menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Edukacja > Nauka, problemy i pomysły edukacyjne
FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz

 

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 17:15
wuere'le's Avatar
wuere'le wuere'le jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Wielkopolska
Posty: 2 995
Domyślnie Płatne uczelnie.


Chciałbym się tu wypowiedzieć na temat płatnych uczelni.
Na różnych forach pojawiają się prośby o przesłąnie całych prac licencjackich, pojedynczych rozdziałów. Co wart jest absolwent, który obroni cudzą pracę, co wart absolwent, który nie potrafi napisać takiej pracy? Prywatne uczelnie dbają tylko o to aby czesne wpływało do kasy, reszta się nie liczy. Takie uczelnie kończą, o zgrozo, kandydaci na nauczycieli. Broń Panie Boże dzieci przed takim niedouczonym nauczycielem.Znam ludzi, którzy takie pseudo uczelnie pokończyli, ludzie ci nic nie potrafią.
Jedynym rozwiązaniem, moim zdaniem, jest wprowadzenie obrony pracy licencjackiej i magisterskiej na publicznej uczelni, np. najbliższym uniwersytecie. Będzie to autentyczny etap prawdy. Wówczas pracownicy tych uczelni przyłożą się do pracy a i studenci, też będą musieli coś umieć.
__________________
"...trzeba z żywymi naprzód iść..."

https://widzewieckomentuje.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 17:57
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał wuere'le
Chciałbym się tu wypowiedzieć na temat płatnych uczelni.
Na różnych forach pojawiają się prośby o przesłąnie całych prac licencjackich, pojedynczych rozdziałów. Co wart jest absolwent, który obroni cudzą pracę, co wart absolwent, który nie potrafi napisać takiej pracy? Prywatne uczelnie dbają tylko o to aby czesne wpływało do kasy, reszta się nie liczy. Takie uczelnie kończą, o zgrozo, kandydaci na nauczycieli. Broń Panie Boże dzieci przed takim niedouczonym nauczycielem.Znam ludzi, którzy takie pseudo uczelnie pokończyli, ludzie ci nic nie potrafią.
Jedynym rozwiązaniem, moim zdaniem, jest wprowadzenie obrony pracy licencjackiej i magisterskiej na publicznej uczelni, np. najbliższym uniwersytecie. Będzie to autentyczny etap prawdy. Wówczas pracownicy tych uczelni przyłożą się do pracy a i studenci, też będą musieli coś umieć.
Podejrzewam, że problem poruszony przez Ciebie dotyczy wszystkich uczelni tzn. tych państwowych i prywatnych. Podobnie rzecz się ma z wszelkimi pracami maturalnymi czy też podobnymi opracowaniami.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 19:55
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 308
Domyślnie

Nie , Tadeusz , ja mysle ,że panstwowe uczelnie sa na dużo wyższym poziomie .Jednak.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 20:09
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Sądząc po tym jacy uczniowie dostają się na państwowe uczelnie ,a którzy idą na prywatne masz babcielu rację .nie da się z bandy tłumoków i leserów zrobić studentów z prawdziwego zdarzenia ,niestety
Chociaż oczywiście zdarzają się watki od reguły.
A z drugiej strony są one szansą na skończenie studiów przez tych ,którzy ,z róznych powodów nawet by nie powachali klamki uniwersytetu,a jak wiadomo młody czlowiek się zmienia i często z obiboka szkolnego wyrasta fajny student i kiedy pozwala mu się skoncentrowac na tym ,co na prawde go interesuje -w końcowym efekcie może być dobrym pracownikeim ,swietnym czlowiekiem itd .Więc kazdy medal ma dwie strony ,a kazdy kij dwa końce .Natomiast uczelnie prywatne powinny być nadzorowane i pomysl z weryfikacją ich poziomu poprzez zdawanie egzaminów licencjackich czy magr na uczelniach panstwowych ,albo chociaż przed zewnętrzxna komisją wydaje się niezły ...chociaż z drugiej strony naruszało by to autonomię tych uczelni uffff...skomplikowane!!!!
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 20:56
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 308
Domyślnie

Skomplikowane, ale bardzo logiczne...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 21:00
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cóż aby dyskutować na ten temat będę musiał nabrać rozumków od syna i synowej, ale to dopiero koło niedzieli. Wcześniej wyraziłem swoją opinię.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 21:16
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 308
Domyślnie

Tadziu, dlaczego Ty wystepujesz w dwoch osobch?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 21:19
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał babciela
Tadziu, dlaczego Ty wystepujesz w dwoch osobch?
Elu dlatego, że tej drugiej (temu łamańcowi) chciałem udowodnić o możliwości zmiany nicka
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 21:23
martunia's Avatar
martunia martunia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 11 322
Domyślnie

No wreszcie się dowiedziałam.
Hiii.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 21:35
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 308
Domyślnie

