menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Zdrowie > Ogólny
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Ogólny Komentarze do artykułów z działu www.zdrowie.senior.pl.

Odpowiedz

 

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 22-01-2008, 10:37
Kasiunia Kasiunia jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 1
Post Nerwica / Nerwice - komentarze


Komentarz do artykułu: Nerwica / Nerwice
--------------------
Mój ojciec kiedy wraca pijany do domu robi awantury, ostatnio rzucał się do mnie..za każdym razem kiedy się na mnie drze albo w ogóle jest koło mnie ręce zaczynają mi się trzęść, wręcz latają, brakuje mi oddechu..czy to jest ta nerwica...?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 11-05-2008, 02:30
bigda bigda jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 2
Post

Tak, psychoterapia to podstawa w nerwicy. Sporo o psychoterapii można przeczytać na nerwica
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 11-05-2008, 02:30
bigda bigda jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 2
Post

Aha, zapomniałem o linku http://www.psychlab.pl/mod-htmlpages-display-pid-10.html
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 15-09-2009, 21:32
cocoatea cocoatea jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 1
Post

Ja wlasnie mam nerwicee na poczatku lekarz mi kazal robic badania wszystko bylo dobrze tylko anemia mi wyszla ale to inna sprawa
ale i tak wiedzielismy ze mam cale zycie mialam moze dlatego ze moja mama zachorowala nie wiem ale teraz musze isc do psychologa i leczyccc ehh bo to naprawde sa objawyz ktorymi juz czasem sie nie da wytrzymac zdrowi tego nie rozumieja tylko chory potrafi bo to trzeba przejsc na wlasniej skurze
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 23-10-2009, 16:47
mariusz7 mariusz7 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 1
Post

Witam wszystkich. Ja również mam problemy z nerwicą i to bardzo silną. Zostałem skierowany przez swojego lekarza rodzinnego na wszystkie możliwe badania, łącznie z badaniami poziomu hormonu tarczycy, badaniami na cukrzycę i neurologiczne z EEG i tomografek komputerowym lecz wszystkie badania nic nie wykazały. Wyszło na to, że to silna nerwica. Objawy które mam to objawy somatyczne opisane powyżej cytuję:

,,Do pierwszej grupy zalicza się m. in. bóle głowy, żołądka, serca, kręgosłupa, kołatanie serca, zawroty głowy i drżenie kończyn. Mogą występować zaburzenia wzroku i słuchu, nadwrażliwość na bodźce, porażenia narządów ruchu, nadmierne pocenie się, czerwienienie. Notuje się tu również: zaburzenia równowagi, napady drgawkowe, nieprawidłowości w funkcjonowaniu organów wewnętrznych,,

Mam tak silne i uporczywe objawy, że ledwo ciągne nogi za sobą. Kręci mi się w głowie, tak że czasami się przewracam mając chwilowe utraty przytomności. Silne bóle w klatce piersiowej. Drżenie rąk i rozdygotanie całego ciała a najgorsze to jest walenie serca, które bije jak po długim biegu. Najgorsze w tym jest to, że lekarz przepisał mi tylko leki uspokajające, spowalniające akcję serca i osłonoew na serce. Po stosowaniu tych leków nie widzę większej poprawy a jeśli działają to bardzo krutko. Nie wiem co jest przyczyną tej sytuacji. Jestem człowiekem spokojnym i niekonfliktowym. Te obiawy zauważyłem 2 lata temu. Czy będą mi one towarzyszyć do końca życia?!

Może się ktoś podzieli radą jak pokonać tę uciążliwą dolegliwość.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 19-11-2009, 18:47
orunia orunia jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 10
Post

Witam obiawy ,ktore opisujesz ,to wypisz wymaluj identyczne jak moje .Moge dodac jeszcze leki ktore towarzysza na kazdym kroku. Mariuszu zasuwaj do psychologa i psychiatry,bo lepiej nie bedzie bez ich pomocy. pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 15-05-2010, 19:26
Oren Oren jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 1
Smutny pomoc

Cytat:
Napisał mariusz7
Witam wszystkich. Ja również mam problemy z nerwicą i to bardzo silną. Zostałem skierowany przez swojego lekarza rodzinnego na wszystkie możliwe badania, łącznie z badaniami poziomu hormonu tarczycy, badaniami na cukrzycę i neurologiczne z EEG i tomografek komputerowym lecz wszystkie badania nic nie wykazały. Wyszło na to, że to silna nerwica. Objawy które mam to objawy somatyczne opisane powyżej cytuję:

,,Do pierwszej grupy zalicza się m. in. bóle głowy, żołądka, serca, kręgosłupa, kołatanie serca, zawroty głowy i drżenie kończyn. Mogą występować zaburzenia wzroku i słuchu, nadwrażliwość na bodźce, porażenia narządów ruchu, nadmierne pocenie się, czerwienienie. Notuje się tu również: zaburzenia równowagi, napady drgawkowe, nieprawidłowości w funkcjonowaniu organów wewnętrznych,,

Mam tak silne i uporczywe objawy, że ledwo ciągne nogi za sobą. Kręci mi się w głowie, tak że czasami się przewracam mając chwilowe utraty przytomności. Silne bóle w klatce piersiowej. Drżenie rąk i rozdygotanie całego ciała a najgorsze to jest walenie serca, które bije jak po długim biegu. Najgorsze w tym jest to, że lekarz przepisał mi tylko leki uspokajające, spowalniające akcję serca i osłonoew na serce. Po stosowaniu tych leków nie widzę większej poprawy a jeśli działają to bardzo krutko. Nie wiem co jest przyczyną tej sytuacji. Jestem człowiekem spokojnym i niekonfliktowym. Te obiawy zauważyłem 2 lata temu. Czy będą mi one towarzyszyć do końca życia?!

Może się ktoś podzieli radą jak pokonać tę uciążliwą dolegliwość.



niewiem czy po tak długim czasie jest jeszcze szansa na uzyskanie informacji, ale mam dokładnie takie objawy jak opisane przez Ciebie, chce sie dowiedzieć, czy pokonałeś te przykre dolegliwości, jeżeli tak to w jaki sposób, ja jakoś nie moge dac sobie z tym rady
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 15-05-2010, 23:36
Anielka's Avatar
Anielka Anielka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: pomorskie
Posty: 11 336
Domyślnie

polecam wątek http://www.klub.senior.pl/choroby-ba...ge10-1198.html. Oczywiscie od 1-go posta.Pozdrawiam i zdrowia życzę.
__________________
1.-"Prawda jest taka, że ludzie dzielą się na przyzwoitych i kanalie, oba rodzaje człowieczeństwa są po obu stronach."
/maja59- senior/

Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 31-05-2011, 13:22
~gość: 193.238.170.xxx's Avatar
~gość: 193.238.170.xxx
 
Posty: n/a
Post

J mam chyba nerwicę , poniewarz wszyscy lekarze u których byłam tak twierdzą. U mnie zaczęło się to w nocy od kołatania serca i następnego dnia zawroty głowy lekkie. Ciągnie się to już pół roku i cały czas dochodzą inne objawy. Zrobiłam chyba wszystkie dostępne wyniki z których wyszła mi przepuklina rozworu przełykowego i kamienie na woreczku żółciowym. Poza tym wszystko inne w porządku. Byłam raz u psychiatry a ten od razu stwierdził, że mam nerwicę lękową i przepisał mi pramolan , ale po miesiącu braniu tego leku nie odczuwalam żadnej poprawy i lek odstawiłam. Mam cały czs jakieś objawy raz jest lepiej a raz gorzej, obecnie biorę leki ziołowe, ale wybiore się chyba do innego psychiatry poniewarz tak nie da się żyć. Jest to bardzo męczące ja już schudłam 9 kg. Ite ciągłe lęki. Nikomu czegos takiego nie życzę i ten co tego nie przechodzi to nigdy takiej osoby nie zrozumie. Choruje całe ciało.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 31-05-2011, 16:40
czarna12.3 czarna12.3 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: zachodniopomorskie
Posty: 30
Domyślnie

