menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Ogólny
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Ogólny Komentarze do artykułów z działu www.rodzina.senior.pl.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 19-08-2009, 21:50
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 518
Domyślnie

Cytat:
Napisał Malwina
Sposobem na ból moim jest nie myślenie , nie rozważanie jej postaci-czasem myślę , ze ją w ten sposób zdradzam, ale tak jest łatwiej, dużo łatwiej ja zostałam tu i nie moge sie nurzac w rozpaczy, bo bym oszalała, wiec pzryjelam taka taktyke..

Malwinko ...i ja staram się przyjąć podobną postawe wobec tego co się wydarzyło...ale są momenty , że nie wytrzymuje i wtedy nie płacze....wtedy rycze, bo tak bardzo mi jej brakuje...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Nieprzeczytane 19-08-2009, 22:39
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

tak Jadziu, tak...momenty muszą byc..wlaśnie po to żeby się wyryczeć...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 10:45
fezóJ's Avatar
fezóJ fezóJ jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Kraków 31-416
Posty: 579
Domyślnie Załoba

Dzisiaj mija 7 dzień od śmierci mojej mamy. Wiem, że utraciłem kogoś kto zawsze mnie wspierał i myślał o mnie, aby żyło mi się lepiej na tym świecie. Byłem na to przygotowany miała 90 lat i gasła dzień po dniu, mimo tego żal i boleść mnie dopadła. Chodzę modlić się na msze Św. odprawiane w Jej intencji i to mi pomaga.
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ JEJ DAĆ PANIE........
fezóJ
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 10:59
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Domyślnie fezoj

Cytat:
Napisał fezóJ
Dzisiaj mija 7 dzień od śmierci mojej mamy. Wiem, że utraciłem kogoś kto zawsze mnie wspierał i myślał o mnie, aby żyło mi się lepiej na tym świecie. Byłem na to przygotowany miała 90 lat i gasła dzień po dniu, mimo tego żal i boleść mnie dopadła. Chodzę modlić się na msze Św. odprawiane w Jej intencji i to mi pomaga.
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ JEJ DAĆ PANIE........
fezóJ
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ JEJ DAĆ PANIE ...........
http://img188.imageshack.us/img188/4020/ewa6xb5.jpg
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 11:05
mimoza's Avatar
mimoza mimoza jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Wałbrzych 58-300
Posty: 46 987
Domyślnie

Fezój
Nie powiem Tobie, że czas leczy rany, ale napewno pozwala
na wyciszenie i pogodzenie z nieuchronnością losu. - Cz
Niech spoczywa w spokoju
http://img10.imageshack.us/img10/8641/hortensje.jpg
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 11:06
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Wyrazy głębokiego współczucia Józefie.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 11:16
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Łączę się z Tobą w smutku.
Powoli, bardzo powoli.http://www.iv.pl/images/jwwmzktqax0kdqfvkc0.gif
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 20:06
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 518
Domyślnie

W poniedziałek minęły dwa miesiące od śmierci mojej mamy.
Dwa bardzo trudne miesiące w moim życiu bo bez mamy, bez najlepszej przyjaciółki.
Choć jesteśmy już bardzo dorośli, to jednak świadomość, że ma się jeszcze mame, w bardzo wielu sytuacjach sprawia, że czujemy się dużo młodsi...przynajmniej tak było ze mną...
Bardzo lubiłam jak mówiła do mnie....dziecko....i nawet się nie buntowałam...
Te dwa miesiące pozwoliły mi pogodzić się z tym co się stało...ale jednocześnie coraz bardziej tęsknie za nią...za pogaduszkami które razem , codziennie prowadziłyśmy...
Teraz było wesele w bardzo bliskiej rodzinie , no i pogniewali się, że nie poszliśmy...
Cóż ...każdy jakoś inaczej pojmuje okres żałoby....są też tacy którzy uważają, że to przestarzałe i nie uznają żadnej żałoby.
Każdy ma prawo robić tak jak mu sumienie i serce dyktuje....
Józefie, łączę się z Tobą w smutku...

,
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 21:06
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 352
Domyślnie

Józefie, bardzo Ci współczuję.
Każdy inaczej przeżywa swoją żałobę.
Ale z własnego doświadczenia wiem, że pierwsze dni, tygodnie to był szok.
A czym dalej się ten okres wydłużał, tym bardziej brakowało mi tej osoby, narastał żal i ból.
Teraz jestem pogodzona, chociaż żal pozostał.

Jadziu, nie wiem jak mogli się obrazić, przecież to dopiero 2 m-ce!
Może nie przeżyli jeszcze takiej traumy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 21:19
BarbarkaM's Avatar
BarbarkaM BarbarkaM jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Miasto: Włoszczowa,Polska
Posty: 141
Domyślnie Smutek po utracie bliskiej osoby

Witaj,Józefie...Ja już dawno straciłam obydwoje Rodziców.Tata w lipcu 1962...Mama pod koniec czerwca 1989 roku.Gdy "odszedł"Tata tak bardzo tego nie przeżyłam.Byłam dzieckiem.Miałam jeszcze Mamę,Babcię i Brata/wtedy studenta/.Ja byłam między podstawówką a szkołą średnią.Od śmierci Mamy minęło niedawno 20 lat.Jestem mężatką,już emerytką.Mam coraz mniej sił,o wiele słabszą niż kiedyś kondycję.Brak dzieci,a więc i wnuków.Często wspominam moich Bliskich.Mniej więcej co miesiąc bywam przy Ich grobie.Zawsze wspominam Ich z rozrzewnieniem.Modlę się,zamawiam Msze św.,tzw "wypominki".Czasem uronię paręnaście łezek...Nie umiem tak ładnie i składnie napisać do Ciebie,ale...wierz mi ...to tylko teraz jest tak trudno...Trzeba jakoś przetrwać te pierwsze miesiące i lata.Nie stroń od ludzi,otocz się przyjaciółmi,"wyjdż do ludzi",a wszystko się potoczy.Na te najtrudniejsze chwile...życzę Ci szybkiego "otrząśnięcia się" i powrotu do "pogody ducha".Barbara.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #31  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 21:25
martunia's Avatar
martunia martunia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 11 322
Domyślnie

