menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #56841  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 12:36
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 28 833
Domyślnie

Cytat:
Napisał kama5
Jest mi tu dobrze.Dbają o mnie i okazują tyle uczucia.Pokój mam już gotowy oprócz 2 półek , bo nie było w sklepie.Jest pieknie.

To tyle na dziś.Życzę miłego świętowania .
Wszystkich pozdrawiam z miłością w sercu.
Kamo, też Cię pozdrawiam z miłością w sercu
Cieszę się, że wszystko dobrze się ułożyło i jesteś zadowolona.
Izo, bardzo lubię te Twoje zdjęcia lasu, są tak realistyczne, że chciałoby się pójść tą ścieżką...
Planuję pójść na długi spacer, bo jest pochmurno ale wreszcie nie pada.
Gratko Bogda Tarninko Kobra

Wszystkim życzę miłego świętowania

Zostawiam jesienną różę



Jeszcze dopisuję:
Cytat:
tak, to będzie niedziela, łańcucianie świętują każdą niedzielę
W Łańcucie niedawno zwinęliśmy wystawę poplenerową grupy malarskiej UTW.
Teraz wiszą tam obrazy profesjonalnych artystów, jest na co popatrzeć.
Moja wystawa będzie w Galerii Centrum Kultury mojej wsi.
Lulko ja tam nie będę robić zdjęć, liczę że Izy córka co podrzuci.
Gratko, jak ktoś nie doczyta, to zmyśli
Liczę na zdjęcia córki Izy.
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou

Ostatnio edytowane przez Lulka : 11-11-2025 o 13:09.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56842  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 15:24
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Hej Lulka.
Cytat:
Gorzej, oni wciągają do wojny i zniszczenia kolejne pokolenia młodych chłopaków, wyniszczają
całe narody, a tak naprawdę chodzi tylko o kasę
Dokładnie, młody człowiek nie ma dla nich żadnego znaczenia, jest jak ołowiany żołnierzyk, którego machnięciem ręki zabiją.
Ale mogą od nowa ustawić i bawić się dalej, niestety człowieka już nie ożywią.
Dzięki za piosenkę i za jej tekst.
Mocne przesłanie, ale do rządzących nie dotrze.
Lulka, ugotowałam dzisiaj zupę Dhal, powiem Ci, że mi bardzo smakowała.
Ciekawe co młodzi powiedzą, będą jeść później...albo im posmakuje, albo powiedzą...dobra, ale nie gotuj więcej.
A w domu pachnie mi orientem.
Miłego popołudnia.

Oj, teraz dopiero zauważyłam różę.
Ostatnio jak wchodzę, nie widzę ostatniego postu.
Musiałam nanieść poprawkę, nie dopisałam "nie" i zmienił się sens wypowiedzi.

