menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #58641  
Nieprzeczytane 11-07-2026, 12:15
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 474
Domyślnie

Cytat:
Jestem zrozpaczona, bo wyskoczył mi dysk i przemieścił się \ tam gdzie nie powinien.Jestem umowiona z profesorem na wtorek i nie wiem co mi powie.Operacja ? westchnijcie do " góry " w mojej intencji.

Kamo będziemy wzdychać, żeby Ci kto ten dysk wstawił we właściwe miejsce.


Cytat:
Pusto na Podkarpaciu...Iza odpoczywa, Gratka na wyjeździe, Lulka chyba też jeszcze w górkach, Tarninka i Kama cierpi...szybkiego powrotu do zdrowia Wszystkim życzę
Miłego wieczoru i spokojnej nocki
Jestem, wróciłam z misji
Izuniu bardzo Ci współczuję i rozumiem że może człowiek nie mieć ochoty na forum.
Czekamy na Tarninkę, więc pozdrawiam i zapewniam, że na Ciebie też poczekamy.


Kot wygłaskamy, wyniziany, wybawiony o wszystkich porach dnia i nocy.
Zasypialiśmy razem, mruczał mi do ucha jak przystało. W nocy zapragnął niziana
i zabawy, a ja nie byłam nastawiona rozrywkowo, więc mnie masował,
potem masował wszystkie poduszki i w końcu zasnął zmęczony.
Około piątej wyraźnie domagał się jedzenia, to nakarmiłam i wyprosiłam na werandę.
Na werandzie spała Bela, spokojne stare psisko - labradorka,
którą też trzeba było wieczorem nakarmić, wygłaskać i wyczesać.
Marcinek ma przedziwne umaszczenie, trzeba do niego przywyknąć.




Małego Marcinka ktoś wyrzucił tuż przed Wszystkimi Świętymi na cmentarz,
licząc zapewne, że ludzie przychodzą czyścić nagrobki, to go kto przygarnie.

U mnie wszystko po staremu, można powiedzieć że dobrze.
Miłego Wam dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58642  
Nieprzeczytane 11-07-2026, 20:01
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dobry wieczór.
Cześć powrócona Gratko.
Cytat:
Kot wygłaskamy, wyniziany, wybawiony o wszystkich porach dnia i nocy.
Zasypialiśmy razem, mruczał mi do ucha jak przystało. W nocy zapragnął niziana
i zabawy, a ja nie byłam nastawiona rozrywkowo, więc mnie masował,
potem masował wszystkie poduszki i w końcu zasnął zmęczony.
Śliczny jest i młody, pewnie się komuś nie spodobało jego umaszczenie i dlatego go wyrzucili, dziwni ludzie, dziwny świat...
Dobrze, że u Ciebie po staremu i dobrze.
Dzisiaj nic nie robiłam, połaziłam po ogrodzie, parę chwastów wyrwałam i aż mnie skręcało, żeby się zabrać za plewienie, ale rozsądek zwyciężył.
Przypomniałam sobie zarwaną nockę i odpuściłam.
Po łyknięciu procha stawy mniej bolały, a i tak je wszystkie czułam.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58643  
Nieprzeczytane 12-07-2026, 09:16
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 474
Domyślnie Dzień dobry

Cześć Bogusiu!
Rzadki to przypadek, żeby rozsądek zwyciężył, ale dobre i to, bo teraz nie boli, albo boli mniej.
Ja się już nauczyłam, że godzinę, nie więcej i jak już plewię to na kolanach,
chociaż nawet na kolanach trzeba czasem grzbiet pochylić i wtedy boli.
Odpukać w niemalowane - w te wielkie upały opuścił mnie ból kulszowy!
Siedziałam w domu cały tydzień i pomogło Trawę wypaliło, to i rwę pogoniło

Deszcz pada, widzę ludzie idą do kościoła pod parasolami.
Zapowiada się niedziela domowa.

