Klub Senior Cafe

Klub Senior Cafe (http://www.klub.senior.pl/index.php)
-   Różności (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/f-roznosci-121.html)
-   -   Różności!!!!!! (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/roznosci/t-roznosci-8276-print.html/)

barteczek 03-01-2011 20:14

Różności!!!!!!
 
Zajrzyj, napisz o swoich radościach i nie tylko...

Scarlett 03-01-2011 20:54

Tak, jeszcze czego!
Napisz o sobie, to zawsze się jakaś kanalia znajdzie co to wykorzysta.
Niedoczekanie!!!!!!!!!!

barteczek 03-01-2011 20:58

Masz straszne doznania! Nie wszyscy ludzie są żli. Może tutaj nie będą zaglądać tacy? Nic się nie stanie Luizko jak będziesz go omijać.
Miałam Ciebie za bardzo fajną dziewczynę!
Masz rację, omijaj tą zarazę... Pozdrawiam.

Scarlett 03-01-2011 21:00

Omijam omijam i dalej jestem fajna - dla niektórych fajnych:rolleyes:

Jolina 03-01-2011 22:06

Witaj Ninko. Gratuluję założenia wątku, oby dobrze się rozwijał.
Będę zaglądała. :)
Dobranoc. Życzę dobrej nocy. Pa.

basialwica 03-01-2011 22:09

Cytat:

Napisał Jolina
Witaj Ninko. Gratuluję założenia wątku, oby dobrze się rozwijał.
Będę zaglądała. :)
Dobranoc. Życzę dobrej nocy. Pa.



Ja również gratuluje Ninko i życzę aby wątek nabierał rumieńców.Będę zaglądać, pozdrawiam i życzę miłej nocy.

wuere'le 03-01-2011 22:28

Jeśli dobrze zauważyłem, to istnieje dział pod tytułem"Różności" i powielanie go jako tematu jest chyba bez sensu.
Każdy może znaleźć sobie odpowiedni temat w dość dużym wyborze.

hania.m 04-01-2011 01:08

Cytat:

Napisał Luizka
Tak, jeszcze czego!
Napisz o sobie, to zawsze się jakaś kanalia znajdzie co to wykorzysta.
Niedoczekanie!!!!!!!!!!


Otóż to!!!-naga prawda!

Paula 04-01-2011 09:20

Witaj sympatyczna i mądra Nineczko ( Psycholog) wiele mogłabyś nas nauczyć i wiele udzielić rad nota bene w sytuacjach, kiedy dopadnie nas trauma. Temat, który wybrałaś jest lekarstwem na wszelkie dolegliwości typu " jestem dzisiaj w dołku" lub " muszę się wygadać to mi ulży". Czasami wylanie z siebie żółci, która nas zżera daje oczekiwane rezultaty i otoczenie staje się znośne. Jest i druga strona medalu twojego tematu bo opowiadając o radościach emanujemy pozytywnie na otoczenie.
Moją radością jest chociażby to, że tu na forum poznałam wspaniałych i wartościowych ludzi i mam przyjemność z nimi polemizować. Chciałabym jak najdłużej utrzymywać znajomość dlatego staram się nie zwracać uwagi na wichry , które lubią od czasu do czasu przelecieć przez wątki.
Pozdrawiam.

jasinek123 04-01-2011 09:26

Tak to jest w tym naszym KSC-jedni za drudzy -a figa!!

mimoza 04-01-2011 09:32

Cytat:

Napisał jasinek123
Tak to jest w tym naszym KSC-jedni za drudzy -a figa!!


JASINKU - jak w życiu.
Ty jesteś za, czy wręcz przeciwnie? ;) :) - Cz

Jolina 04-01-2011 10:22

Witaj Paulo. W zasadzie nie znamy się, choć ja często czytam Twoje wypowiedzi i często bym się pod nimi podpisała.
Tak jest i w tym przypadku. Bardzo lubię Ninkę, faktycznie jest mądrą i serdeczną osobą. Ja osobiście chętnie podejmę rozmowy na tym wątku i życzyła bym wątkowi, Nince i sobie...
aby było z kim porozmawiać co nas raduje a co trapi.
Pozdrawiam cieplutko.:)

Anielka 04-01-2011 10:38

Takich wątków było już wiele:"dopadło mnie,smutki i radości, i takie tam.Nie widzę powodu ,żeby zakładac nowe.Wystarczy wyciagnąć z archiwum.A pisanie o sobie,to zależy od człowieka,jak tego potrzebuje niech pisze.A może nasza pani psycholog najpierw cos o sobie napisze?Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia wszystkim życzę.:)

jakempa 04-01-2011 12:45

Anielko wejdź na profil Psychologa i przeczytaj jej blog, dowiesz się jaka to piękna osoba. i jak pieknie pisze

Renatas46 04-01-2011 12:58

Cytat:

Napisał Paula
Witaj sympatyczna i mądra Nineczko ( Psycholog) wiele mogłabyś nas nauczyć i wiele udzielić rad nota bene w sytuacjach, kiedy dopadnie nas trauma. Temat, który wybrałaś jest lekarstwem na wszelkie dolegliwości typu " jestem dzisiaj w dołku" lub " muszę się wygadać to mi ulży". Czasami wylanie z siebie żółci, która nas zżera daje oczekiwane rezultaty i otoczenie staje się znośne. Jest i druga strona medalu twojego tematu bo opowiadając o radościach emanujemy pozytywnie na otoczenie.
Moją radością jest chociażby to, że tu na forum poznałam wspaniałych i wartościowych ludzi i mam przyjemność z nimi polemizować. Chciałabym jak najdłużej utrzymywać znajomość dlatego staram się nie zwracać uwagi na wichry , które lubią od czasu do czasu przelecieć przez wątki.
Pozdrawiam.


