menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Styl życia > Podróże, turystyka
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #2161  
Nieprzeczytane 04-08-2019, 21:06
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Ładnie to wygląda, ale nie moje klimaty.
Jakoś tak blisko wody nie lubię.
Wolę stały grunt pod stopami.
To jest tak jak z Wenecją,
jest piękna ale mieszkać niekoniecznie.
To fakt,
króluje tu woda
i to cały urok tego miejsca.

Nie wiem czym jedziesz
ale gdyby rowerem,
to może taki pomysł,
żeby Ci weselej było?
W Belgii tak jak i w Holandii,
wszędzie gdzie się tylko da,
jeździ się na rowerach.
A taki łatwo wśród setek innych na parkingu namierzyć:


..............
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2162  
Nieprzeczytane 04-08-2019, 21:55
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 065
Domyślnie

Taki rower mi się podoba.
Ale jadę z koleżanką samochodem.
Rowerem bym nie dała rady, chyba ze dwa dni bym jechała.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2163  
Nieprzeczytane 06-08-2019, 20:09
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Dziś 6 sierpnia,
74 lata temu zrzucono bombę atomową
na Hiroszimę.
Miałam opory przed wizytą tam
ale być w Japonii dwa razy
i nie odwiedzić tego miejsca...
Będzie tyle przekazu,
ile dałam radę...
Nie wszystko byłam w stanie oglądać.

W wielu miastach Japonii,
są takie studzienki kanalizacyjne z herbem miast:


........................................


Miasto piękne, jak wszystkie miasta japońskie:


....................



..................


A to już muzeum
z nieodłącznymi jak wszędzie wycieczkami młodzieży:


.................



Amerykanie i Chińczycy bardzo długo sprzeciwiali się utworzeniu tego muzeum,
twierdząc że pod względem ilości ofiar
(140 000 w wyniku wybuchu,
niezliczona ilość przez długie lata w wyniku choroby popromienej),
to jeszcze nie takie "hallo".


...................


Wszędzie zegary z datą i godziną:



..................


Tu makieta i wizualizacja,
jak to wyglądało:


..................

https://photos.app.goo.gl/UmvBXZcxPuYrU1HL9

Potem różne fakty i "ciekawostki",
to jeszcze dawałam radę.
Np. stenogram z ostatniej narady przed wydaniem
rozkazu startu,
z udziałem prezydenta Trumana.
Martwił się bardzo,
czy aby skala zniszczeń i liczba ofiar będzie dostatecznie duża,
bo inaczej Kongres mu "łeb urwie",
że budowa bomby atomoej kosztowała krocie
a efekty mogą być "mizerne"!
Biedaczysko!

Tylko dwóch pilotów z całej załogi wiedziało
jaki to ładunek.
Pozostałym polecono tylko założyć gogle chroniące oczy.


Potem juz było coraz gorzej,
zdjęcia, przedmioty, relacje świadków, filmy....
Doszłam do połowy ekspozycji tylko,
oszczędzę Wam i sobie tego co widziałam.
Jeszcze będzie kilka postów z Hiroszimy
ale bez drastycznuch zdjęć czy opisów.

Wpisałam się do księgi pamiątkowej
a jakże:


................



Ze ściśniętym gardłem
i z ulgą człowiek wychodzi z tego muzeum.
To pomnik upamiętniający to wydarzenie:


..............

Dodam,
że w "prześwicie" tego pomnika
widać taką ażurową kopułę...
To jest właściwy pomnik
ale to za chwilę.


...............
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu

Ostatnio edytowane przez amiii : 06-08-2019 o 22:28.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2164  
Nieprzeczytane 06-08-2019, 22:40
elik13's Avatar
elik13 elik13 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Warszawa
Posty: 13 405
Domyślnie

Cytat:
Napisał Żaba
Nie wszystko byłam w stanie oglądać.
Nie dziwię się Żabo.
Tragicznych losów tego miasta
nie da się zapomnieć
dobrze, że dziś jest już piękne,
a ludzie żyją normalnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2165  
Nieprzeczytane 07-08-2019, 10:01
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał elik13
Nie dziwię się Żabo.
Tragicznych losów tego miasta
nie da się zapomnieć
dobrze, że dziś jest już piękne,
a ludzie żyją normalnie.
I oby tak zostało!

