Klub Senior Cafe

Klub Senior Cafe (http://www.klub.senior.pl/index.php)
-   Humor, zabawa (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/f-humor-zabawa-113.html)
-   -   Rozmowy lekkie, przyjemne i to, co nam na sercu leży. (http://www.klub.senior.plhttp://www.klub.senior.pl/humor-zabawa/t-rozmowy-lekkie-przyjemne-i-to-co-nam-na-sercu-lezy.-15102-print.html/)

mirellka 30-11-2022 13:07

Witaj Aniu minęłyśmy się.

Krycha. 30-11-2022 13:13

Cytat:

Napisał szuanka
Do wszystkiego jednak można się przyzwyczaić, smutne to ale prawdziwe.



To prawda, mnie nie było dane przyzwyczajać się!
51 lat i dwa miesiące byliśmy we dwoje.
Jeszcze w niedzielę 7 lat temu też,

w poniedziałek byłam sama ,
bez zapowiedzi, bez ostrzeżenia,
jak nożem odciął - sama, już do końca.:(:'(

Mirellko , jak pozwolisz sobie na lenistwo,
szybko w tym zasmakujesz , hihihi.
Mnie już nic nie pociąga w wyprawach po za dom!;):D

szuanka 30-11-2022 13:56

Mirelko {}
Krysiu, nie da się przyzwyczajać do myśli o utracie najbliższej osoby. Na mnie to też spadło jak piorun z jasnego nieba. Musiałam się pozbierać i zawiadomić dzieci a to było najgorsze. :'(

maluna 30-11-2022 14:54

Do południa, tak mnie zmogło, że musiałam się położyć
i zasnęłam kamiennym snem, a mąż siedział w fotelu,
jak trusia, żeby mnie nie obudzić.
Pospałam godzinkę i inaczej się czuję.
W międzyczasie, wyprało się pranie i przed chwilą
powiesiłam.
Podzielam zdanie, co do wrocławskiej choinki,
kupa sztucznego filcu,
ciekawe czy to zmieniają, co roku?
Wieczorem, jak są lampki, tego nie widać, ale co z tym
robią po świętach?
U nas jest prawdziwa choinka, przynajmniej była, ale
po renowacji Rynku jeszcze nie sprawdzałam, czy jej
nie wykopali:|
Mirellko, masz rację, bo tylko wieczorem mam chwilę dla
siebie, ale coraz później, bo mąż nie daje się wcześniej
wygonić do łóżka.
Bardzo mi brakuje, mojego malowania:(
Oczywiście, już nigdzie nie wychodzę, tylko mogę w spokoju, poklikać.
Przyszła "reha." a potem zaraz obiad, miłego popołudnia:inlove:

Pamira 30-11-2022 22:53

Pozdrawiam wieczorowo miłe koleżanki
Dzień był nieprzyjemny, szary i mroźny. Dobrze, że już się skończył.
Miałyśmy pojechać samochodem na cmentarz, ale się nie zdecydowałam.
Nie chcę kusić losu i narażać się na wirusy różne fruwające w powietrzu.
Zaliczyłam tylko kawę u sąsiadki. Zaprosiła mnie na urodzinowy koniak,
ale to nie moja bajka.
Jednak nie wypadało odmówić, więc odrobinę łyknęłam, bo ponoć jest dobry na serce.
Dzień mi zleciał i teraz idę do wyrka poczytać. Alu dzięki za polecenie książki
Joanny Jax, bardzo ją lubię. Dobrze mi się czyta i tematyka mi odpowiada.
Jak będzie bliżej wiosny to się przejadę do biblioteki i wypożyczę.
A ten twój cmentarz jest jeszcze grzebalny? Bo wygląda na taki uśpiony...
Podobają mi się ozdoby miejskie które Krysia pokazuje, bo wrocławska choinka nie koniecznie.
Jeszcze na koniec, chociaż powinien być na początek, kieruję ukłon w stronę Małgosi
Nie chcę się powtarzać, ale wielki szacunek mam i podziw mam dla Ciebie. <3 <3 <3
Teraz już życzę wszystkim Dobrej nocy

wietrzyk 01-12-2022 08:26

dzień dobry... we Wrocławiu też pogoda listopadowa ale dzisiaj już mamy grudzień i moze bardziej radośnie będzie... We Wrocławiu w sklepach bardzo świątecznie a w Rynku naprawdę jest ślicznie.
Wiele osób idzie tam na kawę żeby wypic ją ze świątecznego kubka.

