|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Dzień dobry.
Cytat:
Ktoś miał wspaniały pomysł z tymi ławeczkami, to są jakby pomniki, ale takie naturalne, bez zadęcia. Cytat:
Nie zatęsknię za niezdrową, nie lubię tych spotkań, ale czasem trzeba. Dzisiaj dzwonili do mnie ze szpitala i mam termin stawienia się 1 grudnia na różne badania, mam nadzieję, że szybko mnie przebadają, postawią właściwą diagnozę i ustawią leki i już od rana jestem zestresowana. Osiecka pisała świetne teksty. Izo, to szybko ustalili Ci termin na rehabilitację, u nas się długo czeka, czasem nawet rok. My już przegląd pieca mamy zrobiony, przynajmniej jeden problem z głowy. Cytat:
Dzień zapowiada mi się domowo, pranie na dworze, bo pogoda cudna, zaraz kawa i może coś wymyślę. Miłego dnia Wam życzę. ![]() |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Pan do pieca zjawił się w południe, więc nic nie robiłam tylko czekałam i leniłam się. Jak zawsze wpadł wizytator, potem sąsiadka - były pogaduszki i czas zleciał nie wiadomo kiedy. Bogda...może gdybym poszukała gdzieś dalej to byłoby jeszcze szybciej, ale wybrałam opcję najbliżej domu i sprawdzone miejsce. A rok na rehabilitację to też już czekałam. Dobrej nocy życzę... Do jutra...
__________________
|
|
||||
|
Dobry wieczór.
Dzień przebimbałam, czasem jest taka potrzeba. Też miałam zbierać maliny, ale córka nie naszykowała sobie słoiczków, to odpuściłam, żeby się nie zepsuły. Połaziłam po ogrodzie, pogadałam z sąsiadką i napawałam sie piękną pogodą. Jutro odę na pogrzeb, zmarł koleżanki brat...i tak to życie się przeplata. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |
|
||||
|
Dzień dobry...
Za oknem tylko 5 stopni ciepła...dobrze chociaż, że w domku cieplusio, ale też i leniwie. Wyspałam się do wypęku, a przede mną chyba leniwy dzień, jeszcze nic nie zaplanowałam. Trzeba więc znaleźć sobie jakąś robotę, by nie popaść w marazm. Bogda...córka - jak narazie - niczego dla nas nie wymyśliła, ale musimy ustawić się w kolejce. Ja, ponieważ w zastraszającym tempie się starzeję - nie wiem czy się zdecyduję na przyłączenie do nich...nie chcę im być kulą u nogi.. już w tym roku nie nadążałam i męczyłam siebie i ich.Miłego dnia...
__________________
|
|
||||
|
Izuniu przypomniałaś mi o panu od pieca.Dzięki, muszę zadzwonić.
Na razie jestem umówiona z innym panem, którego polecili mi jako "złotą rączkę". Chodzi o konserwację bramy garażowej przed zimą i inne drobne prace domowe. Przy starej chałupie zawsze coś wyje Dziś mamy uroczyste otwarcie nowego roku akademickiego. Pewnie po imprezie wybierzemy się gdzieś na kolację . Myślałam, że przyjedzie pani od zastrzyka, wstałam wcześnie, jednak jej nie ma. Zadzwonię, może zapomniała? Ładny dzień. Spacer na cmentarz i przygotowanie obiadu oto moje plany z którymi powinnam się wyrobić przed inauguracją. Widzę, że na wątku też nic się nie dzieje, spokój. Oby jak najdłużej. Miejcie się dobrze! Obrazek z sieci ![]()
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Mamy już przegląd pieca za sobą, syn zawsze pilnuje terminu, żeby na koniec lata zaprosić pana od przeglądu
Powinnam zrobić coś w ogrodzie ale mam jakiegoś lenia, kupiłam trzy ładne wrzosy, może chociaż pójdę posadzić je do donicy Córa pożyczyła mi świetną książkę, zaczytuję się... to taka z gatunku "cegieł" pt. "Harda" Elżbiety Cherezińskiej, o czasach Mieszka I, świetnie napisana, tytułowa "Harda" to Świętosława, córka Mieszka i siostra Bolesława (Chrobrego). Lubię książki historyczne a ta jest wyjątkowo dobra Pokażę Wam ogród na dachu Uniwersytetu Warszawskiego, więcej będzie niebawem na Ogrodach... ![]() Miłego
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou Ostatnio edytowane przez Lulka : Wczoraj o 19:05. |
|
||||
|
Witam popołudniowo...
