|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Cytat:
Cytat:
Wróciłam wczoraj przed północą, nieco ogłuszona muzyką, bo było za głośno (co oni mają z tą głośnością koncert był bardzo rockowy i nagłośnienie nie najlepsze, ale Alter Bridge jak zawsze, świetny, i były moje ulubione kawałki Za to brawa dla oświetleniowców! https://youtube.com/shorts/-7EVfTVWi...Bz_efhCGPTRKtq Miłego dzionka dla wszystkich
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dziewczyny , dbajcie o zdrowie , bo tylko to nam zostało, bo chcemy być sprawne do końca.Jakby tak doczekać setki , to Panstwo dodałoby ładną sumkę do emerytury.Mój mały prawnuczek czeka na to i liczy ile mi brakuje do setki .
tylko w międzyczasie może ten przywilej też iść do likwidacji. U nas zaczynają się ferie zimowe i nasi lecą na Maltę , wracają i znów do Hiszpani.Niby komunikacja lotnicza jest najbezpieczniejsza , ale ja się zawsze denerwuję i czekam na ich powrót niecierpliwie.Chyba wszyst5kie babcie tak mają ? Wczoraj było słonecznie , dzię słoneczko śpi, ale jest ciepłoi bez wiatru. Zaraz posłucham nagrania Lulki.Cieszę się z Jej zadowolenia, bo ja też kocham muzykę i koncerty.Teraz wybieram się do Opery.Kocham takie wyjścia , ubierania odpowiedniego, a po powrocie muzyka jeszcze w mojej duszy gra. Przyszedł ukochany wnusio.Do do następnego spotkania. Serdeczności zostawiam i przepis na coś słodkiego, takie tarty lubię. https://youtu.be/sQ48YSs8WXM?si=Zd3oq_RBVSt9HUsS |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Po obiedzie zdrzemnęłam się na chwilkę...niby nic wielkiego nie zdziałałam, ale wykończyło mnie to przedpołudniowe spotkanie z niezdrową... No a po południu byłam po wyniki i to mnie dobiło...zamiast lepszych są dużo gorsze. I jak tu dożyć tej setki o której pisze Kama, toż to praktycznie nieosiągalne. Wprawdzie Kama ma dobre geny i pochodzi z rodziny osób długowiecznych, więc pewnie doczeka tego wielkiego zastrzyku gotówki do emerytury. Ja raczej nie mam takiej szansy - moi rodzice zmarli w wieku 56 i 64 lata, więc ja już żyję na kredyt. Ale mi się ulało... Lulka...dzięki za link do występu na którym wczoraj byłaś...wiadomo było, że będziesz dobrze się bawić. Miłego wieczoru i dobrej nocy...
__________________
|
|
||||
|
Wczoraj mnie szpital nie wpuścił do sieci, a dziś zajęłam się malowaniem,
nawet nie sprawdzałam, a tu bramka otwarta. Izuniu teraz wszyscy dłużej żyjemy, zresztą geny skaczą tak, że we wnukach często odnajduje się cechy dziadków a nie rodziców, jest szansa że dziewięćdziesiątkę przekroczysz Z drugiej strony mówi się o wydłużaniu zycia, a naprawdę wydłuża się okres starości ![]() U mnie wszystko OK, ćwiczę, biorę przepisane zabiegi. Pozdrawiam ![]()
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Gratko, wszyscy mieli problem z wejściem na Seniorka, ale wczoraj już mogłam wejść swobodnie. W szpitalu często są problemy z dostępem do internetu. Fajnie, że jesteś zadowolona z zabiegów. Cytat:
Cytat:
![]() Geny genami, a i tak nic nie jest przesądzone, rodzice męża żyli bardzo długo, ponad 90 lat, a mąż zmarł młodo w wieku 52 lat. Kamo, staramy się dbać o zdrowie, a nawet dbamy, a i tak nie wiadomo kiedy jakiś wirus nas dopadnie, a może nam się uda uniknąć wszelakich infekcji, tego sobie życzmy. U mnie ferie dopiero od 15 lutego, fajnie mają Twoi młodzi, że uciekają przed zimą w ciepłe kraje. Lulka, dzięki za link, zaraz sobie odsłucham. Zauważyłam już kiedyś, że na koncertach często nagłośnienie szwankuje, najważniejsze, że jesteś zadowolona i było pięknie. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
Dzień dobry...