O matko moja miła , a ja nie mialam pojęcia, że można
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 22:49
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Hi hi hi i teraz będziemy sobie zmieniać i pączkować ,pączkować ...ale Tadzio się uchytrzy i nie powie jak to zrobić
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 16-04-2009, 23:39
POLA POLA jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Wielkopolska
Posty: 24 582
Domyślnie

Cytat:
Napisał wuere'le
.Znam ludzi, którzy takie pseudo uczelnie pokończyli, ludzie ci nic nie potrafią.
Jedynym rozwiązaniem, moim zdaniem, jest wprowadzenie obrony pracy licencjackiej i magisterskiej na publicznej uczelni, np. najbliższym uniwersytecie. Będzie to autentyczny etap prawdy. Wówczas pracownicy tych uczelni przyłożą się do pracy a i studenci, też będą musieli coś umieć.
Pozwolę się nie zgodzić.
1. Miernych studentów mamy także na państwowych uczelniach. Rozrabiają, kombinują, zlecają pisanie wszelkich prac z dyplomowymi włącznie.
2. Nauczyciel po studiach dziennych opowiadał uczniom takie dyrdymały (z życia!), że strach się bać, do tego sadził byki ortograficzne, a z poprawną polszczyzną jego wypowiedzi niewiele miały wspólnego.
3 Obrona pracy "płatnych" studentów w państwowej uczelni?
A czy ona gwarantuje jakość? O jakości decyduje wykładowca, rzetelność jego pracy. Naukowcy z państwowych uczelni dorabiają w prywatnych, mają tam swoich kolegów, więc jeśli ktoś jest nieuczciwy, takim pozostanie bez względu na uczelnię, w której pracuje.
4. Wypowiedź jednego z wykładowców: "Wolę zajęcia w prywatnej, bo tam wiem, do kogo mówię i po co, dzienni - patrzą, jak się wymigać i wszystko mają w... nosie."
Użył dosadniejszych określeń.
Czy do końca prawda? Nie sądzę, ale być może takie są jego doświadczenia i nie jest on odosobniony w swoich poglądach.
5. Jak sobie słucham wypowiedzi niektórych mądrych głów po studiach dziennych, tracę wiarę w sens kształcenia, ale to nie oznacza, że wszystkie uczelnie są kiepskie i wszyscy naukowcy do niczego.

Problem jakości edukacji zaczyna się chyba wcześniej, na poziomie podstawówki, potem gimnazjum i dalej.

Zgadzam się z jednym z moich profesorów, który powiedział, że nauka powinna być tylko dla wybranych, czyli tych, którzy mają wolę uczenia się. Kropka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 00:02
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Pola z ust mi wyjęłaś .Egalitaryzm w edukacji na poziomie średnim przynajmniej powinien mieć swoje granice nakreślone tam gdzie kończy się pewien poziom zdolności i chęci zdobywania wiedzy Po co męczyć młody organizm pchając go, wbrew jego woli, w uniwersytety i po puszczać z dymem pożarów zapał i wiedzę edukatorow, którzy tę syzyfowa prace mają obowiązek wykonać .Ten kto wymyślił obowiązek szkolny do 18-tego roku życia niech się smaży w piekle złożonym z nieprzebranej rzeszy uodpornionych na wszelka wiedzę gimnazjalistów w wymiarze - 8 godzin dziennie 7 dni w tygodniu
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 09:56
POLA POLA jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: Wielkopolska
Posty: 24 582
Domyślnie

Małgosiu, cieszę się, że jesteśmy dwie, na forum przynajmniej, bo w realu jest nas więcej podobnie myślących.

Gdzie jest zarządzenie mówiące o tym, że każdy młody człowiek musi skończyć podstawówkę czy gimnazjum? Uczniowi należy to umożliwić, ale to nie oznacza, że należy dawać mu promocję za darmo czyli nicnierobienie.

Podobno dyrektorzy oraz wszelkie poradnie z pedologami i psychologami bronią nierobów i wiedzoszczelnych. Prawda to?

Piszesz:
Cytat:
w wymiarze - 8 godzin dziennie 7 dni w tygodniu.
Skąd te dane?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 15:46
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 832
Domyślnie

Zgadzam się z Polą, Małgorzatą - oczywiście umożliwić naukę tym, którzy traktują to jako zdobywanie wiedzy.
Lecz, z mojego doświadczenia - różne są okresy w życiu i człowiek odnajduje siebie później niz to jest ustalone wg programu.
Poziom w płatnych uczelniach wg pracujących tam, naukowców państwowych uczelni - jest żenująco niski.
Pomysł z nadzorowaniem uczelni prywatnych pewnie rozwiązałby problem.
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 16:00
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Z mojego trochę pobieżnego rozeznania część studentów na tych płatnych uczelniach są nieco starsi studenci. Chodzi mi o tych co już pracują i zmieniające się przepisy zmuszają ich do uzupełnienia wiedzy -dokładniej zdobycia papierka-. Doświadczenie i pewną wiedzę mają i jak tych ludzi traktować?
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 18:06
ostatek's Avatar
ostatek ostatek jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 4 250
Mruga oczkiem (żart)

