menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #33721  
Nieprzeczytane 07-12-2019, 21:01
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 22 707
Domyślnie

Dobry wieczór
Też dzisiaj niewiele zrobiłam, choć plany miałam inne.
Olgi Tokarczuk jeszcze nie słuchałam, nie mam na razie na to weny, dopóki w chałupie się nie uspokoi.
Córa zamówiła jej książkę "Prowadź swój pług przez kości umarłych" i po świętach będziemy próbowały,
czy da się przez to przebrnąć.
Pani bibliotekarka mówiła mi, że nie dała rady doczytać do końca pozycji "Księgi Jakubowe".

Bardzo wcześnie robicie uszka, kapustę i pierogi, ja zabieram się za to w ostatnim tygodniu przed wigilią.
Pierogi i uszka też mrożę, ale na razie czekam na wenę
Kapustę kiszoną mam swoją, zakupy częściowo też już mam zrobione.
Cytat:
kama5
Lulka - kiedy narodził się Twój zachwyt muzyką , którą przekazujesz nam we fragmentach ? dzięki Tobie zaczynam ją zgłębiać i szukać w niej uroku.
Kamo, bardzo się cieszę
muzyka zawsze we mnie tkwiła, słuchałam jej od najmłodszych lat.
Dużo wyniosłam z domu, mój Ojciec był miłośnikiem arii operowych i operetkowych, ale nie tylko.
Jako nastolatka słuchałam tego, czego w tamtym czasie słuchali młodzi.
Dorastałam w latach 60-tych, to był najpiękniejszy okres w muzyce
Teraz moja fascynacja muzyką się pogłębia i poszła w innym kierunku.
Od zawsze to był blues i rock, teraz więcej słucham rocka "progowego" czyli progresywnego, ale nie tylko.
Jak mnie coś zachwyci i zafascynuje, potrafię przesłuchiwać całe płyty.
Koncerty na żywo jeszcze pogłębiają tę fascynację.
Muzyka jest balsamem na mą duszę, wiem, to banał ale tak ją odbieram.
Po niektórych koncertach wychodziłam zapłakana i tak wzruszona, że nie mogłam mówić...
Moim idolem zawsze był Pink Floyd i David Gilmour, ten rodzaj muzyki przemawia do mnie najbardziej...od pierwszego słuchania.
To Wam coś zagram...Doc, niestety nie będzie po polsku,
tłumaczenie tutaj:
https://www.tekstowo.pl/piosenka,pin...igh_hopes.html

To moje nagranie z Puli (Chorwacja), przyjaciółka nagrywała, bo mnie się ręce za bardzo trzęsły...
David Gilmour - High Hopes - Pula (12.09.2015)

Miłego wieczoru Wam

Edit:
Zajrzyjcie na koncerty, właśnie wrzuciłam przepiękną płytę Camela, może Wam się spodoba
http://www.klub.senior.pl/showpost.p...ost count=176
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Ostatnio edytowane przez Lulka : 07-12-2019 o 21:13.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33722  
Nieprzeczytane 07-12-2019, 22:10
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 48 455
Domyślnie

Trochę mi przeszło, to może jeszcze coś napiszę do Was.
Kamo, podsunęłaś mi pomysł z choinką.
Jakoś nie mam ochoty ubierać w tym roku dużej (sztucznej) choinki, bo wigilia jest u córki, a w pierwszy dzień świąt obiad i reszta u mnie.
Też sobie taką kupię w doniczce, a później wysadzę do ogrodu, może się przyjmie i przeżyje.
Nie słuchałam Olgi Tokarczuk, jakoś mi to umknęło, ale skoro Gratka słucha drugi raz, to pewnie w necie znajdę, a może jutro będzie powtórka w tv.
Lulka, lubię słuchać muzyki i to różnej, ale takiej pasji jaką masz Ty, to nie mam.
Może gdybym miała takich przyjaciół pasjonatów, to może bym się dała wciągnąć, ale koncerty i hałas nie bardzo mnie pociągają.
O...teraz powtarzają wywiad z Tokarczuk...już słucham.
Tylko kawałek dali....
Izo, ja miałam dziś dzień w trasie, sklep, później pojechałam do "uziemionej" koleżanki, posiedziałam, pogadałyśmy, książki jej podrzuciłam.
Jeszcze cały miesiąc tak będzie miała, ale już ma z górki.
Muszę pisać wolniej i kontrolować swoje paluszki, bo jak mi wszystko kasuje, to już mi się nie chce do tego wracać.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33723  
Nieprzeczytane 07-12-2019, 22:25
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 592
Uśmiech Dobry wieczór, Podkarpatki i Przychodźcy...

