|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
||||
|
Cytat:
w szkołach "żeby było o nich głośno", aż szkoły trzeba było zamykać. Mam wrażenie, że te rozrabiające dzieciaki i młodzież musi być bardzo samotna, może ze złym kontaktem z rodzicami, że nie można rozgonić emocji poprzez rozmowę, albo - jak kilkanaście lat temu - przez głośną muzykę. W szkołach średnich narkotyki też dokładają co swoje do tego zjawiska. W nastolatkach hormony buzują, każde pokolenie się na swój sposób buntuje, ale żeby aż do zabijania ? Nie rozumiem. Jesień w USA. Ulica na osiedlu już brązowieje ![]() Mam spokojną sobotę. Miłego weekendu!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Ale...dzisiaj znowu atak z nożem w szkole policealnej, zaatakowała 21-latka i raniła 3 osoby, z tego dwie, które dopiero składały papiery do tej szkoły. Ja już nic z tego nie rozumiem. ![]() Piękna jesienna ulica w USA. U mnie cały dzień padało, nie dało się wyjść i pogrzebać coś w ogrodzie. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |
|
||||
|
Dzień dobry niedzielnie...
Witam się z Wami w jesiennym nastroju...za oknem ziąb i deszcz leje - chwilami świata nie widać. Mój barceloński katar ma się dobrze...nos zasmarkany i czerwony od wycierania chusteczkami... brrr...jak ja tego nie lubię. Będzie pewnie domowy dzień, chociaż córka zapowiedziała dzisiaj wyjście do kina - jak nie przyjedzie samochodem, to pewnie nie pójdę. Gratko...piękna alejka. Bogda...Lulka...Kama... Miłego świętowania...
__________________
|
|
||||
|
Ludzie pokuleni zakapturzeni przemykają mi za oknem do kościoła, a ulica mokra jak u Izy.
Cytat:
zielono i przestronnie, nie ma ani jednego płota, który oddzielałby posesje. U nas nie do wyobrażenia. Cytat:
w których trzeba zabijać przeciwnika i wprawili się w tym procederze, to teraz zabicie realnej osoby wydaje im się większym kliknięciem? Może kiedyś psychiatrzy czy psychologowie się wypowiedzą w tym temacie. Obiecałam spędzić popołudnie z koleżankami ze wsi. Mam je przywieść do siebie, ale ma być bez imprezy, tylko na kawę i coś do niej. Miłej niedzieli mimo wszystko! Piękna fotografia Lorisona ![]()
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dzień dobry.
Hej Izo. U mnie wczoraj był ziąb, wiatr i mokro, a dzisiaj blade lazury, blade słońce i +11, może być. Współczuję Ci udręki z katarem , niby nic takiego, a potrafi człowieka umęczyć.Ty wybierasz się do kina, a ja z córką wybieram się na odległy cmentarz, trzeba wykorzystać przyjazną pogodę. Jesienna hortensja.. ![]() Spokojnego i cieplejszego dnia Wam życzę. |
|
||||
|
Cześć Gratko.
Śmignęłaś mi nad głową. Dzięki za piękne słoneczniki, zdjęcie Lorisona chyba. To zapowiada Ci się fajny i wesoły dzień. Cytat:
Potrafią chyba odróżnić grę od rzeczywistości. |
|
||||
|
Dobry wieczór.
Kamo dzięki za piękne fotki z Ostrowia Tumskiego. U mnie pogoda była nawet niezła, popadało trochę, jak jechaliśmy na cmentarz, ale to tak z 5 minut i gdyby n ie zimny wiatr, byłoby całkiem dobrze. Wreszcie wybraliśmy się na odległy cmentarz, porządki u moich rodziców i u rodziców zięcia zrobione, trochę liści zgrabionych, a jak nowe przylecą, to niech sobie już leżą, to też jesienna ozdoba. Przy okazji zapaliłam światełko u przyjaciółki, podziwiałyśmy z córką stare pomniki i nagrobki, są piękne i takie trwałe, niektóre były odnawiane, co rok we Wszystkich Świętych aktorzy zbierają pieniądze na odnowę niszczejących pomników. Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |
|
||||
|
Tylko się przywitam, bo real wyje.
