menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #56461  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 09:59
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 762
Domyślnie

Dzień dobry na progu weekendu.
Wprawdzie my, seniorzy mamy weekend cały czas, ale koniec tygodnia dobrze nastraja.
Lulce i Bogdzie dziękuję za troskę...nie będę ględzić co boli i gdzie strzyka. Ma być dobrze i tego się trzymam.
Lulka...ładna fuksja, no i dzięki za muzę.
Kama...wiadomo...każda, nawet najmniejsza zmiana w życiu to zdenerwowanie i stres. W Twoim przypadku to prawie rewolucja. Ale są dobre strony tej zmiany - rodzina pod ręką, większy dostęp do służby zdrowia, kultury, rozrywki...wiele lat przed Tobą i wiele możliwości. A że nie zostawisz nas bez swojej osoby - na to liczymy.
Przemyślenia z bloga bardzo ciekawe.
Bogda...też miałam wczoraj problem z wejściem na Seniorka...już rano nie chciał mnie wpuścić i wieczorem - mimo prób - zastałam drzwi zamknięte...dlatego dziś się nie śpieszyłam i pozałatwiałam wszystkie sprawy i wyjścia, które miałam w planach.
Miłego dnia wszystkim...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56462  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 10:10
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 468
Domyślnie

Cytat:
Rozgadałam sie na koniec , ale jakoś mi tak smutno, łza drga na rzęsie i serce bije z różną częstotliwością.Na starość robię się jakas sentymentalna , zawsze taka byłam , a teraz to już przekraczam granice.
Kamo nie smuć się

Jednak to trzeba było zrobić ( mam na myśli sprzedaż mieszkania),
a teraz jeszcze selekcja i pakowanie. Emocji Ci nie zabraknie.
Powrócą wspomnienia, będziesz przeżywać rozterki
co zabrać, co wyrzucić, co komu ....
a potem ostatnie spojrzenie na swojskie kąty i urządzanie się od nowa.
Rodzina Ci pomoże w czym trzeba będzie.


Lulko fuksje są też moimi ulubionymi kwiatami.
Podziwiam je za piękny dobór kształtów i kolorów kwiatów, i za to, że są cieniolubne
mimo drobnych listków.
Jakby przestało wiać, to wybiorę się do parku zamkowego w Łańcucie, tam od
północnej strony zdobią zamek fuksje. Może ich jeszcze ogrodnik nie usunął...

Wieje od wczoraj, wiatr poprzewracał moje donice z begoniami dragonami,
miałam trudności z usunięciem ich z podjazdu, takie porosły olbrzymy.

Miłego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56463  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 21:09
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 27 114
Domyślnie

Dobry wieczór
Cisza dzisiaj na Podkarpaciu...
Gratka w Łańcucie fuksji szuka
.........
Kama wyjechała, niech ci się tam dobrze dzieje
Bogusia, Izunia , Lulka,
Dobrej nocy Wam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56464  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 21:09
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Dobry wieczór.
Cytat:
Bogda...też miałam wczoraj problem z wejściem na Seniorka...już rano nie chciał mnie wpuścić i wieczorem - mimo prób - zastałam drzwi zamknięte...
Izo, chybna wszyscy mieliśmy ten sam problem, dobrze, że już wpuszczają.
Ból coś ustąpił, czy dalej Cię trzyma?
Gratko, u mnie też od wczoraj wiało, chwilami okropnie, aż się drzewa chwiały.
Na szczęście nic mi nie przewróciło.
Ja jakoś nie lubię fuksji, nie wiem dlaczego, ale wolę inne kwiatuszki, za to córka je uwielbia, ale w tym roku nie udało nam się kupić.
Właściwie to dzisiaj cały dzień przebimbałam, podlałam tylko doniczki, hortensje i borówki, zimno było.
Jutro ma być cieplej, a przynajmniej bez wichury, to koniecznie musimy wsadzić, to co zostało nie wsadzone i przesadzone.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56465  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 21:11
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Tarninko, ale zderzenie.
Na szczęście wirtualnie nie boli.
Piękna fotka, czy tam dalej stoi Gratka?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56466  
Nieprzeczytane 26-09-2025, 22:54
kama5's Avatar
kama5 kama5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: podkarpackie
Posty: 6 139
Domyślnie Nie mogę spać

Dziś pakowałam albumy, 2 było męża i znów walka z sobą , by racjonalnie zacząć myślec a nie zanurzać się we wspomnieniach..
Dzięki Januś , ze zadzwoniłaś.To było b. kojące wsparcie..