Noc miałam fatalną...nie mogłam zasnąć, a gdy już zmęczona leżeniem przymknęłam oczy na chwilę - wybudzałam się zlana potem...nie podoba mi się taki stan. Pewnie to, że przez południe spałam no i stres związany z wynikami badań miały wpływ na taki stan. Zanim powtórzę badania za 2, 3 tygodnie muszę wziąć się w garść i nie zamartwiać się...co ma być to będzie. Gratko...wszystkie miałyśmy problemy z dostaniem się na Seniorka, chyba trwały jakieś prace, ale już jest dobrze i możemy spotykać się na pogaduszkach. Pewnie masz rację z tymi genami po dziadkach, ale nie zawsze to się sprawdza...wiele innych czynników ma na to wpływ. Tarninko...miło, że odezwałaś się, ale dlaczego tak króciutko?... Bogda...dzięki za ...odwzajemniam i też Jak zabiegi? słabości ustąpiły po odstawieniu jednego zabiegu i czy widać jakąś, choćby niewielką poprawę? Wiem, że za wcześnie o tym wyrokować, ale mnie po igłach pomogło po 2-ch zabiegach, a teraz tylko wspomagam kręgosłup i mięśnie, by ból nie powrócił. Kama...dzięki za linki do przepisów...trzeba będzie kiedyś wypróbować... Miłego dnia wszystkim...
__________________
|
|
||||
|
Bogda mówi , że tłukę się po nocy , to teraz przychodzę o przyzwoitej porze.
Izuniu - nie martw się wynikami, zawsze na przedwiośniu tak bywa.Wszystko się unormuje z czasem. Gratko - pochwal się coś " popełniła ' ( nie lubię tego slowa )w " ateriel" szpitalnym.Jestem bardzo ciekawa. Luleczko - krótki ten muzyczny fragmencik z koncertu.Mały niedosyt. Tarninko - błysnęłaś na moment i znikłaś.Czemu tak krótko. https://youtube.com/shorts/O3i2h6Qma...9SV3vOfBLyO8Ma Dziś mamy takie drugie danie.Zdrowe i szybkie - takie lubimy. To mój drugi post.Pierwszy i długi diabli wzięli Miłego dnia życzę. Ostatnio edytowane przez kama5 : 29-01-2026 o 11:52. |
|
||||
|
Cytat:
też tak śpiewaliśmy w Gliwicach we wtorek Alter Bridge - Open Your Eyes (Live at Wembley) Full HD 1080p Ten utwór powyżej jest bardziej rockowy, ale posłuchaj, proszę tego, to mój ulubiony :Alter Bridge - Watch Over You - Live in Amsterdam też go grali na koncercie Piękny jest też tekst: Alter Bridge - Watch over you Czuwać Nad Tobą Liście leżą na ziemi Nadeszła jesień Błękitne niebo staje się szare Jak moja miłość Próbowałem o Ciebie zadbać I sprawić byś poczuła się dobrze Ale to nie wystarczało Muszę odejść.. Ref.: Kto będzie Cię ratował, Kiedy odejdę? I kto będzie nad Tobą czuwał, Kiedy odejdę? Mówisz, że Ci na mnie zależy Ale dobrze to ukrywasz Jak możesz kochać kogoś Nie kochając siebie? Ref.: Kto będzie Cię ratował Kiedy odejdę I kto będzie nad Tobą czuwał? Kiedy odejdę I kiedy odejdę Kto przerwie Twoją jesień? Kogo obwinisz? Nie mogę tego tak ciągnąć I pozwolić Ci stracić wszystko To więcej niż mogę znieść Kto zgładzi Twój ból? Zgładzi Twój ból... Ref.: I miłość Cię uratuje Kiedy odejdę A ja będę czuwał nad Tobą Dam Ci siłę Gdy nie będziesz silna I kto będzie nad Tobą czuwał Kiedy odejdę stąd? Śnieg leży na ziemi Nadeszła zima Tęsknisz za moim głosem Ale już dawno odszedłem... Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,alt..._over_you.html
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Cytat:
bo ani mnie nie budzisz, a rano mam co czytać. Dzięki za linki do szybkich dań, później obejrzę. Cytat:
Pewnie się zestresowałaś wynikami, a jak się człowiek położy, to wszystko to kreci się po głowie. Nie trzeba martwić się na zapas, wiem, że dobrze się tak mówi, ale w ten sposób same się dołujemy. Izo, po odstawieniu tego zabiegu, nie miałam już żadnych sensacji. Dogadałam się z rehabilitantem i od jutra zmieniamy rodzaj zabiegów na moje łapki, bo ten laser i krio nic nie pomaga. Byłam tez ortopedy, zmienił mi leki i dał nowe skierowanie na zabiegi. Jak to wszystko nie zadziała, to pomyślę o igiełkach. Dzisiaj byłam tak zmęczona, że po obiedzie jak usiadłam do komputera i oparłam głowę na rękach przysnęłam Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |
|
||||
|
Bogusiu - przepraszam , ze znów zakłócam noc, ale nie wiem jak to jest , że czas mknie bez opamiętania.Jakoś dawniej tego nie odczuwałam.Dzień ogropnie się kurczy, a noc długa.Najgorzej jak jeszcze bezsenna.
