menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #59181  
Nieprzeczytane 07-10-2026, 09:35
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 959
Domyślnie

Dzień dobry...
Musiałam dziś wcześnie wstać i iść do Przychodni po numerek do ortopedy...byłam pierwsza i jestem już po wizycie i po zarejestrowaniu się na rehabilitację - termin: koniec maja... A teraz będę czekać na majstra od konserwacji i czyszczenia pieca gazowego. Znowu spory wydatek uszczupli portfel.
Lulka...też przywiozłam katar z Barcelony...nie obyło się bez tego.
Za fotki róż i Osiecką wielkie dzięki. U mnie też niektóre róże dobrze się mają i kwitną jak szalone.
Kama...dzięki za zapiekanki - lubię, ale mój żołądek i jelita są bardzo wybredne i muszę obejrzeć, które mi nie zaszkodzą i ewentualnie zmodyfikować.
Bogda...chyba już odespałam zaległości, choć nic nie wiadomo - dalej czuję się słabo, ale żyć i działać trzeba.
A Barceloński kataklizm dało się przeżyć...tylko to wycie alarmów było straszne. No i szkoda tych miejsc, których nie zobaczyłyśmy.
Gratko...do końca miesiąca mam luzy, żadnych planów, no chyba, że coś wyskoczy...będę czekać na propozycje.
Miłego dnia...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59182  
Nieprzeczytane 07-10-2026, 11:06
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 460
Domyślnie

Dzień dobry.
Cytat:
Przypomniałam sobie, że obiecałam Wam ławeczkę ze stolicy,
to postać Agnieszki Osieckiej na Saskiej Kępie.
Zachwyciło mnie to miejsce, cała ulica Francuska jest urokliwa, pełno restauracyjek, kafejek, kwiaciarni, a to
wszystko wieczorami pięknie podświetlone,
Lulka dzięki.
Ktoś miał wspaniały pomysł z tymi ławeczkami, to są jakby pomniki, ale takie naturalne, bez zadęcia.
Cytat:
Może nawet zatęsknisz na niezdrową?
Ja mam dopiero pod koniec października wizytę u pulmunologa
i aż mi głupio że od miesiąca prawie nikt mnie nigdzie nie odsyła.
Może już spisali na straty?
Gratko trzeba się tylko cieszyć, widocznie mają ważniejsze przypadki, a nas to już tak tylko do kontroli.
Nie zatęsknię za niezdrową, nie lubię tych spotkań, ale czasem trzeba.
Dzisiaj dzwonili do mnie ze szpitala i mam termin stawienia się 1 grudnia na różne badania, mam nadzieję, że szybko mnie przebadają, postawią właściwą diagnozę i ustawią leki i już od rana jestem zestresowana.
Osiecka pisała świetne teksty.
Izo, to szybko ustalili Ci termin na rehabilitację, u nas się długo czeka, czasem nawet rok.
My już przegląd pieca mamy zrobiony, przynajmniej jeden problem z głowy.
Cytat:
Bogda...chyba już odespałam zaległości, choć nic nie wiadomo - dalej czuję się słabo
Nic dziwnego, zmiana klimatu, otoczenia, wspomnienia, wrażenia, ja nawet z sanatorium wracałam zmęczona, chociaż tam nie szalałam.
Dzień zapowiada mi się domowo, pranie na dworze, bo pogoda cudna, zaraz kawa i może coś wymyślę.
Miłego dnia Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59183  
Nieprzeczytane 07-10-2026, 18:58
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 959
Domyślnie

Dobry wieczór...
Pan do pieca zjawił się w południe, więc nic nie robiłam tylko czekałam i leniłam się. Jak zawsze wpadł wizytator, potem sąsiadka - były pogaduszki i czas zleciał nie wiadomo kiedy. Już ciemno za oknem i ciągnie w stronę łóżka...jeszcze nie do końca doszłam do formy. Okazuje się, że nie tylko ja niedomagam - siostrzenica i jej córka też zakatarzone i z gorączką. Za to córka we wspaniałej formie już planuje nam wyjście do kina i następną wyprawę zagraniczną - zbiera propozycje.
Bogda...może gdybym poszukała gdzieś dalej to byłoby jeszcze szybciej, ale wybrałam opcję najbliżej domu i sprawdzone miejsce. A rok na rehabilitację to też już czekałam.
Dobrej nocy życzę... Do jutra...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59184  
Nieprzeczytane 07-10-2026, 19:02
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 460
Domyślnie