Pamirko polecam...Ta saga została uznana sagą roku..Przeczytałam wiele książek Joanny Jax i na żadnej się nie zawiodłam..Teraz wyszła trzytomowa Saga Wołyńska- Głód, Wojna, Exodus, ale chwilkę odpocznę od tematyki historycznej ..

Mirelkoja podobnie gromadzę produkty na święta na raty..Okropnie nie lubię ganiać w ostatnim tygodniu..Wole kupić co się da wcześniej..
Fajne spotkanie Cię spotkało...
a odnośnie bycia ze sobą..to właśnie pobyt w Karkonoszach...kiedy czasem idę wiele godzin sama jest czasem na oddech i regenerację..Na cmentarzyku też nigdy nie ma nikogo i wtedy mogę mocno się wyciszyć.Kiedy Wrocław już mi dokuczy gwarem uciekam w góry ..albo nawet kilka kilometrów za Wrocław...gdzie są lasy..i cisza..

Małgosiu a kto Ci powiedział ,ze nasza choinka jest z filcu :icon_eek: w żadnym wypadku ....jest z drobniutkich sztucznych gałązek..a miedzy nimi są drobne światełka..i jak rozbłyśnie pięknie wygląda.Na Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu
W Rynku znów stoją dziesiątki stoisk: ze słodyczami, alkoholami, ubraniami, biżuterią, kosmetykami czy ozdobami świątecznymi, którymi można udekorować choinkę. Taki Jarmark..są karuzele, domki..Krasnale.Bajkowy Lasek...i choinka musi się wkomponować w klimat jarmarku wcześniej były inne ale uznano,ze powinna być właśnie taka przypominająca piernikowe drzewko. Cały Jarmark jest otoczony żywymi świerkami więc jest piękny zapach..a choinka jest jakby elementem Jarmarku.
Mnie nie przeszkadza...że taka jest...i chyba samym wrocławiakom tez nie..bo 6 grudnia jest tam taki tłum że nie można przejść..


życzę miłego dnia.







Krycha. 01-12-2022 10:20

Dzień dobry , Alu.
Widzę ,że uraziły Cię negatywne opinie o choince,
sama piszesz, że trzeba szczerze, no to się nie dziw.:)
O ile pamiętam , w pierwszym roku też zachwycona nie byłaś.
"Każda sroczka swój ogonek chwali"
To jest właściwe, pozdrawiam.:)

Za moim oknem mokro , nieciekawie.
Mam nowy kod do LEGIMI , jest w czym wybierać.
Obecnie czytam cykl, na którym oparty jest serial TV - VERA.
To jest tom pierwszy;
a tutaj dalsze tytuły; https://lubimyczytac.pl/autor/14046/ann-cleeves

Tu krótkie opisy ; https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5042...e-glosy-pakiet

Pamira 01-12-2022 10:38

Dzień dobry Alu, Krysiu,

Być może na żywo choinka wygląda fajnie, ale tu nie widzę gałązek
tylko jakby gruby filc, albo zielony styropian. No cóż jestem nie nowoczesna.
U nas jeszcze choinki nie ustawili. Pewnie będzie 6 grudnia ustawiona.
Dziś kolejny szary dzień. Ja wychodzę do banku wpłacić na węgiel.
Wymyślili procedury jak za komuny, a nawet "lepsze"
Biurokracja gigantyczna, że takiej jeszcze nie było.
Kończę, pozdrawiam grudniowo<3 i życzę zdrówka.<3 Trzymajcie się ciepło.<3

