|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Dzień dobry.
Zapowiada się ładny i spokojny dzień. Może dziś, albo jutro wybiorę się do miasta. Mam parę drobiazgów do kupienia, a u mnie tego nie ma. Noc miałam do kitu, od 4-ej nie śpię, tylko snuję się po chacie. Może kawa postawi mnie do pionu. Dobrego dnia Wam życzę, a chorutkim szybkiego powrotu do zdrowia. |
|
||||
|
Hej Izuniu!
Dobre i dwie linijki od Ciebie. Jutro mam wyjazd do Rzeszowa do onkologa i już się martwię jak to będzie, ile stopni Celsjusza na tych kamiennych ulicach. Ja jestem już u córki i męczę się pisaniem z jej laptopa. Mękolę, bo lubię myszkę, a w tym domu takiej głupiej myszki nie ma i niczym się domyślę czym stronę przesunąć w górę lub w dół to mnie nerwy puszczają. U nas upał. Jeszcze powinnam rozładować trochę rzeczy z auta, ale czekam, żeby tam padał cień domu. Sunia też leży w cieniu i ledwo zipie, bo jest otłuszczona i stara. W obcym domu muszę najpierw zapoznać się gdzie co leży, a dopiero potem usiłować zmieścić się z moim dobytkiem. Miłego Wam dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Pojadę raniutko, nim się ciepełko rozkręci, szybko oblecę i z powrotem do domu. Bez myszki bieda, kiedyś też musiałam palcem szukać, jak coś przesunąć, bo mi się myszka zbuntowała. W obcym domu zawsze tak jest, nim człowiek ogarnie gdzie co leży, to się nalata i nadenerwuje. Ja tak miałam jak jeździłam do chłopaków, niby byłam często, ale jak kiedyś jeden się rozchorował, to nie mogłam znaleźć ani termometru, ani żadnych leków, a czułam, że ma wysoką gorączkę, napuściłam letniej wody do wanny i tam go wsadziłam. Do młodych nie mogłam się dodzwonić, byli na weselu, to nawet nie słyszeli telefonu, na szczęście dość wcześnie wrócili. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |
|
||||
|
Izo, trzymaj się dzielnie
dzięki, że się odezwałaś.Cytat:
Cytat:
i dodatkowa klawiatura konieczna. Cytat:
Zapowiada się upalny dzień, wczoraj miałam bardzo miłe spotkanie z wnuczką Muszę iść pozrywać miseczkę wiśni, które się jeszcze uchowały od szpaków i trochę borówek amerykańskich, zanim wyjście na zewnątrz stanie się nieznośne. I oczywiście trzeba polatać z konewkami. Dobrego dnia Wam życzę, dużo zdrowia na wciąż ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dzień dobry.
Hej Lulka. Cytat:
U mnie wszystkie wiśnie zjadły ptaki, borówek mam w tym roku mało, chyba co drugi rok mocno owocują. Rano pojechałam do miasta, szybkie zakupy z kartką zrobiłam, a i tak ledwo żywa wróciłam do domu. W taki upał i wysiłek bardzo mi spada ciśnienie i nogi nie chcą nosić. Dzisiaj mocno dogrzewa, po południu straszą burzami, zobaczymy jak będzie. Miłego dnia Wam życzę i zdrowia. |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Dziś znowu dwie linijki - jak powiedziała Gratka. Pogoda dziś była u mnie upalna...nie wyobrażam sobie wyjazdu Gratki do Rzeszowa...współczuję. Bogdo...Lulko... Miłego wieczoru i przespanej nocy.
__________________
|
|
||||
|
długi post poszedł w diabły, bo zapomnialam zaraz zatwierdzić.Więc krótko - 22 lipca mam operację na kręgosłup.Mało chodzę , bo ból nie pozwala i tylko tabletki przeciw bólowe pozwalają na ograniczone ruchy.Profesor pokazał mi na komp. mi jaką " olbrzymią " przepuklinę wyhodowałam więc od razu dał skierowanie "na cito " do szpitala .A cito to 5 dni.Sam będzie mnie operował, On tam jest szefem.To szpital wojskowy, NATO-wski.Mam szczęście do dobrych ludzi .
