menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #36201  
Nieprzeczytane 30-05-2020, 18:14
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 756
Domyślnie

Gratko, fajnie energetycznie zagrałaś
Lubię Męskie Granie w wydaniu panów Korteza, Podsiadło, Zalewskiego, to posłuchajmy jeszcze

Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski)

Byłam kiedyś na koncercie Korteza...to było przeżycie!
Jesień na dworze, chyba listopad, sala nabita po brzegi,
Kortez nieśmiały na scenie, bez kontaktu z publicznością,
a jak zaśpiewał...jaki tam był klimat!
Wszyscy siedzieliśmy jak zaczarowani
Koncert z klimatem jakich mało.

KORTEZ - Od Dawna Już Wiem [VIDEO - LIVE]


KORTEZ - Z Imbirem [VIDEO - LIVE]
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36202  
Nieprzeczytane 30-05-2020, 18:55
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 16 975
Domyślnie

Muzycznie się zrobiło na wątku za sprawą Gratki i Lulki. Wsłuchuję się w nutki i wesoło mi.
Moja córka od kilku lat jeździ na "Męskie granie"...lubi Organka, Korteza, Podsiadłę.... i zaraża mnie swoimi pasjami.
Ciekawa jestem, czy Gratka miała swoich panów na obiedzie... pewnie dali się skusić na takie pyszności.
Miłego wieczoru...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36203  
Nieprzeczytane 30-05-2020, 21:02
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 51 204
Domyślnie

Cześć wieczorkiem.
Jestem urobiona po pachy....a miałam mieć luz blues...
Córka "zagoniła" mnie do ogródka, wysadziła wreszcie pomidory i ogórki, jeszcze kawał grządki skopała, trochę jej pomogłam.
Przerwa na obiad, później wnusia zafundowała nam "kawiarenkę", była nawet karta menu, desery lodowe, napoje, sałatka owocowa...do wybory i koloru.
A później znowu w pole.
Deszcz nas trochę straszył, ale jakoś dałyśmy radę.
I wreszcie mogę odpocząć.
Cytat:
Piekłam swoją wersję ciasta od Kamy, podobna jest trochę do klasycznej
szarlotki. Cukier (szklankę) dałam tylko do piany.
Siostrzeńcy się o nim dowiedzieli...szybko wyszło...
Znaczy się panowie jednak przyjechali.
Gratko, moje tez szybko wyszło
Syn akurat wpadł, zobaczył ciasto....kawałek zabrał, kawałek córka i mi został mały kawałeczek.
Piekłam podobne ciasto kiedyś, ale u nas nazywa się to "pleśniak", pewnie przez tą pianę na wierzchu.
Cytat:
Moja córka od kilku lat jeździ na "Męskie granie"...lubi Organka, Korteza, Podsiadłę.... i zaraża mnie swoimi pasjami.
Izo, to tak jak moja córka i Kaja.
Tylko na koncertach jeszcze nie były.
W tym roku planowały, a tu nici z planowania...
Też ich lubię.
Dzięki Lulce i Gratce zrobiło się fajnie na wątku.
Cytat:
Dziś pozwoliłam sobie na trochę luksusu...luksusu dla oczu.
Pojechałam na farmę kwiatową.
Pochodziłam , oglądałam, syciłam oczy...wąchałam.
Przywiozłam kilka doniczek, lecz niezbyt dużo, żeby był powód do następnej wizyty.
Aż Ci trochę zazdraszczam takiej uczty dla oczu i powonienia.
Miłego wieczoru.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36204  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 05:24
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 1 984
Domyślnie

Witajcie o nieludzkiej porze ..ale wczoraj padłam na twarz i przespałam tak ze 2 godz. i oto skutki
Absolutnie nie mogę sypiać w dzień ani po południu!!!!
Wczoraj zdążyliśmy z trawą ,martwię się o wsadzoną bakopę ...bo doniczki na deszcz wystawione a sadzonki pływać nie nauczone...
Ciast piec siły nie miałam ..z kropiastej przytargałam sernik z karmelem jak na kupne całkiem w porzo ...bo taka pyszna kawa z nowego ekspresu że grzech ją na "goło" spożywać
Zapowiada się fascynująca niedziela ..leje ,wieje ..buro i ponuro..
Ma ktoś pomysła ...na taaaki paskudny dzień????
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36205  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 09:36
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 1 984
Domyślnie