W poniedziałek zaplanowaliśmy plener u nas we wsi nad stawami,
które kiedyś na spacerze z córką odkryłyśmy i nawet tu pokazywałam.
Zamarynuję dziś mięso na grilla, zielarka robi sałatkę i sosy, ciasto ludzie przywiozą.
Zjedzie się cała grupa malarska, wszyscy w komplecie cieszą się na ten piknik.
Myślę, że i do mnie wstąpią, bo to po drodze.

Miłego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58644  
Nieprzeczytane 12-07-2026, 10:42
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Gratko.
Cytat:
Rzadki to przypadek, żeby rozsądek zwyciężył, ale dobre i to, bo teraz nie boli, albo boli mniej.
Ja się już nauczyłam, że godzinę, nie więcej i jak już plewię to na kolanach,
chociaż nawet na kolanach trzeba czasem grzbiet pochylić i wtedy boli.
Gratko, czasem rozsądek przebije się przez wyrywność do roboty.
Ja też prawie zawsze na kolanach, mam taką podkładkę, żeby nie klęczeć na ziemi, ale nie w każdym miejscu tak się da.
Cytat:
W poniedziałek zaplanowaliśmy plener u nas we wsi nad stawami,
które kiedyś na spacerze z córką odkryłyśmy i nawet tu pokazywałam.
To w poniedziałek szykuje Wam się super impreza, oby tylko pogoda dopisała.
Dzisiaj jest fatalnie, +15, co chwilę pada, ale lipiec lubi robić takie niespodzianki, a przydałoby się takie +25 i trochę słońca.
Też będzie dzień domowy, bo co robić w taką pogodę.
Izo Tarninko Kamo wracajcie szybko do zdrowia i do nas.
Lulka
Fajnej niedzieli Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58645  
Nieprzeczytane 12-07-2026, 20:15
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dobry wieczór.
Dzień minął spokojnie, co trochę kropiło, a teraz się ociepliło i jest +21.
Byłam na małej imprezie urodzinowej, kawałek tortu zjadłam, lampkę szampana wypiłam, posiedziałam, pogadałam i tak dzień minął.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58646  
Nieprzeczytane 12-07-2026, 20:51
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 336
Domyślnie Dobry wieczór

Hej Bogda i Gratko
Witam powróconą Gratkę
Dzięki za fotki Marcinka, słodki ten kotek, ma piękne oczy
Cytat:
W poniedziałek zaplanowaliśmy plener u nas we wsi nad stawami,
które kiedyś na spacerze z córką odkryłyśmy i nawet tu pokazywałam.
Zjedzie się cała grupa malarska, wszyscy w komplecie cieszą się na ten piknik.
Życzę Wam wspaniałego pikniku
Pokażę Wam też pięknie zagospodarowany park w sąsiedniej miejscowości, w Sośnicowicach,
11 km od Gliwic.
Świetne miejsce na spacery i posiadywanie nad stawem, słuchania kumkania żab,
nie licząc dla bardziej aktywnych, kilku ładnie utrzymanych kortów tenisowych i boisk do piłki plażowej.
Więcej fotek tutaj i w następnym poście:

http://www.klub.senior.pl/showpost.p...st count=1196

http://www.klub.senior.pl/showpost.p...st count=1197







Wczoraj byłam na łonie, urobiłam się z synem po łokcie,
plewiłam róże, sadziłam własnoręcznie wyhodowane lawendy, kosiliśmy hektary na cztery ręce,
dzisiaj zasłużony odpoczynek