Odezwę się "po wszystkim".Kto ma jakies dobre uklady "z błękitem " niech westchnie w mojej intencji. ![]() |
|
||||
|
Cytat:
Cytat:
Mogę Cię tylko wesprzeć dobrym słowem, dobrze, że tak trafiłaś, trzeba być dobrej myśli. Mamy bardzo dobrych chirurgów, nawet doskonałych, takie jest moje zdanie. Będzie dobrze. Będziemy trzymać kciuki 22 lipca bardzo mocno. Trzymaj się Dziewczyno! ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Zdrowie i sprawność psuje się szybko, ale powrót do normalności zawsze jest trudny, ale będzie dobrze, kciuki trzymamy Kamo, trafić na dobrych lekarzy i ludzi, to jest wielkie szczęście, ale Tobie się udaje i bardzo dobrze, 22 lipca kciuki trzymamy. Przecież wcześniej robiłaś prześwietlenia i nic nie wykazało tej przepukliny? Najważniejsze, że teraz zrobią z tym porządek i wrócisz do życia bez bólu. Lulka, była u Ciebie burza? Do mnie nadciągała, wyglądało bardzo groźnie i nagle skręciło wszystko na zachód, teraz tylko pada deszcz. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. ![]() Chyba burza wraca, znowu grzmi. |
|
||||
|
Cytat:
ale przeszła bokiem. Jest teraz blisko Częstochowy, dlatego ją słyszysz https://www.skyradar.pl/p/radar-burz.html Dobrej nocy.
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Paczcie jak ruletka z tymi choróbskami - rok temu ja byłam pod kreską,
a dziś trzymamy kciuki i wzdychamy za Kamę i Izę. Myślałam wtedy też o urlopie od Seniorka, jednak z braku tłumów znajomych i krewnych w realu seniorek był psychologiczną klapą bezpieczeństwa. Mój kręgol jakby trochę odpuścił, traktuję go ostrożnie jak śmierdzące jajko, na pewno odezwie się w jesieni Wczorajsza podróż była koszmarna. Ale jest dobra wiadomość -najwyższa pora żeby zakomunikować, że onkolog przestał szukać dalszych skorupiaków w moim organizmie ,co było usunięto, na razie nie ma nic nowego, więc pożegnaliśmy się z radością. Wieczorem wzięłam psa do gratkowa, podlałam kwiatki i pomidory, a suka miała wycieczkę. Oczekuję zapowiadanego deszczu, teraz niebo niebieskie po horyzont, wygląda, że znów przygrzeje. U córki jest klimatyzacja, nie chodzi o mnie, a raczej o rośliny. Przydałoby się im solidne podlewanie, nawet dwu dniowe. Kamo będę wzdychać do góry, 22 lipca pamiętna data Miłego dnia !
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Cytat:
lizać rany a inni potrzebują wsparcia dobrych duszyczek, nawet wirtualnych Cytat:
czy nawet tygodni Bardzo się cieszę Cytat:
mogłam sobie znaleźć miejsca), to odpuściłam wszelkie prace ogrodowe i postanowiłam odpoczywać, bo boję się rwy kulszowej jak ognia U mnie w nocy podlało porządnie ogród, to przynajmniej to mi odpada. Upal zelżał, za to duchota pozostała. Za to wypełzły całe rodziny bezdomnych ślimorów, pożarły mi już kilka mieczyków i jeżówek Na osłodę pokażę Wam pięknie przystrojone lobeliami okno mojej bratowej na łonie ![]() Dobrego Wam dnia
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dzień dobry.
