menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #58481  
Nieprzeczytane 15-06-2026, 10:14
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 208
Domyślnie Cześć wszystkim

Izo, masz piękne róże, rozchodniki też

Gratko, miłego spędzenia czasu na plenerze malarskim
Bogda

Tarninko, tutaj o piszą o Burku:

https://krakow.tvp.pl/93720365/konfl...onowym-murkiem

Szykuję się powoli na wyjazd w górki, mam dużo różnych spraw do załatwienia, to ograniczę pisanie.

Miłego wszystkim Jeszcze przyjdę się pożegnać.
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58482  
Nieprzeczytane 15-06-2026, 18:45
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 621
Domyślnie

Hej przedwieczornie...
Tarninko...współczuję...wiem jaki to ból, gdy człowiek dotychczas aktywny wejdzie w okres chorób i zniedołężnienia. Życzę Ci poprawy sprawności.
Owszem, chodzę, bo muszę, bo ruch to ponoć zdrowie, ale ile przy tym było bólu i strachu aby sobie nie zaszkodzić.
Bogda...dzięki za niezłą ocenę mojej osoby, ale faktycznie - zrobiłam się drażliwa, wszystko mnie denerwuje, wybucham o byle co...nie ma ze mną lekko.
I co? był dzień domowy, bo rączęta jeszcze pobolewały, czy byłaś aktywna i działałaś. Ja tylko zaliczyłam przedpołudniową drzemkę, ugotowałam sobie zupkę, no a potem zaliczyłam krótki spacer. Pogadałam też z sąsiadką, bo dawno się nie widziałyśmy.
Lulka...dzięki...każda róża jest piękna, nie tylko moja.
Przyjemności na wyjeździe w górki...baw się dobrze, relaksuj i nabieraj sił.
Miłego wieczoru.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58483  
Nieprzeczytane 15-06-2026, 19:10
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 828
Domyślnie

Cześć popołudniem.
Cytat:
Szykuję się powoli na wyjazd w górki, mam dużo różnych spraw do załatwienia, to ograniczę pisanie.
Lulka jedź, odpoczywaj i przedeptuj szlaki dobrej pogody i udanej wyprawy Ci życzę.
Cytat:
Bogda...dzięki za niezłą ocenę mojej osoby, ale faktycznie - zrobiłam się drażliwa, wszystko mnie denerwuje, wybucham o byle co...nie ma ze mną lekko.
Izo, każdy w takiej sytuacji może podobnie się zachowywać.
Wszystko nas wtedy wkurza, bo cały czas w głowie mamy tylko jedną myśl.
Na pewno wszystko będzie dobre, kciuki cały czas trzymam
Rozmowa z sąsiadką też Ci się przydała, zawsze to inne podejście i inne otoczenie.
Dawno nie gotowałam żadnej zupy, młodzi wolą tylko drugie konkretne danie, ale w sobotę ugotuję sobie botwinkę.
Izo, dzień spędziłam w domu, właściwie na obijaniu się, połaziłam po ogródku, pozbierałam poziomek, pogadałam z wnuczką, obiad i krzyżówka.
Procha łyknęłam i ręce trochę odpuściły.
Do city wybieram się w środę, bo już musowo do apteki, jeden lek mi się kończy, mam na styk.
Nie lubię takiej bezczynności, wtedy też mnie wszystko wkurza.
Miłego wieczoru Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58484  
Nieprzeczytane Wczoraj, 08:15
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 621
Domyślnie

Dzień dobry...
Ja od rana w ruchu...wieczorem zadzwoniła siostrzenica, że wybiera się na targ i muszę z nimi jechać, nie ma wyproś. Wiedziałam, że muszę, bo bratki marnie się prezentują, wszystko wybujałe i leżące i trzeba coś z tym zrobić. Nakupiłam jakiejś fioletowej kaszki, fioletowych supertunii i czerwonych niecierpków - wszystkiego pewnie ze 30 sztuk i jutro będzie sadzenie. Na wieczór zamówiłam córkę z wnukami i mają pomóc poprzenosić donice, powyrywać stare sadzonki, zmienić ziemię...z resztą damy sobie radę. No i nie oparłam się pokusie i kupiłam sobie czarny top za 15 zł.
Bogda...ja też nie przepadam za zupami, zawsze wolałam drugie danie, bo po zupie byłam dalej głodna, a dwóch dań nie mieściłam. Ale teraz nie mam wyboru, tylko jest taki mus...moja dieta powinna być płynna lub półpłynna, sporadycznie mogę sobie pozwolić na coś stałego, np. ziemniaki purée z rozgotowanym kawałkiem piersi z kurczaka lub indyka. Nie ma lekko, ale myślę że z czasem wszystko wróci do normy.
Jak czytam bezczynność też Cię męczy...chyba wszyscy ze starszego pokolenia tak mamy.
Miłego dnia wszystkim...Pozdrawiam nieobecnych...