Dziś dzwoniły dzieci, zebym poczekała na nie do jutra a one wszystko ogarną.

Nie będę na Wsz.Świętych z wiadomych powodów i mam uczucie jakbym opuściła męża i bedzie Mu smutno.

Tęsknię za Tobą


Kiedy odszedłeś - wszystko poszarzało,
Kwiaty nie zakwitną - tak mi się zdawało.
Nie będzie liści na drzewach klonowych ,
ptaki zamilkną , wrócą do dąbrowy
Czuję jak me serce umiera w tej ciszy,
wołam więc głośno" wróć proszę" - usłyszy?
Tęsknię za Tobą i płaczę i wzdycham
Wróć - jesteś powietrzem , ktorym ja oddycham.
Co z tego , ze pełno pamiątek wokoło?
rozglądam się bezradnie po pustym pokoju,
gdzie echo Twego głosu tłucze się o ściany.
Pamiątki , wspomnienia - nie zabliżnią rany.

Nie wiedziałam , ze ta przeprowadzka będzie taka trudna i otworzy tak wiele drzwi do wspomnień wywołując ogromny smutek i łzy.

Jeszcze dziś raz weszłam na wątek.Komp. będzie zapakowany , ale moje myśli zawsze będą biec do Was.
Do zobaczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56467  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 09:47
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Dzień dobry.
Kamo, nawet trudno mi sobie wyobrazić co przeżywasz
Trudny czas przed Tobą ale wszystko odmieni się na dobre, masz co wspominać, jednak będziesz wśród bliskich i rany szybko się zagoją
Nie jedziesz w nieznane, ostatnio tam więcej bywałaś, niż u siebie, będzie dobrze, tego Ci życzę.
Wiersz trafiający w czułe punty, pięknie to ujęłaś.
Czekamy na Ciebie, aż się umościsz w nowym domku.
U mnie lazury i słońce, ale tylko +13, nie wieje i to już jest duży plus.
Izo, jak się dzisiaj czujesz, jest lepiej?
Zaraz kawa i trzeba iść w ogród.
Miłego dnia Wam życzę.

Ostatnio edytowane przez bogda : 27-09-2025 o 09:56.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56468  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 09:53
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 323
Domyślnie

Cytat:
Napisał kama5

Nie wiedziałam , ze ta przeprowadzka będzie taka trudna i otworzy tak wiele drzwi do wspomnień wywołując ogromny smutek i łzy.

Jeszcze dziś raz weszłam na wątek.Komp. będzie zapakowany , ale moje myśli zawsze będą biec do Was.
Do zobaczenia.
Kamo, nie wyobrażam sobie nawet, jakie to dla Ciebie trudne przeżycie...
Pociechą jest rodzina, która będzie z Tobą w trudnych momentach i będzie Cię wspierać.
Mam nadzieję, że jak się już urządzisz w nowym miejscu,
to się do nas odezwiesz.
Pozostaje nam tylko czekać, trzymaj się dzielnie, będziemy
tęsknić
Będę z Tobą myślami, jeżeli to dla Ciebie jakaś pociecha
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56469  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 09:57
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Hej Lulka.
Tak się grzebałam z tym postem, a Ty tuż za mną.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56470  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 10:09
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 323
Domyślnie Dzień dobry

Cytat:
Napisał tar-ninka
Gratka w Łańcucie fuksji szuka
Też szukałam swego czasu...



Ja kocham fuksje i ta miłość jest od dawien dawna.




Cytat:
Hej Lulka.
Tak się grzebałam z tym postem, a Ty tuż za mną.

Cześć Bogda, wczoraj nawet popracowałam w ogrodzie, choć głowę chwilami urywało, wycięłam
maliny i zrobiłam porządki dookoła hortensji i jeżówek.
Muszę sobie dawkować, bo za długo nie dam rady pracować.
Ogród pomimo jesieni, wygląda teraz bardzo kolorowo



Dobrego Wam dnia
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56471  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 10:16
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 468
Domyślnie Dzień dobry!