Cytat:
Panny z lodu u Doca chyba długo nie postoją, idzie deszcz
Już w nocy padało, rano temp dodatnia i cały dzionek siąpiło.

Szybko jeszcze kilka fotek zrobiłem...









Mimo deszczu, było godnie...



i nabożnie (męski różaniec)...



Na Lulki muzykowanie dziś nie zajrzę, co by za szybko nie zgrzeszyć.

Dobrej nocy, Wszyściutkim...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33724  
Nieprzeczytane 07-12-2019, 22:28
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 22 707
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Też sobie taką kupię w doniczce, a później wysadzę do ogrodu, może się przyjmie i przeżyje.

Lulka, lubię słuchać muzyki i to różnej, ale takiej pasji jaką masz Ty, to nie mam.
Może gdybym miała takich przyjaciół pasjonatów, to może bym się dała wciągnąć, ale koncerty i hałas nie bardzo mnie pociągają.
Bogda, moja sąsiadka takie kupuje, mamy już w ogrodzie cały szpaler choinek, wszystkie się przyjęły
Co do muzyki, nie każdy tak ma i nie każdy musi.

Dobrej nocki Wam życzę
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33725  
Nieprzeczytane 07-12-2019, 22:40
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 48 455
Domyślnie

Cytat:
Co do muzyki, nie każdy tak ma i nie każdy musi.
Jakby wszyscy musieli i chcieli, to prawdziwi pasjonaci by się nie dopchali.
Wyobrażasz to sobie, co by się działo.
Docu, szkoda, że lodowe panny długo nie postoją, bo naprawdę są piękne i taki wkład pracy w ich wyrzeźbienie.
Ale dopóki stoją, to trzeba oko nacieszyć.
To jeszcze raz dobranoc.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33726  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:20
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 15 703
Domyślnie

Witam Was niedzielnie.... Wszystkich - naszych miłych Gości i nieliczne Podkarpatki. Jest świątecznie na wątku...nawet bydgoszczanie "paradują". U mnie w parafii też odpust... i spodziewam się gości na kawie, bo jak zwykle przyjadą koleżanki z pobliskiej wioski. Nic nie piekłam... będą do kawy kupne ciasteczka...
Wykładu Tokarczuk wysłuchałam późnym wieczorem... w necie, po poście Gratki....jakoś wcześniej umknęło mi to z pamięci. Partyjna telewizja nie wspominała...zobaczymy, czy będzie relacja z wręczenia nagrody.
Ja mam ochotę ubrać - jak zwykle - choinkę sztuczną... niby nie ten nastrój, nie pachnie, ale wygoda. Ubierać lubię...ubiorę w sobotę przed świętami. I jak zawsze będzie w tonacji srebrno - zielonej...nie będę zmieniać.
Docowe lodowe panny urokliwe, a Lulki muzyka energetyczna. Zaraz wybiorę się na koncerty posłuchać.
Pozdrawiam....Miłego świętowania życzę. Buźka...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33727  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:49
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 296
Domyślnie Dzień dobry Ludkowie!

Ja w ogóle nie czuję jeszcze świątecznej atmosfery. Sztuczną choinkę mam na strychu,
lecz jeszcze nie wiem, czy ją zniosę na dół. Może utnę gałąź świerkową
włożę do dużego ceramicznego wazona co stoi w kącie i będzie robiła za choinkę.
Pierogi kupię lub zrobię na dwa dni przed świętami. Uszka lepi inna uczestniczka
naszej kolacji wigilijnej.
Chyba zrobię jakąś wigilijną rybę i pełny obiad dla rodziny na drugi dzień świąt.
Mięsa ostatnio nie jadam, kupuję tylko "od wielkiego święta".

Docu mało w Bydgoszczy różańcowych mężczyzn.
Lodowe panny też jakby zdziwione oglądają się "dzie te chłopy"...

Mimo paskudnej aury życzę dobrych humorów.
I pogłaski dla wszystkich śpiochów!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33728  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:15
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 48 455
Domyślnie

Dzień dobry
Hej Izo i Gratko.
Jasne, że żywa choinka ładnie pachnie, ale też już od lat mam dużą sztuczną, a teraz bym wolała mniejszą.
Ale jeszcze pomyślę.
Jeszcze nie wysłuchałam wykładu Tokarczuk, wczoraj już nie miałam siły, dziś mam pełny luz, to na spokojnie wysłucham.
Czy tamta telewizja coś pokaże, to mam wątpliwości i nie potrafię tego zrozumieć, bo wszyscy powinni być z tego Nobla dumni, ale jest jak jest.
Cytat:
Pierogi kupię lub zrobię na dwa dni przed świętami. Uszka lepi inna uczestniczka
naszej kolacji wigilijnej.
Pierogi też kupuję w znanym i dobrym miejscu, wszystkim smakują, poza dziećmi, bo oni w ogóle pierogów nie lubią.
Chyba, że zamówię dla nich z serem, bo takie też robią.
Na dworze fajnie, 3 stopnie, niby pochmurno ale niebieskie prześwituje, na razie nie wieje i pachnie wiosną.
Nawet ptaków przy karmniku nie widać.
Miłej i radosnej niedzieli życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33729  
Nieprzeczytane Wczoraj, 10:26
kama5's Avatar
kama5 kama5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: podkarpackie
Posty: 4 932
Domyślnie Dzień dobry niedzielnie

