menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Rodzina bliższa i dalsza
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 30-03-2014, 10:21
henbart henbart jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Posty: 2
Domyślnie Czy warto mieć dzieci?


Czy warto mieć dzieci? Czy samotność nie jest wtedy większym ciężarem jak najbliżsi świadomie cię unikają?
Mam dwójkę dzieci. Córka wyprowadziła się z domu zaraz po maturze, oczywiście do dużego miasta. Syn podążył za nią na studia, na politechnice. Mieszkamy z żoną sami w niewielkiej miejscowości. Żona trochę choruje, dzieci przyjeżdzają w odwiedziny raczej tylko do niej. Jak jej zabraknie przestaną? Zostanę sam?
W którym momencie popełniłem błąd? Czy jest jeszcze szansa na naprawę naszych stosunków?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 30-03-2014, 10:46
tulpe's Avatar
tulpe tulpe jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Miasto: Cloppenburg Niedersahsen
Posty: 164
Domyślnie

Tak uwazam ze ,bez ddzieci to niema celu w zyciu,
Prawda ze tak zostaniemy sami, My tez poszlismy . Uwazam jak möwi powiedzenie zeepowina ,to nie lasso zeby trzymac.
Cieszmy sie ze dzieci wyrosly i jako tako im idzie w zyciu ,ktöre sami sobie wybrali. tak jak my wszyscy.!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 30-03-2014, 11:10
wankabor's Avatar
wankabor wankabor jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miasto: 25-019 Kielce
Posty: 5 862
Domyślnie

Dzieci ( mam ich troje) to największy skarb jaki posiadam. Oni nie są moimi niewolnikami. Każde z nich ma swoje życie.Nie trzymają się mojej spódnicy. Wiem, że ich mam i oni wiedzą ,że jeszcze mają mnie i ojca. Mimo,że dwoje z nich mieszka daleko od nas, to mamy stały kontakt ze sobą drogą internetową, telefoniczną, również nas odwiedzają.
W razie potrzeby, zawsze udzielają nam pomocy medycznej, bo tylko takiej czasami nam potrzeba. Tak się szczęśliwie złożyło, że cała trójka pracuje w zawodach medycznych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 30-03-2014, 19:34
Mar-Basia's Avatar
Mar-Basia Mar-Basia jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Miasto: Europa
Posty: 33 578
Domyślnie

Cytat:
Napisał henbart
Czy warto mieć dzieci? Czy samotność nie jest wtedy większym ciężarem jak najbliżsi świadomie cię unikają?
Mam dwójkę dzieci. Córka wyprowadziła się z domu zaraz po maturze, oczywiście do dużego miasta. Syn podążył za nią na studia, na politechnice. Mieszkamy z żoną sami w niewielkiej miejscowości. Żona trochę choruje, dzieci przyjeżdzają w odwiedziny raczej tylko do niej. Jak jej zabraknie przestaną? Zostanę sam?
W którym momencie popełniłem błąd? Czy jest jeszcze szansa na naprawę naszych stosunków?
Jak napisala Wandzia - dzieci sa najwiekszym skarbem dla rodzicow.
Czy popelniles blad i w ktorym momencie? Trudno odpowiedziec. Czasami wystarczy cos bardzo malego, nieistotnego i dziecko bierze sobie to gleboko do serca i tak zostaje na cale zycie. Wierzaj mi, nie musi to byc powazna sprawa. Z reguly jest to blachostka.

Na Twoim miejscu porozmawialabym z dziecmi po "mesku" i wyjasnila sprawe. Zycze powodzenia. Mysle, ze warto sprobowac.
__________________
Kozła bój się z przodu, osła z tylu, a złego człowieka ze wszystkich stron.
Szczęśliwego człowieka nie można obrazić. Można go tylko rozśmieszyć
Dla zasady robie screeny wszystkich moich wypowiedzi!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 31-03-2014, 09:49
henbart henbart jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Posty: 2
Domyślnie bład

Co może być takim błędem? Potrafiłby ktoś podać mi jakiś przykład? Nie jestem psychologiem...
Starałem się zapewnić im wygodne życie, może czegoś nie widzę?
Zgadzam się że pępowina to nie lasso, choć wydaje mi się że poza "nią" nic nas nie łączy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 01-04-2014, 08:26
aktre's Avatar
aktre aktre jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Warszawa
Posty: 394
Domyślnie

Wygodne życie to nie wszystko.
Dzieci od malucha trzeba szanować, akceptować i oprócz kochania tak zwyczajnie je lubić.
Pogadaj z nimi - tak od serca.
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 01-04-2014, 11:55
wankabor's Avatar
wankabor wankabor jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miasto: 25-019 Kielce
Posty: 5 862
Domyślnie

Cytat:
Napisał aktre
Wygodne życie to nie wszystko.
Dzieci od malucha trzeba szanować, akceptować i oprócz kochania tak zwyczajnie je lubić.
Pogadaj z nimi - tak od serca.