Rano pojechałam do city, wczoraj zapomniałam o jednym leku, a już miałam końcówkę. Teraz zerwała się wichura i grzmi, a obok w parku impreza, zaczyna padać, pewnie im się nie uda, a szkoda, bo wszyscy się nastawili. Cytat:
Cytat:
U mnie ostatnio pada codziennie, w nocy też lało, podlewanie mam z głowy. Cytat:
Lulka, odpoczywaj i nie narażaj swojego kręgosłupa, a rwa niech się od Ciebie odczepi. Niestety, takie mamy charaktery, że jak się lepiej poczujemy, to zaraz za robotę się łapiemy, a później cierpimy. Lobelie śliczne, a ja w tym roku nie mam, jakoś umknęły mi z pamięci. O ślimakach nawet nie pisz, jeżówki mam obsypane niebieskimi granulkami, jednego roku dwie mi prawie zeżarły. ![]() Zaraz obiad, a co dalej...nie mam pojęcia. Miłego popołudnia Wam życzę. |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Też czekałam dziś na deszcz i pewnie się nie doczekam...raz groźnie grzmotnęło, spadło kilka kropel i...nic. Może nocą coś popada. Gratko...wspaniałą wiadomość nam przyniosłaś..jest się z czego cieszyć. Lulka...piękne lobelie u bratowej...moje strasznie marne. Bogda...też muszę wybrać się do apteki, bo mam nie do końca wykupioną receptę, ale w poniedziałek idę do endokrynologa, więc pewnie będzie następna recepta i wykupie łącznie...znowu setki złotych pójdą z portfela. Tarninko...Kamo...jestem z Wami...trzymajcie się... Miłego wieczoru i dobrej nocy.
__________________
|
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
U mnie pogrzmiało, trochę popadało, podlewać nie muszę. W pobliskim parku jest koncert, nie muszę iść, wszystko słychać na dworze, a najbardziej basy, aż uszy bolą. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
O poranku około 6.30 byłyśmy na spacerze.
Kaja lubi taką porę, bo wszystkie pieski jeszcze śpią w domach nie musi się z nimi obszczekiwać przez ogrodzenia. Mam wrażenie, że w każdym domu jest pies. Dziś spacer był dość długi. Nie wiem co będę robić, na pewno muszę gotować strawę, a reszta zależy od pogody. Wczoraj burze gdzieś chodziły bokami, bo miałam przerwy w odbiorze TV, ale u nas popadało tak ino-ino. Wygląda, że będzie znośna temperatura, ranek był rześki. Bez myzski nie potrafię wkleić cytatów, wybaczcie. Lulka pisze o bólu od biodra do nogi. Lulko taki ból zwiastuje rwe, uważaj bardzo. Oby Was nic dziś nie martwiło i nie bolało! Miłego dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry.
Hej Gratko. Takie poranne spacery są najfajniejsze, wszędzie jeszcze cisza i spokój, a Ty i sunia zadowolone. Ja mam na dzisiaj leczo z wczoraj, tylko podgrzać i jeść. U mnie wczoraj też popadało z pół godziny, ale dość mocno. Dzisiaj już dostałam alert, na razie jest dziwnie, niebo zachmurzone, zero wiatru i +25. Mam nadzieję, że groźne burze nas ominą, tak jak wczoraj. Dobrego dnia Wam życzę. U mnie zaczynają kwitnąć jeżówki: ![]() |
|
||||
|
Cytat:
Ładne masz jeżówki Moje już też zaczynają kwitnąć ale nie wychodzę, to nie mam fotek. Gratko, dzięki smaruję nogę maścią Olfen Max, którą dostałam kiedyś od ortopedy na kolano i jest poprawa Ale też dużo odpoczywam. Nie wiem czy oglądacie Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, u nas oglądamy, czekam na 21:00 bo będzie wielki finał tych mistrzostw - mecz Argentyna - Hiszpania. Dużo zdrówka niedomagającym Izo, Kamo, Tarninko Miłego wieczoru wszystkim życzę
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Podobnie jak Gratka wczesnym rankiem zaliczyłam spacer, bo obawiałam się upału a potem zadekowałam się w chałupce, włączyłam klimatyzator i leniłam się, jak na niedziele przystało. A deszczu jak nie było tak nie ma, mimo codziennych alertów. Bogda...ładne masz jeżówki. Gdzieś kiedyś mignęła mi róża Lulki zmaltretowana przez upały, więc ja pokażę Wam moje uschnięte hosty, które na całej długości tak wyglądają i straszą. ![]() Miłego wieczoru i dobrej nocy...
__________________
|