Miłego wieczoru
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58647  
Nieprzeczytane 13-07-2026, 10:17
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dzień dobry.
Lulka, to kawał roboty odwaliłaś z synem.
Faktycznie park pięknie zagospodarowany, wszystko zależy od gospodarza miasta.
Teraz w większości miast i miasteczek dbają o parki i nie tylko.
Ram gdzie mieszkała moja przyjaciółka, na osiedlu mieli bardzo dużo różnych atrakcji i miejsc do uprawiania sportów, placów zabaw dla dzieci i bardzo dużo zieleni.
Właśnie tam u niej pierwszy raz jadłam morwy.
Dzisiaj zapowiada się ładny dzień, pochmurno, ale
słońce się pokazuje i +20.
Dzień mam bezplanowy, pewnie pójdę coś porobić w ogrodzie.
Gratko udanego pikniku.
Izo, Tarninko, Kamo
Miłego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58648  
Nieprzeczytane 13-07-2026, 10:31
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 336
Domyślnie

Cześć Bogda
Cytat:
Napisał bogda
Dzień dobry.
Lulka, to kawał roboty odwaliłaś z synem.
To fakt, na jakiś czas mam spokój
Cytat:
Właśnie tam u niej pierwszy raz jadłam morwy.
Pamiętam słodkie owoce morwy z dzieciństwa, choć
nie wiedziałam wtedy co jem

Tak mi słońce w czasie upałów przypaliło jedną różę na łonie, nie chce się wierzyć, jakby podpalona na brzegach



ale inne przetrwały





Miłego dzionka wszystkim
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58649  
Nieprzeczytane 13-07-2026, 20:19
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 474
Domyślnie Dzień dobry!

Piknik nad stawami się udał. Prawie wszyscy przybyli, każdy coś ze sobą przytargał,
usiłowałam coś malować, jednak smakołyki przeważyły i usiadłam za stołem
wraz ze wszystkimi.
Przynoszę dziś kilka fotek z gratkowa, głównie kwiatków.

Taki zakątek:

i dokładniej rudbekie:



I jeżówki



A na koniec wejście w głąb ogrodu.


Cytat:
Dzięki za fotki Marcinka, słodki ten kotek, ma piękne oczy

Marcinek ma zielone oczy, bardzo piękne i powiedziałabym wesołe.

Jutro może się bardziej rozgadam, dziś już jestem zmęczona i przejedzona.
Miłego wieczoru!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58650  
Nieprzeczytane 13-07-2026, 21:59
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dobry wieczór.
Gratko, fajnie, że piknik się udał i pogoda Wam dopisała.
Pięknie jest w Gratkowie i tyle różnych kwiatów.
Droga w głąb ogrodu cudna.
Moje jeżówki dopiero zaczynają kwitnąć, mają po jednym kwiatuszku, reszta w pąkach.
Cytat:
Tak mi słońce w czasie upałów przypaliło jedną różę na łonie, nie chce się wierzyć, jakby podpalona na brzegach
Lulka, pewnie była w pełnym słońcu, ale reszta róż ma się dobrze.
Ja do południa oczywiście poszłam w ogród, walczyć z chwastami i dziwną trawą, popracowałam godzinkę i na ostatnich nogach wróciłam do domu, tak mi spadło ciśnienie.
Te chwasty do worków, to już pakował zięć, nie dałam rady.
A po południ nagle lunęło, ale tak porządnie, chyba nawet drobny grad był, ze dwa razy zagrzmiało i to tak znikąd się wzięło.
Tarninko
Izo
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58651  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 08:25
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 474
Domyślnie Dzień dobry!

Lulko dopiero dziś weszłam w twoje linki pokazujące park w Sośnicowicach.
Pięknie utrzymany, zadbana zieleń, czyściutko.
Piszesz o przypieczonych słońcem różach. To samo zjawisko wystąpiło u mnie.
Jedna z czerwonych parkowych róż posadzona w pełnym słońcu zakwitła
tysiącem kwiatków akurat w te czerwcowe upały. Nie dość, że kwitła krótko,
to końcówki płatków były odbarwione.
Cytat:
Ja do południa oczywiście poszłam w ogród, walczyć z chwastami i dziwną trawą, popracowałam godzinkę i na ostatnich nogach wróciłam do domu, tak mi spadło ciśnienie
Bogusiu mam tak samo. Mogę pracować godzinkę i muszę przerwać robotę i wracać do domu,
często pozostawiając za sobą rozgardiasz. Pewnie musimy sobie teraz
wyznaczyć taką normę - godzinę a potem odpoczynek.