Ostatnio edytowane przez bogda : 11-11-2025 o 21:16.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56843  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 19:28
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dobry wieczór...
Zimno, pochmurnie, wietrznie, chwilami padało...i w związku z tym zmieniłam plany - nie wystawiłam nosa za próg i miałam dzień domowy... z książką, z krzyżówką i przed telewizorem - obejrzałam stary western. No i zaliczyłam drzemkę, bo jakoś słabo się czułam.
Podobnie chyba jak wszystkie żyjące kobiety jestem pacyfistką...zbrojne rozwiązywanie problemów to zagłada dla ludzkości, infrastruktury i przyrody. No i strach i obawa o życie naszych braci, synów, zięciów, wnuków... Nigdy więcej.
Lulka...dzięki za Eddiego Veddera i tłumaczenie - mądre, przejmujące słowa. Róża też niczego sobie o tej porze roku. Też mam jeden kwitnący krzak.
Gratko...Bogdo...Kamo...Tarninko...Kobro...
Miłego wieczoru...dobranoc.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56844  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 21:23
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Izo, ja spędziłam dzień podobnie do Ciebie, drzemkę też zaliczyłam i to w dziwnej pozycji, nie mogłam się później rozprostować.
Cytat:
Podobnie chyba jak wszystkie żyjące kobiety jestem pacyfistką...zbrojne rozwiązywanie problemów to zagłada dla ludzkości, infrastruktury i przyrody. No i strach i obawa o życie naszych braci, synów, zięciów, wnuków...
No właśnie, ale kto nas posłucha.
U mnie już nic nie kwitnie, chociaż jedna róża ma dwa pąki, ale na pewno już nie zakwitnie.
Od jutra codzienność, mam kilka spraw do załatwienia, może się uda.
Miłego wieczoru i dobrej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56845  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 21:43
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 28 833
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Lulka, ugotowałam dzisiaj zupę Dhal, powiem Ci, że mi bardzo smakowała.
Ciekawe co młodzi powiedzą, będą jeść później...albo im posmakuje, albo powiedzą...dobra, ale gotuj więcej.
A w domu pachnie mi orientem.
Hej Bogda
W domu pachnie orientem jak tę zupę się gotuje, to prawda, to dzięki indyjskim przyprawom.
Cieszę się, że Ci smakowała
Ja ją jeszcze połowicznie blenduję, nie do końca, tak żebym czuła co jem.
Ciekawe czy podejdzie rodzince
Cytat:
Zimno, pochmurnie, wietrznie, chwilami padało...i w związku z tym zmieniłam plany - nie wystawiłam nosa za próg i miałam dzień domowy...
A my poszliśmy w południe na długi spacer po cmentarzu...nie tylko na groby bliskich ale również
odszukaliśmy groby dawnych znajomych.
Wbrew pozorom sporo ludzi spacerowało, było pochmurno ale nie padało.
Ręce marzły, żałowałam, że nie wzięłam rękawiczek.
Na drugi raz biorę cieplejszą kurtkę, musiałam po obiedzie wejść pod ciepły kocyk,
żeby się zagrzać
Chryzantemy żywe na grobach stoją, tylko te duże połamały się od nadmiaru wody.


Dostałam od córki zdjęcia pomnika katastrofy lotu PLL LOT 007 "Mikołaj Kopernik", gdzie zginęła
między innymi Anna Jantar.
14 marca 1980 roku o godzinie 11:15 samolot Ił-62 PLL Lot, lecący z Nowego Jorku do Warszawy,
uderzył w taflę lodu na powierzchni fosy fortu "Okęcie" będącego częścią systemu carskich umocnień
o nazwie Twierdza Warszawa.
Łącznie zginęło 87 osób w tym 10 członków załogi.
Na pewno pamiętacie tę katastrofę.







Dobrej nocy, śpijcie dobrze
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56846  
Nieprzeczytane 11-11-2025, 23:55
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 172
Domyślnie Dobry wieczór

Lulko naprawdę mocny tekst piosenki raczej songu Boba Dylana "Masters of War",
nie czytałam mocniejszego protest-songu, aż ciary po plecach chodzą.
Katastrofę lotniczą, w której zginęła Anna Jantar pamiętam, cały kraj ją przeżywał.
Poznałam małżeństwo, które upierało się lecieć tym lotem właśnie, ale nie było już miejsc.
Mieli nadzieję, że może ktoś z pasażerów zrezygnuje więc czekali do ostatniej
chwili na lotnisku. Uważali się za szczęśliwców, nad którymi czuwa Opatrzność
a mnie to dziwiło, bo mało logiki, ale kiwałam głową.

Być może jutro dopiero wieczorem przyjdę, to już dziś życzę ładnej pogody
na jutro, dobrych humorów, dobrej kondycji no i teraz dobrej nocy
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56847  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 08:14
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dzień dobry...
I znowu wstał ponury, mglisty i deszczowy dzień...i jakaś nostalgia mnie ogarnęła... To pewnie ta szaruga tak na mnie działa.
Konkretnych planów na dziś nie mam...oczywiście trzeba ugotować jakiś obiad i wyjść na zabiegi - jeśli pogoda się ustabilizuje to pewnie pójdę okrężną drogą, by zaliczyć "ścieżkę po zdrowie".
Bogda...życzę Ci, aby te ważne sprawy udało Ci się załatwić...oby tylko były chęci do wyjścia z domu i pogoda była łaskawsza.
Lulka...oczywiście, że katastrofę pamiętam...a to miejsce pamięci pokazane na zdjęciach - widziałam parę lat temu jak bywałam u koleżanki w Warszawie. Robi wrażenie.
Ja znajome groby - te które odwiedzam rzadziej, czyli dalszej rodziny, sąsiadów, koleżanki - "obleciałam" w sobotę...
Gratko...piękne życzenia nam na dzisiejszy dzień zostawiłaś...oby się spełniły. Odwzajemniam...
I ja życzę wszystkim - tym bywającym i tym tylko zaglądającym - fajnego, radosnego dnia bez problemów i zmartwień. Buziaki...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56848  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 09:53
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 27 072
Domyślnie

