|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
![]() Bogusiu wręczam Ci te kwiatki i życzę jeszcze wielu, wielu lat spokojnych, bez bólu, bez wizyt w ośrodkach medycznych. Niech Cię otacza miłość rodziny i grono sprawdzonych przyjaciół, także tych forumowych. I żebyś miała mnóstwo powodów do śmiechu i uśmiechu.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Izuniu jesteś niezastąpiona w czuwaniu nad terminami imienin i urodzin.
Nie padało. Ale słońce zakryte i ciągle się zanosi na deszcz. Czekam z podlewaniem...... Mam dziś dzień spokojny, trochę jeżdżenia, trochę gotowania, nic ciekawego. Dziękuję Wam za akceptację obrazu zatoki. Na razie pozostawiam go w takim stanie jak widać było na fotce, ale pędzel mnie swędzi, żeby na pierwszym planie z prawej coś dodać. Miłego Wam dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Cytat:
Lecę po kwiatki dla Bogdy.
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Bogusiu, miła Solenizantko
przychodzę z życzeniami spokojności i zdrowotności, żeby każdy dzień był dla Ciebie okazją do uśmiechu, abyś cieszyła się życiem w otoczeniu najbliższych, a wszystkie troski poszły w siną dal. Najlepszości ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Wpadłam do Solenizantki na kawę.
Dalej nie pada, ale ciągle się zanosi. Alerty mam od wczoraj. Czekam. Kawa na czekanie jest dobra jak miód. A ciasto z truskawkami to jest wymarzone moje ciasto! Spełnienia marzeń Bogusiu!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór...
I ja w ślad za Gratką dosiadam się do stołu...wprawdzie kawy jeszcze nie piję, ale kawalątek serniczka skubnę - podany z serdecznością, nie zaszkodzi, zwłaszcza że uwielbiam. Dziś miałam trochę stresujący dzień...w poniedziałek zamówiłam sobie przez internet pralkę w Media Expert, bo w sobotę, jak córka prała pościel rozsypała się na amen. Dobrze, że wybrałam opcję z wniesieniem, podłączeniem i uruchomieniem - okazało się bowiem, że pralka, a właściwie programator jest felerny. Jutro mają wymienić na nową, więc znowu będę oczekiwać na dostawę i z niecierpliwością czekać na właściwe działanie. U mnie nadal sucho...mimo alertów nie spadła ani jedna kropla deszczu.... Miłego wieczoru i spokojnych snów.
__________________
|
|
||||
|
Cytat:
Najważniejsze, że miałaś z opcją podłączania i wymienią na nową, ale stresu i nerwów współczuję Gratko, cieszę się, że kawa...chociaż wirtualna smakowała. Truskawki uwielbiam w każdej postaci. Miłego wieczoru Wam życzę i piję za Wasze zdrowie i spokojność ![]() |
|
||||
|
Dzień dobry....
I wreszcie u mnie popadało...jak zbudziłam się po 1.szej padał drobny deszcz, potem zasnęłam, a gdy obudziłam się o 6.tej lało - przez godzinę - jak z cebra, a niebo co rusz rozświetlały ogniste grzmoty. Mojej rekonwalescencji ciąg dalszy - lenię się i pomału zbieram się do życia...w końcu dziś mija 3 tygodnie od operacji - najwyższy czas aby poczuć się lepiej. Wczoraj Bogda pięknie zastawiła stoły jadłem i napitkiem, aż mi ślinka leci na takie frykasy. Miłego dnia wszystkim....
__________________
|
|
||||
|
Wczoraj oczekując na deszcz wykosiłam resztę trawnika w ogrodzie,
a kosząc trawę wycinam też dziesiątki młodych drzew: dębów, orzechów, jesionów i lip. Mogę więc powiedzieć, że gratkowo wygolone w całości, żywopłot przycięty pozostały jeszcze pewne niedoróbki i teraz nastanie kilka dni odpoczynku. Wiele spraw ogarniam, ale jak nawija się żyłkę do kosy elektrycznej czy spalinowej - nie jestem w stanie Dziś mam wyjazd na UTW, na wykład "Czy prawo międzynarodowe ma jeszcze sens? ". Autorką jest pani doktor politologii, oddelegowana do Portugalii, a wcześniej pracowała w Brukseli. Znam ją od lat, myślę, że może mieć szersze niż my spojrzenie na sprawy międzynarodowe. Irys złoty: ![]() Miłego Wam, słonecznego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Cytat:
Piszę tak, ponieważ często spotykam moją zielarkę, która ma wiele zalet, a która należy do grupy antyszczepionkowców i wyznawców teorii spiskowych. Zielarka ostatnio olej rycynowy poleca na wszystko, nawet na raka skóry. Gimnastykujemy więc w rozmowie bacząc, żeby się nawzajem nie obrażać.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry.
