|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Cześć popołudniem.
Cytat:
Jesienią powsadzam w doniczkach, mam dużo takich małych. Mój ciemiernik pokazuje się co drugi rok, ale uważam na niego, wiem gdzie jest. Dzisiaj wyszłam tylko do sklepu, ubrana w ciepłą kurtkę, czapkę i rękawiczki, ziąb jak szlag, najzimniej ma być w nocy z czwartku na piątek, po niedzieli obiecują ciepełko. Poza tym też nic konkretnego nie robiłam, coś tam popchnęłam, a teraz idę pod kocyk, coś nie bardzo się dziś czuję. Miłego popołudnia Wam życzę. |
|
||||
|
Dobry wieczór...Lulko...Bogdo...Gratko...
Faktycznie dzisiejszy dzień był bardzo brzydki, zimny, wietrzny, a od wczesnego popołudnia pada deszcz... Zadekowałam się w chałupce i tylko dwa razy wyszłam na zewnątrz pochodzić po ogrodzie i po lesie, czytałam, rozwiązywałam krzyżówki i...zaliczyłam drzemkę. Podobnie jak Bogda rankiem i ja przez cały dzień czułam się słaba i niemrawa. Lulka pewnie już po wizycie u kosmetyczki, a rankiem zajrzała z piękną sasanką. Gratko...z moją córką nie da rady się umówić tak, jak Ty ze swoją...ona wie swoje i łatwo nie da się przekonać. Ja jestem panikara, do wszystkiego podchodzę zbyt emocjonalnie, łatwo się stresuję, a ona to silny charakter, trzeźwo stąpa po ziemi i potrafi przemówić mi do rozumu. Jest to trochę uciążliwe, ale pomaga, a to się liczy. Bogda...aby popołudnie pod kocykiem przyniosło ukojenie. A teraz obiecana wiosna z ogrodu...kwitnący pigwowiec, morela, miniaturowe narcyzy i gołe poletko, gdzie powinny być łany tulipanów.. ![]() ![]() ![]() ![]() Miłego wieczoru i dobrze przespanej nocy...
__________________
|
|
||||
|
Dzień dobry...
Wczoraj Was pożegnałam, dziś witam, a że przez noc nic się nie zadziało, nie mam o czym wspomnieć. Pokażę tylko fotkę z ubiegłego roku mojego poletka z tulipanami...przykro, że wtedy tak pięknie kwitły, a w tym roku ziemia świeci pustką...trzeba będzie zastanowić się co tam teraz upchnąć, bo latem będą tam mieczyki - bardzo dużo cebulek mi się namnożyło... ![]() Pogoda zimowa a nie wiosenna, czekam na poprawę. Miłego dnia wszystkim...
__________________
|
|
||||
|
Jestem już po zastrzyku, a teraz wybieram się do onkologa.
Ziąb jak na Syberii, ale pojadę bo mam się dowiedzieć co siedzi w trzustce. Czuję się jakbym grała w ruską ruletkę. Wczoraj wyperswadowałam parze rudzików, że nie można budować gniazda w skrzynce od licznika gazowego. Żal mi ich, może poszukają nowe miejsce. Pan rudzik teraz w okresie godowym jest mocno jaskrawo rudy, śliczny. Izaniu widziałam twoje tulipany w realu. Bardzo ich szkoda. Miłego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry.
Cześć Izo i Gratko. Izo, moje poletko tulipanowo żonkilowe obecnie wygląda tak jak u Ciebie. ![]() To też musisz mieć nornice, a może jakaś zaraza padła na tulipany, masakra. Gratko, to Ty już na pełnych obrotach, a ja dopiero powoli się rozkręcam. Pewnie wczoraj za długo zaprzyjaźniłam się z kocykiem, nie mogłam później usnąć, w nocy znowu budził mnie ból stawów, już jestem tym mocno wkurzona, łykam różne prochy, a nic lepiej nie jest, a nawet gorzej. Gratko, no szkoda rudzików, ale skrzynka od gazy, to nie dla nich. Na pewno znajdą inne miejsce. Dzisiaj nigdzie nie wychodzę, jutro muszę do dentysty. ![]() Dobrego i spokojnego dnia Wam życzę. |
|
||||
|
Witam was karpatki. Jest was dużo tutaj, może dużo postów piszecie.
U mnie jeszcze tulipany siedzą w ziemi. Zimno jest , tylko pod płotem chyba cieplej to zakwitają . Nawet bratki siedzą cicho.Cały dzień w domu byłem i obiad gotowałem.Bo zimnica na dworze. Jeszcze żużel wystawić muszę , jutro odbiór. Teraz mamy kotły na kołeczkach. udanego dnia życzę. ![]() ![]() ![]()
__________________
Eugeniusz. P.. Jak szybko mija czas..
|
|
||||
|
W trzustce jednak torbiele wypełnione płynem, to nie jest nowotwór.