Dzień dobry
Cytat:
I znowu wstał ponury, mglisty i deszczowy dzień...i jakaś nostalgia mnie ogarnęła...
To pewnie ta szaruga tak na mnie działa.
Izuniu pociesz się że i u mnie tak samo szaro mokro
dla odmiany mnie ogarnia wściekłość
popołudnie i wieczór miałam fajne
noc też... do godziny trzeciej
Mam już dość tych głupich snów wrednych nóg, które nie pozwolą spokojnie uleżeć ,mam dość
Niech chociaż Wam będzie dobry dzień
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56849  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 10:34
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 6 171
Domyślnie

Witam w ponury deszczowy dzień ...wczoraj świętowaliśmy Dzień Niepodległości nie na marszach ,manifestacjach ale w ciszy i w zadumie nad grobami tych co polegli w czasie bitwy pod Gorlicami i frontu który przez Beskid Niski przechodził.Tam w cudownych miejscach zbudowano pomniki-cmentarze i pochowano razem tych co ze sobą walczyli. Ziemia zlana ich krwią teraz połączyła we wspólnej mogile.Spotkaliśmy ojca z 2 synami na oko 5,6 lat którzy zapalali znicze i też jeżdzili od 1 cmentarza wojennego do 2 .Bardzo miłe chłopaki i myślę że w ten sposób uczy się patriotyzmu,bez fleszy ,górnolotnych deklaracji itp.










Z inskrypcji tam zamieszczonych pokolenia uczyć się powinny!!!

,,Tu, wśród ciemnych lasów, ziół pachnących i gór błyszczących w dali. Dzielni żołnierze pokonawszy wroga na spoczynek się udali”.

„Nie płaczcie, że leżymy tak z dala od ludzi, A burze już nam nieraz we znaki się dały – Wszak słońce co dzień rano tu nas wcześniej budzi I wcześniej okrywa purpurą swej chwały”.

'"Śmierć żołnierska jest święta
I wszelki nakaz nienawiści maże.
Czy bratem był, czy też wrogiem,
Niech nikt nie pamięta,
Jednaką cześć i miłość
Winniśmy im w darze."

Pozdrawiam wszystkich ciesze się że Kama odnalazła się w nowym miejscu .Lulka ten song powinnam wysłuchać zapalając znicze na grobach tych co w krwawej walce na bagnety tam polegli.
Bogda brawo za indyjską zupę może i ja się odważę ale teraz miałam typowo polskie dania..gołabki w sosie pomidorowym i karkówkę oraz żeberka w kapuście.
Iza podziwiam za chęć uczestnictwa w obchodach ,gdyby nie tacy jak Ty to uroczystości świeciłyby pustkami.Lulka róże masz odporne i piękne.
Gratko niech wieści o zdrowiu tylko dobre będą. Moja pogorzelczyni wyszła z diagnozą rak limfatyczny ale nie agresywny ,dostanie chemię a lekarz mówi że kilkanaście lat można z nim przeżyć.Nie wiem czy mnie to by zadowoliło ale lepsza taka perspektywa niz żadna.
Tarninko życzę Ci aby "duch się rwał a ciało nie zawodziło"