Sprawa wygląda tak:
tysiąc kandydatów na wybrany kierunek. Miejsc na studiach dziennych - sto. Tyleż na zaocznych lub wieczorowych. Na początku listy lądują olimpijczycy i zdobywcy indeksów przed rekrutacją. Drobiazg, 10-15 osób. Za to jest kilka miejsc tzw. rektorskich. Niby ich nie ma, ale jednak są, choć to kropla w morzu, ca 3-5 na wszystkie wydziały.
Rachunek prosty: 200 kandydatów zagospodaruje państwowa uczelnia. Część zrezygnuje, bo dokumenty wolno składać na trzy kierunki/uczelnie. Wbrew pozorom ta część nie jest duża. Ale hipotetycznie: 300 zadowolonych, 700 zostaje. Ponieważ wyniki uzyskane na maturze są przepustką na studia, wiara w to, że w przyszłym roku kandydatowi się powiedzie jest iluzoryczna. Chyba, że jeszcze raz będzie zdawał maturę i że wyniki osiągnie, powiedzmy, zadowalające.
Prywatnych szkółek przybywa. Można powiedzieć - rozmnażają się jak grzyby po deszczu. Kuszą i obiecują... jednocześnie żądają oświadczeń, że student nie zrezygnuje z ich usług. Zaczął studia, musi płacić przez trzy lub pięć lat. Nie jest to więc żadna przechowalnia.
Wykładowcy często ci sami. Ale - w uczelni państwowej nauczyciel akademicki nie jest uzależniony od liczby studentów. Wypłata taka sama... w prywatnej, która utrzymuje się z czesnego, liczba studentów jest ważna. Brak studentów lub minimalna ich ilość grozi plajtą i zamknięciem placówki edukacyjnej. Powiedzmy to bardziej elegancko - w prywatnych uczelniach szanuje się pana studenta, bo to on utrzymuje kadrę i szkołę.
Różnica poziomów bywa porażająca. Piszę "bywa", bo nie jest to regułą. Często studenci prywatną edukację kończą na licencjacie, a studia magisterskie podejmują w państwowych uczelniach. Wytrzymują najzdolniejsi, choć często organizowane są kursy uzupełniające.
Sprawa plagiatów prac magisterskich stanowi oddzielny temat. Przysięgam, że leniwy student/przepisywacz ma coraz mniej szans. Kiedyś pisałam o obowiązku składania oprócz pracy wydrukowanej również zapisu cyfrowego. Słowo emeryta daję, jest on (zapis - nie student) wykorzystywany.

Program jest taki sam dla studentów bardziej dojrzałych jak i pomaturzystów. Często się zdarza, że ci dojrzali nie posiadają wiedzy fachowej, teoretycznej lub posiadają ją w stopniu niewystarczającym. Dlaczego mają być traktowani ulgowo? Egzaminator ma szukać luk w wiedzy a nie wiedzy w lukach... ostatecznie posiadanie dyplomu wyższej uczelni nie jest obowiązujące.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 18:28
~gość: maja59's Avatar
~gość: maja59
 
Posty: n/a
Domyślnie

Chcę dodać coś od siebie, pracuję w rządowej agencji, starannie oglądam dyplomy składane przez kandydatów do pracy w moim pionie, domyślacie się pewnie, które dokumenty przechodzą do etapu "rozmowa kwalifikacyjna". Wiem, że to nielitościwe, ale jeżeli jest wybór pomiędzy absolwentem/tką dziennej uczelni państwowej; Uniwersytetu, Akademii, Politechniki to inne dyplomy sa odkładane ad acta, osoby legitymujące się dyplomami wymienionych uczelni są lepiej przygotowane niż uczelni prywatnych i jest to doświadczalnie sprawdzone, obecnie studiujący powinni brać to pod uwagę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 19:12
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Maju czyli absolwent uczelni płatnej, który z jakichkolwiek powodów (brak szczęścia na egzaminie, zdarzenie losowe) nie dostał się na państwową uczelnię a jest wybitnie zdolny wędruje na wstępie do kosza bez szansy na rozmowę. Czyli rzut monetą orzeł, reszka jak stanie na sztorc ma szansę. Sprawa jasna.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 17-04-2009, 19:54
ostatek's Avatar
ostatek ostatek jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 4 250
Gaduła

Nie ma egzaminów wstępnych. O przyjęciu na studia decydują wyniki osiągnięte na maturze. Dla jasności: brane są pod uwagę przedmioty kierunkowe; od kandydata na Wydział Prawa nie wymaga się piątki z biologii czy matematyki.
Zdolny i pracowity student może przenieść się (za zgodą rektora, oczywiście) z systemu zaocznego na dzienny już po skończeniu I roku. Nie rzut monetą decyduje więc o przebiegu studiów.
Pracodawców rozumiem. Poziom prywatnych szkół wyższych bywa czasami żenujący.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:17.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.