Luleczko - odsłuchałam utwory.Tekst bardzo piękny, w stylu takim jak lubię, romantycznym.Melodia miła dla ucha , dlatego odsłuchałam 4 razy pod rząd, aż potem nuciłam pod nosem zapamiętane frazy.Pomyślałam , jak dobrze znać język, wtedy odbiór utworu jest pełny.Jeżeli chodzi o tłum , to strach pomyśleć jak bym się czuła, bo mam klaustrofobię.No i stanie to też nie dla mnie. Czekam na malarstwo Gratki.Chyba wnet wraca do domu. Kobrę znów wcięło na dłużej, a Tarninka zjawia się w tempie błyskawicy przed burzą. Śpijcie dobrze i wypoczęte powitajcie nowy dzień , oby był dla was pomyśllny. Acha- danie było bardzo smaczne- polecam. ![]() |
|
||||
|
Dzień dobry...
Ta noc już była lepsza...może nie do końca idealna, ale można z tym żyć i jakoś funkcjonować. Zaraz śniadanie, leki, kawa a potem muszę na zakupy...w niedzielę i poniedziałek czeka nas nalot rodziny i koleżanek na imieniny Marysi i trzeba przygotować coś na wyżerkę...będę miała pełne ręce roboty. U mnie pogoda jeszcze dość dobra, lekki mrozik ale prognozują opady i spadek temperatury do minus 20 stopni...oby nie. Lulka...dzięki za linki...właśnie utwory lecą w tle. Bogda...fajnie, że mogłaś zamienić sobie zabiegi, może te nowe będą bardziej skuteczne...u mnie chyba nie ma takiej możliwości, co lekarza zalecił, to wykonują. Nawet wtedy, gdy decyzję pozostawił do rozstrzygnięcia przez rehabilitanta i ten zlecił wg swojego uznania nie ma możliwości zamiany, raz próbowałam i nie udało się. No i żeby zmienione leki były bardziej dopasowane do schorzenia i leczyły a nie uśmierzały ból. Kama... Miłego dnia wszystkim...
__________________
|
|
||||
|
Świtem budzi mnie kotek miauczeniem, bo domaga się jedzenia...ale trochę się wyspałam, choć mam noce "rwane".
Teraz mały śpi w najlepsze a ja piszę... Cytat:
Kamuś, dziękuję Mamy podobny gust muzyczny, bo też to bardzo lubię.Jak byłam kilka lat temu w katowickim Spodku i Myles Kennedy też śpiewał "Watch Over You", (wszystkie dziewczyny, kobiety na to czekały), to wstałam i podeszłam do barierek (siedzieliśmy wtedy na piętrze na trybunach), żeby lepiej widzieć, obok mnie stała nieznajoma wysoka młoda dziewczyna, śpiewała tekst i łzy ciurkiem płynęły jej po twarzy... stałyśmy razem i trzymałyśmy się za ręce...takie wzruszające wspomnienie koncertowe To jeszcze raz, tym razem z Gliwic: Alter Bridge - Watch Over You - Live 27.01.2026, Arena Gliwice A jeżeli chodzi o tłum, to nie staliśmy teraz na płycie, kupuję już tylko miejsca siedzące We wtorek w Gliwicach na płycie był tłum ludzi, głównie młodych, bo były jeszcze dwa supporty i koncert był mocno rockowy, ludzie tańczyli, bawili się...choć na trybunach też widziałam siwe głowy. Takie koncerty ściągają słuchaczy w różnym wieku. Tak to wyglądało z mojego miejsca na trybunach: ![]() Też myślę, że Gratka już niedługo wraca Miłego dzionka wszystkim ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Cytat:
To czeka Cię huk roboty z przygotowaniem imienin Marysi, powodzenia w działaniu Jeszcze wrzucę króciutki short, który popełniłam z koncertu (mogłam tylko wrzucić do 60 sekund bez naruszania praw autorskich), tym razem wyjątkowo śpiewa gitarzysta Mark Tremonti ALTER BRIDGE - Burn It Down #Live at Prezero Arena Gliwice Poland 27.01.2026
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou Ostatnio edytowane przez Lulka : 30-01-2026 o 07:59. |