Dobry wieczór.
Dzień przebimbałam, czasem jest taka potrzeba.
Też miałam zbierać maliny, ale córka nie naszykowała sobie słoiczków, to odpuściłam, żeby się nie zepsuły.
Połaziłam po ogrodzie, pogadałam z sąsiadką i napawałam sie piękną pogodą.
Jutro odę na pogrzeb, zmarł koleżanki brat...i tak to życie się przeplata.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59185  
Nieprzeczytane 07-10-2026, 19:04
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 460
Domyślnie

Izo przeleciałaś mi nad głową.
Też zawsze wybieram miejsce najbliżej domu, albo z dobrym dojazdem.
To miałaś "rozrywkowy" dzień.
Ciekawe co Twoja córka znowu wymyśliła i gdzie chce Was zabrać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59186  
Nieprzeczytane Wczoraj, 07:11
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 959
Domyślnie

Dzień dobry...
Za oknem tylko 5 stopni ciepła...dobrze chociaż, że w domku cieplusio, ale też i leniwie. Wyspałam się do wypęku, a przede mną chyba leniwy dzień, jeszcze nic nie zaplanowałam. Trzeba więc znaleźć sobie jakąś robotę, by nie popaść w marazm.
Bogda...córka - jak narazie - niczego dla nas nie wymyśliła, ale musimy ustawić się w kolejce. Jeszcze w tym roku wyjeżdża ze swoimi przyjaciółkami do Kopenhagi - zabiera tylko córkę siostrzenicy, gdzieś na początku przyszłego roku - wyjeżdża tylko z mężem na romantyczny wypad, potem gdzieś z dzieciakami, więc barcelońskiej ekipie pozostaje końcówka przyszłego lata lub początek jesieni. Jest propozycja Paryża lub Nicei ale czeka też na coś innego bo w obu miejscach już bywała. Ja, ponieważ w zastraszającym tempie się starzeję - nie wiem czy się zdecyduję na przyłączenie do nich...nie chcę im być kulą u nogi.. już w tym roku nie nadążałam i męczyłam siebie i ich.
Miłego dnia...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59187  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:17
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 17 538
Domyślnie

Izuniu przypomniałaś mi o panu od pieca.Dzięki, muszę zadzwonić.
Na razie jestem umówiona z innym panem, którego polecili mi jako "złotą rączkę".
Chodzi o konserwację bramy garażowej przed zimą i inne drobne prace domowe.
Przy starej chałupie zawsze coś wyje

Dziś mamy uroczyste otwarcie nowego roku akademickiego. Pewnie po imprezie
wybierzemy się gdzieś na kolację .

Myślałam, że przyjedzie pani od zastrzyka, wstałam wcześnie, jednak jej nie ma.
Zadzwonię, może zapomniała?

Ładny dzień. Spacer na cmentarz i przygotowanie obiadu oto moje plany
z którymi powinnam się wyrobić przed inauguracją.
Widzę, że na wątku też nic się nie dzieje, spokój. Oby jak najdłużej.
Miejcie się dobrze!

Obrazek z sieci
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59188  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:37
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 435
Domyślnie Dzień dobry

Mamy już przegląd pieca za sobą, syn zawsze pilnuje terminu, żeby na koniec lata zaprosić pana od przeglądu

Powinnam zrobić coś w ogrodzie ale mam jakiegoś lenia,
kupiłam trzy ładne wrzosy, może chociaż pójdę
posadzić je do donicy

Córa pożyczyła mi świetną książkę, zaczytuję się...
to taka z gatunku "cegieł" pt. "Harda" Elżbiety Cherezińskiej, o czasach Mieszka I, świetnie napisana,
tytułowa "Harda" to Świętosława, córka Mieszka i siostra
Bolesława (Chrobrego).
Lubię książki historyczne a ta jest wyjątkowo dobra

Pokażę Wam ogród na dachu Uniwersytetu Warszawskiego, więcej będzie niebawem na Ogrodach...



Miłego
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou

Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 19:05.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59189  
Nieprzeczytane Wczoraj, 16:12
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 25 959
Domyślnie

Witam popołudniowo...
Przed południem zaświeciło słonko i zrobiło się trochę cieplej więc wybrałam się na spacer i na zakupy. Rankiem dowiedziałam się, że odwiedzi mnie dziś ktoś bardzo ważny i oczekiwany i będzie gościł przez dwa dni. Pewnie nie będę miała ani chwili czasu na komputer i spotkania z Wami.
Gratko...miłego spotkania na inauguracji i smacznej kolacji w szerokim gronie.
Lulka...dzięki za fotki ogrodu na dachu Politechniki.. Ja - będąc u koleżanki w Warszawie oglądałam podobny na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Wprawdzie wspomnienia się już trochę zatarły, ale przypominam sobie, że bardzo mnie urzekł.
Bogdy dzisiaj nie było? Nie miała czasu przed pogrzebem?
Miłego popołudnia...i do soboty...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59190  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:15
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 460
Domyślnie