Wieeem !!!Wasz pomysł to ..przespać to co za oknem ???.... ..no to rewelka ..śpijcie dobrze ..
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36206  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 09:38
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 998
Domyślnie

Cytat:
Ma ktoś pomysła ...na taaaki paskudny dzień????
Tak po cichutku, coby małżonka nie budzić to można układać pasjanse.
Kobra czuję, że zamiast samochodu kupiłaś ekspres do kawy?
Ekspres ładniej pachnie i też szumi

Już całą dobę pada deszcz, a właściwie deszczyk.Ciemno, zimno, spać się chce...
Zbyt wcześnie wczoraj zasnęłam, a potem noc kazała się dziurawa.
Czytałam książkę w drugiej połowie nocy; od 1.30 do 4.30
Ale rano pospałam prawie do ósmej.

Panowie ( zięć i wnuki) wczoraj do mnie nie dojechali. .
Moje wnuki nie lubią kapusty w żadnej postaci, jak więc usłyszeli
o zapiekance w kapusty po francusku to od razu byli na nie. Przyszli
natomiast siostrzeńcy z naprzeciwka i pomogli w konsumpcji

Żadnych planów na dziś, życie z doskoku. W chałupie zbyt ciemno
aby malować, coś ciekawego się na youtubie znajdzie

Miłej niedzieli Wam!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36207  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 09:48
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 51 204
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Kobro i Gratko.
Cytat:
Wczoraj zdążyliśmy z trawą ,martwię się o wsadzoną bakopę ...bo doniczki na deszcz wystawione a sadzonki pływać nie nauczone...
Nie martw się, bakopa lubi mieć mokro, zresztą przez jeden czy dwa dni, nic jej się nie stanie.
Ja byłam sprawdzić nasze sadzonki.
Stoją ładnie na baczność, ślimaków trochę wyzbierałam, ale na nie to trzeba polowanie urządzić bladym świtem, albo już nocką.
To pora nie dla mnie.
W biedrze maja dobre ciasta, nie wiem z jakiej firmy, ale smaczne.
Gratko, kiedyś często układałam pasjansa, a teraz już zapomniałam i jakoś mi się nie chce.
Cytat:
Czytałam książkę w drugiej połowie nocy; od 1.30 do 4.30
Ale rano pospałam prawie do ósmej.
Ja nie miałam nocnej przerwy, a też pospałam do ósmej.
Moi też by się nie skusili na kapustę, chociaż "stare" lubią, ale wnuki to nawet nie spróbują.
Dobrze, że masz pod bokiem siostrzeńców, co to w konsumpcji pomogą.
Tez dziś dzień domowy, co będę robić jeszcze nie wiem, ale coś wykombinuję.
Bo pogoda listopadowa....brrr
Dobrego dnia dla Was.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36208  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 09:56
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 1 984
Domyślnie

Jak rany ..Gratka ja już zapomniałam o czymś takim jak pasjanse ,,,gram w mahjonga ..ale za głośno się tłucze a po cichu to mnie nie motywuje
Samochód rzeczywiście nie kupiony ..bo jazda próbna nim okazała wszelkie mankamenty ..silnik kiepsko pracujący na wolnych obrotach ,siedzenie dla trochę wyższych bo dojście do pedałów w pozycji wymuszonej..ech i jeszcze wiele innych..kasę małżu przywiozłam ..a ekspres kupiliśmy parę dni temu i na razie w obsłudze doktoryzuje się mąż ..choć dziś o 5 rano wymownie acz stanowczo puknął się w głowę na propozycję zrobienia kawy ..niewdzięczny męski osobnik
No i tak się błąkam po chałupie...ale kawę już piłam jak małż raczył dzwignąć zwłoki z wyrka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36209  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 10:59
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 756
Domyślnie

