytkownika Honorka1949

Życzę pogodnych radosnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych.

28-03-2018 00:07
Awatar użytkownika basia2002



Niech nadchodzący czas Świąt Wielkiej Nocy
napełnia serca , wiarą , miłością i nadzieją,
obfituje w chwile spokoju i radości, spędzone
w gronie rodziny i znajomych.
Zdrowych, spokojnych radosnych Świąt Wielkanocnych.
Radosnego Alleluja... Życzy Basia R.



25-02-2018 13:01
Awatar użytkownika basia2002


Dzień dobry. Witam w mroźną ,
ostatnią już Niedzielę miesiąca Lutego.
Śnieg popada i zaraz znika.
Zimę mamy znośną bez śniegu chociaż
zapowiadają, że mrozy nadciągają.
Z miłymi pozdrowieniami z Wrocławia.




♥ ♥
14-02-2018 20:55
Awatar użytkownika basia2002



Dzień świętego Walentego to dzień dobry dla każdego.
W tym dniu wszyscy to wyznają , że chcą kochać
i kochają . Dużo miłości i radości od wszystkich.
Miłego Dnia Walentynki. Pozdrawiam milutko.


______
______
01-01-2018 10:33
Awatar użytkownika zen

Dziękuje, dziękuje najserdeczniej za piękne życzenia. Ja również nie mniej serdeczne życzenia składam u progu Nowego Roku. Życzę zdrowia i wszelkiej pomyślności
Ostatnie wpisy do bloga
18-09-2018

Tak zatytułowałabym trzecia książkę gdybym miała napisac. Pisać nie będę bo to już nie te lata i nie to zdrowie. Po tej drugiej odetchnęłam.
Wczoraj dowiedziałam się, że moja ksiażka, której dałam tytuł "Raj na tej ziemi" jest w drukarni. Za tydzień zapewne przyjedzie z dalekiego Torunia do Chęcin. Ostatnie półtora roku było dla mnie niezwykle pracowite. Myślałam nieustannie w dzień ale i po nocach. Zmieniałam poprawiałam, jeszcze raz poprawiałam i zmieniałam. I kiedy wydawało mi się, że już wszystko jest w należytym porządku, znowu pojawiał się jakiś nowy błąd. A potem te wszystkie poprawki, korekty, pierwsza, druga a nawet trzecia. Zdjęcia, te nie te, a może takie a może inne. Wkładka pierwsza, druga, trzecia, czwarta. Okładka, kto zrobi, czy zrobi dobrze, czy uchwyci moje przesłanie?
O mało co a minie 2 lata gdy podjęłam decyzję. Nie uwierzycie, decyzja została podjęta w dziwnym miejscu bo w słonej wodzie basenów Solca Zdroju a bezpośrednią przyczyną stała się wiadomość, że naszego burmistrza maja odwołać ze stanowiska. Jakiż to może mieć związek z książką. Otóż nasze miasteczko i gmina przez ostatnie 12 lat rozwija się bardzo dynamicznie. Odnowione zostały zabytki (Chęciny mają 700 lat), buduje się drogi, wodociągi, nowe oświetlenia i setki innych większych i mniejszych inwestycji. Wtedy postanowiłam o tym wszystkim napisać, aby nie zaginęła pamięć o ludziach, którzy przyczynili się do tych zmian.
A dlaczego taki tytuł? Otóż na Ziemi Chęcińskiej znajduje się Jaskinia Raj w której pracował mój, niestety już nie żyjący mąż. A więc jest o Jaskini, o mojej Czerwonej Górze, o mojej pracy, działalności społecznej a przede wszystkim o Chęcinach, ich zabytkach i planach na przyszłość.

Promocja książki odbędzie się 4 października 2018r.w dniu Inauguracji Roku Akademickiego Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Zacznie się trzecia część i ostatnia ( już nie książki ale życia)

0 komentarzy
01-01-2018

Było wszystko umówione. Jak co roku przychodzą do mnie "przyszywane córki" ze swoimi panami. Nie mówimy co która upiecze, usmaży, przygotuje. Wszystko odbywało się bez zbędnych słów, zawsze było jak należy i tym razem tak być miało. Miało. Okazuje się, że do zakamarków mego ciała wdarła się jakaś niesprecyzowana choroba. Może niestrawność może coś innego, jednym słowem boli i nie ma co myśleć o nocy sylwestrowej. Źle się czułam nie tylko ze względu na swój stan, ale dlatego, że zawiodłam a przecież nie zawodzę nigdy.