Ale do właściwego Pomnika Pokoju
trzeba przejść przez olbrzymi park a raczej skwer
bo drzew niewiele.
Zostawia się "tyle" to muzeum:


................


Idzie się wzdłuż rzeki:


...............

Na tym zdjęciu widać most,
na który to zamierzano zrzucić bombę
ale stało się inaczej.


.................


Po drodze mija się pomnik japońskiej dziewczynki Sadami Sasaki,
która w wieku 2 lat przeżyła wybuch bomby atomowej.


" W wieku 11 lat zdiagnozowano u niej białaczkę będącą wynikiem napromieniowania. Sadako, wierząc japońskiej legendzie, postanowiła złożyć origami z tysiąca papierowych żurawi (symbolu długowieczności), aby wyzdrowieć. Dziewczynka zmarła rok później, do czasu śmierci złożyła 644 żurawie. Przyjaciele dokończyli jej dzieło, a tysiąc papierowych ptaków złożono do grobu razem z nią".

"W 1958 roku z funduszy zebranych przez przyjaciół dziewczyny, jak i innych młodych Japończyków w całym kraju, zbudowano pomnik dziewczynki, który stoi w parku w Hiroszimie. Jest to ogromny trójnogi postument, na którym znajduje się rzeźba dziewczynki trzymającej nad głową ogromnego żurawia origami. Na pomniku znajduje się napis:

"To jest nasz płacz, to jest nasza modlitwa, pokój na świecie".


"Państwo Sasako zachowali 5, ze złożonych przez córkę origami. Postanowili, że każdy znajdzie się na innym kontynencie. Miał przypominać społeczeństwu, żeby nigdy więcej nie doprowadzić do takiej tragedii, jaka zdarzyła się przed laty w Hiroszimie."



................


Sa też inne pomniki,
tu "Matki z dzieckiem."
Historia chwyta za serce,
nie chcę wracać do tego.


.......................................


........................................

A potem trzeba przejść przez "ten" most,
żeby dojść do właściwego pomnika,
co to nie jest takim sobie zwykłym pomnikem.
O tym za chwilę.
Idąc tym mostem,
człowiek odruchowo zerka w niebo.....
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2166  
Nieprzeczytane 08-08-2019, 14:18
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Pomnikiem Pokoju
(albo Kopułą Bomby Atomowej)
w Hiroszimie
jest szkielet tego budynku:


................

Trzeba przejść przez most,
który był celem.
Zdjęcie robione z "tego mostu":


...............





..............


Był to jedyny budynek w promieniu kilku kilometrów,
którego konstrukcja ocalała.
A to dlatego,
że epicentrum wybuchu
było zaledwie 150 metrów od tego budynku
co sprawiło ,
że siła eksplozji oddziaływała w dół,
dzięki czemu pionowe ściany nośne budynku nie zostały wyburzone.


Tu zdjęcie zrobione niedługo po wybuchu ,
inne ruiny budynków widoczne w oddali
rozleciały się w krótkim czasie:


................


...............


................


Wszystko zostało tak jak kiedyś było:


................


Zakątek, gdzie składane są kwiaty:


...............


"Na tyłach" ładnie,
wystarczy odwrócić głowę
i już nie ma koszmaru.


..............................................


A bomba spadła na szpital w tym miejscu:


.......................................


Teraz też jest szpital w tym budynku:


........................................


I z ulgą wraca się do świata
gdzie nie ma wojny:


..................
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2167  
Nieprzeczytane 08-08-2019, 18:32
elik13's Avatar
elik13 elik13 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Warszawa
Posty: 13 405
Domyślnie

Cytat:
Napisał Żaba
I z ulgą wraca się do świata
gdzie nie ma wojny
Powiem Żabo, że ten
budynek-pomnik robi wrażenie,
prosty nie wydumany,
a "mówi" wszystko co się wydarzyło.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2168  
Nieprzeczytane 11-08-2019, 10:38
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał elik13
Powiem Żabo, że ten
budynek-pomnik robi wrażenie,
Zgadza się,
niemy świadek tego,
co się wydarzyło....