ditta hop 01-12-2022 12:14

Witajcie kochane dziewczyny
Widze, że jest wiecej miłośniczek Jax. Ja tez ją lubię i mam dużo jej ksiazek.Nie będę wypisywała tytułów bo wystarczy wejść na jej stronę . Też udziela sie na facebooku.
Siedzę w domu bo jestem przeziębiona i zięc zawiozł Kajtka do szkoły.
Chciałam sie umówić na termin w pracowni tomograficznej ale odrzucają telefon. Weszłam przez komputer na stronę pracowni i dowiedziałam sie, że trzeba osobiście się zarejestrować.
Pojadę jak sie wykuruj.
Już poraz któryś Ala pokazuje zdjęcie cmentarza gdzie leżą jej bliscy, to miejsce tchnie spokojem. Każdy ma swoje miejsce gdzie idzie aby sie wyciszyć. Jak sie okazało po latach miałyśmy z Magda to samo. Gdy jeszcze ziemia nie była rozparcelowana i był duzy sad a za nim pola i łąki sąsiada. Tam więc sie chodziło i można było nawet pokrzyczeć.nikt nie słyszał. Teraz tam domów jak "mrówków" i straciłyśmy ten azyl spokoju. Nieraz smieje sie z Magdy gdy mówi, że w tym okrojonym ogrodku dusi sie /0krojony ma 2300 m2/ ale zadbać o niego to juz nie ma czasu bo praca i dzieci. Nieraz jak tak patrzę to wcale sie nie dziwie, że sporo młodych małżenstw deklaruje, że nie chcą mieć dzieci, wolą karierę zawodową.
Miłego dnia

franka2 01-12-2022 12:48

Dzień dobry, Alu, Krysiu,Mirko i Grażynko.<3
Siedzę w domu bo moja 2 wnucząt przeziębiona,
przyszły do nas i mamy wesoło.
Wieczorem sobie tylko poczytam ale na wpis już brak sił.:D
Choinka Ali może na żywo jest ładna, ważne że jest klimat świąteczny.
Muszę kończyć bo pora szykować obiad.
Pozdrawiam wszystkich.

maluna 01-12-2022 13:16

Cześć kochani!

Ala wybacz, ale takie na mnie zrobiła wrażenie,
choinka na zdjęciu.
Pewnie w naturze jest ładniejsza :*
Ku mojemu zdziwieniu, naszą prawdziwą choinkę,
zlikwidowano po renowacji rynku,
niech ich diabli wezmą,
a była taka piękna:'(
Też robię wcześniej zakupy na święta i nie tylko.
Rano byłam w Lidlu i w Chacie Polskiej, bo mają dobry chleb.
Wydałam kupę kasy na podstawowe produkty, kawę,
herbatę , owoce itp.
Nie czytałam żadnej książki Jax, bo nie chodzę do
biblioteki, ani do księgarni:|
Jak chodziłam, to trzeba było zapisywać się w kolejkę,
więc brałam co było dostępne.
Grażynko, jak miałam zrobić rezonans głowy,
to tak mnie wkurzyły te utrudnienia,
że poszłam prywatnie i zrobili
mi w "Lux- Medzie" z marszu. Pewnie, że to wydatek,
ale oszczędziłam dużo nerwów i dojazdów.
Do potem, kochani...:love:

Pamira 01-12-2022 14:22

Wróciłam wszystko załatwiłam. Teraz zabiorę się za piec, a potem
marsz do świetlicy się trochę powyginać i poplotkować przy kawie.
Cieszę się, że nic mnie dziś nie boli. Obym tego w złą godzinę nie powiedziała.
Za oknem nadal ponuro a za niedługo zacznie się ściemniać, bo o 17 godz
już mrok jest na całego.
Tym czasem do potem...

wietrzyk 01-12-2022 15:40

witaski...u mnie dzisiaj ładnie więc byłam na spacerku.... kupiłam też piękny kawałeczek karkówki i boczku do upieczenia na święta razem 1,2 i w zasadzie więcej nie potrzeba...będzie pasztecik , mięsko, grzybki sama też marynowałam..sałatka i żyć nie umierać.

Grażynko ostatnio właśnie rozmawiałam z Jaxową..na FB...super babeczka a książki bardzo wciągające.
Masz rację ten cmentarzyk tchnie spokojem..Czasem jak jestem latem..i zrobię już wszystko ...siadam na kurtce bo tam nie ma ławeczek..i tam piję sobie kawę..w samotności...pogadam z siostrzyczkami, braciszkiem....i tak mi się nie che wychodzić..

Pamirko jak będę w Rynku to zrobię zdjęcie z bliska...