Cześć Tarninko, Izo, Gratko. Tarninko, dziękuję za czereśnie Nie przejmuj się kwiatkami, najważniejsza jest Wasz obecność i serdeczne życzenia, a reszta to tylko dodatki, co prawda miłe, ale niekoniecznie muszą być. U mnie właśnie przestało padać, nawet niebo się rozjaśnia i dobrze, bo mam dwa spotkania z niezdrową. Izo, wreszcie do Was też deszcz zawitał, mógł bez burzy, ale nie można wszystkiego wymagać od niebios. Cytat:
nic na siłę, trzeba słuchać lekarza i stosować się do zaleceń.Gratko, pięknego masz złotego irysa. Irysy są śliczne, ale jak pada deszcz zaraz się łamią, albo kładą na ziemię, za ciężkie mają kwiaty. To masz teraz Gratkowo wypielęgnowane, dobrze mieć takiego pomocnika. Ja nigdy nie nawijałam żyłki na kosiarkę, kupowałam nowy wkład i dość dobrze się zakładało. Ale Ty masz ogromne tereny do koszenia, to szybko się zużywa. Czasami z koleżankami trzeba unikać niektórych tematów, żeby nie dochodziło do konfliktu, każdy ma inne spojrzenie na świat i sposoby leczenia. Słońce się pokazuje, będzie ładnie. Zbieram się i wylatam. Dobrego dnia Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
Cześć popołudniem.
Spotkanie z niezdrową odhaczone, efekt mizerny, ale naspacerowałam się w nadmiarze. Jedna przychodni na jednym końcu miasta, a druga prawie na końcu. Nie narzekam, zrobiłam sobie porządny spacer, po drodze spotkałam fontannę z dziewczynką i gołębiami. ![]() Do domu wróciłam na ostatnich nogach, wracając do domu, trafiłam na kwiaciarnię i kupiłam dużą supertunię. Teraz odpoczywam. Miłego wieczoru Wam życzę. |
|
||||
|
Cytat:
Bogusiu kupiłaś super supertunię więc ten spacer miał sens mimo mizernego wyniku w niezdrowej. Bardzo wdzięcznie wygląda dziewczynka z gołębiami. Pada, a zapowiedziała się ekipa którą uprosiłam o wymianę rynien na chałupie. Nie wiem czy przyjdą, mają być około 9tej. To są prywaciarze, więc im pogoda pewnie nie zaszkodzi. Cytat:
Nie jestem gderliwa, jednak poprawić muszę. Poza tym gratkowo nigdy nie wygląda na wypielęgnowane, bo szkoda mi roślin, żeby ich kosić gdy jeszcze nie zakwitły i w różnych miejscach straszą kępy np rudbekii, maków polnych, margaretek. ![]() Planów nie mam, pogodnego nieba Wam życzę. ![]()
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry...
U mnie - podobnie jak u Gratki - od rana pada i ledwo 9 stopni na plusie. A w prognozach - burze z wyładowaniami...strach się bać. Wczoraj po pracy przyjechała córka a potem zjawił się młodszy wnuk, więc całe popołudnie i wieczór miałam ruch w domu...nie dali odpocząć. Dziś ma być podobnie. Od jutra planuję większą aktywność - zacznę wychodzić na dłuższe spacery...nie zamierzam się przemęczać, ale sprawdzić, jak organizm zareaguje. Pójdę tam, gdzie po drodze znajdę jakąś ławkę do przycupnięcia. Bogda...przykro, że efekty wizyt u lekarzy mizerne...nie wiadomo, czy choroby są aż tak poważne, że nie wiadomo jak leczyć, czy medycy podchodzą do naszych problemów na luzie, bez empatii i bez większego zaangażowania. Ja, po ostatnich perypetiach ze zdrowiem straciłam do niektórych zaufanie i mam wielki żal. Fontanna z dziewczynką i gołębiami urocza... Gratko...oby robotnikom deszczowa pogoda nie przeszkodziła w pracy....trzymam kciuki, aby się zjawili. Dzięki za fotkę Gratkowa...jak zawsze urzeka. Miłego dnia wszystkim... Lulko...Tarninko...Kamo...Kobro???
__________________
|