Bardzo brakuje mi wpisów Izy. Myślę, że czasem nas czyta i może coś skrobnie.

Słóneczniki - fotka Lorisona.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58652  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 08:44
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 27 115
Domyślnie

=gratka]
A na koniec wejście w głąb ogrodu.
[/quote]
wejście jak do raju...
Dzięki Gratko za cudne wspomnienie
W niedzielę pozwolił mi... na wyjazd na łono
marzyły mi się maliny prosto z krzaczka i na marzeniach sie skończyło
cały czas padało , lało ,kropiło
Wczoraj usypiała mnie burza błyskawice , grzmoty, jak ja to lubię ,zwłaszcza w nocy
trochę się boję ale lubię
Dzisiaj lazury słońce..
Gratko,Bogusiu,Lulko, Izuniu, Kamo
Fajnego dnia Wam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58653  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 09:09
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 336
Domyślnie Dzień dobry

Cytat:
Napisał bogda
Lulka, pewnie była w pełnym słońcu, ale reszta róż ma się dobrze.
Bogda, dwa krzewy róż były w pełnym słońcu, a tylko tę kiść na zdjęciu tak przypaliło.
Cytat:
gratka
Lulko dopiero dziś weszłam w twoje linki pokazujące park w Sośnicowicach.
Pięknie utrzymany, zadbana zieleń, czyściutko.
Piszesz o przypieczonych słońcem różach. To samo zjawisko wystąpiło u mnie.
Jedna z czerwonych parkowych róż posadzona w pełnym słońcu zakwitła
tysiącem kwiatków akurat w te czerwcowe upały. Nie dość, że kwitła krótko,
to końcówki płatków były odbarwione.
Gratko, bo uważam, że należy doceniać dobrego gospodarza, w tym wypadku nieżyjącego już
już burmistrza Marcina Stronczka.
I oczywiście ludzi, dzięki którym ten park jest tak dobrze utrzymany.
To dzięki takim ludziom ten świat jest piękniejszy.
Takie miejsce wyzwala w ludziach uśmiechy na twarzach, spotykaliśmy nieznanych spacerowiczów
z dziećmi, z psami i wszyscy uśmiechali się do siebie, zagadywali, piękne miejsce powoduje miłe zachowania.
A tego dzisiaj nigdy nie jest za wiele.

A róże mogą ucierpieć od nadmiernego słońca, podobne zjawisko obserwowałaś.
Twoje Gratkowo jest urocze i bardzo malownicze
Ten ogromny perukowiec w tle, cudo!
U mnie jeszcze nie kwitną ani hortensje, ani jeżówki, wszystko dopiero w pąkach, ale mam je w półcieniu.
Jeżówki masz cudowne, moje częściowo wymarzły, zainspirowana Twoimi zdjęciami właśnie
zamówiłam kolejne w Bylinowym Raju

Izy też mi brakuje, dobrze, że Tarninka się pokazała
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58654  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 09:26
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 336
Domyślnie

Jeszcze pokażę Wam (zamieściłam na Ogrodach...), jakie fotki przysłała mi córka,
zwiedzała park i dworek Poniatówka w Piasecznie.
Kolejne piękne i zadbane miejsce.
A te róże to "mój" Leoś - Leonardo da Vinci