Napiszę co myślę o mężczyznach. Chłopy to samce. Dla nich najważniejsze w życiu to - micha i sex. Pozbawieni są prawdziwego i wielkiego uczucia dla bliskich. Pewnie dlatego tak łatwo opuszczają rodziny nie troszcząc się o własne dzieci. Przykład , proszę bardzo, pierwszy z brzegu ,- celebryci p. Zbyszek i p.Monika.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 09-05-2014, 19:30
cha_ga's Avatar
cha_ga cha_ga jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2 610
Domyślnie

To nieprawda, ze mężczyzni pozbawieni sa uczuc do bliskich, nigdy się z takim stwierdzeniem nie zgodzę. A przykład tez podalas nieszczególny, w koncu pani Monika to nie mężczyzna, a do romansu zawsze trzeba dwojga, nie sądzisz? A co do posiadania dzieci, to niestety nie wszystkim i nie zawsze się układa, bywa różnie a czyja to wina? W dzisiejszym swiecie pełnym rozwodów, czasem wręcz nienawiści miedzy rodzicami nietrudno o konflikt...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 09-05-2014, 20:33
senesco's Avatar
senesco senesco jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Gdynia
Posty: 1 497
Domyślnie

Cytat:
Napisał wankabor
Napiszę co myślę o mężczyznach. Chłopy to samce. Dla nich najważniejsze w życiu to - micha i sex. Pozbawieni są prawdziwego i wielkiego uczucia dla bliskich. Pewnie dlatego tak łatwo opuszczają rodziny nie troszcząc się o własne dzieci.

Wankabor - że podejdę do tej opinii naukowo...
Na jakiej próbie wykonano badania? Jak dalece jest to doświadczenie osobiste, a jak mocno osadzone w statystyce?

Każdy mężczyzna był kiedyś chłopcem, który był ukochanym synkiem swojej matki i od niej uczył się tego, co w jego życiu znaczy "kobieta".
Resztę wiedzy czerpią z obserwacji relacji między ojcem i matką...
Czasami wtrąca się społeczeństwo, grupa, religia, środowisko pracy...

A potem partnerka, która albo jest partnerką w życiu mężczyzny, albo jest "kobietą".

Swoją drogą, świętej cierpliwości musi być ojciec Twoich dzieci, wiedząc, że nie masz zbyt dobrej opinii o męskim rodzaju.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 09-05-2014, 20:46
senesco's Avatar
senesco senesco jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Gdynia
Posty: 1 497
Domyślnie

Cytat:
Napisał henbart
Co może być takim błędem? Potrafiłby ktoś podać mi jakiś przykład? Nie jestem psychologiem...
Starałem się zapewnić im wygodne życie, może czegoś nie widzę?
Zgadzam się że pępowina to nie lasso, choć wydaje mi się że poza "nią" nic nas nie łączy.

Ja jestem - ale nie odpowiem jako psycholog.

Jeśli popełniłeś błąd, to nie jeden.
Relacja z dzieckiem musi być budowana od dnia narodzin i jest relacją wzajemną.
Dziecko nie nauczy się niczego, czego mu nie przekażesz.
Dziecko nie uczy się niczego wyłącznie od jednego z rodziców (jeśli ma ich oboje).
Chcesz szacunku, musisz szanować w dziecku człowieka.
Chcesz obowiązkowści, musisz być wobec niego obowiązkowym.
Chcesz miłości, musisz je kochać.... Itd.

Jeśli są związane z matką, to niekoniecznie dlatego, że kochają ją wyłącznie, czy tylko bardziej.
Jest bardziej dominująca w relacji z dziećmi, bardziej otwarta, bardziej aktywna. A Ty jesteś w cieniu.
Ale ich dom rodzinny to matka i Ty - i jeśli tego nie zburzysz, to zawsze tak będzie.
Jeśli dom rodzinny jest dla nich ostoją, będą do niego wracać. Kiedyś być może zabraknie w nich matki, al Ty pozostaniesz.
Ty będziesz ich pamięcią matki i drzewiami do domu.
Pytanie, czy drzwiami szeroko otwartymi, tylko uchylonymi, czy zamkniętymi na klucz.

Tylko Ty możesz odpowiedzieć na to pytanie.
Nawet, jeśli Twoja relacja z dziećmi jest i była krucha, można ją zbudować i wzmocnić.
Ale to Ty musisz je do siebie zaprosić.

Mogą chcieć, ale jeśli ich nie nauczyłeś drogi do siebie, to jej nie znają. A GPS w relacjach emocjonalnych nie istnieje.