Krysiu a w którym miejscu ja napisałam,że mnie uraziły czyjeś słowa...
ja tylko napisałam że Małgosia ma złą informację i wyjaśniłam dlaczego choinka jest taka a nie inna.
Nie napisałam też, że mi się podoba tylko ,że mi nie przeszkadza.
Wrocław jest miastem turystycznym i czasem trzeba długo stać w kolejce ,żeby zrobić przy niej fotkę..zwłaszcza jak jest rozświetlona.

a co do szczerości...to zawsze jest wygodne stwierdzenie kiedy nam pasuje.Owszem troszkę mnie zaskoczyło taka rygorystyczna opinia na temat wrocławskiej choinki..widzianej jednak tylko na zdjęciu...bo ona wcale nie jest taka zła..Do nikogo nie mam zalu bo to kwestia gustu...





..

Krycha. 01-12-2022 16:06

No to wszystko jasne.
Jeszcze raz pozdrawiam, Alu!:*

gracja50 01-12-2022 16:20

Witam wszystkich i pozdrawiam.
Czy znacie tę stronę? Przed Świętami jak znalazł,:) można coś ściągnąć i podpatrzyć.
Magia Świąt Bożego Narodzenia
www/magia-swiat.web21.pl:)

Pamira 01-12-2022 21:40


Na tonę węgla wpłaciłam. Teraz czekam na zawiadomienie kiedy będzie przywieziony.
Myślę, że nie zmarznę tej zimy, a straszą, że będzie mroźna.
Pożyjemy, zobaczymy. Według mnie nie powinno być źle.
Kupiłam dziś kawałek tołpygi. Uwielbiam ryby wszelkie, ale ani turbot,
ani tołpyga nie przypadły mi do gustu, albo na stare lata smaki się zmieniają.:icon_eek:
Śpijcie dobrze do jutra Pa...
Ps Gracja nie da rady otworzyć twojej ściągawki...

mirellka 01-12-2022 22:13

Dobry wieczór miłe koleżanki
Dziś miałam dzień zabiegany. Do obiadu byłam
u stomatologa bo mi plomba z jedynki wyleciała.
Jeszcze jeden mam do zrobienia,umówiona jestem
na 14-tego grudnia. I znowu niespodziewanie kasa
przed świętami poleci.
Po południu przyszła do mnie sąsiadka,że zalewa jej kuchnie.
Musiałam wyłączyć wodę i czekać na męża by podjął decyzję.
Dobrze,że mój luby złota rączka i na hydraulice się
też zna to usterkę naprawił. Pękła jakaś rurka i wyszła z jakiegoś kolanka.Musiał jechać do sklepu i kupił wszystko
nowe i powinno na długo wystarczyć.
Jednak w kuchni bałagan zrobił sie straszliwy.
Miałam co do wieczora robić.
Myślę,że jutro będzie lepszy dzień.
Teraz już się relaksuje. Obejrzę sobie na Netfliksie
fajny polski krótki serial "Gang zielonej rekawiczki"
Super role Anny Romantowskiej i Małgorzaty Potockiej.
Wszystkim życzę spokojnej nocki.

wietrzyk 02-12-2022 08:06

http://magia-swiat.web21.pl/

wietrzyk 02-12-2022 08:11

dzień dobry...ale pospałam do 6.20....tylko przed piątą dałam kici jeść..i jeszcze tak zasnęłam.

Mireczko..ja jeszcze nigdy nie kupiłam tych ryb..Kupuję tylko na święta karpia a tak tylko dorsza i łososia czasem pstrąga. . W tym roku nie wiem jak będzie z karpiem..i po ile...

Mirelko..dobrze,że masz złotą rączkę w domu...zawsze to i szybciej i porządniej zrobione.


miłego dnia życzę..



mirellka 02-12-2022 12:13

Dzień dobry skowronku.
Witam wszystkie koleżanki.
A ja coraz później chodzę spać,ale wtedy biorę
zmniejszoną dawkę tabletek Nasen.
I dopiero zjadłam śniadanie.Dziś taki dzień bez planów.
Mąż pojechał do gospodarstwa rybnego po karpie
A są po 25 zł.U nas w 3-ch sklepach po 40 zł.
Nie wiem ile na rynku.
Ala - my na wigilię mamy karpia i trochę łososia.
Ja od młodości uwielbiam karpia.
A że mąż go filetuje ,więc nie ma prawie ości.
W ogóle bardzo lubię ryby,jedynie nie bardzo
dorsza nie dość,że cena bardzo wysoka to suchy.
Życzę wszystkim miłego dnia.
A w duszy wiele słońca.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:16.

Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2023, Jelsoft Enterprises Ltd.