__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58655  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 10:31
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dzień dobry.
Cytat:
Bogusiu mam tak samo. Mogę pracować godzinkę i muszę przerwać robotę i wracać do domu,
często pozostawiając za sobą rozgardiasz. Pewnie musimy sobie teraz
wyznaczyć taką normę - godzinę a potem odpoczynek.
Gratko, jasne, że musimy sobie ustalić limit prac.
Wczoraj popracowałam godzinę, a już wyrwanych i powycinanych chwastów i piwonii nie byłam w stanie upchnąć do worków.
A dzisiaj prawa rączka w ortezie, przy najmniejszym ruchu boli.
Cytat:
Bardzo brakuje mi wpisów Izy. Myślę, że czasem nas czyta i może coś skrobnie.
Mnie też bardzo brakuje Izy, za każdym razem jak tu wchodzę, mam nadzieję, że się odezwie chociaż na krótko...
Ciekawe jak Kama poradziła sobie z dyskiem, co lekarza zadecydował, też się nacierpi.
Tarninko, super, że udało Ci się wyjechać na łono, szkoda tylko, że pogoda nie dopisała.
Lipiec mam nieciekawy, dzisiaj znowu straszą popołudniowymi burzami i ulewami.
Ja się burzy bardzo boję, teraz są takie gwałtowne.
Cytat:
Gratko, bo uważam, że należy doceniać dobrego gospodarza, w tym wypadku nieżyjącego już
już burmistrza Marcina Stronczka.
I oczywiście ludzi, dzięki którym ten park jest tak dobrze utrzymany.
To dzięki takim ludziom ten świat jest piękniejszy.
Lulka, zgadzam się z Tobą w 100 procentach.
Blisko mnie jest olbrzymi park, ze stawami po wybranej glinie.
Bardzo długo był zaniedbany, zarośnięty, strach było tam iść, a teraz, dzięki naszemu Prezydentowi jest tam pięknie, stawy zostały zagospodarowane, jest plaża, ratownicy, na innym są żaglówki, ścieżki rowerowe, są knajpki, toalety...inny świat.
I nie tylko ten park, powstało wiele skwerów, siłowni na powietrzu, Stare Miasto odżyło...a i tak zbierają podpisy na referendum, żeby odwołać obecnego prezydenta miasta, co prawda jest trzecią kadencję, zarzucają mu korupcję, ciekawa jestem jak się to skończy.
Lulka, widać, że park i dworek w Piasecznie jest zadbany, takich terenów potrzeba nam jak najwięcej.
Miłego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58656  
Nieprzeczytane 14-07-2026, 19:41
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dobry wieczór.
Miałam nadzieję, że Izę zobaczę...
Izo odpoczywaj i regeneruj organizm, my poczekamy.
Cały dzień się leniłam, można dostać kręćka, ja nie potrafię nic nie robić, ale siła wyższa mnie zmusiła.
Nawet dalej nie wybierałam się do ogrodu, żeby mnie znowu coś nie podkusiło, bo ręce same rwą się do roboty.
Cały dzień był spokojny, teraz się mocno zachmurzyło i grzmi, dostałam już drugi alert, liczę na to, że jednak wszystko nas ominie.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58657  
Nieprzeczytane 15-07-2026, 08:13
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 474
Domyślnie

Bogusiu w radiu mówili coś o ulewach i burzach przechodzących nocą
przez Polskę. Do nas nic nie przyszło, ciekawa jestem jaka ta noc była u Ciebie.

Cytat:
Nawet dalej nie wybierałam się do ogrodu, żeby mnie znowu coś nie podkusiło, bo ręce same rwą się do roboty.


Bogusiu najłatwiejszym przyrządem dla nas, po którym nas nic nie boli jest myszka,
a wieczorową porą pilot od telewizora i tego się trzeba trzymać.

Tarninka pisze

Cytat:
Wczoraj usypiała mnie burza błyskawice , grzmoty, jak ja to lubię ,zwłaszcza w nocy
trochę się boję ale lubię

ale Tarninki wczoraj jest już "przedwczorajem". Tarninko odzywaj się,
bo zapomnisz jak się pisze na forum. Mam jeden krzaczek malin,
wczoraj z niego skubłam garść owoców.