Hejka wszystkim
Też miałam dziurawą noc, czytałam o 4.30 "Chrobot" Tomasza Michniewicza.
Czytam po raz drugi, mam nawet książkę z dedykacją Tomka,
bo byłam na spotkaniu autorskim nie tak dawno
Bardzo go lubię i jego książki, to dziennikarz ale i podróżnik, fotograf i reportażysta, mówił przez dwie
godziny tak zajmująco i z taką swadą, że z przyjemnością się słuchało.
Jak podpisywał nasze książki, z każdym się przywitał, zamienił dwa słowa, bardzo pozytywny i sympatyczny.
A najlepsze było to jak córka zapytała go, co należy przeczytać przed podróżą do Azji,
odpowiedział, że poleca książki Tiziano Terzani np. "Powiedział mi wróżbita".
Otóż ja tę książkę mam i kupiłam już kilka lat temu
Posłuchajcie Tomka Michniewicza, to wspaniały człowiek!

Projekt Tatende - PolakPotrafi.pl/tatende

bardzo ciekawy wywiad z Woodstock

Przystanek Woodstock 2016 - Tomek Michniewicz

Tomasz Michniewicz o książce "Chrobot": każdy z nas ma takie same potrzeby




Edit: muszę pożyczyć lub kupić książkę polecaną przez Tomka Michniewicza
"Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym" Grażyny Jagielskiej.
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Ostatnio edytowane przez Lulka : 31-05-2020 o 11:17.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36210  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 11:03
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 998
Domyślnie

Buszując w sieci znalazłam taką stronkę - alberty.
https://alberty.org.
Jeszcze nie skorzystałam, jestem jak osioł stojący nad sianem i owsem
w dwóch żłobach...
Cytat:
Napisał kobra5
siedzenie dla trochę wyższych bo dojście do pedałów w pozycji wymuszonej..ech i jeszcze wiele innych
Kobra z tym siedzeniem to ono ma wysokość regulowaną, chyba że mąż niewysoki.
Zawsze jednak lepiej pięć razy sprawdzić auto niż raz się sparzyć.
Wiem coś o tym, pierwsze auto ( 1968r) kupowaliśmy na hurrra.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36211  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 11:05
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 16 975
Domyślnie

Dzień dobry....
Też - jak Gratka - miałam nocny przystanek w spaniu, ale już nie zasnęłam i polazłam na poranną mszę do kościoła. A potem - ugrzęzłam w kuchni... Rosół pyrka, makaron schnie, zrazy w piekarniku... jeszcze ziemniaczki i kapusta i można przyjmować gości. Będą ok. 14-tej.
Za oknem mży... ciemno i zimno. Maj żegna nas brzydką pogodą... oby czerwiec był łaskawszy. Co jednak niebiosa ześlą, to będzie.
Pozdrawiam.... Miłego dnia życzę... Buźka...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36212  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 11:51
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 756
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Nie martw się, bakopa lubi mieć mokro, zresztą przez jeden czy dwa dni, nic jej się nie stanie.
Ja byłam sprawdzić nasze sadzonki.
Stoją ładnie na baczność, ślimaków trochę wyzbierałam, ale na nie to trzeba polowanie urządzić bladym świtem, albo już nocką.
Bogda ma rację, bakopa przeżyje.
Ślimaki wychodzą na żer wieczorem, wtedy najlepiej je zbierać.
Pojechałam wczoraj na wieś posadzić różę, która kupiłam jesienią i zadołowałam w ogrodzie w mieście.
Oczywiście zlało mi grzbiet i głowę, bo lunęło w trakcie sadzenia.
Ale jestem dzisiaj zadowolona, że to zrobiłam, bo deszcz spowoduje, że róża się przyjmie, miała już
kilka pączków i szkoda byłoby ją zmarnować.
Ma to być duży krzaczor pełny kwiatów.
Sfociłam na szybko dendrona, który dopiero ma pączki