Cytat:
Napisał 193.238.170.xxx
J mam chyba nerwicę , poniewarz wszyscy lekarze u których byłam tak twierdzą. U mnie zaczęło się to w nocy od kołatania serca i następnego dnia zawroty głowy lekkie. Ciągnie się to już pół roku i cały czas dochodzą inne objawy. Zrobiłam chyba wszystkie dostępne wyniki z których wyszła mi przepuklina rozworu przełykowego i kamienie na woreczku żółciowym. Poza tym wszystko inne w porządku. Byłam raz u psychiatry a ten od razu stwierdził, że mam nerwicę lękową i przepisał mi pramolan , ale po miesiącu braniu tego leku nie odczuwalam żadnej poprawy i lek odstawiłam. Mam cały czs jakieś objawy raz jest lepiej a raz gorzej, obecnie biorę leki ziołowe, ale wybiore się chyba do innego psychiatry poniewarz tak nie da się żyć. Jest to bardzo męczące ja już schudłam 9 kg. Ite ciągłe lęki. Nikomu czegos takiego nie życzę i ten co tego nie przechodzi to nigdy takiej osoby nie zrozumie. Choruje całe ciało.

Mnie promolan pomógł, brałam 2 miesiące. Też miałam pomysł przejść na leki ziołowe, ale posłuchałam lekarza i konsekwentnie przestrzegałam jego zaleceń. Teraz czuję się bardzo dobrze, wieczorem piję melisę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 25-07-2011, 16:02
~gość: 83.30.235.xxx's Avatar
~gość: 83.30.235.xxx
 
Posty: n/a
Post

na nerwicę lękową cierpię już od 2 lat..zaczęło się od zawrotów głowy
potem doszło szybkie bicie serca,trudności w oddychaniu,mrowienia w dłoniach ogólne trzęsawki i lęk..okropny straszny i niewyobrażalny
zaczęły się wędrówki po lekarzach kardiolog,laryngolog,internista,endokrynolog ..ponoć wszystko ok
każdy stawiał na nerwicę ( ja nadal w to nie wierzę)
oczywiście zdarzają się dni spokojne ale raczej sporadycznie
najbardziej uciążliwe i nie do pokonania są zawroty głowy
to sprawia że nie chce mi się już żyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 25-07-2011, 22:09
Babcia Iwa's Avatar
Babcia Iwa Babcia Iwa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Wrocław
Posty: 1 154
Domyślnie Nerwica

Nerwicę mam od dziecka, ale mi to nie przeszkadzało,może otoczeniu bo byłam i jestem energiczna i dosyć głośna. Problemem moim jest brak snu w nocy od czasu przejścia na emeryturę ( to już jakiś czas trwa). Jestem alergikiem i leki typu ziołowego mogę jeść jak cukierki, więc wybrałam się z moim problemem do psychiatry, który stwierdził u mnie nerwicę (co już dawno wiedziałam), zastosował leki na które okazywało się, że jestem uczulona. 2 miesiące testował na mnie różne leki, aż dopasował Sulpiryd 50 mg, ale tylko 1 x dziennie (miało być 2 x) - skutków nie widać, jak nie mogłam spać tak dalej nie mogę i sie strasznie męczę. Mam tabletki na spanie 1/2 tabletki Zolpic, spanko przychodzi szybciutko, ale uwaga! można się uzależnić, więc staram się ograniczać do 2 x w tygodniu. To co piszecie, o kołataniu serca - miałam, podwyższona temperatura ciała - miałam znaczy to, że tak w naszym wieku musi być i trzeba przeczekać w przypadku, kiedy nie ma żadnej poważnej choroby. Z nerwicą da się żyć, tylko trzeba umieć ze sobą poważnie porozmawiać i nie poddawać się, bo właściwie kto tu rządzi? Trzymajmy się.
__________________
Nie rób drugiemu co tobie nie miłe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 23-08-2011, 03:57
~gość: 46.175.237.xxx's Avatar
~gość: 46.175.237.xxx
 
Posty: n/a
Post

Taaaaaaak.........." radzi doktor Marzanna Kierszka".....a ja radzę nie wchodzic do gabinetu tej pani......po wyjsciu nie uspokoimy sie ani krzycząc ani przytulając sie do drzew!!!!!!!!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 30-10-2011, 15:57
~gość: 83.238.229.xxx's Avatar
~gość: 83.238.229.xxx
 