Kamo piękny wiersz. Kto stracił kogoś naprawdę bliskiego, ten rozumie żałobę.

Nie pojechałam do fuksji, bo za bardzo wiało i spacery w parku pełnym
starych drzew są po prostu mało bezpieczne, czasem strażnicy nie wpuszczają ludzi.
Dziękuję Tarnince i Lulce za fotki tych fuksjowych wazonów przed zamkiem.

Przyjechali moi wnukowie i ratowali mnie obcinając nadmiar gałęzi winogrona,
które jak co roku wspięły się na dach chaty, a psotny wiatr je wczoraj stamtąd ściągnął.
Rozmawiając z wnukami dowiedziałam się, że moja córka jest w Tunezji, nie na Krecie
jak mi się zdawało. Głupia była sytuacja, bo przysyła mi dziewczyna fotki: palmy,
baseny, kurorty, a ja myślę - takie mogą być wszędzie, a ja nie pamiętałam dokąd ją poniosło
Z wdzięczności za uratowanie reputacji zaprosiłam wnuki i zięcia na jutro na obiad.


Dziś znowu wyżowa pogoda, powalczę z bluszczem, żeby wiedział co mu wolno,
a gdzie strefa zakazana.
Wczoraj przesadziłam jeżówki w inne miejsce, bo przeczytałam, że one najlepiej
kwitną w pełnym słońcu. Tam koło starców pięknie wyglądały, ale to był półcień.

Miłego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56472  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 10:20
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 468
Domyślnie

Kamo czekamy na Ciebie i relację z Wrocka.
Sprawnej przeprowadzki!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56473  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 10:36
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 323
Domyślnie

Cytat:
Napisał gratka

Dziś znowu wyżowa pogoda, powalczę z bluszczem, żeby wiedział co mu wolno,
a gdzie strefa zakazana.
Wczoraj przesadziłam jeżówki w inne miejsce, bo przeczytałam, że one najlepiej
kwitną w pełnym słońcu. Tam koło starców pięknie wyglądały, ale to był półcień.
Gratko, moje jeżówki rosną w półcieniu i jakoś dają radę.
Ja już nie mam miejsca w słońcu ale jak masz taką możliwość to będą wolały pełne słońce
Jadę po śniadaniu na łono, walczyć z pokrzywami, nawłociami, nadmiarem pnącza, który wchodzi
już na dach i po resztę czarnych winogron.
Ma być u mnie dosyć ciepło, na to liczę.
Na razie, trzymajcie się
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56474  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 13:39
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 762
Domyślnie

Dzień dobry...
Wpadłam tylko na chwilkę powiedzieć, że żyję i znikam - ból nie daje nawet siedzieć przy kompie...zamiast poprawy jest gorzej...
Super fotki przyniosłyście...
Wszystkich pozdrawiam...Miłego dnia...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56475  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 19:44
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 27 114
Domyślnie

Dobry wieczór
Izuniu bardzo , bardzo ci współczuję
Ja to przechodziłam wiem co to jest
Bogusiu tak, to Gratka podczas naszego spaceru po Łańcuckim parku
Dzięki Gratko
Lulko ,Bogusiu, Kamo
Dobrej nocy Wam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56476  
Nieprzeczytane 27-09-2025, 21:41
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Dobry wieczór.
Lulka, ja też nie mogę długo pracować w ogrodzie.
Dzisiaj chyba trochę przesadziłam, teraz wszystko mnie boli, ale taka pogoda piękna była, że nie mogłam odpuścić.
Moje jeżówki też rosną w półcieniu i mają się dobrze.
Lulka piękną masz rabatkę.
Cytat:
Rozmawiając z wnukami dowiedziałam się, że moja córka jest w Tunezji, nie na Krecie
jak mi się zdawało. Głupia była sytuacja, bo przysyła mi dziewczyna fotki: palmy,
baseny, kurorty, a ja myślę - takie mogą być wszędzie, a ja nie pamiętałam dokąd ją poniosło
Gratko, te miejsca są do siebie bardzo podobne, to nic dziwnego, że Ci się pomyliło.
A młodzi jutro z przyjemnością skorzystają z zaproszenia.
Cytat:
Wpadłam tylko na chwilkę powiedzieć, że żyję i znikam - ból nie daje nawet siedzieć przy kompie...zamiast poprawy jest gorzej...
Oj Izo...bardzo Ci współczuję
Rwa potrafi człowiek powalić i długo trzyma, może blokada by się przydała.
Cytat:
Bogusiu tak, to Gratka podczas naszego spaceru po Łańcuckim parku
Tarninko, dzięki za dojaśnienie.
Tak przypuszczałam, ale fotka z dość daleka, to pewności nie miałam.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56477  
Nieprzeczytane 28-09-2025, 13:19
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 468
Domyślnie