Podpisuję się pod tym, co napisała Paula. Bardzo fajny wątek Ninko, mam nadzieję, że przyciągnie wiele osób, które w danym momencie będą potrzebowały towarzystwa i wygadania się.

Anielka 05-01-2011 01:30

Cytat:

Napisał jakempa
Anielko wejdź na profil Psychologa i przeczytaj jej blog, dowiesz się jaka to piękna osoba. i jak pieknie pisze


Jadziu ,ja znam Psychologa,od dawna czytam jej blog.Nie mam nic przeciw osobie,nawet się zastanawiałam,że przeżycia i zycie, mamy pewnie podobne,ale nie umiem tak pięknie ubierac w słowa wszystkiego co czuję.Jestem zwykłą kobieta,którą zycie skopało i kopie nadal.A czy chcę o tym pisać?Nie ,już chyba nie .A pomagać,owszem pomagam ,ale czy tez muszę o tym pisać?Kazdy kto mnie zna/juz 4 lata tu jestem/to wie jaka jestem.Pozdrawiam serdecznie.

Paula 05-01-2011 10:10

W lutym upłynie rok od momentu wejścia na forum z wiarą i nadzieją, że znajdę ludzi nie tylko mądrych przez co i wartościowych ale również zadowolonych życiowo bo takie zadanie ma spełniać forum przyjazne i więcej niż mniej pozytywnie nastawionych adwersarzy. Kiedy już znajdę się w grupie tych ze stażem poznam co to jest fajna paczka przyjaciół forumowych. W zasadzie to ja zdobyłam tą satysfakcję, ale zastanawiają mnie ( nawet sporo) ludzie będący już kilka dobrych lat i zamiast zaufania nabyli rozczarowanie i niechęć do części forumowiczów.
Chcąc nie chcąc klaruje się definicja:
"Im dłużej siedzę na forum w poszukiwaniu ludzi tylko przyjaznych, tym uboższa o wiarę w jaką wierzyłam na starcie.

Post scriptum
Mam nadzieję, że znajdą się ludzie, którzy powiedzą, że Paula przesadziła z tą opinią.




Scarlett 05-01-2011 10:32

Nie idealizuj tak, bo czym dłużej będziesz na forum, możesz, ale nie musisz zauważyć, że narzędzie jakim jest klawiatura, a nad nią pochylony człowiek, może w sposób bezwzględny Cię zniszczyć i wyrobić odpowiednią opinię na twój temat. Może to uczynić na priv, a może na forum publicznym. Im dłużej będziesz, to zauważysz, ale nie musisz, że na forum są różni ludzie, nie tylko przyjaźnie nastawieni do życia, ale z poważnymi problemami i dają temu upust na forum, albo je zatajają. Słowo pisane różni się od słowa w cztery oczy i wyrabiamy sobie opinię zgodnie z naszymi wyobrażeniami, a często real weryfikuje nasze spostrzeżenia i wiem, że osoby spotykające się w realnych warunkach, także sobie do gustu nie przypadają, bo są to często osoby zgorzkniałe, którym nic się nie podoba, a na forum udają radość i są zupełnie kim innym.
W realnym świecie łatwiej jest wszystko, co w człowieku siedzi, zauważyć, a tu możemy sobie klepać co nam nagle do głowy przyjdzie i być zupełnie kim innym. Moje podsumowanie jest takie, że siedząc przed ekranem komputera idealizujemy, albo potrafimy czuć antypatię do danej osoby, ale podkreślam, że real wszystko weryfikuje i wczoraj miałam taką rozmowę, że osoby, które spotykają się w realu nie przypadają sobie często do gustu, jak to w życiu bywa.

Paula 05-01-2011 10:42

Cytat:

Napisał Luizka
Nie idealizuj tak, bo czym dłużej będziesz na forum, możesz, ale nie musisz zauważyć, że narzędzie jakim jest klawiatura, a nad nią pochylony człowiek, może w sposób bezwzględny Cię zniszczyć i wyrobić odpowiednią opinię na twój temat. Może to uczynić na priv, a może na forum publicznym. Im dłużej będziesz, to zauważysz, ale nie musisz, że na forum są różni ludzie, nie tylko przyjaźnie nastawieni do życia, ale z poważnymi problemami i dają temu upust na forum, albo je zatajają. Słowo pisane różni się od słowa w cztery oczy i wyrabiamy sobie opinię zgodnie z naszymi wyobrażeniami, a często real weryfikuje nasze spostrzeżenia i wiem, że osoby spotykające się w realnych warunkach, także sobie do gustu nie przypadają, bo są to często osoby zgorzkniałe, którym nic się nie podoba, a na forum udają radość i są zupełnie kim innym.
W realnym świecie łatwiej jest wszystko, co w człowieku siedzi, zauważyć, a tu możemy sobie klepać co nam nagle do głowy przyjdzie i być zupełnie kim innym. Moje podsumowanie jest takie, że siedząc przed ekranem komputera idealizujemy, albo potrafimy czuć antypatię do danej osoby, ale podkreślam, że real wszystko weryfikuje i wczoraj miałam taką rozmowę, że osoby, które spotykają się w realu nie przypadają sobie często do gustu, jak to w życiu bywa.


Luizko dziękuję. Zauważyłam wiele trafnych spostrzeżeń w twoim poście.

ansty 05-01-2011 11:30

Zajrzę tu z ciekawością, zobaczę na ile są forumowicze osobami otwartymi na drugiego człowieka. Ci, którzy mają negatywne doświadczenia życiowe może się otworzą-jak kilka osób już to zrobiło.Oby nie natrafiali na ścianę obojętności i fałszu.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:41.

Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.