Posty: n/a
Post

WITAM A JEŻELI PRZY PROSTEJ ROZMOWIE Z JAKIMKOLWIEK CZLOWIEKIEM CAŁA DRŻE I RECE MI SIE POCĄ , NIE POTRAFIE NAWET PROSTEGO ZDANIA PŁYNNIE POWIEDZIEĆ TYLKO SIE ZACINAM, TO RÓWNIEŻ PROBLEMY Z NERWICĄ???? bardzo czesto wybucham złością, nawet z byle powodu... dodam że pochodze z patologicznej rodziny wiec od małego mam problemy i sama sie z nimi borykam....prosze o odpowiedż!!!!! lub tel. do dobrego specjalisty
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 31-10-2011, 10:03
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 308
Domyślnie

Tylko dobry przychiatra- jakos nie mam zaufania do psychologów(przepraszam wszystkich obecnych na KSC psychologow)-zmieniaja system wartosci, sposób widzenia swiata- ale w związku , ze nic nie dzieje sie bez przyczyny, najczesciej ukierunkowuja myslenie negatywne pacjenta nie na osobe najbardziej winna- ale na niewinna- i wtedy wyobrazacie sobie, co się dzieje. Jest to pranie mózgu idace nie zawsze w dobrym kierunku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 20-11-2011, 23:24
~gość: 178.235.74.xxx's Avatar
~gość: 178.235.74.xxx
 
Posty: n/a
Post

Mam nerwicę kilka lat. Na domiar złego mój partner znęca się nade mną psychicznie. Gdy potrzebuję pomocy, nie mogę jej dostać - państwowo do psychiatry czeka się 2 miesiące. Czasem mam wrażenie, że przywykłam do nerwicy, ale czasem jest tak źle, że nie chcę wyjść z domu. Pozdrawiam wszystkich, którzy się na to leczą. Podobno można z tego wyjść, ale trzeba mieć cierpliowść. A ja je nie mam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 20-11-2011, 23:27
~gość: 178.235.74.xxx's Avatar
~gość: 178.235.74.xxx
 
Posty: n/a
Post

Cytat:
Napisał Babcia Iwa
Nerwicę mam od dziecka, ale mi to nie przeszkadzało,może otoczeniu bo byłam i jestem energiczna i dosyć głośna. Problemem moim jest brak snu w nocy od czasu przejścia na emeryturę ( to już jakiś czas trwa). Jestem alergikiem i leki typu ziołowego mogę jeść jak cukierki, więc wybrałam się z moim problemem do psychiatry, który stwierdził u mnie nerwicę (co już dawno wiedziałam), zastosował leki na które okazywało się, że jestem uczulona. 2 miesiące testował na mnie różne leki, aż dopasował Sulpiryd 50 mg, ale tylko 1 x dziennie (miało być 2 x) - skutków nie widać, jak nie mogłam spać tak dalej nie mogę i sie strasznie męczę. Mam tabletki na spanie 1/2 tabletki Zolpic, spanko przychodzi szybciutko, ale uwaga! można się uzależnić, więc staram się ograniczać do 2 x w tygodniu. To co piszecie, o kołataniu serca - miałam, podwyższona temperatura ciała - miałam znaczy to, że tak w naszym wieku musi być i trzeba przeczekać w przypadku, kiedy nie ma żadnej poważnej choroby. Z nerwicą da się żyć, tylko trzeba umieć ze sobą poważnie porozmawiać i nie poddawać się, bo właściwie kto tu rządzi? Trzymajmy się.

A próbowałaś Atharax? Jest słabszy i mocniejszy na rynku. NA dodatek to też lek na alergię, bo ja go dostawałam na wysypkę. Śpię po nim jak zabita.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 22-11-2022, 12:10
veremiuszk veremiuszk jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Nov 2020
Posty: 3
Domyślnie

Nerwica bardzo utrudnia życie. U mnie zaczęło się delikatnie, zazwyczaj tylko w pracy. Potem zacząłem denerwować się z byle powodu. Poszedłem do lekarza na NFZ, przepisał leki i odesłał do domu. Dopóki brałem leki było w miarę ok z psychiką, ale zaczęły się problemy z żołądkiem i inne skutki uboczne długotrwałego ich przyjmowania. Udałem się prywatnie tu i metoda leczenia zmieniła się o 180 stopni. Już nie polegała tylko na wypisywaniu recept. Po kilku miesiącach całkowicie odstawiłem leki.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Nerwica baburka Choroby, badania, terapie 221 26-02-2021 01:05
Nerwice i Histerie pięćdziesiąt plus - komentarze hannabarbara Ogólny 62 14-01-2012 17:47

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wył.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:29.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.