I róże Hiroszimy.

W tym Parku Pokoju
był klomb z różami,
jakieś one szczególnie piękne były,
rosną na miejscu tragedii....
Nie robiłam zdjęć całego klombu,
bo zły czas był,
susza
i dopiero zakwitały:

A róże piękne były:


..............



...............



..............



.............



..............



..............



.............



.............


I był tam dzwon w który należało uderzyć,
żeby usłyszano (chyba w niebiesiech),
ten rodzaj rodzaj prośby o pokój.
Jasne że walnęłam w ten dzwon z całej siły.
I ukłonić się trzeba było.
Nawet filmik mam
ale bardzo niezgrabnie mi wyszły te ukłony,
to tylko zdjęcie.


................
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2169  
Nieprzeczytane 11-08-2019, 18:39
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Jeszcze migawka z Hiroszimy.
Coś pięknego (przynajmniej dla mnie).
Tuż przed wejściem na "ten" most,
zatrzymał się samochód
i pan siedząc w samochodzie zaczął karmić ptaki.
Że ptaki to nic
ale to były wróble.
A wróble,
mimo że żyją w bliskim sąsiedztwie ludzi,
to jednak nie dają się oswoić
i nigdy nie podejdą zbyt blisko.
A tu...
Oczywiście zapytałam pana,
czy mogę filmować.

https://photos.app.goo.gl/x1P7cfRD2mEZEyJC8

https://photos.app.goo.gl/2W5DCyxHnrVtq7bS9
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2170  
Nieprzeczytane 11-08-2019, 21:02
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 065
Domyślnie

Cytat:
Tuż przed wejściem na "ten" most,
zatrzymał się samochód
i pan siedząc w samochodzie zaczął karmić ptaki.
Że ptaki to nic
ale to były wróble.
A wróble,
mimo że żyją w bliskim sąsiedztwie ludzi,
to jednak nie dają się oswoić
i nigdy nie podejdą zbyt blisko.
A tu...
Niesamowite.
Nigdy nie widziałam, żeby wróble były tak blisko człowieka.
Może dlatego, że był w samochodzie i tylko wystawiał rękę z jedzonkiem.
Daj filmik z ukłonami, będzie wesoło.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2171  
Nieprzeczytane 12-08-2019, 08:04
elik13's Avatar
elik13 elik13 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Warszawa
Posty: 13 405
Domyślnie

Kocham te rozćwierkane wróbelki
myślałam, że one tylko u nas
a one do dalekiej Japonii pognały za chlebem
Myślę Żabo, że one dobrze znają tego karmiciela
i jego samochód
Róże przepiękne.
Rozumiem, że naszym imieniu też walnęłaś w ten dzwon
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2172  
Nieprzeczytane 12-08-2019, 14:11
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał elik13

Myślę Żabo, że one dobrze znają tego karmiciela
i jego samochód
Też tak myślę,
bo tylko samochód się zatrzymał
a już zaczęły się zlatywać.
A przecież nie do każdego
zatrzymującego się samochodu lecą.
Cytat:
Rozumiem, że naszym imieniu też walnęłaś w ten dzwon
Oczywiście,
dlatego jak się zamachnęłam,
to....

Cytat:
Napisał bogda
Daj filmik z ukłonami, będzie wesoło.
Pewnie będzie
ale nie mnie.
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2173  
Nieprzeczytane 12-08-2019, 20:20
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Brugia....
Zaczęłam od peryferii,
bo w centrum to nie wiadomo
od czego zacząć, co pokazywać,
tyle tego...pięknego.
Brugia zwana Flamandzką Wenecją zawsze była oblegana przez turystów,
jako że jest to najlepiej zachowane
średniowieczne miasto na świecie,
poza tym tak jak i Wenecja jest "we wodzie".
Ale po premierze filmu "Najpierw zwiedzaj, potem strzelaj"
(oryginalny tytuł to po prostu "In Brugess"),
liczba turystów po prostu "eksplodowała",
bo akcja filmu dzieje się właśnie w tym mieście.
Przyjeżdżają tu ludzie z Japonii, Korei, Chin
a także z Afryki
i obu Ameryk.
Pół "mojego" hotelu zajmowały polonusy z Kanady.
I głównym impulsem do zwiedzania jest ten film.
Przewodniki we wszystkich językach świata,
oprowadzają po miejscach,
które "grały" w filmie.
Ja też po obejrzeniu filmu,
"zakochałam się" w tym mieście
i postanowiłam,
że kiedyś tam pojadę.


