menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Ogólny
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Ogólny Komentarze do artykułów z działu www.rodzina.senior.pl.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 20-07-2009, 21:15
sarna2's Avatar
sarna2 sarna2 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Jastrzębie Zdrój
Posty: 3 770
Post Jak przeżyć rozwód dzieci - komentarze


Komentarz do artykułu: Jak przeżyć rozwód dzieci
--------------------

11. Jeżeli twoje spotkania z wnukami zostaną w jakiś sposób ograniczone, dowiedz się możliwie jak najwięcej o prawach dziadków w takich sytuacjach i podejmij kroki, aby te prawa wyegzekwować.
gdzie się dowiedzieć?
Moja wnuczka , którą zajmowałam się jak była malutka , teraz ma zakaz widywania się z babcią.
Czy jest szansa na zmianę?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 20-07-2009, 21:27
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
Domyślnie Lucynko

mam znajomych, którzy wychowywali swojego wnuka od urodzenia do lat 5 /nie przesadzam, dziecko przebywało u dziadków a rodzice wpadali w odwiedziny/ Damian był bardzo związany z dziadkami. Pewnego dnia moi znajomi dowiedzieli się, że synowa wniosła sprawę o rozwód. Zaczęło się piekiełko, zerwała kontakt ze swoimi byłymi teściami, nie pozwolila im widywać Damiana. Dziadkowie rozpaczali, wystąpili do sądu z wnioskiem o zapewnienie im kontaktów z wnukiem. Sąd pozytywnie rozpatrzył ich wniosek i nic z tego nie wynikło, od chwili rozwodu t.j. od 5 lat nie widzieli się ani razu z Damianem. Nie pomógł kurator, zresztą moi znajomi nie chcieli awantur, dantejskich scen podczas widzeń z wnukiem. Smutne to bardzo.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 20-07-2009, 22:10
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Gdzieś jest wątek o prawach dziadków, może rano poszukam, sam tam pisałem
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 20-07-2009, 22:24
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Powtórzę link
http://www.klub.senior.pl/jestem-bab...dkow-3948.html
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 20-07-2009, 22:33
jasinek123's Avatar
jasinek123 jasinek123 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Zabrze
Posty: 11 863
Domyślnie

Lucy4na
z całego serca ci współczuje
wiemy co to znaczy mamy wnuczkę która nas kocha
i my ją na szczeście synowa poświeca więcej czasu
w lustrze i tym sposobem mamy wnuczkę którą
rozpieszczamy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 05-06-2011, 20:15
~gość: 91.192.59.xxx's Avatar
~gość: 91.192.59.xxx
 
Posty: n/a
Post

Witam, trafiłam na tą stronę przez przypadek. Mam dwie siostry: jedna jest już po rozwodzie, a druga niestety w trakcie. Ja jestem trzecia, ale się nie rozwodzę ponieważ nie mam jeszcze z kim. Mama strasznie przeżywa ta sytuację, uważa że to wszystko jej wina i nie umiemy jej przekonać, że to nie prawda. Czy isteniej jakaś książka/poradnik cokolwiek co pozwoli mamie zrozumieć, że takie sytuacje się zdarzają i to w 100% nie jest jej wina?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 05-06-2011, 21:16
ewikomega's Avatar
ewikomega ewikomega jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: 00-621warszawa
Posty: 6 683
Domyślnie

Cytat:
Napisał 91.192.59.xxx
Witam, trafiłam na tą stronę przez przypadek.Ja jestem trzecia, ale się nie rozwodzę ponieważ nie mam jeszcze z kim.
Miły gościu
Jeżeli chcesz w przyszłości być w związku formalnym , a ślub według obyczajów i zwyczajów jest raczej nieunikniony, to podaję rady -abyś uniknęła rozwodu...... na podstawie ślubu mojej córki, która ciągle zakochana , spełniona i jej wybranek vice versa choć ona po UW , a on po zawodówce, ale to dla niej nie ma znaczenia /raczej dla mnie/.

1)Są ósmy rok po ślubie, lecz konkordatowym- co wiąże się chyba z utrudnieniami przy rozwodzie /tak myślę/.

2)Córka dla zięcia cały czas jest tą jedyną - nie musi szukać kochanki.

3)Nikt nie wtrąca się w ich związek- mam na myśli babcie i dziadków-obojętne czy są skłóceni-nie chcą żadnych rad ze strony rodziny i przyjaciół .

4) Postępują ściśle według nauk Jana Pawła II.
.Są sami z sobą na dobre i na złe-tak jak przysięgali przed Bogiem.

Gościu nie rozumiem jednego -co piszesz?

Myślisz o rozwodzie , a jeszcze nie jesteś po ślubie.


Takie przypadki zdarzają się,
-ale jesteś na tyle odważna , aby drugiej połówce powiedzieć , iż w przyszłości -
rozwiedziesz się????/....Skąd ja to znam?/

Jeżeli naprawdę będziesz kochać wybranka i on ciebie /będziesz przekonana w 100%/, będziesz tolerancyjna w stosunku do jego "wad" ...
-nie rozwiedziesz się!!!!!

i NAJWAŻNIEJSZE

, aby nikt nie wtrącał się do związku-

niestety, ale często mamuśki i tatuśkowie z miłości do swojego dziecka potrafią je "zagłaskać" na śmierć i doprowadzić do rozwodu.
Wiem to boli-nie mieszać się do dziecka,

ale ważniejsze jest jego szczęście ,

a książki ????
Życie nie jest bajką i wszelkie porady książkowe- nie zawsze są skuteczne i adekwatne do danej sytuacji -


każdy z nas jest inny

i czego innego oczekuje od życia.
__________________

Większość obrazków i tekstów pochodzi z Internetu

Ostatnio edytowane przez ewikomega : 05-06-2011 o 22:01.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 09-04-2015, 11:56
~gość: 77.247.181.xxx's Avatar
~gość: 77.247.181.xxx
 
Posty: n/a
Post

moja siostrzenica bierze rozwód, siostra rozpacza... są małe dzieci, dwójka. nie wiem, jak poukładają sobie rodzinne sprawy w tej sytuacji już wcześniej siostra miała uregulowane sądownie widzenia z wnukami w każdą niedzielę na 8 h ale po rozwodzie pewnie kolejna walka o kontakty. a dzieci cierpią
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 18-05-2018, 12:03
~gość: 109.173.146.xxx's Avatar
~gość: 109.173.146.xxx
 
Posty: n/a
Post

Chyba nie da się tego jakoś przeżyć. Można jedynie wspierać i polecić dobrego prawnika.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wył.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:40.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X