__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58485  
Nieprzeczytane Wczoraj, 08:59
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 208
Domyślnie Cześć wszystkim

Cytat:
Napisał Iza_bella
Nakupiłam jakiejś fioletowej kaszki, fioletowych supertunii i czerwonych niecierpków - wszystkiego pewnie ze 30 sztuk i jutro będzie sadzenie.
Cześć, Izo
To od rana poszalałaś z kwiatami
Pewnie, upiększanie otoczenia cieszy i poprawia samopoczucie.
Tak trzymaj!
Mam też część bratków wybujałych w ogrodzie, w donicach,
muszę je wymienić, ale pewnie kupię drobne begonie,
bo mi się najlepiej sprawdzają, kwitną aż do zimy.
Trochę już kupiłam surfinii ale wstrzymuję się przed wyjazdem, bo zapowiadają upały a ktoś to musi podlewać

Supertunia, choć blada, nieźle się rozrasta, tutaj z żylistkiem.



Miłego dnia dla wszystkich, obecnych i nieobecnych
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou

Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 09:05.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58486  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:29
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 208
Domyślnie

Cytat:
bogda
Lulka jedź, odpoczywaj i przedeptuj szlaki dobrej pogody i udanej wyprawy Ci życzę.

Cytat:
Przyjemności na wyjeździe w górki...baw się dobrze, relaksuj i nabieraj sił.
Bogda, Izo, dziękuję
Zapowiadają ocieplenie i nawet upały od piątku, dobrze, że
to górki i tam nieco chłodniej, może
nie będzie tak najgorzej, dom jest w lesie to i cienia dużo
Nie będę pisać, bo tam internet słaby a trzeba też odpocząć
od netu i pobyć trochę z naturą.

Żegnam się z Wami na jakiś czas, zostańcie w zdrowiu i dobrej kondycji

Wszystkiego dobrego, również dla nieobecnych
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58487  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:36
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 828
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Izo i Lulka.
Izo, jak miałaś podwózkę i pomoc w zakupach, to żal było rezygnować z takiej okazji.
Moje bratki też już nędzne, poprzestawiane w inne miejsca, też je trzeba już wywalić.
Duża supertunia jeszcze nie wysadzona, bałam się, że ten wiatr i ulewy ją zniszczą, od dzisiaj pogoda ma się stabilizować.
Kupiłam kiedyś aksamitki, no...ślimaki miały wyżerkę, jedną całkiem zeżarły, wczoraj się wkurzyłam i dookoła posypałam granulkami, rano sprawdziłam ile ich trupków leży, masakra.
Izo samą zupą się nie najemy, wtedy musi być drugie danie, a wiadomo, że teraz nie chce się tak gotować, a tym bardziej latem.
Jeszcze trochę i też będziesz mogła jeść inne potrawy.
Bezczynność nas męczy, bo jesteśmy przyzwyczajone do działania i różnych prac, ale trzeba kiedyś odpuścić.
Lulka, mój żylistek pierwszy raz zakwitnie, przesadziłyśmy go w inne bardziej osłonięte miejsce i ma już duże pączki.
Przez parę lat zawsze mu obmarzały.
Wiadomo, że w górach zawsze chłodniej, tam pewnie miejscami jeszcze śnieg leży, ale ta pora najlepsza na wycieczki.
Deptaj szlaki, odpoczywaj, ładuj baterie i chłoń piękno przyrody.
U mnie wreszcie nie pada, za to wieje okrutnie, idę powiesić pranie na dworze, będzie ładnie pachnieć.
Dobrego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58488  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:06
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 66 828
Domyślnie

Dobry wieczór.
I znowu jeden dzień za nami.
Pogoda była do życia, to popracowałam trochę w ogródku, pogadałam z sąsiadką, oczywiście wcześniej zrobiłam obiad.
Jutro wybieram się do city, muszę do apteki.
Poza tym nic ciekawego się nie zadziało i dobrze.
Miłego wieczoru Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58489  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 07:07
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 621
Domyślnie

Dzień dobry...
Jak widzę tylko Bogda i ja zostałyśmy na posterunku..ale dobre i to. Lulka szykuje się na wypoczynek w górach, Gratka na plenerze malarskim (a szkoda, bo dziś będę w Łańcucie u lekarza i mogłabym Ją odwiedzić), Tarninka niedomaga i rzadko bywa, Kama u wód, a z Kobrą nie wiadomo co, bo zaginęła... A i z panami - Edwardem i Gienkiem - wielka niewiadoma, deklarowali, że będą bywać, a tu pustka. Liczę, że wkrótce to się zmieni i będzie nas więcej.
Bogda...załatw pomyślnie sprawę w city i wracaj. Ty pracujesz w ogródku, a ja się lenię, tylko pokazuję palcem co jest do zrobienia. Wczoraj rodzinka trochę ogarnęła, dziś pewnie też się zjawią, my z Marysią tylko będziemy musiały powsadzać kwiaty do donic - stoją rzędem na trawniku, bym miała do nich dobry dostęp.
Noc była dobra, bo po tabletce, więc i dzień szykuje się względnie...oby tylko wieści były dobre.
Miłej środy tym co są i których nie ma...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:01.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.