Moje dziewczynki tak jak zawsze stanęły na wysokości zadania. Przyszły, a więc były życzenia był (dla zdrowych) szampan. Ten nadchodzący Nowy Rok przekonuje mnie, że mimo upływu czasu, w naszych przyjacielskich stosunkach nic się nie zmienia, jest tak jak mówił mój nieżyjący mąż "jak przed wojną" tzn. dobrze. Niech tak będzie przez cały 2018r.

Napływały życzenia - telefoniczne, SMS od bliskich, znajomych a przede wszystkim od najbardziej kochanych córki, wnuczki i prawnuczki.

Późnym wieczorem byłam sama, ale niezupełnie, obok mnie leżała Polityka i Przegląd oraz książki Pana Jana Nowickiego "Biały walc", "Mężczyzna i one" ( to dla nas, jak pisze Formika, staruszek), oraz moja ukochana książka "Kapuściński: nie ogarniam świata" ( ja nie ogarniam również).

A ten Nowy Rok niech będzie taki jak sam chce. Zgadzam się, nie protestuję.

25-11-2017

Istniejemy drugi rok. Udało się wiele a przed nami jeszcze więcej. Nie napiszę nic odkrywczego, ale to że Chęciński Uniwersytet Trzeciego Wieku tak działa to tylko dzięki dobrej organizacji i stworzeniu dość dużego zespołu ludzi którzy sa niezawodni.

Listopad wypełniony był zajęciami po brzegi, wykłady, komputery, basen, wycieczka, fotografia i dwa a właściwie trzy duże spotkania związane z dniem seniora. Byliśmy w Wojewódzkim Domu Kultury , w Centrum Leonarda da Vinci w Podzamczu i na naukowej konferencji w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej na temat Nasi sąsiedzi Żydzi, a dzisiaj czeka nas Bal Andrzejkowy

Podziwiam swoich kolegów a czasem i siebie , że nam tak się chce.

0 komentarzy
21-11-2017

Może wreszcie będę miała więcej czasu. Zakończyłam pisanie książki "Raj z tej ziemi" i oddałam. Ulżyło mi. Zastanawiałam się wielokrotnie po co i dlaczego z takim wysiłkiem i determinacją siadałam do pisania. Czy chciałam napisać o sobie, czy chciałam ukazać czas i klimat w jakim przyszło mi żyć przez ostatnie prawie 50 lat, czy ukazać ludzi, którzy zasługują na pamięć? Czy też chciałam ukazać moją małą Ojczyznę Ziemię Chęcińską w czasie największego rozwoju i rozkwitu. Chyba jedno i drugie.
Do wydania jeszcze dość długa droga, ale zapewne będzie.

04-11-2017

Smutno, brzydko, ponuro. Jedynie dom jest przyjazny - cieplutko. Dodatkowego ciepła dodaje mój przyniesiony z działki kotek. Nie ma jeszcze imienia, chodzi mi po głowie "Zbój" bo jest taki trochę zbójowaty, ale może i inne. Tymczasem mówię do niego "Ciciuś". Zastanawiam się skąd on wie, że kuweta to kuweta i służy do tego a nie innego. Niemalże od początku nie ma z tym kłopotu.
Moi koledzy z uniwersytetu wrócili ze Strasburga. Byli tam jako zwycięscy konkursu Żydzi nasi sąsiedzi, na zaproszenie europosła Wenty. Cieszę się z jednej strony że reprezentowali Chęciński Uniwersytet Trzeciego Wieku, z drugiej, że był to już ostatni dzwonek bo jeszcze chwila i nikt o Żydach chęcińskich by nie wiedział. To ich nagranie na płycie jest piękne i autentyczne.

Akcja
Akcje dostępne są po zalogowaniu.
Oceń
Oceny dostępne są po zalogowaniu.
pawellek Sąsiadujące profile stemp2l


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:17.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X