Miłych spotkań z rodziną, czytajcie, odpoczywajcie, relaksujcie się
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36213  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 12:26
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 1 984
Domyślnie

Bogda i Lulka dzięki za pocieszenie w sprawie bakopy ..a już miałam wizję zmarnowania 30 zeta na sadzonki
Gratko uśmiałam się serdecznie z tej "regulacji" siedzeń...ten model tak ma że w przód i tył owszem ale góra dół ..już nieobecne a siedzisko grubości ze dwóch foteli..siedzi się wygodnie ludziom tak od 1.80 w górę ,nawet zbliżenie brzucha do kierownicy nic nie daje...niestety gdy inni rośli myśmy stali w kolejce po "rozum"..
Ja też czytałam Raport Pelikana ..nawet za porządkowanie w szafie bym się wzięła gdyby mój Alzheimer nie przypomniał sobie że to niedziela -świt!!!
Sałatkę zieloną z własnej uprawy zrobiłam do obiadu ..małż kombinuje resztę tzn ziemniaki i karkówkę na patelni grillowej..tak już mamy ja gotowałam soboty małż niedziele (jak pracowaliśmy) bo tygodniowe żywienie na stołówce.. teraz ja tydzień a małż weekend ..
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36214  
Nieprzeczytane 31-05-2020, 20:49
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 51 204
Domyślnie

Cześć wieczorkiem.
Cytat:
Sałatkę zieloną z własnej uprawy zrobiłam do obiadu ..małż kombinuje resztę tzn ziemniaki i karkówkę na patelni grillowej..tak już mamy ja gotowałam soboty małż niedziele (jak pracowaliśmy) bo tygodniowe żywienie na stołówce.. teraz ja tydzień a małż weekend ..
Taki układ mi się podoba.
Cytat:
Ślimaki wychodzą na żer wieczorem, wtedy najlepiej je zbierać.
I znowu mnie Lulka wysyła w ogród.
Zaraz polecę i zobaczę.
Dziś im naszykowałam piwo w pojemniku, zobaczymy czy się skuszą.
A jak zapach skusi wszystkie ślimaki z okolicy?
To będę miała przechlapane.
Mój rodek też zaczyna kwitnąć, ale w tym roku mizernie.
Iza pewnie jeszcze bawi się z gośćmi.
A ja sobie ucięłam krótką drzemkę, później trochę w ogrodzie.
Lecę zobaczyć te ślimaki, nim się całkiem ściemni.
Miłego wieczoru.

Już słabo widać, trzeba by z latarką chodzić, nie chce mi się.
Może rano wcześnie wyjdę i zobaczę.

Ostatnio edytowane przez bogda : 31-05-2020 o 21:02.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36215  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 07:40
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 16 975
Domyślnie

Dzień dobry na progu nowego tygodnia. Poniedziałek...pierwszy dzień miesiąca czerwca....dzień dziecka... Świętujemy.
Bogda...dzieciaki wybyły o 19-tej, ale byłam taka umęczona, że nie miałam ani ochoty, ani siły wchodzić na wątek. Musiałam też trochę ogarnąć mieszkanie, bo cały czas siedzieliśmy w domu, bo padało i było zimno. Dziadek snuł opowieści przy stole, my sączyliśmy nalewkę a chłopcy grali w piłkę w salonie i oglądali telewizor. Z jednej strony brak mi było tych spotkań, z drugiej odwykłam od hałasu i bałaganu. Ale ogólnie miło było i wszyscy wyszli zadowoleni.
Słoneczko wyziera zza chmur i przestało wiać. Zobaczymy jaki będzie dzień. Planów nie mam żadnych...córka siostrzenicy podrzuciła mi komedię kryminalną Galińskiego, więc pewnie złapię za książkę, bo to lektura lekka, a takiej mi potrzeba.
Pozdrawiam....Dobrego dnia WSZYSTKIM.
Ps. Gratka...dzięki za "Alberty"....już od rana wsiąkłam....