Nowotwór miałby konsystencję stałego guza. Ale ponieważ są torbiele trzy, onkolog dał mi skierowanie do gastroenterologa. W przychodni przyklinicznej, którą mi polecił, w ogóle zawiesili rejestrację, bo do końca roku mają grafik wypełniony. Pracują tam trzej lekarze i wszyscy zablokowani. Powoli będę rozglądać się w innych przychodniach. Muszę kończyć, wnuk przyjechał.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Gratko...Bogdo...Gienku... Gratko...współczuję...też mam podobny problem z guzem, tyle że w miednicy i w przyszłym tygodniu idę na 2 dni do szpitala na gastrologię na badania. Już się stresuję...Bogda...co do moich tulipanów to zrobiłam dziś ich przegląd...to ani nie nornice, ani zaraza tylko po prostu zgniły - albo przemarzły, albo miały zbyt dużo wilgoci. Tak wyglądały po wykopaniu...![]() Bogda...z lekami tak jest, że nie zawsze pomagają...też stosuję różne przeciwbólowe i efekt mierny. A ostatnio po Poltramie myślałam, że ducha wyzionę... Ból nie ustąpił.Gienku...u mnie też zimno i długo siedziałam w domu. Miałam potrzebę wyjścia do sklepu więc opatuliłam się jak na trzaskający mróz a i tak było mi chłodno. Teraz narzekam na ziąb, a w lecie będę marudzić na upały...i tak źle i tak niedobrze. Miło, że wpadłeś.Miłego wieczoru i dobrze przespanej nocki...
__________________
|
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Z niezdrową miało być lepiej, a widać, że jest jeszcze gorzej, dopiero początek kwietnia, a do końca roku nie ma już terminów, to jakaś masakra. Może uda Ci się znaleźć coś wcześniej, trzymam kciuki. Cytat:
Ciekawe co zobaczę, jak wykopię swoje, na razie za zimno robić coś w ogrodzie. U mnie nie powinny zgnić, rosły na takiej górce i w słońcu, okaże się, jak się do nich dobiorę. Cytat:
też bym się stresowała.Gienku, wszędzie jest zimno, ale po niedzieli będzie cieplej. A ja dzisiaj przypomniałam sobie o gimnastyce, trochę poćwiczyłam, tylko co zrobić, żeby to robić codziennie. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
Trochę mnie nie nie było, bo zmieniałam komputer.Mam stacjonarny, bo jakoś jestem przyzwyczajona do takiego z dawnych czasów. Kierowanie myszką palcem mi nie wychodziło.Ten ma duży ekran i jest szybki , nie taki muł jak tamten. Z komputerem nigdzie nie wychodzę , nie wyjeżdżam , potrzebuję tylko w domu , więc mam ten luksus, ze wszystko jest duże i wyrażne na monitorze.Pokój mam tak urządzony , ze wszystko ma swoje miejsce i jest okey.
Piękne te Wasze kwiatuszki, w tej części Polski jest zawsze cieplej i przyroda szybciej się rozwija. Wbrew przewidywaniom święta były bardzo ładne i ciepłe. W. W Niedzielę byliśmy na spacerku w parku , ja w cienkim sweterku szukałam ławki w cieniu , bo nie chciałam aby slońce usiało mi twarz jakimiś plamami. Izuniu - masz piękne trasy do spacerów i cieszę się , ze masz takie warunki .Życzę zdrówka i dobrej kondycji. Boguniu - Ja kiedyś korzystałam z okładów parafinowych na dłonie i to mi dawało ulgę. Ja w tej chwili mam rwę kulszową przednio- - udową. Bujałam się z tym dziadostwem aż dopiero dziś zajęła się tym na dobre moja fizjoterapeutka. . Cieszę się , ze to kobieta więc mniej krępujące rozbieranie. Zaskoczyła mnie stwierdzeniem ,że we mnie tkwią tak duże emocje.To prawda , bo ostatnio nawiedziła mnie tęsknota za dawnym domem i w ogóle środowiskiem , a że jestem b. emocjonalna popłynęły łezki i u Niej tez wisiały na rzęsach. Powiedziała , ze zaraz to usunie.Zajęła się jakimiś punktami na głowiei wyszłam od Niej zupełnie w innym nastroju. Będę się jej trzymać do końca moich dni. Gratko -Nie żal Ci zakochanej pary ptaszków ?Napisz , czy znalazły nowe miejsce na swoją milosć. Luleczko - mistrzyni ogrodów i miłośniczo muzyki.Masz piękne okazy kwiatów i krzewów.Miło na nie patrzeć. Będę szukać książki polecanej prze Ciebie ( Finlandia ) Fascynuje mnie ten kraj . Gienku - Twoja Żona ma z Tobą dobrze.Taki mąż to skarb, co lubi stać przy garach. Tarninko - życzenia zdrowia i ciepłe pozdrowienia.Mało Cię tutaj.Kiedyś miałyśmy łączność telefoniczą , chyba pamiętasz i nie wiem dlaczego się to tak urwało. ![]() Jak kiedyś nauczę się wstawiać zdjęcia to czasem to zrobię z czymś ciekawym. Chyba nadrobiłam z nawiazką moją nieobecnosc na wątku. Dobrej nocki. ![]() Ostatnio edytowane przez kama5 : 09-04-2026 o 22:10. |
|
||||
|
Dzień dobry w piątkowy poranek...