Jeżeli ktoś film oglądał,
to wie,
że ta wieża grała prawie że główną rolę w filmie.
Dużo scen jest tu kręconych,
to z niej Ken (Brendan Gleeson) rzuca się,
aby ostrzec siedzącego pod wieżą Ray`a (Collin Farrel).



..............................................

Akcja filmu toczy się przeważnie nocą,
to tylko kilka zdjęć teraz,
aby przybliżyć atmosferę tego miasta nocą.
Jest piękne, niezwykłe...

........................................


...................


...................



.................



..................



..................



...................



..................



................



................


To tylko mały fragmencik nocnej Brugii,
resztę później.
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu

Ostatnio edytowane przez amiii : 12-08-2019 o 20:26.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2174  
Nieprzeczytane 12-08-2019, 20:38
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 065
Domyślnie

Cytat:
To tylko mały fragmencik nocnej Brugii,
resztę później.
Nocą wszystko wygląda inaczej i tak spokojnie.
Pięknie rozświetlone.
Zastanawiam się tylko, dlaczego włóczysz się po nocy.
Tam żywego ducha nie widać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2175  
Nieprzeczytane 14-08-2019, 20:31
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Pięknie rozświetlone.
Zastanawiam się tylko, dlaczego włóczysz się po nocy.
Tam żywego ducha nie widać.
Dlaczego "po nocy"...
Nie taka to znowu późna noc, coś "kole" północy.
A Brugia ma to do siebie,
że jak piszą też w przewodnikach,
najpiękniejsza jest nocą.
Nie ma tych dzikich tłumów,
bo tu z racji wysokich cen,
turyści przeważnie "jednodniowi" są.
Przyjeżdżają pociągami z Brukseli czy innych miast
(gdzie jest taniej),
na jeden dzień
i wracają.
I po 22. 30 jest cisza aż w uszach brzęczy.
O 22 zamykają wszystkie lokale,
ulice wyludniają się.
Zastanawiałam się dlaczego,
bo przy tylu restauracjach i barach,
życie nocne powinno kwitnąć.
Ale oni mają w nosie zarobek za każdą cenę,
wolą spokój, ład i porządek.
Nie tak jak w Krakowie,
gdzie hordy pijanej młodzież z różnych krajów,
rozrabiają całą noc.
Tu "gównarzerii" nie stać na całonocne chlanie,
poza tym nocą to tylko hotelowe bary czynne są.
Tu stawiają na "kasiastych" turystów.

Dlatego można nocą spokojnie spacerować i podziwiać.
Jeszcze kilka zdjęć,
które nie zmieściły się w poprzednim poście
a do nocy wrócę jeszcze kiedyś.




.................



..........................................



..................



.................



........................................



..................



.................



.................



.....................................


................


................


Ale "noc" jeszcze będzie,
bo tyle tam piękna nocą właśnie.
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2176  
Nieprzeczytane 16-08-2019, 20:01
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

To tak na przekór robocie
i temu, co mokre dziś z nieba leci
(nie, nie mam nic przeciwko mokremu),
niedzielne wspomnienie pikniku nad....

W tym "wcięciu" w skałę,
jest bardzo fajna plaża z miejscem na grilla.
Można zjechać na czterech literach (ryzykowne)....


.............


....albo zejść po schodkach:



.............


Niestety, był przypływ,
plaża jeszcze pod wodą.
A przy odpływie,
można spacerować pod tym łukiem w skale po lewej.
Najfajniej się robi grilla na tej skale,
gdzie ten facet w czerwonych gatkach leży:


..............

Trudno, jak głód w oczy zagląda,
to trzeba szukać innego miejsca,
za długo czekać na odpływ:
Boni zadecydowała,
że tyle idziemy a nie dalej,
gorąco było:


..............


Jakby to miał byś "Piknik nad wiszącą skałą",
to by wypadało usiąść na tej skale po prawej
i majtać nogami:


..............


Dojście do tej skały było,
gorzej z wykonaniem (moim).
Bo ludzi siedzących na tej skale widziałam
(w dole morze).


...............


Nie znoszę kiełbasy z grilla,
sam zapach mnie odstręcza,
teraz mi się tak porobiło.


......................................



Ale czy można było grymasić,
kiedy najbliższa miejscowość to ta na horyzoncie?
A poza tym w tak małej,
to żadnego wyszynku nie ma:


................
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu

Ostatnio edytowane przez amiii : 16-08-2019 o 20:23.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2177  
Nieprzeczytane 16-08-2019, 20:11
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 065
Domyślnie

Fajne miejsce na grillowanie.
Świetnie to opisujesz i relacjonujesz, mam wrażenie, że tam byłam z Tobą.
Jak głód skręca żołądek, to się wszystko zje....no...poza robakami.
Boni to taka szantażystka.
A majtanie nogami na zwisającej skale wybij sobie z głowy.
A jakby się tak skała oderwała.....brrr
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2178  
Nieprzeczytane 16-08-2019, 21:16
amiii's Avatar
amiii amiii jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 23 537
Domyślnie

Cytat:
Napisał bogda
Świetnie to opisujesz i relacjonujesz, mam wrażenie, że tam byłam z Tobą.
Bo tak jest,
prawie jesteście ze mną.
Jak tak łażę,
to zastanawiam się czy Zulka by tu wyszła
(chociaż zdobywała górkę w wysokich obcasach,
tak się złożyło, dała radę )
albo czy by się Wam tu czy tam podobało.
I myślę o tym,
jak by to fajnie było
jak byśmy se tak gaworzyły
o tym i o owym,
tu czy tam
(niekoniecznie majtając kończynami na urwisku).
Cytat:
A majtanie nogami na zwisającej skale wybij sobie z głowy.
A jakby się tak skała oderwała.....brrr
Mogłaby
ale mój problem jest w czymś innym.
Mój "lęk wysokości"
objawia się tym,
że myślę czy nie spróbować skoczyć
i jak długo bym spadała
i o czym zdążyłabym pomyśleć...
I wtedy robi mi się niedobrze,
pojawiają się zawroty głowy
a wtedy już niedaleko do sprawdzenia...
Nawet jak widzę kogoś obcego na jakiejś skarpie,
to robi mi się niedobrze,
bo wyobrażam sobie...
Ale próbuję sobie radzić z tym lękiem,
podobno demony trzeba oswajać.
__________________
"Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje." - Baptiste Beaulieu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2179  
Nieprzeczytane 16-08-2019, 21:26
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 065
Domyślnie

Cytat:
Mogłaby
ale mój problem jest w czymś innym.
Mój "lęk wysokości"
objawia się tym,
że myślę czy nie spróbować skoczyć
i jak długo bym spadała
i o czym zdążyłabym pomyśleć...
I wtedy robi mi się niedobrze,
pojawiają się zawroty głowy
a wtedy już niedaleko do sprawdzenia...
Hmmm...to już wymaga diagnozy.
Pohamuj wyobraźnię.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
moja mama Rozia Rodzina bliższa i dalsza 42 12-02-2012 22:02
Moja Sugestia inka-ni Oddam, potrzebuję 14 07-01-2012 01:43
Moja Babcia swinkawietnamska Jestem babcią, jestem dziadkiem 2 06-02-2010 17:12
Moja osobista.... zdzislaw.bedrylo Polityka - wątki archiwalne 12 29-09-2009 09:47
Moja pomoc Basia z Żor eSenior 25 26-08-2007 15:16

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:31.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.