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36216  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 07:59
kobra5's Avatar
kobra5 kobra5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miasto: Podkarpacie
Posty: 1 984
Domyślnie

No tak za wiele wczoraj to się nie udzielałyście ...Iza podejmowała gości Bogda zbieractwem golasów się trudniła..a ja ..kawkę piję ..poczytałam o różnych zawirowaniach losów ludzi w związku z koroną ...(Kolumbijka w Zakopanem .mistrz świata ściągany z psim zaprzęgiem po paru miesiącach z bieguna)..trochę artykułów na tematy wychowania dzieci ...ja bym określiła ,że najpierw trzeba wychować matki..
I nie wiem jaki będzie dzień ..najpierw zaliczę Lidla bo mnie kuszą niektóre promocje..potem muszę na latyfundia ..sprawdzę czy da się wejść a nawet wjechać na podwórko ..bo po tych opadach ziemia pod nogami cmoka
Plewić nie będę bo kąpiele błotne uznaję tylko w SPA...a byłe miejsce składowania gnoju na pewno nim nie jest!!!
Sprawdzę czy posadzona w doniczkach bakopa nie wypłynęła na trawę... bo od paru dni u nas lało ,padało , kropiło ,mżyło i znowu lało ,padało...itd
Zobaczę co z moimi rodkami czy zdecydowały się jednak na kwitnienie ..czy odmawiają współpracy
Moim przerośniętym dzieciom życzenia złożę ..
a na razie coś zdrowego i pysznego
Na truskawki czas!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36217  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 08:11
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 51 204
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Izo i Kobro.
Dziś mam lazury takie, że aż oczy bolą.
Będzie piękny dzień, jak na Dzień Dziecka przystało.
Kobro, też muszę swoim starszakom złożyć życzenia, nie zapominając o wnukach, co to bardziej wolą prezenty, niż życzenia....ale....prezenty będą w wakacje, ja im zawsze urządzam taki prawdziwy dzień, lub dwa Dni Dziecka, z imprezami, wyjściami itp.
Są bardzo zadowoleni.
Cytat:
Z jednej strony brak mi było tych spotkań, z drugiej odwykłam od hałasu i bałaganu. Ale ogólnie miło było i wszyscy wyszli zadowoleni.
Izo, musimy znowu jakoś przestawić na normalność....bo chyba już będzie normalnie, chociaż nie do końca wszystkim wierzę w tym temacie.
Kobra jak zwykle z bogatymi planami działań.
Powiem Wam, że ani jeden golas nie utopił się w piwie.
Może ich u mnie nie ma....
Dzięki za truskawki.
Trzeba smakować czas letni.
Miłego dnia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36218  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 08:58
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 998
Domyślnie Dzień dobry Ludkowie!

Po tak łagodnej zimie możemy się spodziewać urodzaju w ślimakach.
Na razie nie chodziłam na polowanie, ale jak Wy piszecie, że zbieracie to ja
nie będę gorsza. W chłodny i wilgotny poranek ślimactwo żeruje rano dość długo.

Lulko "Chrobot" Michniewicza czytałam, pozostaję z wielkim uznaniem dla autora.
Potem podarowałam komuś tę książkę, chyba przyjaciółce. Dzięki za przypomnienie go.
Trzeba przyznać, że na Woodstok zapraszają ciekawych ludzi.


Przeczytałam zeszlej nocy książkę "Ostatni wykład" profesora Randy Pauscha.
Już ją kiedyś połknęłam, a teraz czytałam z wielkim zrozumieniem wynurzenia
człowieka (czterdziestolatek, troje dzieci, żona) chorego na raka trzustki,
który wie, że ma jeszcze 3 do 6 miesięcy życia.
Nie pisze o umieraniu, tylko o swoim życiu człowieka, który spełnił swoje
zawodowe i osobiste marzenia, a czas, który mu pozostał stara się wykorzystać
na to, aby zapewnić rodzinie miękkie lądowanie po jego śmierci i aby
swoim dzieciom gdy będą dorastać przekazać wizerunek ojca.

