|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Izo, masz piękne róże, rozchodniki też
Gratko, miłego spędzenia czasu na plenerze malarskim Bogda Tarninko, tutaj o piszą o Burku: https://krakow.tvp.pl/93720365/konfl...onowym-murkiem Szykuję się powoli na wyjazd w górki, mam dużo różnych spraw do załatwienia, to ograniczę pisanie. Miłego wszystkim
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Cześć popołudniem.
Cytat:
dobrej pogody i udanej wyprawy Ci życzę.Cytat:
Wszystko nas wtedy wkurza, bo cały czas w głowie mamy tylko jedną myśl. Na pewno wszystko będzie dobre, kciuki cały czas trzymam Rozmowa z sąsiadką też Ci się przydała, zawsze to inne podejście i inne otoczenie. Dawno nie gotowałam żadnej zupy, młodzi wolą tylko drugie konkretne danie, ale w sobotę ugotuję sobie botwinkę. Izo, dzień spędziłam w domu, właściwie na obijaniu się, połaziłam po ogródku, pozbierałam poziomek, pogadałam z wnuczką, obiad i krzyżówka. Procha łyknęłam i ręce trochę odpuściły. Do city wybieram się w środę, bo już musowo do apteki, jeden lek mi się kończy, mam na styk. Nie lubię takiej bezczynności, wtedy też mnie wszystko wkurza. Miłego wieczoru Wam życzę. |
|
||||
|
Dzień dobry...
Ja od rana w ruchu...wieczorem zadzwoniła siostrzenica, że wybiera się na targ i muszę z nimi jechać, nie ma wyproś. Wiedziałam, że muszę, bo bratki marnie się prezentują, wszystko wybujałe i leżące i trzeba coś z tym zrobić. No i nie oparłam się pokusie i kupiłam sobie czarny top za 15 zł. Bogda...ja też nie przepadam za zupami, zawsze wolałam drugie danie, bo po zupie byłam dalej głodna, a dwóch dań nie mieściłam. Ale teraz nie mam wyboru, tylko jest taki mus...moja dieta powinna być płynna lub półpłynna, sporadycznie mogę sobie pozwolić na coś stałego, np. ziemniaki purée z rozgotowanym kawałkiem piersi z kurczaka lub indyka. Nie ma lekko, ale myślę że z czasem wszystko wróci do normy. Jak czytam bezczynność też Cię męczy...chyba wszyscy ze starszego pokolenia tak mamy. Miłego dnia wszystkim...Pozdrawiam nieobecnych...
__________________
|
|
||||
|
Cytat:
To od rana poszalałaś z kwiatami Pewnie, upiększanie otoczenia cieszy i poprawia samopoczucie. Tak trzymaj! Mam też część bratków wybujałych w ogrodzie, w donicach, muszę je wymienić, ale pewnie kupię drobne begonie, bo mi się najlepiej sprawdzają, kwitną aż do zimy. Trochę już kupiłam surfinii ale wstrzymuję się przed wyjazdem, bo zapowiadają upały a ktoś to musi podlewać Supertunia, choć blada, nieźle się rozrasta, tutaj z żylistkiem. ![]() Miłego dnia dla wszystkich, obecnych i nieobecnych
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 09:05. |
|
||||
|
Cytat:
Cytat:
Zapowiadają ocieplenie i nawet upały od piątku, dobrze, że to górki i tam nieco chłodniej, może nie będzie tak najgorzej, dom jest w lesie to i cienia dużo Nie będę pisać, bo tam internet słaby a trzeba też odpocząć od netu i pobyć trochę z naturą. Żegnam się z Wami na jakiś czas, zostańcie w zdrowiu i dobrej kondycji Wszystkiego dobrego, również dla nieobecnych ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dzień dobry.
Hej Izo i Lulka. Izo, jak miałaś podwózkę i pomoc w zakupach, to żal było rezygnować z takiej okazji. Moje bratki też już nędzne, poprzestawiane w inne miejsca, też je trzeba już wywalić. Duża supertunia jeszcze nie wysadzona, bałam się, że ten wiatr i ulewy ją zniszczą, od dzisiaj pogoda ma się stabilizować. Kupiłam kiedyś aksamitki, no...ślimaki miały wyżerkę, jedną całkiem zeżarły, wczoraj się wkurzyłam i dookoła posypałam granulkami, rano sprawdziłam ile ich trupków leży, masakra. Izo samą zupą się nie najemy, wtedy musi być drugie danie, a wiadomo, że teraz nie chce się tak gotować, a tym bardziej latem. Jeszcze trochę i też będziesz mogła jeść inne potrawy. Bezczynność nas męczy, bo jesteśmy przyzwyczajone do działania i różnych prac, ale trzeba kiedyś odpuścić. Lulka, mój żylistek pierwszy raz zakwitnie, przesadziłyśmy go w inne bardziej osłonięte miejsce i ma już duże pączki. Przez parę lat zawsze mu obmarzały. Wiadomo, że w górach zawsze chłodniej, tam pewnie miejscami jeszcze śnieg leży, ale ta pora najlepsza na wycieczki. Deptaj szlaki, odpoczywaj, ładuj baterie i chłoń piękno przyrody. U mnie wreszcie nie pada, za to wieje okrutnie, idę powiesić pranie na dworze, będzie ładnie pachnieć. Dobrego dnia Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
Dzień dobry...
Jak widzę tylko Bogda i ja zostałyśmy na posterunku..ale dobre i to. Lulka szykuje się na wypoczynek w górach, Gratka na plenerze malarskim (a szkoda, bo dziś będę w Łańcucie u lekarza i mogłabym Ją odwiedzić), Tarninka niedomaga i rzadko bywa, Kama u wód, a z Kobrą nie wiadomo co, bo zaginęła... Liczę, że wkrótce to się zmieni i będzie nas więcej. Bogda...załatw pomyślnie sprawę w city i wracaj. Ty pracujesz w ogródku, a ja się lenię, tylko pokazuję palcem co jest do zrobienia. Wczoraj rodzinka trochę ogarnęła, dziś pewnie też się zjawią, my z Marysią tylko będziemy musiały powsadzać kwiaty do donic - stoją rzędem na trawniku, bym miała do nich dobry dostęp. Noc była dobra, bo po tabletce, więc i dzień szykuje się względnie...oby tylko wieści były dobre. Miłej środy tym co są i których nie ma...
__________________
|