Możesz powiedzieć: "zaproście mnie do stołu", albo "zapraszam was do stołu" - ale musisz to powiedzieć im, nie światu.

Jeśli byłeś w ich życiu "cieniem matki", zawsze nim pozostaniesz.
Jeśli chcesz być ojcem, po prostu bądź.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 09-05-2014, 23:03
marcel20106's Avatar
marcel20106 marcel20106 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Sanok.Polska.
Posty: 13 014
Domyślnie

Senesco-ale to oczywiście napisane............brawo.
__________________
Barbara.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 10-05-2014, 13:56
Irenka 26's Avatar
Irenka 26 Irenka 26 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Miasto: Gliwice,śląskie, Polska
Posty: 4 047
Domyślnie

Z przyczyn losowych nie mamy dzieci i bardzo to nam niegdyś dokuczało, ale z latami pogodziliśmy się z wyrokami losu i Boga! Gdybym tylko mogła na pewno miałabym kilkoro dzieci, sama wychowałam się w takiej rodzinie, gdzie trzy, a przejściowo i cztery pokolenia mieszkały razem! Dzieci to najcudowniejszy dar Boga i myślę, że każda matka i ojciec to ludzie obdarzeni szczególną łaską, a wiedzą najlepiej o tym ludzie, którzy latami czekają na cud narodzin i często-pomimo postępów medycyny-nie jest to możliwe! Oczywiście-jest możliwość adopcji i wiele rodzin decyduje się na ten krok. Dają dom, rodzinę i miłość dzieciom niechcianym, porzuconym lub sierotom! Ale nigdy nie zdecydowaliśmy się na ten krok-być może wielki błąd! Ale jaki to cud obserwować rozwój własnego dziecka, ujrzeć w nim cechy własne lub rodzinne podobieństwo...Posiadanie własnych dzieci to szczególne wyróżnienie i najcudowniejszy dar-tak uważam!!!!


Jan Paweł II/Karol Wojtyła

Dzieci

Dorastają znienacka przez miłość i potem tak nagle dorośli
trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie –
(serca schwytane jak ptaki, profile wrastają w ziemię a w półmrok).
Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.

Trzymając się za ręce, usiedli cicho nad brzegiem.
Pień drzewa i ziemia w księżycu: niedoszeptany tli trójkąt.
Mgły nie dźwignęły się jeszcze. Serca dzieci wyrastają nad rzekę.
Czy zawsze tak będzie – pytam – gdy wstaną stąd i pójdą?

Albo też jeszcze indziej: kielich światła nachylony wśród roślin
odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nieznane dno.
Tego co w Was się zaczęło czy potraficie nie popsuć,
czy będziecie zawsze oddzielać dobro i zło?



__________________
IRENKA 26
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 03-06-2014, 01:16
Moris5565 Moris5565 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: May 2014
Miasto: Leginowo, Mazowsze, Polska
Posty: 34
Domyślnie

Moja odpowiedź brzmi: warto. To jest tak naprawdę sedno, by dać życie innym.
Masz jeszcze czas, ty i żona by naprawić stosunki z dziećmi. Może macie jakieś niezałatwione sprawy, żale, które nie zostały wypowiedziane? Próbować zawsze warto.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 22-08-2014, 01:19
Marta Motyl's Avatar
Marta Motyl Marta Motyl jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Miasto: Warszawa
Posty: 10
Domyślnie

A cóż to za pytanie? Każdy w swoim sercu powinien rozważać takie rzeczy, a nie pytać innych. Dzieci są sensem życia, ale przecież nie każdego. Jesteśmy różni i jedni chcą mieć dzieci, inni nie. Warto? A to jakiś biznes jest?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 28-08-2014, 06:37
ŁucjaS ŁucjaS jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Miasto: Wilimowo, warm-maz.Polska
Posty: 253
Domyślnie

No cóż, nie podoba mi się samo określenie "posiadanie dzieci". Posiadanie w moim odczuciu odnosi się do przedmiotów, rzeczy, nieruchomości i zwierząt domowych.
Dzieci przychodzą i odchodzą.
Wypełniają życie, absorbują sobą bez reszty a potem coraz mniej i przychodzi czas gdy to my musimy starać się być im potrzebni. Nie koniecznie materialnie ale zawsze uczuciowo jako ci kochający, akceptujący, wybaczający, rozumiejący jak nikt na świecie. Muszą o tym wiedzieć i to czuć.
Zabieganie o kontakty z dorosłymi dziećmi to nie ujma na honorze dla starzejących się rodziców.
Więź z dziećmi to subtelna, wrażliwa roślinka którą musimy starannie i uważnie pielęgnować z potrzeby serca a czasem rozsądku lub innych motywacji.
Dzieci zostaną gdy my odejdziemy. Poniosą dalej w czasie to co świadomie lub nie im przekazaliśmy.
Czasem warto zastanowić się bez uprzedzeń co jest naprawdę ważne i najważniejsze.
Pozdrawiam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 14-12-2014, 02:36
eFkas's Avatar
eFkas eFkas jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Warszawa, Houston, Londyn
Posty: 19
Domyślnie