Każdy ranek budzi mnie jaskrawym słońcem- przyzwyczaiłam się do tej aury i nie wyobrażam sobie , że kiedyś obudzi mnie deszcz.
Przygotowania so Świat ( pierogowe ) robi wiele gospodyń.Mam garnek na parze i uszka są jak świeże.Nie te lata , żeby wszystko robić w ostatniej chwili i w wigilię padać ze zmęczenia.

Do Tokarczuk nie zabieram się , bo to literatura nie na doskok.Kuzynka przez Księgi Jakubowe przekopywała się przez 3 tygodnie.Po drugie myślę o dniu dzisiejszym i nie chcę męczyć umysłu rozważaniami, bo na to trzeba skupienia.

Lulka - Twoje koncerty też zostawiam na później , bo muszę się wsłuchać.Ja też uwielbiałam ( i nadal lubie ) muzykę lat 60 , ale jak ktoś kocha muzykę w kazdej coś znajdzie , co wpadnie mu w duszę.

Gratko ja też odchodzę od mięsa jako podsawowgo produktu żywieniowego.Wprowadzam dużo jarzyn i sama często komponuję posiłki lub przerabiam przepisy z netu.


Rozpisałam się , ale dziś już wchodzić na watek nie bedę .
Życzę miłej niedzieli i ciekawych rozrywek.
U mnie już 4 st.ciepła, cisza w powietrzu śłońce - tylko żyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33730  
Nieprzeczytane Wczoraj, 12:01
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 592
Uśmiech Dzień dobry, Podkarpatki i Przychodźcy...

Cytat:
Docu mało w Bydgoszczy różańcowych mężczyzn.
Mało, bo wszystkich nie ogarnąłem, tylko czołówkę przed odmawiającymi...



http://tygodnikbydgoski.pl/religia/m...cia-07-12-2019

Cytat:
Lodowe panny też jakby zdziwione oglądają się "dzie te chłopy"...
"Chłopy".....je wyrzeźbili...


Cytat:
I pogłaski dla wszystkich śpiochów!
Mój nie śpi, jeszcze kawy nie wypiłem, już czeka co by Was przywitać...



Dobrego dnia życzymy, Wszyściutkim...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33731  
Nieprzeczytane Wczoraj, 19:38
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 15 703
Domyślnie

Leniwa niedziela mija... goście - mimo, iż się zapowiadali - nie wpadli...wyruszyli wynajętym autokarem z cała grupą pątników, zaraz po odbytej mszy. Dobrze, że nie przygotowałam nic konkretnego na ząb... Nie zmarnowało się... Nie lubię tak, ale to Ich wybór.
Całe popołudnie spędziłam z książką i przed telewizorem z lampką Martini. Teraz czas na kompa...
Miłego wieczoru WSZYSTKIM... Buźka...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33732  
Nieprzeczytane Wczoraj, 21:37
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 48 455
Domyślnie

Cytat:
Całe popołudnie spędziłam z książką i przed telewizorem z lampką Martini. Teraz czas na kompa...
To tak jak ja...ino bez Martini.
Jak przyjechali autokarem, to i tak musieli wrócić, bo później musieliby się organizować z powrotem.
Ale chyba Cię zawiadomili, że nie wpadną.
Doc z Bratkiem nas przywitali.
Ciekawe czy Bratek nie miał też ochoty na kawę.
Cytat:
Do Tokarczuk nie zabieram się , bo to literatura nie na doskok.Kuzynka przez Księgi Jakubowe przekopywała się przez 3 tygodnie.
Też mam taką przeszkodę, bo trzeba się do tego przyłożyć, a ja do książki to tylko z doskoku i kilka dni przerwy.
Koleżanka czytała i mówiła, że często musiała się cofać, żeby sobie przypomnieć o co chodzi.
Dzięń był piękny, gdyby tak nie wiuwało zimnem, spaceru nie zaliczyłam, postanowiłam dziś odpocząć na luzie i w ciepełku.
Od jutra znowu galopka.
Miłego wieczoru dla Was.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:43.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.