menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Polityka
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Polityka Komentarze i dyskusje polityczne oraz gospdarcze - globalne i lokalne. Na tym podforum nie jest możliwe bezpośrednie zamieszczanie zdjęć.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 25-02-2012, 02:00
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 28 600
Domyślnie @Karol

Do Twoich opowieści o ludziach zamordowanych i katowanych przez UB i informacje warto dodać i mało chlubne wyczyny Brygady Świetokrzyskiej, która pod dowództwem Żochowskiego "wyszła" -uciekła w porozumieniu z Niemcami na Zachód zostawiając w naszem grodziszczu trupy swoich dowódców, którzy byli przeciwni tej wycieczce do Monachium.
Zostawili tez dzielnie ok. 40 tys żołnierzy NSZ-tu na pastwę bolszewików. A ci ścigali ich i ich rodziny tępili ze zwielokrotnioną zajadłością.
O takich wyczynach też warto pamietać przy takiej okazji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Nieprzeczytane 25-02-2012, 10:50
Karol X's Avatar
Karol X Karol X jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5 223
Domyślnie

Cytat:
Napisał pluto37
Do Twoich opowieści o ludziach zamordowanych i katowanych przez UB i informacje warto dodać i mało chlubne wyczyny Brygady Świetokrzyskiej, która pod dowództwem Żochowskiego "wyszła" -uciekła w porozumieniu z Niemcami na Zachód zostawiając w naszem grodziszczu trupy swoich dowódców, którzy byli przeciwni tej wycieczce do Monachium.
Zostawili tez dzielnie ok. 40 tys żołnierzy NSZ-tu na pastwę bolszewików. A ci ścigali ich i ich rodziny tępili ze zwielokrotnioną zajadłością.
O takich wyczynach też warto pamietać przy takiej okazji.

Z ta liczebnoscia zolnierzy NSZ-tu "pozostawiona" na pastwe Sowietow to mocno przesadziles.
Zostali ci,ktorzy z roznych wzgledow nie chcieli wymarszu na Czechy i Morawy,oraz ci,do ktorych zbyt pozno lub wcale nie dotarl rozkaz wymarszu.
Brygada Swietokrzyska nie weszla nigdy do Czestochowy,lecz ominela ja bokiem kolo miejscowosci Kozieglowy,kierujac sie dalej w strone Lublinca i Olesna.
Jak moze wiesz jej celem bylo przedarcie sie do wojsk alianckich(II Korpusu Polskiego).
Niemcy doskonali orientowali sie o jakim zabarwieniu politycznym bylo dowodztwo tejze brygady i z jaka determinacja scigano te brygade przez wkraczajace oddzialy sowieckie.Kontrowersyjna postawa zarowno brygady jaki Niemcow budzi pewne podejrzenia(od grudnia 1944 roku do maja 1945 brygada wstrzymala niemal wszystkie dzialania zbrojne wobec Niemcow i odwrotnie Niemcy ulatwiali brygadzie przeprawy rzeczne - zdejmujac wartownikow na okres przeprawy.To wychodzilo z porozumienia stron.
Zdawali sobie Niemcy sprawe z beznadziejnego juz polozenia swoich wojsk i chciano tez wykorzystac brygade jako lacznika z aliantami we wspolnym kiedys froncie antykomunistycznym.
Mimo to dochodzilo w czasie marszu do starc z hitlerowcami.
Wyzwolono po drodze oboz koncentracyjny w Holiszowie.Uwolniono ponad 700 wiezniarek roznych narodowosci.Wielu przedstawicieli misji wojskowych oraz placowek dyplomatycznych dziekowalo dowodztwu brygady za udzial w wyzwoleniu obozu.
Do dzis pozostaje tajemnica dlaczego naleganie ze strony dowodztwa brygady z polaczeniem sie i wlaczeniem brygady do II Korpusu spotkalo sie z odmowa Anglikow.
Wiadomo,ze Stalin mocno nalegal by brygade wydali Amerykanie w rece Sowietow.
Dzieki Bogu nie usluchano.
Dowodce Brygady Swietokrzyskiej plk.Antoniego Szackiego ps."Bohuna-Dabrowskiego" oraz jego zolnierzy skazanych zaocznie sadami wojskowymi komunistycznymi na najwyzsza kare oraz kare wieloletnich wiezien uniewinniono na procesie w Tuluzie w roku 1950.
__________________
Kazdy przezyty dzien - to dar od serca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Nieprzeczytane 25-02-2012, 15:29
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Karol, dzięki za przybliżenie sylwetki ''Ponurego''.
Jak będzie cieplej, wybiorę się w lasy, tam gdzie zostały do dnia dzisiejszego ich ziemianki i je sfotografuję.
Zaprowadzili mnie tam miejscowi. Jest tego sporo, bo podobnież ludzie ''Ponurego'' mieli zasadę zmiany miejsca co kilka dni.
Jakiś czas temu myliłam obu dowódców o tym samym pseudonimie, bo Piwnik też działał niedaleko.

A to Złoty Potok i tablica.

http://i43.tinypic.com/ztxiqv.jpg

Kapitan Jerzy Kurpiński był absolwentem gimnazjum im. Sienkiewicza. Zginął dokładnie tak jak ''Anoda'' - Jan Rodowicz.
"Wyskoczył'' przez okno UB.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Nieprzeczytane 25-02-2012, 19:54
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 28 600
Domyślnie @Karol

Karolu jakież to było przedzieranie się przez Reich?
Przecie wojna trwala w najlepsze. Niemcy robili na froncie co mogli, żeby vaterland uchronic przed ruskiem, a tu ponad tysiąckilometrowy spacer urządza sobie z pełnym uzbrojeniem polska brygada? I na dodatek korzysta z zaopatrzenia z niemieckich magazynów? A te potyczki w czasie przemarszu? Tak czasem bywa, ze w uzgodnieniach jest luka i nie wszyscy wiedzą o tym co sąsiad uzgodnił. A wyzwolenie tego obozu? Żochowski pisze, że volkssturm tego "bronił", wiec nie było trudno wyzwolic, tym bardziej, ze USarmy była tuż za miedzą.
A ponadto jaką wartość bojową i ewentualnie dywersyjna dla Niemców i Aliantów przedstawiała brygada? Alianci mieli rząd na uchodźctwie i polska armie, której "filia" była AK. NSZ nie uznawały ani AK, ani Delegatury na Kraj. To sie nie dziw, że brygade traktowano jak ....na to zasłużyła.
A że do Cz-wy nie weszła, to zrozumiałe. Wystarczyło, że dowództwo sie zjawiło. Łącznie z głównym.
Wszak Cz-wa była w tym czasie stolica podziemnego państwa.
A czasie IIWŚ tylko dwie organizacje wojskowe zamordowały swoich dowódców. Jedna to była GL, a druga....NSZ...co ma jakis związek z tytułem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Nieprzeczytane 25-02-2012, 20:27
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Ten żołnierz AK zajmuje poczesne miejsce nawet w rosyjskiej Wikipedii.

Sat -Okh - Stanisław Supłatowicz, syn wodza Szaunisów i polskiej uciekinierki z łagrów Syberii,
w stroju indiańskim.
Wychowany wśród Indian, przybył do Polski przed wojną.
Walczył w AK w rejonie Częstochowy ps. ''Kozak''. Po wojnie uwięziony . Normalka.
Marynarz PLO i autor wielu książek tłumaczonych na 70 języków.

http://i43.tinypic.com/w03ypu.jpg
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Nieprzeczytane 26-02-2012, 19:26
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Cytat:
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowiony z inicjatywy śp. Janusza Kurtyki i śp. Lecha Kaczyńskiego jest wypełnieniem zobowiązania narodu,
funkcjonującego w niepodległym państwie,
wobec pokolenia, które o tę wolność walczyło.
To pokolenie bohaterów samo przegrywając nie było w stanie zapanować nad skutkami swojej porażki.

Skutkami tymi była próba wymazania ich pokolenia z pamięci i historii.

Trzeba działać, by kłamstwa na ich temat upadły. Ich nazywano zdrajcami, mordercami.
Zgoda na funkcjonowanie tych kłamstw w niepodległej Polsce byłaby zbrodnią państwa.

Decyzja o Dniu Pamięci jest zwieńczeniem działań czy początkiem?

To jest dopiero wstęp do określenia faktycznej roli Żołnierzy Wyklętych w zdobywaniu przez Polaków niepodległości. To ma być impuls prowokujący debatę na ten temat.
W niej przychodzi czas na to, by pokazać wielkość i heroizm tych ludzi, jak również na ogrom działania.


Jan Zaryn- profesor bez żadnych wątpliwości.

W tym roku uroczystości będą bardzo intensywne.

Rozstrzelana armia.

http://www.youtube.com/watch?v=wUC3Mvk6Thg

Atak na NKWD- rekonstrukcja

http://www.youtube.com/watch?v=HhzyZ...eature=related
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Nieprzeczytane 26-02-2012, 20:32
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie Ojoj, kibole - patriotole?

A nie pisałam, że patriotyzm staje się modny?
Ku rozpaczy niektórych piewców ''tu i teraz''?

Śląsk Wrocław KLUBEM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.
''W ten oto sposób chichot historii odrzuci od Śląska wszystko co czerwone,
a będziemy czcili tych, do których założyciele Śląska strzelali…

Niemal w przeddzień Święta Żołnierzy Wyklętych Śląsk z klubu czerwonego (jakim był dawno temu), ostatecznie i definitywnie stanie się klubem, który będzie się kojarzył jednoznacznie z walką z komuną.
Walką zbrojną. Chwała Bohaterom!”.



Tak wyglądały trybuny na dzisiejszym meczu ekstraklasy,
gdzie grały dwa kluby wojskowe -Śląsk i Legia.

http://i39.tinypic.com/hrwrow.jpg

Brawo kibice !!

PARTYZNCKA ARMIO WYKLĘTA
ŚLĄSK WROCŁAW O WAS PAMIĘTA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Nieprzeczytane 27-02-2012, 21:49
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Tak wyglądał stadion.

http://www.youtube.com/watch?v=pz4y8eaUYGY

Ach, ta martyrologia. Jakiż ośli upór każe im ją tak promować?
Co za margines!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Nieprzeczytane 27-02-2012, 22:03
Karol X's Avatar
Karol X Karol X jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5 223
Domyślnie

Cytat:
Napisał pluto37
Karolu jakież to było przedzieranie się przez Reich?
Przecie wojna trwala w najlepsze. Niemcy robili na froncie co mogli, żeby vaterland uchronic przed ruskiem, a tu ponad tysiąckilometrowy spacer urządza sobie z pełnym uzbrojeniem polska brygada? I na dodatek korzysta z zaopatrzenia z niemieckich magazynów? A te potyczki w czasie przemarszu? Tak czasem bywa, ze w uzgodnieniach jest luka i nie wszyscy wiedzą o tym co sąsiad uzgodnił. A wyzwolenie tego obozu? Żochowski pisze, że volkssturm tego "bronił", wiec nie było trudno wyzwolic, tym bardziej, ze USarmy była tuż za miedzą.
A ponadto jaką wartość bojową i ewentualnie dywersyjna dla Niemców i Aliantów przedstawiała brygada? Alianci mieli rząd na uchodźctwie i polska armie, której "filia" była AK. NSZ nie uznawały ani AK, ani Delegatury na Kraj. To sie nie dziw, że brygade traktowano jak ....na to zasłużyła.
A że do Cz-wy nie weszła, to zrozumiałe. Wystarczyło, że dowództwo sie zjawiło. Łącznie z głównym.
Wszak Cz-wa była w tym czasie stolica podziemnego państwa.
A czasie IIWŚ tylko dwie organizacje wojskowe zamordowały swoich dowódców. Jedna to była GL, a druga....NSZ...co ma jakis związek z tytułem.

Pluto
Nie pomniejszaj udzialu NSZ w walce z okupantem,w walce o wolna i niepodlegla Polske.Dotyczy rowniez Brygady Swietokrzyskiej.
Jesli mozesz to przedstaw w jakims linku informacje na temat zabojstwa wlasnego dowodcy przez zolnierzy NSZ.
Nie moge nigdzie znalezc.
Zapisy statutowe tej organizacji bojowej moga budzic w tobie wstret,we mnie nie.
"Odbieramy na zupelnie innych falach".
Jeszcze jedno.
Dlaczego przed moim nickiem stawiasz znak malpy?Poprzednio rowniez.
__________________
Kazdy przezyty dzien - to dar od serca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Nieprzeczytane 27-02-2012, 23:24
pluto37 pluto37 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Częstochowa Ślaskie
Posty: 28 600
Domyślnie

[quote=Karol X]Pluto
Cytat:
Nie pomniejszaj udzialu NSZ w walce z okupantem,w walce o wolna i niepodlegla Polske.Dotyczy rowniez Brygady Swietokrzyskiej.
Pisałem o Brygadzie. Nie o całych NSZ.
Cytat:
Jesli mozesz to przedstaw w jakims linku informacje na temat zabojstwa wlasnego dowodcy przez zolnierzy NSZ.
Nie moge nigdzie znalezc.
Poszukaj pod. płk.Nakoniecznikoff-Klukowski. ps. Wacaw Gronowski, Kmicic. W. Żaba ps Żniwiarz szef sztabu Okregu Cz-wa NSZ. Są też memuary Żochowskiego wydane w Australii. I "NSZ w dokumentach" Żebrowskiego*, któremu troche wyprostowałem poglądy na ten przypadek. Spory materiał byl tez kilka ładnych lat temu w "Gazecie" z Toronto...nie wiem czy dostępny w ich archiwach.
W kazdym razie troche literatury w tej materii jest.
Cytat:
Zapisy statutowe tej organizacji bojowej moga budzic w tobie wstret,we mnie nie.
Tu nie chodzi o wstret, bo to nie w takich kategoriach powinniśmy zaszłości rozpatrywac, a o fakty, legalność, stosunek do Podziemnego Państwa i Delegatury na Kraj Rządu na Uchodźctwie.
Cytat:
"Odbieramy na zupelnie innych falach".
Wbrew pozorom dałoby sie je zestroić. Jak się lepiej przyjrzec to nie sa wcale tak odległe od siebie.
A poza tym, to miałem bliskich krewnych i trochę znajomych w obu [AK i NSZ] organizacjach, więc miałem wzorce pomocne do wyrabiania sobie poglądów na tamte czasy.
Jeśli kiedys dane będzie nam się spotkać, to proponuję tematyczny tour po Kulach pod tym właśnie kątem.
Cytat:
Jeszcze jedno.
Dlaczego przed moim nickiem stawiasz znak malpy?Poprzednio rowniez.
@=at=do...
Kierowałem mój post do Ciebie. Chyba nie miałes jakichś dziwnych skojarzeń w zwiazku z tym?
Czy w Szwecji @ tez tłumaczy się jako małpa? Sądziłem, ze to jedynie krajowy wynalazek.
*) ten akurat nie historyk, a ..pasjonat NSZ-tu.
A generalnie to wśród kombatantów na Zachodzie środowisko NSZ-owców nie cieszyło się wielkim mirem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #31  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 09:30
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Karol, nie będę się wcinać w dyskusję,
ale pamiętaj, że ''Kmicic'' przyjechał do Częstochowy już z wyrokiem śmierci wydanym przez Sąd Specjalny AK, i tak naprawdę kto wykonał wyrok , nie jest do końca jasne.
''Żaba'' zginął, bo byli razem w mieszkaniu na Bocianiej.
Nie miało to żadnego związku z decyzją wymarszu.

NSZ gębę przyprawili częstochowscy miłośnicy UBecji, za to,że
pierwsi zrozumieli iż Niemcy nie są już tak groźni jak Sowiety.
AK miała rozkaz nie walczyć z komunistami,
bo takie były dyrektywy rządu w Londynie.
Na wschodzie były one tylko na papierze,
bo AK staczała regularne walki z NKWD, jak chociażby ''Łupaszko'', o który miał zarzut później, że rozbijał ''radzieckich partyzantów''.
Poszukam treści rozkazu NKWD, który jest w IPN, nakazujący tworzyć fałszywe grupy ruskich partyzantów,
do zwalczania AK.

Brygada Świętokrzyska wychodząc na Zachód uratowała kilkuset ludzi, których czekała pewna śmierć, za wykańczanie komuny już w 44.
AKowców czekały aresztowania, a dowódców śmierć.


btw zresztą pod koniec NSZ i AK połączyły się, aczkolwiek częściwo.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 16:16
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 360
Domyślnie

Czytam i uczę sie na starość Historii Polski.
Lila, Karolu - dziękuję.
Pluto czemu tak mieszasz?!
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 16:38
Karol X's Avatar
Karol X Karol X jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5 223
Domyślnie

Danusiu
Pierwszy raz poznalem prawdziwa historie,gdy jako 10 letni chlopiec stalem w szoku widzac kobiete - matke naszego kolegi z podworka,gdy prowadzila swojego meza pod ramie.
Wrocil ze wschodu z kopalni uranu.Nie pojechal tam dobrowolnie.
Widzialem czlowieka po 40 z zapadnietymi oczami,przygarbionego,siwego,ogromnie wychudzonego.
Stalem i patrzylem oczami dziecka.
To moze na inny temat,ale tez historia,tylko inaczej pisana.
__________________
Kazdy przezyty dzien - to dar od serca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 16:44
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Cytat:
To moze na inny temat,ale tez historia,tylko inaczej pisana.
Opisz to na tym wątku.
To był też żołnierz wyklęty.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 16:59
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 360
Domyślnie

Grażyna Starzak - dziennikarskie śledztwo pochówku "Ognia" z 2004 roku:
Jak podkreśla, nie dotarłaby do wielu zaskakujących odkryć, gdyby nie ludzie różnych zawodów, których połączyła fascynacja postacią Józefa Kurasia "Ognia" i jego historia, i którzy często na własną rękę, bądź na prośbę dziennikarki - badali, szperali, szukali, sprawdzali ślady i tropy prowadzące do odpowiedzi na pytanie, gdzie znajduje się ciało partyzanta z Podhala.
Wśród osób tych byli m.in. dr Andrzej Ślęzak, dyrektor Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, prokurator Ida Marcinkiewicz, informatyk Piotr Walczak czy w końcu pragnący zachować anonimowość ksiądz proboszcz jednej z parafii w Małopolsce.
Ślady, które zbadała Grażyna Starzak, prowadzą najpierw do wojewódzkiej siedziby Urzędu Bezpieczeństwa w Krakowie, gdzie - według zeznań świadków - miały trafić zwłoki "Ognia", który - przypomnijmy - osaczony w domu w Ostrowsku, śmiertelnie postrzelił się w głowę.
Dalej tropy wiodą do... zakładu anatomii Akademii Medycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Jak podaje Grażyna Starzak, ciała wielu tzw. bandytów - partyzantów lub ludzi wrogich systemowi - którzy zginęli w czasie wojny lub tuż po niej - trafiały na miejscowy cmentarz do wydzielonej choć utajnionej kwatery, albo do zakładów anatomii jako materiał do ćwiczeń dla studentów medycyny.
Tak postąpiono np. ze zwłokami "Odyńca" - podporucznika Antoniego Wodyńskiego (VI Brygada Wileńska AK), które - po pół roku przechowywania w chłodni - wydano do ćwiczeń studentom medycyny Zakładu Anatomii Prawidłowej we Wrocławiu.
- Niewykluczone więc, że osoby będące wówczas studentami AM UJ, widziały ciało "Ognia" na prosektoryjnym stole - mówi Grażyna Starzak.
Jedną z takich osób jest dr Roman Kozłowski, dziś legenda lekarzy krakowskich, wspaniała osoba. Twierdzi, że w zakładzie anatomii zobaczył wówczas zwłoki "Ognia", nie ma jednak pewności. Taka wieść rozeszła się wówczas wśród studentów i profesorów.
Pani Janina, chcąca zachować anonimowość, dziś emerytowany pediatra, przypomniała sobie pewne zdarzenie z 1947 r., gdy studiowała na Akademii Medycznej w Krakowie. Miała akurat zajęcia z anatomii opisowej. Przezwyciężając strach, zaglądnęła do jednej z sal. Na stole zobaczyła ciało "zwalistego mężczyzny z charakterystyczna bródką". Później od jednego z kolegów dowiedziała się, że na ich wydział trafiły zwłoki jakiegoś partyzanta z Podhala, o pseudonimie "Ogień". Po lekcjach anatomii woźni zbierali szczątki do wiader. Części miękkie palili, kości wkładali do drewnianych skrzyń i zawozili na cmentarz Rakowicki. Kolejny ślad prowadzi więc na Rakowice.
Tymczasem, w latach 80., w niewyjaśnionych okolicznościach wybuchł pożar w zakładzie anatomii opisowej Akademii Medycznej UJ. Zniszczeniu uległa cała dokumentacja dotycząca zwłok, które trafiały do zakładu w 1947 r.

Znalazłam http://podziemiezbrojne.blox.pl/html...21.html?426817
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 17:04
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Nutka...

EPITAFIUM DLA MAJORA ''OGNIA''.

Posłuchaj i obejrzyj zdjęcia.

http://www.youtube.com/watch?v=eBHzODxvSfA

Cześć Jego pamięci.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 17:41
elizka's Avatar
elizka elizka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Polska
Posty: 11 007
Domyślnie

Kochani,
wdzięczna za ten kąt patriotyzmu,serca i pamięci,chciałabym na chwilę wrócic do postaci Stanisława Supłatowicza,zwanego ,czy tez o pseudonimie Sath-Okh.
Jest mi on bliższy może dlatego,że czytałam moim uczniom jego książki,między innymi Biały Mustang,Ziemia Słonych Skał.

Zaznaczył też swój ślad na Kielecczyżnie.
Dzięki odwadze i świetnej kondycji fizycznej udało mu się wyskoczyć z wagonu transportującego więźniów do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po tej ucieczce został żołnierzem Armii Krajowej. Walczył w partyzantce w Kieleckiem, Tu został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Był synem Polki- Stanisławy Supłatowicz, która jako młoda dziewczyna, została zesłana po 1905 r. przez władze carskie w rejon gór Irchomska. Ponieważ była nauczycielką, zaczęła tam uczyć buriatów. Za to przeniesiono ją jeszcze dalej w głąb Rosji, aż do Czukczów.

Zainteresowanym polecam wspomnienia:

http://wieszwal.republika.pl/Wigwam08/PLIKI/SAT-OKH.HTM

Sława Tobie Białe Pióro!
Sława i cześć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 20:13
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

Elizko, dzięki za przybliżenie sylwetki AKowca -syna wodza.

A ja teraz pokażę syna ''bandyty ''z NSZ.
Pamiętacie film ''Ogniomistrz Kaleń''? To z ojcem tego chłopca walczył nasz ogniomistrz. Ramię w ramię z NKWD.

Januszek, lat 4. Najmłodszy więzień UB.

http://i44.tinypic.com/rt3lnm.jpg

Urodzony 8 września 1941 roku, już w czerwcu 1945 został uwięziony przez sanocki UB,
jako zakładnik wraz ze swoją babcią, Stanisławą Praczyńską.

Spowodowane to było reakcją władz na fakt dezercji jego ojca, Antoniego Żubryda, który uwolnił ok. 10 osób z aresztu śledczego UB oraz chwilę później, posługując się fortelem, uwolnił kolejne 2 osoby z sanockiego więzienia.
Na wieść o uwięzieniu syna i teściowej, ojciec odpowiedział kilka dni później, zaatakował i zdobył posterunek MO w Haczowie.
W nawiązanym z UB połączeniu telefonicznym zażądał natychmiastowego uwolnienia dziecka, grożąc śmiercią 8 ujętych milicjantów.
Ultimatum odniosło skutek, Januszka uwolniono, milicjantom nic się nie stało.

Wiosną 1946 roku, chcąc poskromić intensywną działalność oddziału Żubryda,
UB ponownie, tuż przed Świętami Wielkanocnymi, uwięziło Januszka, jego babcię i ciotkę Krystynę.
Tym razem nie ryzykowano przetrzymywać zakładników w Sanoku.
Obie kobiety załadowano na oplandekowaną skrzynię ciężarówki, Januszka zaś konwojował Rosjanin, enkawudzista, w kabinie szoferki.
Jak podają świadkowie, rosyjski oficer, sadzając malca na kolanach, miał powiedzieć:
„jak twój ojciec będzie strzelał, to ciebie pierwszego zabije”.

Świadczy to o realnych obawach ubeków co do możliwości odbicia zakładników przez Żubryda, na trasie do Rzeszowa.

Każdy, kto ma pojęcie o potrzebach wynikających z rozwoju dziecka, może sobie wyobrazić koszmar wielomiesięcznego pobytu w celi.
Pan Janusz, szczęśliwie, ma mało wspomnień z tego okresu. Pamięta smród niedrożnej kanalizacji, drewnianą hulajnogę (dostarczył ludzki strażnik), możliwość jazdy na niej po korytarzu oraz smak malin.

Losy jego ojca i matki na tym filmie.

http://www.youtube.com/watch?v=noAgfgWVrl0

Januszek nosi nazwisko Niemiec, po swojej przybranej rodzinie.


Życie dopisało ciąg dalszy.
Valin, morderca pisze list do dorosłego Janusza.
''Zabiłem twojego ojca....''.
Powstał film ''List do syna'', ale został zablokowany.

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/4213031

Może go zobaczymy po śmierci bogatego emeryta Valina?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 20:42
~gość: maja59's Avatar
~gość: maja59
 
Posty: n/a
Domyślnie

Ciekawe co mają do powiedzenia na temat działalności NSZ żyjący jeszcze mieszkańcy przysiółków bieszczadzkich mających pecha znaleźć się na oczyszczającej z żydów i komunistów trasie walecznych oddziałów. Nie pamiętam tych czasów, bo urodziłam sie po wojnie ale Mamusia Kolumb rocznik 20, warszawianka mi opowiadała, że NSZ to było coś paskudnego. Nie żyje już i nikt Jej nie pociągnie do odpowiedzialności za te słowa, a ja Jej bardziej wierzę i taką historię przekazuję moim zstępnym.
PS
A na marginesie nie tłumaczy bandytyzmu inny bandytyzm w tym mordy odwetowo-ścigające czy więzienie dzieci.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Nieprzeczytane 28-02-2012, 20:47
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 44 214
Domyślnie

........................
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Prezenty na Dzień Babci i Dzień Dziadka - komentarze 83.243.34.xxx Ogólny 2 21-01-2013 10:27
1 Marca - Dzień Żołnierzy Wyklętych Lila Polityka - wątki archiwalne 4 02-03-2011 16:55
7 marca – warsztat praktyczno-teoretyczny, Warszawa „ODKWASZANIE ORGANIZMU NA WIOSNĘ” Pięć Smaków Zaproszenia 0 02-03-2010 14:49
8 MARCA !!! (wyrób własny) arczia Różności - wątki archiwalne 30 09-03-2008 19:37
Kto obchodzi 8 marca? Nika Społeczeństwo - wątki archiwalne 50 10-01-2008 08:28

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wył.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:02.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X