Dobrego dnia idę robić fotę zęba bo teraz dentysta nie podejmie się wyrwania bez foty,mierzenia ciśnienia itp. RANY toż to wyrwijzęby z naszych czasów byli jakieś KAMIKADZE !!! Teraz z byle zębiną musi się zapoznać CHIRURG zębowy.Masakra!!! tylko zaśpiewać .."gdzie te dochtory prawdziwe takie...??
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56850  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 11:10
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Dzień dobry.
Kobro, nawet nie wiem jak odnieść się do tych inskrypcji.
Bardzo smutne, bo to przecież młodzi ludzie ginęli, przed którymi dopiero życie się otwierało.
I nikt nie miał nad nimi litości, wysyłając ich na front.
Ich groby i cmentarze zadbane, ludzie o ich męstwie pamiętają, ale czy tak powinno być....
My zawsze chodzimy na wojskowe kwatery, dużo ludzi zapala tam znicze, wcześniej młodzież robi tam porządki.
Cytat:
idę robić fotę zęba bo teraz dentysta nie podejmie się wyrwania bez foty,mierzenia ciśnienia itp. RANY toż to wyrwijzęby z naszych czasów byli jakieś KAMIKADZE !!!
Ha...bo każdy chce mieć pracę, a poza tym jak najmniej ryzykować.
Kobro zupa młodym (poza wnuczką) nawet smakowała, ale stwierdzili, że mogę ją robić najwyżej dwa razy w roku.
Tarninko, współczuję takich nocek, moja dzisiaj była dobra, chociaż ostatnio też śnią mi się małe horrory.
Izo, u mnie też ponuro, ale +10.
A ja muszę się wybrać do odległej przychodni, telefonicznie nie ma szans się zarejestrować, za każdym razem jak dzwonię, jestem 28, 22, 16 w kolejce telefonicznej, jakaś masakra, a tam pewnie tłumy ludzi, muszę jednak spróbować, może się docisnę.
Lulka, chyba wszyscy pamiętam tą katastrofę.
Myśmy akurat byli na jakiejś imprezie u cioci, a tu nagle taka wiadomość, wszystkich z miejsca ścięło.
Gratko, kciuki trzymamy i tylko dobrych wiadomości Ci życzymy.
Dobrego i spokojnego dnia Wam życzę.
U mnie się rozjaśnia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56851  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 19:52
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dobry wieczór...Tarninko...Kobro...Bogdo...
Jak zamierzałam spędzić dzień, tak go przeżyłam...trochę obowiązków, trochę rozrywki no i rehabilitacja z dość długim powrotem do domu. Do ogrodu nie wychodziłam...prawie wszystko ogarnięte.
Tarninko - współczuję...też mam nocne problemy - z wybudzaniem się i skurczami nóg, ale nie chcę już o tym pisać, bo nie chcę być monotematyczna. To chyba przypadłość starszego wieku i trzeba to przyjąć na bary.
Kobra...dzięki za piękne fotki z cmentarza powstańczego...wszędzie są takie "pamiątki" z walk narodowowyzwoleńczych. Wspaniale, że są tak pięknie utrzymane.
Bogda...udało Ci się zarejestrować do specjalisty? Z telefoniczną rejestracją zawsze są problemy.
Miłego wieczoru i dobrze przespanej nocy...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56852  
Nieprzeczytane 12-11-2025, 22:11
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Dobry wieczór.
Izo, nie udało mi się zarejestrować do specjalisty.
Zaliczyłam tylko przychodnię rodzinną, odebrałam wyniki badań i już nie miałam siły wybierać się do tej ze specjalistą.
Telefonicznie nie ma szans.
Może jutro, albo w piątek się wybiorę.
W południe zrobiło się tak ciepło, że wróciłam do domu ugotowana, nie wiadomo jak się w ogóle ubrać.
Ogród to już całkiem odpuściłam, chyba, że będę się bardzo nudziła, ale to mi raczej nie grozi.
Mogłabym coś podziałać po południu, ale jakim sposobem, jak po 16-ej już robi się ćmok.
Pocieszam się, że za trochę grudzień i już będzie lepiej.
Miłego wieczoru i dobrej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56853  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 08:10
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dzień dobry...
Na pogodę wypadałoby ponarzekać, bo wredna, ale co to da? Na niedospane noce i bóle także, ale przecież nie ulży od gadania, rodzina to też raczej temat tabu, więc w sumie nie ma już o czym... Ale, że spotkać na wątku się trzeba, więc i coś tam skrobnąć.
Noc taka sobie, samopoczucie także nie najlepsze, pogoda do kitu, a żyć trzeba.
Dziś wybieram się do miasta...mam zanieść do przeróbki sukienkę, może jakieś drobne zakupy uskutecznię, no i przy okazji zaliczę zdrowotny spacer.
Bogda...oby wreszcie udało Ci się zarejestrować do tego specjalisty...toż to już taka droga przez mękę, skoro nie można zarejestrować się telefonicznie. A próbowałaś tak koło południa? Zawsze wszyscy telefonują rano, więc może później są luzy i nie będziesz czekać tak długo w kolejce na rozmowę.
Ciekawa jestem co z Gratką...przedwczoraj była jakaś tajemnicza.
Miłego dnia wszystkim życzę...niech ten dzień przebiegnie Wam w radości i szczęściu i z dobrym samopoczuciem.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56854  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 09:32
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 27 072
Domyślnie