Nie dotarłam jeszcze do kina, ciekawe macie przemyślenia, Kamo z Izą na temat "Lalki" kinowej. Zostawiam na razie kawałek murala (Miles-Davies), zarasta już zupełnie, niestety, nikt o niego nie dba ![]() Dobrego dzionka
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.” – Maya Angelou |
|
||||
|
Dzień dobry...
Rankiem nie mogłam dostać się na Seniorka...drzwi były zamknięte. Lulka...mural piękny, szkoda że zaniedbany. Co do "Lalki" - nie chciałam się wypowiadać, bo jak zaznaczyłam są różne gusta. Mnie np. podobał się Dorociński w roli Wokulskiego - pokazał trochę uśmiechu i nie był drętwy. Zaś Izabela mnie nie zachwyciła, choć miała momenty. Dla mnie to Tyszkiewicz była dumną i niedostępną arystokratką. Bogda...też jestem dziś cierpiąca i po prochach...możemy podać sobie ręce. Ale musiałam zrobić to wszystko, co zrobiłam, bo nikt inny nie chciał się za to zabrać. Gratko...czy myślałaś już o naszym spotkaniu?? Pisałam, że do końca miesiąca mam luzy. Wprawdzie czeka mnie wyprawa na cmentarz i sprzątanie nagrobków i myślę o prywatnej rehabilitacji (mam niewykorzystany voucher na 5 zabiegów i muszę go zrealizować do XII) ale jeden dzień to nie problem i uda mi się wygospodarować, gdy Ty znajdziesz czas. Miłego popołudnia...
__________________
|
|
||||
|
Cześć Izo.
Widać nasz Seniorek ma humory. To masę spraw załatwiłaś, a ja tylko obiad ugotowałam i na rozruch trochę w ogródku podziałałam. Cytat:
i podaję rękę, razem będzie nam lżej.Jak masz zabiegi, to trzeba to wykorzystać, zawsze coś Ci ulżą. Miłego popołudnia |
|
||||
|
Cytat:
Ten tydzień mam bardzo napięty, ponieważ w sobotę mamy wystawę malarstwa mojej grupy, więc w czwartek przygotowanie wystawy, w piątek trzeba coś upiec na wernisaż i przygotować gołąbki i jaką sałatkę, bo rodzina męża lubi przyjechać z takiej okazji. Widzę, że pasowałoby mi spotkanie 20 lub 21 października, bo mam potem kilka grobów do czyszczenia. Dzisiaj na malunkach było zimno jak w psiarni. Domu Kultury jeszcze nie ogrzewają, ludzie zmarzli, bo niewiele osób było przezornych. Ja ubrałam wełniany sweter. Miłego!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
||||
|
Dobry wieczór...
Po dość intensywnym przedpołudniu, po obiedzie padłam jak kłoda i przespałam ponad godzinę. Spałabym jeszcze dłużej, ale zadzwoniła siostrzenica umówić się na jutrzejszy wyjazd na targ i mnie zbudziła. Bogda..racja - razem cierpienie lżej znosić, szkoda tylko, że nie pomaga, dalej jestem nie do życia. A jak Ty?Gratko...oba terminy mi pasują i oba dni rezerwuję na spotkanie...żeby tylko pogoda dopisała i nie było deszczowo i zbyt zimno, bo zamierzam powłóczyć się trochę z Tobą. Miłego wieczoru...ja pomału pójdę w stronę łóżka.
__________________
|
|
||||
|
Dobry wieczór.
Cytat:
Powodzenia na wernisażu. Niektórzy ludzie nie mogą się przyzwyczaić do szybkiej zmiany temperatury, ja już myślę o wyciągnięciu czapki, cieplejszej kurtki, dzisiaj wiatr było lodowaty i chwilami bardzo silny, a planujemy w tym tygodniu spotkać się na sabacie. Cytat:
Miłego wieczoru i spokojnej nocki Wam życzę. |