Dzień dobry i dobry wieczór.
Izo nie wyrobiłam się przed pogrzebem, wiesz, ja rano to ruszam się jak mucha w smole.
Cytat:
Bogda...córka - jak narazie - niczego dla nas nie wymyśliła, ale musimy ustawić się w kolejce.
Izo, Twoja córka ma szerokie plany i dobrze, jak zdrowie, wiek i czas pozwala na wyprawy, to trzeba korzystać.
Rozumiem Twoje obawy, bo my za młodymi już nie nadążamy, może jednak dasz radę, nie będziecie się wspinać po górkach.
Cytat:
Rankiem dowiedziałam się, że odwiedzi mnie dziś ktoś bardzo ważny i oczekiwany i będzie gościł przez dwa dni.
Izo udanego spotkania Ci życzę i wiele przyjemności.
Cytat:
Dziś mamy uroczyste otwarcie nowego roku akademickiego. Pewnie po imprezie
wybierzemy się gdzieś na kolację .
Gratko powodzenia i przyjemności na poimprezowej kolacji.
A ja zupełnie zapomniałam, że u mnie też było uroczyste otwarcie nowego roku akademickiego.
Po powrocie z pogrzebu nie zrobiłam już nic konkretnego, miałam pozbierać jeszcze maliny, ale się rozpadało.
Lulka, my też już mam zrobiony przegląd pieca, jak się z nim nie dzieje, to i tak raz w roku trzeba go sprawdzić.
Ogrody na dachach są piękne, ale te dachy muszą być chyba wzmacniane, bo taki zwykłe nie utrzymałby takiego ciężaru, świetnie to ktoś wymyślił.
Dzięki za polecenie książki, lubię historyczne, a jak jeszcze jest dobrze napisana, to można się zaczytać.
Jutro nigdzie się nie wybieram i mam nadzieję, że tak zostanie.
Miłego wieczoru.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59191  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:15
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 29 435
Domyślnie

Cytat:
Napisał Iza_bella

Lulka...dzięki za fotki ogrodu na dachu Politechniki.. Ja - będąc u koleżanki w Warszawie oglądałam podobny na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.
Izo, pomyliłam politechnikę z uniwersytetem, może dlatego, że u nas jest politechnika
Oczywiście, to jest ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego



Bogda, oczywiście, że dach musi być odpowiednio wzmocniony, bo inaczej nie utrzymałby ciężaru.
Bardzo mi się podobało to miejsce

__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59192  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:13
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 67 460
Domyślnie

Cytat:
Bogda, oczywiście, że dach musi być odpowiednio wzmocniony, bo inaczej nie utrzymałby ciężaru.
Bardzo mi się podobało to miejsce
Lulka, te ogrody są piękne i takie zadbane.
Tak myślałam, że dach musi być wzmocniony, tyle ziemi i roślin, to olbrzymi ciężar.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59193  
Nieprzeczytane Wczoraj, 23:25
kama5's Avatar
kama5 kama5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: podkarpackie
Posty: 6 173
Domyślnie Dobry wieczór

Czas tak szybko umyka , a jak się mieszka z rodziną to jeszcze szybciej.
Wczoraj byłam na "Lalce" i powiem Wam , ze wolę te dwie poprzednie wersje , tylko w drugiej zamiast Braunek mogłaby być ta z tego filmu Kamila Urzędowska.Dorociński dla mnie zbyt współczesny, Kasjer też mi się nie podoba.Nie ta epoka , nie ta Warszawa .To moje odczucia i nie każdy ze mną musi się zgadzać.

Dziś wykorzystałyśmy z córką jeszcze pogodny dzień i pojechałyśmy na Ostrów Tumski, najstarsza i malownicza część Wrocławia.Jeszcze są tam zapalane latarnie gazowe, katedra i inne zabytkowe kościoły.Zrobiłam zdjęcia , które może kiedys uda mi sie tu pokazać.
Posiedziałyśmy nad Odrą ( spacerowy teren z kioskami) i podziwiałyśmy wyczyny chłopców pływających na desce oraz statki wycieczkowe.Nad Odrą są restauracje i kawiarnie , można tam spędzać dużo czasu.

To do jutra
Odpowiedź z Cytowaniem
  #59194  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 00:32
kama5's Avatar
kama5 kama5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: podkarpackie
Posty: 6 173
Domyślnie zapiekanka gyros

https://youtu.be/f2Ox8X_hZBo?si=e5QcGYcC3_3TJ1pj
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:58.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.