Jadziu, Józefie.
Bardzo Wam współczuję.
Doskonale wiem, jak to boli.
Nie mam dobrych wieści, długo boli.
Przytulam, Was.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Nieprzeczytane 10-09-2009, 23:46
jakempa's Avatar
jakempa jakempa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miasto: Wrocław
Posty: 10 302
Domyślnie

Józefie, przyjmij wyrazy współczucia, ale nie zapomnij, że śmierć jest początkiem nowego życia, i tak trzeba to przyjąć, a będzie lzej, znam to uczucie bo pochowałam mamę, dziecko, męża, siostrę, bez nadziei, ze kiedyś się spotkamy trudno byłoby żyć, umarli nad nami czuwają, odczujesz to nieraz, , a za Twoją mamę,,,WIECZNY ODPOCZYWANIE RACZ JEJ DAĆ PANIE,,,,,.......
__________________
]


Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Nieprzeczytane 13-09-2009, 18:07
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

Józiu, tak mi przykro i źle, znajdz siłę w sobie i pozwól Jej odejść.....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Nieprzeczytane 15-09-2009, 15:24
fezóJ's Avatar
fezóJ fezóJ jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Kraków 31-416
Posty: 579
Domyślnie Podziękowanie

Dziękuję Wszystkim za wsparcie i modlitwęPowoli dochodzę do siebie jeżeli można tak to nazwać.........A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECHAJ JEJ ŚWIECI NA WIEKI WIEKÓW AMEN.
Józef
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Nieprzeczytane 16-04-2011, 23:02
~gość: 81.190.170.xxx's Avatar
~gość: 81.190.170.xxx
 
Posty: n/a
Post

wlasnie przezywam "to" ogromne cierpienie i bol, ktorego nie da sie opisac i ktorego nie zrozumie nikt, kto nie byl juz w tej sytuacji. Sama nie wiedzialam , ze bol moze tak strasznie bolec... Jestem tak bardzo zla, ze najchetniej poklocilabym sie z wszystkimi, odtracila bliskich, zamknela sie sama w pokoju. Jestem tak nerwowa, ze gotuje sie we mnie wlasciwie bez powodu. Sama siebie nie rozumiem, swojego zachowania, reakcji...i ta straszna pustka w sercu....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Nieprzeczytane 17-04-2011, 16:06
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

Przeszłąm to..trwało długo..3 lata rozpaczy i jej fazy:
niewiara w to co się stało,
żal,
gniew, agresja,
obojętnośc,
pozwolenie na odejscie....
Ogromnie współczuję....ale każdy w swoim czasie musi się sam z tym uporac....potrzeba czasu...dobrych ludzi....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Nieprzeczytane 18-04-2011, 13:02
piernatka's Avatar
piernatka piernatka jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 95
Domyślnie Jak poradzić sobie z żalem?

Szekspir napisał w MAKBECIE: ''Ubierz żal w słowa; ból, który nie mówi, szepce do serca i każe mu pęknąć''(przekład M. Słomczyńskiego) Ujęcie w słowa swych przeżyć i uczuć nieraz sprawia, iż łatwiej je zrozumieć i się z nimi uporać. Warto otworzyć się przed kimś bliskim. Jeżeli jednak nie możemy mówić, przelejmy swe uczucia na papier. Piszmy choćby do szuflady, szczerze, to co czujemy. Takie uzewnętrznienie uczuć--czy to przez mówienie o nich, czy przez pisanie-- może się przyczynić do ukojenia smutku. Niewykluczone, że przez jakiś czas twe uczucia będą się uzewnętrzniać trochę nieoczekiwanie. Ni stąd ni zowąd możesz się rozpłakać lub zdenerwować. Nie powstrzymuj łez. Dla osoby przejętej smutkiem są one czymś naturalnym i potrzebnym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Nieprzeczytane 19-04-2011, 12:18
Malwina's Avatar
Malwina Malwina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: okolice Sztumu
Posty: 17 230
Domyślnie

tak Bianko...i nie jest to faza, którą można kiedykolwiek całkowicie zamknąć......mam pewne zakamarki w sercu, które sobie obudowałąm sztuczną niepamięcią i których po 8 już latach nie jestem w stanie otworzyc..i byc mozę tak juz pozostanie....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Nieprzeczytane 02-07-2011, 09:44
ansty's Avatar
ansty ansty jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Cieszyn-okolice
Posty: 2 655
Domyślnie

Gościu miły - nie rób tego!!! Nie dość niczego się nie dowiesz /bo i po co /, to jeszcze zabulisz sporą kasę, tak jak ja głupia!!!Będziesz wysyłała esm=esy,a każdy kosztuje ponad 30 zł. Powodzenia!!!
__________________
ANIA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Nieprzeczytane 02-07-2011, 10:03
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 21 443
Uśmiech

Gościu a nie odebrało Tobie tak przypadkowo rozumu.!!!!.

Zobacz i zrób sobie stronę 'załatwione - rozliczone i do załatwienie"

Spostrzeżenie będzie takie,że musisz jeszcze dużo od siebie dać a potem idż do Nieba.

Ja siedzę dalej na naszej ziemi bo życie jest cudowne.
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wył.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:38.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.