|
||||
|
Wchodzę trzeci raz, bo zapomniałam Wam napisać, że od 20 dni piję nalewkę tybetańską i już
odczuwam poprawę, zwłaszcza w krążeniu. Przestałam odczuwać ból w przemarzniętych w listopadzie dwóch palcach rąk, czyli poprawia się krążenie w naczyniach włosowatych. Mam też nadzieję na poprawę odporności, na razie nie mam nawet kataru. Zaczęłam pić od 1 kropli, dzisiaj będzie już 20 kropli na kieliszek jogurtu. W kolejnych dniach będę ją piła też po 20 kropli, do wykończenia płynu. Nalewka jest ostra i trochę gorzka, ale w jogurcie naturalnym prawie się tego nie czuje. https://wylecz.to/ziola/nalewka-tybetanska
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Przychodzę teraz, bo znów Bogusi się narażę
Luleczko - to miałaś komfortowe miejsca na koncercie.Jak idę do opery to tez lubię balkon ( lożę ) , ale w pierwszym rzędzie, zeby nikt wyższego wzrostu przede mną , nie zasłaniał mi obrazu. Nalewkę czosnkową robię od kilku lat i nie szczepię się na grypę.Nie mam kataru , nie kaszlę , a że jestem leniwa,to nie odliczam kropli tylko małymi dawkami wypijam z kieliszeczka popijając jakimś płynem.Nie wiem czy to dobrze, czy żle, ale skoro nic mi nie jest to chyba tak mogę. Rozumiem Twoja wrażliwość muzyczną , ja też potrafię się rozpłakać pod wplywem wzruszenia.Nie jest to dobra cecha w tym brutalnym świecie i nie ułatwia zycia przez brak zrozumienia , ale wolę taką wrażliwość niż jej brak. Mój blog przepadł w archiwum.Chętnie wróciłabym do pisania, tylko nie wiem jak z tymi blokami tu na wątku. Jutro idziemy do siostry , która obchodzi swoje 80 urodziny.Kupiłyśmy Jej taką złotą statuetkę na wzór oskarowej z napisem " za 80 letnią służbę rodzinie " coś w tym sensie , bo nie pamietam.Bardzo dowcipny tekst. Miejcie się dobrze. Do następnego spotkania. ![]() Ostatnio edytowane przez kama5 : 30-01-2026 o 13:22. |
|
||||
|
Lulko, Kamo - odsłuchałam piosenek z zamieszczonych linków dopiero teraz, bo do szpitala
nie wzięłam słuchawek, a trudno byłoby tak sobie na łóżku szpitalnym pogrywać. Nie jestem muzykalna, bardziej niż muzykę przeżywam teksty. Podoba mi się, piękne wzruszające słowa i odpowiednio do tekstu zaśpiewane i zaaranżowane. Takie utwory działają prawie jak narkotyk, co potwierdza opis płaczącej dziewczyny. Wróciłam do domu i zastałam na podwórku lodowisko. Na razie wnuk mnie wprowadził, nakarmił ptaki, wniósł tobołki i zakupy, bo mnie chodzić po tym się nie da, a że wywracać się mogę nawet bez poślizgu, to z poślizgiem piruety murowane. Mówiłam coś o skuwaniu lodu, jednak chłopak puścił to mimo uszu, więc posypałam solą. Wczoraj zięć przeprogramował centralne ogrzewanie, żeby było tak jak lubię. Chata nagrzewa się powoli, na razie mam tylko 18C. Cytat:
Jak trochę poukładam szpargały, zrobię pranie i w ogóle ogarnę całość to wgram tych kilka fotek moich obrazków. Nie wszystkim zrobiłam zdjęcia, za to wszystkie pięć, które tam namalowałam rozdałam ludziom. Lulka od miesięcy miałam na myśli nalewkę tybetańską i skoro mówisz, że działa to może się w końcu zmobilizuję. Przydałoby mi się wzmocnić krążenie w nogach. Kama baw się dobrze na urodzinach! Izuniu niech się Wam przyjęcie imieninowe uda, a goście wyjdą z pełną satysfakcją. Bagusiu Tobie też życzę, żeby zabiegi pomogły, bardziej rozmowna na wątku ![]()
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |