Klub Senior Cafe

Klub Senior Cafe (http://www.klub.senior.pl/index.php)
-   Opieka (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/f-opieka-102.html)
-   -   opieka nad starszą, chorą osobą w domu, w szpitalu, w dps'ie (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/opieka/t-opieka-nad-starsza-chora-osoba-w-domu-w-szpitalu-w-dpsie-1311-print.html/)

marcelka 09-10-2007 20:08

opieka nad starszą, chorą osobą w domu, w szpitalu, w dps'ie
 
czy znajdę tutaj opiekunów starszych, chorych osób? Proszę o pomoc.

chickita 09-10-2007 20:35

Marcelko, ja też szukam opieki dla dziadka i nie masz pojęcia jakie to trudne. Gdzie nie zapukam tam mur. Dalej szukam. Miejsc brak. To długa droga a bardzo trudna. Życzę powodzenia.

en_vogue 10-10-2007 13:44

Trudno znaleźć uczciwą i chętną osobę do opieki nad starszą osobą.Miałam z tym także kłopot.Ale wierzcie mi,najlepiej stary człowiek czuje się we własnym domu.Nie zastąpi domowych warunków żaden super ośrodek.Tam nikt nie przejmuje się staruszkiem,najchętniej podają środki uspakajające,by ludzie byli otępiali i spali.Personel ma wtedy spokój.

Pani Slowikowa 10-10-2007 14:25

Jezeli sie nie myle
 
to nasza Bianka chciala sie opiekowac starszymi osobami..

emka46 10-10-2007 14:59

Ale w innym kraju.

Pani Slowikowa 10-10-2007 15:34

Emko nie chce rozdzielac wlosa na trzy
 
ale po co pracowac w innym kraju jak we wlasnym kraju i we wlasnej kulturze mozesz znalezc ta sama prace za te same pieniadze..????

emka46 10-10-2007 15:51

Oczywiście,że lepiej we własnym,tylko nie jestem pewna czy pieniądze takie same.

iwo1111 10-10-2007 15:52

Cytat:

Napisał Pani Slowikowa
ale po co pracowac w innym kraju jak we wlasnym kraju i we wlasnej kulturze mozesz znalezc ta sama prace za te same pieniadze..????

Za te same pieniądze? to chyba lekka przesada, bo w Polsce jako opiekunka maksymalnie zarobi 1000zł. My płacimy 600, ale w W-wie pewnie trochę więcej. Natomiast w UK np. mimimalna stawka to 5f na h, więc w najgorszym wypadku wyjdzie 600f na m-c, czyli ponad 3000PLN.
Syn ma znajomą opiekunkę, która zarabia 700funtów na m-c. Do tego ma darmowy pokój i wyżywienie.

Pani Slowikowa 10-10-2007 17:02

Jezeli ktos bardzo porzebuje
 
kogos do opieki nad starsza osoba to placi tyle ile ta osoba zarzada. To samo jest z budowlancami... wszyscy wyjechali za granice a jednak cos sie buduje w Polsce ..tylko ze jezeli chce sie miec dobrych to trzeba zaplacic... Stawki sa juz na tym samym poziomie co w Europie Zachodniej.. a w porownaniu z tym co kosztuja tutaj robotnicy to duuuuzo wyzsze.. Rozmawialam z budowlancem moim tutaj i jak mu powiedzialam ze w Poslce palci sie od 1000zl na metr do 3-4 tys. to za glowe sie zlapal..
Jakos Polska dobra jest dla Ukraincow, Wietnamczykow, etcetc ale nie dobra dla Polakow... Czy my musimy exportowac po swiecie "sluzbe" ja sie pytam???

iwo1111 10-10-2007 17:15

Cytat:

Napisał Pani Slowikowa
kogos do opieki nad starsza osoba to placi tyle ile ta osoba zarzada. To samo jest z budowlancami... wszyscy wyjechali za granice a jednak cos sie buduje w Polsce ..tylko ze jezeli chce sie miec dobrych to trzeba zaplacic... Stawki sa juz na tym samym poziomie co w Europie Zachodniej.. a w porownaniu z tym co kosztuja tutaj robotnicy to duuuuzo wyzsze.. Rozmawialam z budowlancem moim tutaj i jak mu powiedzialam ze w Poslce palci sie od 1000zl na metr do 3-4 tys. to za glowe sie zlapal..
Jakos Polska dobra jest dla Ukraincow, Wietnamczykow, etcetc ale nie dobra dla Polakow... Czy my musimy exportowac po swiecie "sluzbe" ja sie pytam???

Nie wiem czy służbę, ale na przykładzie mojego syna wiem, że w Polsce zarobiłby w najlepszym wypadku 2tys.zł a w UK zarabia 4 razy tyle i nie jest "służbą", tylko programistą w dużej firmie.
Nie chodziło mu zresztą tylko o kase, jak wyjeżdżał. Zarówno on jak i jego koledzy twierdzą, że żyją tam normalnie. Nie ma naburmuszonych i robiących łaskę urzędasów, w pracy jest przyjemna atmosfera a na ulicy ludzie się do siebie uśmiechają. Może wrócą kiedyś, jak tu będzie tak samo.

Alsko 10-10-2007 17:16

Słowikowo,
 
co Ty mówisz? Kto zapłaci opiekunce tyle, ile zażąda? A jak zechce ponad 3000 zł miesięcznie?

Ukrainka za sprzątanie bierze od 10 do 12 zl za godzinę. Jej się to opłaca. Sprząta w kilku domach. Na ogół 1-2 razy w tygodniu.

Nie każdy w Kraju zarabia 10 000 netto!
Dopóty, dopóki będą tak niskie np. emerytury, ludzie będą jezdzili tam, gdzie godnie im zapłacą. Nie ma się co oburzać. Takie są realia.

Pani Slowikowa 10-10-2007 17:26

Alu
 
Czyli w Polsce jestesmy skazani na brak opiekunow??Brak lekarzy, brak inzynierow.. brak informatykow... tylko ksiezy jest w brud... Moze i ich bedziemy eksportowac?

Iwo ja nie mowie ze Polska exportuje TYLKO sluzbe ale w 50 % tak ... ato nie przyczynia sie do tego abysmy sobie podreperowali troche nasza reputacje w oczach cudzozoemcow..

emka46 10-10-2007 17:29

Cytat:

Napisał Pani Slowikowa
kogos do opieki nad starsza osoba to placi tyle ile ta osoba zarzada. Czy my musimy exportowac po swiecie "sluzbe" ja sie pytam???


Jeżeli ma.A przy obecnych zarobkach niestety musimy.

tar-ninka 10-10-2007 17:49

Słowikowo droga , reputację to tracą nasi rządzący to oni sie powinni wstydzic. Polacy natomiast jako pracownicy sa bardzo cenieni za granica . Wiem o tym dobrze.
W Chicago opiekunce placą :jezeli nie zna jezyka to w polskiej rodzinie dostanie 50-70 $ dziennie . Jezeli zna język a jeszcze ma prawo jazdy , dostanie nawet do 120 $ dziennie
Prace musi szukac przez agencje, Jezeli agentka znajdzie jej prace to trzeba takiej agecji zapłacic 2 tygodniówki ! czaem jak praca dobrze platna i nie cięzka /babka na chodzie/ to nawet trzy tygodniowki .Zdarza się ze jak zaplacisz te dwie tygodniowki to babka cie wyrzuca .robia to w porozumieniu z agentem . Dziela się zyskiem. Dwa tygodnie pracujesz za darmo a pracy niemasz . Niestety agencje pracy prowadza polacy i rosjanie . Z tym ze rosjanie o swoich dbaja a polacy nie .
Radze wszystkim . Jezeli macie okazje ochote i sily aby wyjechac "za chlebem" to jedzcie bo przy okazji zawsze mozna cos zobaczyc ,cos przezyc ,ale omijajcie Chicago . Chyba turystycznie. Niema wiekszego dranstwa jak tamtejsi Polonusy

Pani Slowikowa 10-10-2007 18:05

no wlasnie
 
Tarninko... wlasnie na takie traktowanie trudno jest przystac... Serce mnie boli jak o tym slysze...
Nie mysle ze bieda w Polsce jest wina jedynie rzadu.. bo trudno jest przelac z pustego w prozne ...Zreszta bieda jest wszedzie nawet w bogatych panstwach...
Ale czy Polak musi kojarzyc sie zawsze z jakas pomoca domowa...?