Dzień dobry
Cytat:
że spotkać na wątku się trzeba, więc i coś tam skrobnąć.

Izuniu jak trzeba to skrobię
Na pogodę nie narzekam teraz lazury i słońce potem ma się schować .
I dobrze , bo mam musik wyjść do niezdrowej w samo południe
to nie będzie mnie bić po oczach.
Na noc też dzisiaj nie narzekam ,w końcu po trzech nie przespanych należało mi się
Izuniu, Bogusiu, Gratko Kamo, Lulko . Kobro
Dobrego dnia Wam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56855  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 10:24
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Izo i Tarninko.
Izo, u mnie też przez noc nic się nie zadziało i dobrze, chociaż od 7-ej nie śpię, coś mnie obudziło i po spaniu.
Izo, dzwonię tam o różnych porach dnia i nic, cały czas komunikat...jesteś 26, 18, raz nawet byłam 6-ta, czekałam 10 minut i nic się nie zmieniło.
Trudno, już nawet nie próbuję dzwonić, żeby się nie denerwować.
Pogoda nawet fajna, niebo zachmurzone, ale jest jasno, trochę wieje i +8.
Tarninko, to u Ciebie pogoda podobna.
Powodzenia u niezdrowej.
Też jestem ciekawa co u Gratki.
Dobrego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56856  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 19:44
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dobry wieczór...
U mnie po pochmurnym poranku też wyjrzało słonko, świeciło dość mocno, ale nie grzało...temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniosła tylko 8 stopni. Wyprawa do miasta udana, potem obiad i wymarsz na zabiegi. Wracałam z takim widokiem...



Tarninko...wiadomo...należał Ci się porządny sen...też tak mam czasem, że przesypiam 8, 9 godzin po kilku nieprzespanych nocach.
A jak było u niezdrowej??
Bogda...to faktycznie problem z tą rejestracją, więc pewnie nie ominie Cię wizyta w Przychodni. Obyś wszystko załatwiła pomyślnie.
Miłego wieczoru i dobrej nocy.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56857  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 19:45
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 172
Domyślnie Dobry wieczór

Wczoraj coś pisałam na wątku, ale pewnie zapomniałam wysłać.

Byłam dziś na UTW ( czwartek przecież), wykład nudny więc uciekłam,
rozwiozłam kilka zaproszeń na wernisaż, gotowałam zupę na jutro i tak zeszło.

Cytat:
dzwonię tam o różnych porach dnia i nic, cały czas komunikat...jesteś 26, 18, raz nawet byłam 6-ta, czekałam 10 minut i nic się nie zmieniło.

Bogdo podpowiem Ci - trzeba dzwonić na pięć, dziesięć minut przed zamknięciem
rejestracji, albo rano.
Miałam cztery skierowania od onkologa, próbowałam dzwonić w środku dnia,
byłam ósma; zrezygnowałam po kilku minutach, bo ciągle byłam ósma,
sprawdziłam godziny pracy recepcji i następnego dnia zadzwoniłam o godzinie
siódmej minut sześć. Byłam pierwsza!
Potem czym prędzej do następnej i zarejestrowałam się wszędzie.
Skierowania miałam na cito, a terminy są począwszy od drugiej połowy stycznia.
Nawet nie mam kalendarza na przyszły rok aby to zapisać.