Dziś u nas ma być upał, tak jak i wczoraj. Mam interes jechać do miasta,
pojadę teraz dopóki ciepłota nie zabija staruszków.

Przeniosę się jutro do domu córki jako opiekunka do psa (suni).
Szkoda mi psicy, będzie tęskniła.
Do gratkowa będę przyjeżdżać aby podlewać kwiatki i może przycinać krzewy.

Kamo co z Twoim dyskiem?

Miłego Wam, łagodnego dnia
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58658  
Nieprzeczytane 15-07-2026, 08:49
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 336
Domyślnie Dzień dobry

Cześć Gratko
Cytat:
Bogusiu w radiu mówili coś o ulewach i burzach przechodzących nocą
przez Polskę. Do nas nic nie przyszło, ciekawa jestem jaka ta noc była u Ciebie.
Odpowiem za Bogusię, bo to niedaleko ode mnie.
Noc była u mnie wyjątkowo spokojna, nic nie grzmiało,
spało mi się bardzo dobrze, od dawna tak nie spałam,
chyba ciśnienie spadło, bo ranek pochmurny
i pada sobie równo deszczyk
Zapowiada się dzień deszczowy.

Rankiem powitała mnie paczka z Bylinowego Raju.
Jeżówki przyszły bardzo szybko od zamówienia.



Też miałam zapytać; Kamo, co z Twoim dyskiem?

Czekamy na Izę

Dobrego dnia wszystkim
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58659  
Nieprzeczytane 15-07-2026, 10:28
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 162
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Gratko i Lulka.
Cytat:
Bogusiu w radiu mówili coś o ulewach i burzach przechodzących nocą
przez Polskę. Do nas nic nie przyszło, ciekawa jestem jaka ta noc była u Ciebie.
Gratko, było spokojnie jak u Lulki.
Niby nie jest tak daleko do Lulki, co wcale nie znaczy, że u niej mogło być spokojnie, a u mnie groźnie.
Już tak było kilka razy, w odległości mniej więcej 20 km od mnie szalała burza, wichura, drzewa łamało, a u mnie tylko padało.
Cytat:
Bogusiu najłatwiejszym przyrządem dla nas, po którym nas nic nie boli jest myszka,
a wieczorową porą pilot od telewizora i tego się trzeba trzymać.
Gratko, zgadzam się, ale ileż można, a od myszki też ręka boli.
Cytat:
Przeniosę się jutro do domu córki jako opiekunka do psa (suni).
Szkoda mi psicy, będzie tęskniła.
Psy bardzo tęsknią za właścicielami, ale nie wszędzie można ich ze sobą zabrać, Ciebie zna i lubi, nie będzie jej tak smutno.
Lulka, to bardzo szybko przyszły do Ciebie jeżówki i tak ładnie zapakowane.
Pomarańczowa śliczna.
Będziemy robić porządek na jednej rabacie, żurawki przesadzę w inne miejsce, jedną piwonię też, a tam wsadzimy róże, ale to chyba dopiero pod jesień.
Chociaż jak przyślą w doniczkach, to nie ma znaczenia, kiedy będą wysadzone do gruntu.
Czekamy na wiadomość od Izy i od Kamy.
Do mnie nadciąga deszcz.
Miłego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #58660  
Nieprzeczytane 15-07-2026, 16:00
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 780
Domyślnie

Dzień dobry moje drogie...
Miło mi, że czekacie i wspominacie o mnie. Nadal jestem w dołku i trudno wygrzebać się i sklecić coś mądrego, czym bym Was zainteresowała. Latam od jednego medyka do drugiego, jutro laboratorium, po niedzieli znowu randka ze służbą zdrowia i niekończące się problemy nie tylko ze zdrowiem.
Dziś na tyle..pozdrawiam i do kiedyś tam... Trzymajcie się.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:22.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.