Alsko 10-10-2007 18:07

O, i tego powinniśmy się wstydzić,
 
tego "bagażu", o którym pisze Babcia Oli. A nie tego, w jakim kto charakterze pracuje!!!

PS Odnoszę wrażenie, Pani Słowikowo, że Ty trochę pomiatasz służbą. Czemu z takim niesmakiem o niej mówisz?

Pani Slowikowa 10-10-2007 19:18

Cytat:

Napisał Alsko

PS Odnoszę wrażenie, Pani Słowikowo, że Ty trochę pomiatasz służbą. Czemu z takim niesmakiem o niej mówisz?


Slowo pomiatanie kimkolwiek jest zupelnie nieadekwantne Alu.. ja nikim nie pomiatam... nawet robakiem do lowienia ryb..
Ale musze przyznac ze boli mnie jak slowo Polak kojarzy sie tylko z mniej ambitnym typem pracy... I denerwuje mnie jak ludzie dziwia sie ze w Polsce mamy lekarzy, profesorow, pisarzy i dziennikarzy... bo jedynych jakich tu widac to tych ktorzy sprzataja..
Moze faktycznie troche sie do tego uprzedzialam .. bo wiesz jak to jest ...co za duzo to nie zdrowo...
Ale sama przyznasz ze zadna matka nie marzy o tym aby jej dziecko kiedys bylo slawnym "sprzataczem" cudzych brudow..

Alsko 10-10-2007 19:37

Pani Słowikowo,
 
mój syn, a także b. mąż dużo podróżowali po świecie. Ten ostatni w ramach oddelegowania przez pracodawcę (inżynier mechanik, specjalność konstruktor samochodów) był prawie wszędzie. Syn jako student, a potem pracownik dużego przedsiębiorstwa jezdził po Europie. I żaden z nich nie spotkał się z lekceważeniem naszego Kraju przez cudzoziemców dlatego, że nasi krajanie pracują jako opiekunowie lub pomoc domowa. Mamy opinię b. zdolnych i - o dziwo dla mnie - pracowitych.
Mam przyjaciół (po studiach) za granicą. Wielu z nich, zanim znalezło pracę w swoim zawodzie, nie gardziło żadną pracą.

Nie martwiłabym się więc tak bardzo, że psują nasz wizerunek.
Ten wizerunek psują pijacy, złodzieje i łapówkarze.

Nie, nie marzę, żeby mój syn był np. zamiataczem ulic. Ale gdyby tu przymierał na głodowej pensyjce, to kto wie...

elizka 10-10-2007 20:07

Ja wam powiem,że chętnie poszłabym na taki kurs gdzie pokażą jak opiekować się np.leżącą osobą i nauczą najwazniejszych zasad.Sama pamiętam jak nie wiedziałam nawet jak pomóc przekręcić na drugi bok mamę ,aby jej nie dołożyć bólu ,byłam bezradna i bałam się,że zrobię jej krzywdę.Nic nie nauczyłam się,bo odeszła szybko,ale do dziś wstydzę się mojej bezradności.

Pani Slowikowa 10-10-2007 20:22

Alu tych spraw nie wyczuwa sie jak ktos podrozuje
 
tylko jak sie jest na miejscu.. bo nikt dobrze wychowany nie mowi takich rzeczy komus w oczy..
Ja nawet nie znam zadnych lapowkarzy, oszustow i cinkciarzy..
Tych zreszta jest duuuuuuzo wiecej z innych nacji..
Zadna praca sie nie gardzi i wiele osob zaczynalo od zera ale mieli chociaz ambicje na cos lepszego...
Ech co tu gadac.. nie rozumiecie mnie..:confused:


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:47.

Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.