Do mnie zima powróciła...wprawdzie śniegu napadało niewiele, tak z półtora centymetra, ale mróz - minus 4...piec c.o. hula na całego. Ponoć jeszcze dzisiejsza noc ma być taka mroźna...Spało mi się niezbyt dobrze - pół nocy czytałam, ale już wstałam bo boki mnie bolą od leżenia i przewracania się. Pewnie trzeba będzie zaliczyć jakąś drzemkę.Bogda...u mnie też poletko z tulipanami jest na górce i w pełnym słońcu, a zgniły...może inne ogrodniczki coś podpowiedzą. Kama...skoro zmieniłaś sprzęt na stacjonarny, to teraz pewnie będziesz bywać częściej z nami. Też kiedyś miałam problem z myszką przy laptopie - nie mogłam pracować za pomocą płytki dotykowej i sprawiłam sobie myszkę, najpierw na kabel, a teraz mam bezprzewodową. A z większymi literami poradziłam sobie poprzez zwiększenie ich rozmiaru do 150%...I jestem zadowolona.. Dzięki za życzenia zdrowia...odwzajemniam. Miłego dnia wszystkim życzę...
__________________
|
|
||||
|
Cytat:
wówczas pan otwiera skrzynkę i mogłaby być tragedia. Nie znam pana, mógłby wyrzucić gniazdo z jajkami, albo z młodymi. Miał do tego prawo. Lepiej niech wiją to gniazdko w innym miejscu. Nie wiem gdzie poleciały, nie widzę ich. Znam je od lat, karmię całą zimę, to chciały gniazdo w pobliżu karmnika. ![]() Rozwoziłyśmy dziś plakaty i zaproszenia na wernisaż wystawy mojej grupy malarskiej. Tym razem impreza odbędzie się w terenie, tzn w wiejskim domu kultury, za lasami, kilka kilometrów od gratkowa za tydzień w sobotę. Przy okazji pani bibliotekarka namówiła mnie na wypożyczenie książek Macieja Siembiedy. Wzięłam dwie, jak skończę czytać tę co ją męczę od tygodnia to zacznę Siembiedę. Napiszę wtedy coś na ten temat, teraz tylko podaję Wam link z informacją o autorze z Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Siembieda Moja koleżanka z UTW, psycholożka zachwycona jest tym autorem. Dobrego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry.
Rano poleciałam na randkę z dentystą, chyba mnie polubił, bo za tydzień jesteśmy już umówieni. Rano było na trawie siwiuteńko i -2, kwitnące tulipanki przytuliły się do ziemi, teraz już się podniosły. Cały dzień był słoneczny, ale ciepło nie było. Cytat:
każda rwa bardzo doucza, dobrze, że fizjoterapeutka jest kobietą, inaczej się człowiek czuje, nie ma takiej krępacji i oby Ci to po mogło.Dzięki za podpowiedź o odkładach parafinowych, sama na to nie wpadłam. Izo współczuję nieprzespanej nocki ja miałam podobnie poprzedniej nocy, później od samego rana człowiek jest nieprzytomny.Ja nie będę wykopywać tych co zginęły, posadzę tam coś innego, albo jesienią nowe cebulki, ale jeszcze nad tym pomyślę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
To co komuś pasuje, nam niekoniecznie musi. Zaraz zajrzę do linku. Miłego popołudnia. |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Dopiero przed południem stopił się śnieg, bo temperatura nie powalała...było 5 stopni, liche słoneczko nie grzało, a wiatr znowu dawał popalić. Drzemkę zaliczyłam dość wcześnie - przed obiadem, ale nadal czułam się niekomfortowo i nie wychodziłam z domu. Za to wzorem Bogdy zaliczyłam gimnastykę. Gratko...dzięki za propozycje książek tego autora...chyba coś słyszałam...sprawdziłam w katalogu bibliotecznym i wszystkie jego książki są aktualnie wypożyczone, tylko jeden audiobook jest na stanie, ale ja wolę te papierowe... Oby wernisaż grupy malarskiej się udał i było dużo gości. Bogda...ja muszę wykopać pozostałe koszyczki z tulipanami, niepotrzebnie będą puste tkwić w ziemi i być może zarażać zgnilizną ziemię i inne kwitnące kwiaty. Z dentystami tak już jest, że jak się zacznie, to końca nie widać. A usługi są takie drogie... Miłego wieczoru i dobrej nocy...
__________________
|
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cześć Izo. Cytat:
To też muszę je wykopać. A ja dzisiaj o gimnastyce zapomniałam, wszystko przez poranny stres, a jak nie poćwiczę rano, to później już w ogóle nie pamiętam. Też poczytałam o Macieju Siembieda, trzeba chociaż jedną książkę wypożyczyć, a może akurat nam się spodoba i wciągnie. Niestety, prywatnie jest drogo, a na NFZ nie ma liczyć, w takich przypadkach, trudno... raz nie zawsze. Miłego wieczoru i przespanej nocki Wam życzę. Jutro muszę zadzwonić do Tarninki, coś długo się nie pokazuje. |