Dzieci nadają sens i są naszym przedłużeniem na tym świecie. Mam znajomą, która bardzo się stresowała jak jej syn najpierw rzucił studia, później się wyprowadził a później oświadczył jej że chce się żenić. Pamiętam jak siedzieliśmy w grupie i staraliśmy się jej jakoś wypersfadować głupie ruchy, które chciała robić jak szukanie go przez policje
Kupiliśmy jej nawet całą apteczkę, żeby poprawić jej humor, masę witamin, apapów, nervomix control na stres bo by ją siwizna z tego wszystkiego chwyciła i kilka innych popularnych produktów. Była zła i uważała, że się z niej naśmiewamy, a my chciałyśmy dobrze ...
Wracając do tematu. Dzieci mieć warto, ale trzeba je odpowiednio wychować i mieć nerwy ze stali.
__________________
Szczęśliwa choć samotna
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 14-12-2014, 11:17
anuska15's Avatar
anuska15 anuska15 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Miasto: dolnośląskie
Posty: 619
Domyślnie

Nie wyobrażam sobie życia bez dzieci,były i są naszą radością,może nie spełniły w stu procentach naszych marzeń o ich przyszłości,ale to ich życie nie nasze.Czasami była wymiana zdań,nawet ostra jak to w rodzinie,ale zawsze po takiej burzy słoneczko świeci jaśniej,no i mamy cudowne wnuki,nasze słoneczka i radość dziadków. A gdyby nie dzieci,to co, jedna wielka pustka,ale to moje osobiste przemyślenia.Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 31-12-2014, 19:03
JędrzejPiaseczny JędrzejPiaseczny jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Posty: 5
Domyślnie

Cytat:
Napisał henbart
Czy warto mieć dzieci? Czy samotność nie jest wtedy większym ciężarem jak najbliżsi świadomie cię unikają?
Mam dwójkę dzieci. Córka wyprowadziła się z domu zaraz po maturze, oczywiście do dużego miasta. Syn podążył za nią na studia, na politechnice. Mieszkamy z żoną sami w niewielkiej miejscowości. Żona trochę choruje, dzieci przyjeżdzają w odwiedziny raczej tylko do niej. Jak jej zabraknie przestaną? Zostanę sam?
W którym momencie popełniłem błąd? Czy jest jeszcze szansa na naprawę naszych stosunków?

Dzieci są radością życia - najpierw dzieci potem wnuki ;-)
A ja mam łezki w oku - wiecie do czego mnie moja Martynka zagoniła w święta ;-) starego dziada ;D w okularach - do robienia choinki z makaronu. Nie ukrywam - pokazała mi jak to robić i teraz piękne dwie stoją na telewizorze.Dzieci i wnuki jak widać też na potrafią wiele nauczyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 15-01-2015, 18:26
seniorita31 seniorita31 jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Feb 2014
Posty: 23
Domyślnie

Dla mnie dzieci i wnuki to ogromna radość.
Teraz pilnuję namłodszego I uprzedzam pytania - wcale nie czuję się wykorzystywana przez dzieci.
Ja to po prostu lubię. Polecam fajny artykuł w tym temacie: http://blog.dzieckoimy.pl/2014/11/wy...e-garsc-porad/ . Dobra lektura dla wszystkich babć, które zajmują się dziećmi
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 10-05-2016, 10:32
paruzel paruzel jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Miasto: Wrocław
Posty: 199
Domyślnie

Jak dla mnie dość bezsensowne pytanie. Oczywiście, że warto mieć dzieci, bo to one w dużym stopniu nadają naszemu życiu sens i sprawiają, że stajemy się pełniejsi. Nie wyobrażam sobie życia bez dzieci.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Jak Dobrze Mieć Sąsiada Scarlett Społeczeństwo 10 24-10-2014 22:32
Warto mieć pasję. Ale jaką? - komentarze senioritka Ogólny 10 18-04-2012 14:32
Warto mieć w życiu cel – dzięki temu można je przedłużyć - komentarze Mira44 Ogólny 17 13-08-2009 22:29
Jak dobrze mieć sąsiada? Frezja Różności - wątki archiwalne 15 24-03-2009 23:02
Polacy chcą mieć wolne w Wigilię - komentarze ciekawski Ogólny 3 25-12-2008 14:16

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:34.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.