Przed południem zaświeciło słonko i zrobiło się trochę cieplej więc wybrałam się na spacer i na zakupy. Rankiem dowiedziałam się, że odwiedzi mnie dziś ktoś bardzo ważny i oczekiwany i będzie gościł przez dwa dni. Pewnie nie będę miała ani chwili czasu na komputer i spotkania z Wami. Gratko...miłego spotkania na inauguracji i smacznej kolacji w szerokim gronie. Lulka...dzięki za fotki ogrodu na dachu Politechniki.. Bogdy dzisiaj nie było? Nie miała czasu przed pogrzebem? Miłego popołudnia...i do soboty...
__________________
|
|
||||
|
Dzień dobry i dobry wieczór.
Izo nie wyrobiłam się przed pogrzebem, wiesz, ja rano to ruszam się jak mucha w smole. Cytat:
Rozumiem Twoje obawy, bo my za młodymi już nie nadążamy, może jednak dasz radę, nie będziecie się wspinać po górkach. Cytat:
Cytat:
A ja zupełnie zapomniałam, że u mnie też było uroczyste otwarcie nowego roku akademickiego. ![]() Po powrocie z pogrzebu nie zrobiłam już nic konkretnego, miałam pozbierać jeszcze maliny, ale się rozpadało. Lulka, my też już mam zrobiony przegląd pieca, jak się z nim nie dzieje, to i tak raz w roku trzeba go sprawdzić. Ogrody na dachach są piękne, ale te dachy muszą być chyba wzmacniane, bo taki zwykłe nie utrzymałby takiego ciężaru, świetnie to ktoś wymyślił. Dzięki za polecenie książki, lubię historyczne, a jak jeszcze jest dobrze napisana, to można się zaczytać. Jutro nigdzie się nie wybieram i mam nadzieję, że tak zostanie. Miłego wieczoru. |
|
||||
|
Cytat:
Oczywiście, to jest ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego ![]() Bogda, oczywiście, że dach musi być odpowiednio wzmocniony, bo inaczej nie utrzymałby ciężaru. Bardzo mi się podobało to miejsce ![]()
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Czas tak szybko umyka , a jak się mieszka z rodziną to jeszcze szybciej.
Wczoraj byłam na "Lalce" i powiem Wam , ze wolę te dwie poprzednie wersje , tylko w drugiej zamiast Braunek mogłaby być ta z tego filmu Kamila Urzędowska.Dorociński dla mnie zbyt współczesny, Kasjer też mi się nie podoba.Nie ta epoka , nie ta Warszawa .To moje odczucia i nie każdy ze mną musi się zgadzać. Dziś wykorzystałyśmy z córką jeszcze pogodny dzień i pojechałyśmy na Ostrów Tumski, najstarsza i malownicza część Wrocławia.Jeszcze są tam zapalane latarnie gazowe, katedra i inne zabytkowe kościoły.Zrobiłam zdjęcia , które może kiedys uda mi sie tu pokazać. Posiedziałyśmy nad Odrą ( spacerowy teren z kioskami) i podziwiałyśmy wyczyny chłopców pływających na desce oraz statki wycieczkowe.Nad Odrą są restauracje i kawiarnie , można tam spędzać dużo czasu. To do jutra ![]() |