Drugą książką, a właściwie księgą, którą czytam w trudzie
jest "Krotka historia rozumu" - od pierwszej myśli człowieka
do rozumienie wszechświata - Leonarda Mlodinowa, fizyka, współpracownika
Stephena Hawkinga.


Mój rodek kwitnie w tym roku bardzo , kwiaty mu przymrozek
trochę zniszczył, ale się nie daje złej aurze, przecież jest z tych zimozielonych
Powinnam posadzić zakupione w sobotę roślinki. I zrobię to z przyjemnością,
tylko się muszę dobrze ogacić, bo jak już wyjdę w plener, to na dłużej.


Miłego Wam dnia!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36219  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 10:31
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 756
Domyślnie

Dzień doberek
Ten tydzień ma być lepszy niż poprzedni, przynajmniej pogodowo, już słońce świeci
i od razu raźniej na duszy
Bogda, jak nie masz gości w barze piwnym, to znaczy, że ich nie masz, bo jak uruchomiłam
taki bar swego czasu, to miejsc zabrakło
U mnie zauważyłam, że dobrały się do ulubionego łubinu, którego kupiłam sobie dwie sadzonki, ja im pokażę!
Nie daruję!

Truskawkami zapachniało dzięki Kobrze

Izo, spotkania z wnukami i familią czasem są męczące ale jednak miło się je wspomina

Gratko, zerknęłam na "Alberty" i utknęłam w quizach, najlepiej mi poszedł taki z lat 60-tych 13/14
Dzięki za odpowiedź na Michniewicza
Gdybym była młodsza, poleciałabym pewnie do któregoś z rezerwatów w Afryce, to moje klimaty
Kupiłam kiedyś książkę Kuki Gallmann "Marzyłam o Afryce"; cudna!
To historia prawdziwa
"Zawiera ona wspomnienia związane z pobytem na ranczu w Laikipii, przepełnione osobistymi refleksjami na temat dramatu ludzkiego życia i przemijania. Wspomnienia ukazują magiczny krajobraz Kenii, są wyrazem miłości pisarki do Czarnego Kontynentu. Powieść doczekała się adaptacji filmowej a Kim Basinger i Vincentem Perezem w rolach głównych."
Kuki Gallmann założyła fundację dla uczczenia pamięci Paolo Gallmanna i Emanuele Pirri-Gallmann - jej męża i syna - którzy zmarli tragicznie w Afryce i zostali pochowani w Ol ari Nyiro. Ona została wtedy sama z córką w łonie, ale nie poddała się i nie wyjechała.
Mieszka w Kenii do dziś, założyła z córką fundację i wiele innych projektów dla ochrony zwierząt i pomocy ludziom.
23 kwietnia 2017 r. Kuki Gallmann została zaatakowana i postrzelona w brzuch przez milicję
Pokot podczas patrolowania rezerwatu przyrody Laikipia.
Przeżyła i działa nadal, dla mnie bohaterska kobieta, poświęciła swoje życie ochronie
różnorodności biologicznej Afryki

Pogodnego dnia
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36220  
Nieprzeczytane 01-06-2020, 14:52
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 998
Domyślnie

Musiałam się na działce trochę nachylić i już mnie kręgol boli...Odpoczywam.
Byłam u Doca na wirtualnych wycieczkach do pałacu w Ostromecku
i druga podróż ścieżką ponad Bydgoskim Balatonem.
Spokój i względna cisza usypiają, pewnie się drzemnę

Dziś ptaki mi podpadły. Uwiły gniazdo w pergoli z winogronem, tuż nad
oknem od sypialni, które zwykle otwieram. Dziś jak otworzyłam to
okno, to z taką pretensją ptaszka uciekła z gniazda, że mam wyrzuty sumienia.
Do gniazda usytuowanego w tym miejscu może dostać się każdy,
nawet ślepy i kulawy kot.
Muszę korzystać z wietrzenia poprzez drugie okno, a ono wychodzi na asfaltową drogę.

Poszukam w znajomych bibliotekach książek, o których Lulka pisze. Obiecuję !

Do potem!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:44.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.