Izuniu współczuję Ci serdecznie.
Nie miałam jeszcze tego świństwa jakim jest ostry atak rwy, ale wiem, że ból jest straszny,
bo będąc w trakcie takiego ataku mój sąsiad nie był w stanie stanąć na nogi.
Pogotowie wzięło go do szpitala, a do karetki wnoszono go na noszach.

Zaraz przyjadą moi goście na obiad, muszę iść pomieszać w garach. Miłej niedzieli!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56478  
Nieprzeczytane 28-09-2025, 16:20
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 762
Domyślnie

Dzień dobry niedzielnie...
Zwlokłam się na trochę z wyrka, bo i leżeć nie za bardzo daje. Tarninko...Bogdo...Gratko...dzięki....fakt, to nieprzyjemna i bolesna dolegliwość.
Bogda...z blokadą to nie taka prosta sprawa...zastrzyk podaje specjalista - ortopeda, neurolog czy neurochirurg...a wiesz jak jest z dostaniem się do specjalisty, nawet na cito... Do ortopedy jestem zarejestrowana na 19 listopada - nie wiem, czy udałoby się wizytę przyśpieszyć. Jutro pójdę do rodzinnego, może coś tam wskóram.
Miłego popołudnia...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56479  
Nieprzeczytane 28-09-2025, 21:15
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 130
Domyślnie

Dobry wieczór.
Dzisiaj znowu rano nie dało się wejść na Seniorka.
Znowu coś kombinowali.
Cytat:
Zwlokłam się na trochę z wyrka, bo i leżeć nie za bardzo daje.
Izo wiem jak to boli, raz miałam i nie chcę więcej, ja nawet leżeć nie mogłam, spałam w fotelu, masakra...bardzo Ci współczuję
Może jakiś zabieg prądowy by Ci pomógł.
A do specjalisty z marszu to się człowiek nie dostanie
Jak mnie wtedy dopadła, to koleżanka neurolog jeszcze pracowała i bardzo mi pomogła, tak na szybko.
A to są sytuacje nagłe, spróbuj jutro u rodzinnej, może się uda.
Do południa było fajna pogoda, nawet dużo słońca, a później przylazły chmury i silny wiatr.
A planowałam wyjść na spacer, jednak zrezygnowałam, jakoś mi się odechciało.
Gratka bawi i karmi gości, fajnie spędza dzień.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56480  
Nieprzeczytane 29-09-2025, 07:22
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 762
Domyślnie

Dzień dobry...
Noc jakoś przespałam...niby wybudzałam się przy zmienianiu pozycji, ale dość szybko znowu zasypiałam, ale jestem na silnych prochach i taka przymulona. Do rodzinnego jestem już zarejestrowana, zobaczę co zadecyduje. Jak nie przejdzie - to spróbuję wyprosić u mojej neurolog wizytę w czwartek, bo wtedy przyjmuje.
Bogda..faktycznie...wczoraj rano Seniorek nie wpuszczał... znowu coś kombinowali.
Gratka pewnie szczęśliwa po spotkaniu z wnukami...mnie czeka taka wizyta w przyszłą niedzielę...młodych nie będzie kilka dni a chłopcy zostają w domu - sami. Wprawdzie będzie dziadek, ale on nie nadaje się już do opieki...chłopcy będą wpadać do mnie.
U mnie pada i tylko 6 stopni ciepła...centralne hula, aż miło.
Miłego poniedziałku...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:01.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.