Kobro trzeba wywierać presję na młode pokolenie, żeby przejechało się turystycznie
w okolice Gorlic, Krępnej i odwiedziło kilka cmentarzy żołnierskich z I Wojny.
Najbardziej mnie zaskoczyło to, że są to cmentarze, gdzie leżą polegli z obu stron frontu,
bo w moich stronach zdarzają się cmentarze np. żołnierzy radzieckich,
a o cmentarzu niemieckim nikt nie słyszał. Czy oni wszystkich zabitych odsyłali do Rzeszy?
Pamiętam cmentarz na Górze Cmentarnej w Gorlicach i też piękny na Przełęczy w Małastowie,
a w sumie zwiedziłam ich kilkanaście, pamięć się zaciera.

Od cmentarzy wojennych specjalistą jest mój przyjaciel Kazik, ale on po
czwartym zawale właśnie leży w szpitalu w Rzeszowie zaopatrzony w dwa
nowiusieńkie stenty, jutro go wypiszą.
Izie i Kamie przekazuję pozdrowienia od Kazika

Najlepszego Wam!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56858  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 19:56
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Gratko...dziękuję za pozdrowienia od Kazika. Odwzajemniam, życząc szybkiego powrotu do sił i lepszego samopoczucia...Niech mu serduszko miarowo bije. Ściskam.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56859  
Nieprzeczytane 13-11-2025, 21:48
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 016
Domyślnie

Dobry wieczór.
Izo, piękną trasą wracałaś.
Lubię takie ścieżki, a po drodze mam tylko chodniki z kilkoma drzewami, do parku to już wyprawa i jakoś mnie nie ciągnie.
Gratko, jutro spróbuję wcześniej wstać i dzwonić, a jak się nie dodzwonię, to muszę tam jechać.
Dzisiaj dodzwoniłam się do przychodni kardiologicznej, mój lekarz zmarł, do innych nie chcą przerejestrować, bo obłożeni na maksa, najbliższy termin to czerwiec 2027r.
Poradzili mi zarejestrować się w innej przychodni, tam gdzie nie mogę się dodzwonić, też jest kardiolog, to się przepiszę, o ile termin będzie szybciej.
A miało być lepiej z rejestracją do specjalistów....
Gratko, przez te wolne dni zapomniałam, że dzisiaj jest czwartek, nie pojechałam na wykład, za to trochę popracowałam w ogrodzie.
Gdybym była ósma w kolejce, to bym czekała, a ja jestem 21-sza, 18-ta i przez 10 minut nic się nie przybliża.
Na moim pobliskim cmentarzy jest kwatera z grobami niemieckich żołnierzy, same młode chłopaki, a też ludzie zapalają im świeczki.
Też życzę zdrowia Kazikowi.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #56860  
Nieprzeczytane 14-11-2025, 06:20
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 199
Domyślnie

Dzień dobry o poranku...
Skradam się cichutko aby nie pobudzić tych co śpią...ja dziś prawie całą noc przeleżałam z książką i z krzyżówkami - sen nie chciał przyjść, a na tabletkę było za późno, bo rankiem umówiłam się z córką na zakupy i nie chciałam przysnąć. Oby wreszcie otworzyli po remoncie mój osiedlowy market i nie musiałabym prosić się o podwiezienie do tego oddalonego o ponad 2 km.
Bogda...masz rację...mieszkam w fajnej okolicy i w pobliżu mam cudowne ścieżki do dreptania. Dopiero teraz to doceniam...przedtem nie zwracałam na to uwagi, nie miałam czasu na spacery, bo były inne priorytety. Na starość gust mi się wyostrzył.
To faktycznie masz problemy z rejestracją do specjalisty...a tak odległy termin do kardiologa to istny szok. Wprawdzie u nas jest podobnie...na 15.tysięczne miasto jest jeden kardiolog przyjmujący na NFZ, dwóch przyjmuje prywatnie i też są do nich kolejki...dobrze, że - jak narazie - nie potrzebuję ich porady.
Miłego dnia wszystkim...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:21.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.