menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Rodzina, bliscy > Rodzina bliższa i dalsza
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 09:58
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie Mój brat jest gejem :(


witam wszystkich,

parędni temu dowiedzilam się ze moj brat jest gejem, to byl dl amnei straszny cios tak samo jak dla mojej mamy. Nie umiem sobei z tym poradzic zarowno jak mama. Czuje złość i bezsilność. To był dla nas wielki cios. Nie umiemy sobie z tym do końca poradzić. Dziękuję za ewentualne zainteresowanie... szukam kogos z kim moglabym chociaż wymienić opinie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:11
Alsko's Avatar
Alsko Alsko jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 34 851
Domyślnie

Zajrzyj koniecznie tu:

http://www.klub.senior.pl/rodzina-bl...obic-1098.html
Ja nic nowego nie dodam już, a powtarzać się nie chcę.
Pozdrawiam, Kaczuszko

Powyższy wątek jest już zamknięty. Może moderator potraktuje ten jako kontynuację tamtego?
Chyba warto?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:12
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał kaczuszka
witam wszystkich,

parędni temu dowiedzilam się ze moj brat jest gejem, to byl dl amnei straszny cios tak samo jak dla mojej mamy. Nie umiem sobei z tym poradzic zarowno jak mama. Czuje złość i bezsilność. To był dla nas wielki cios. Nie umiemy sobie z tym do końca poradzić. Dziękuję za ewentualne zainteresowanie... szukam kogos z kim moglabym chociaż wymienić opinie.
Zapraszam do tego tematu. On już istnieje.
http://www.klub.senior.pl/rodzina-bl...obic-1098.html
On jest Twoim bratem. Czy przestałaś go kochać?
ps. szukałem parę sekund dłużej tematu od Ali.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:30
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

nie przestałam go kochać...jestem na niego zla ze dal dla nas teraz tyle cierpienia mama sie zalamuje, staram sie teraz z nia rozmawiac bo ciągle placze...ja tez, mam mase roznych negatywnych uczuc, zlosc zal itp. boej sie o mamy zdrowie...i o zycie naszej rodziny... juz nigdy nic nei bedzi etak jak wczesniej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:32
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

chcialam pisac wlasnei w tamtym wątku ale nei moglam bo jest nieaktualny...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:42
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Kaczuszko
Wobec tego pisz tu, zapoznaj się jednak dokładnie z tamtym wątkiem. Orientacji brata nie zmienicie. Musicie Go kochać tak jak do tej pory. Pewnie potrzebujecie trochę czasu na przyjęcie tego faktu do wiadomości i akceptacji. Powodzenia.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:42
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 450
Domyślnie

Kaczuszko, ja widzę tylko jedno wyjście.
Kochać go dalej tak samo i wspierać, nic na to nie poradzicie, choć rozumię, że to jest trudne i szokujące.
Jeżeli się od niego odsuniecie to go stracicie. Jemu też pewnie jest z tym ciężko, ale czy to tak do końca tylko jego wina.
To jeszcze nie jest takie straszne, pomyśl o innych młodych ludziach, którzy chorują na nieuleczalne choroby, co byś wolała.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:46
Alsko's Avatar
Alsko Alsko jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 34 851
Domyślnie

Cytat:
nas teraz tyle cierpienia mama sie zalamuje
Cytat:
uz nigdy nic nei bedzi etak jak wczesniej.
Już nigdy nie będzie, fakt.
A co wolałabyś? Żeby ukrył, nie powiedział?
Dziewczyno, przecież jego prawdopodobnie decyzja o porozmawianiu z Wami musiała nieźle kosztować. Powiedział komu? Najbliższym. Nie myślisz, że on potrzebuje Waszego wsparcia?
Musicie dać sobie czas na oswojenie się z tym. Płakać i załamywać się...
To nie jest choroba, to nie jest przestępstwo. Poczytaj zresztą tamten wątek.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 10:59
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 24 135
Domyślnie

Kaczuszko nic na to nie poradzisz , brat tez
To nie jego wina taki sie urodził .
Znałam kilku panów tej orietacji , chcialabym miec ich za siąsiadów ..
Nie trac brata pogódz sie z tym ...badz z nim ,jemu i tak jest ciezko ..
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:00
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

najpierw powiedzial znajomym co tez bylo dla nas szokiem, ja się domyslilam po jego dziwnej zawartosci na komputerze, chodz dopiero po roku zdobylam się na to zeby zapytac... ale mialam dosc zycia w niepewnosci i zapytalam...chyba sama tego teraz żałuję, a mamie powiedizlam ja bo myslalam ze bedzie mi latwiej, i dlatego ze z tą mysla sama bym nie potrafiła życ, i tego teraz też załuje, ... moze nie powinnam, moz ebylam egoistka ale nei umialam zatrzymac tego dla siebei to byl dla mnie szok
Odpowiedź z Cytowaniem
  #11  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:24
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 48 850
Domyślnie

To wszystko jest piękne i światłe.
Jeśli nas nie dotyka.
Ja rozumiem ból i złość , dlatego nie napiszę Ci -kaczuszko - żadnych sloganów o miłości i takie tam ..Bo najpierw muszą opaść emocje .
A matka nigdy nie przestanie kochać syna -geja.Natomiast problem z tym mają ojcowie .
Takie jest życie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:28
ciotunia's Avatar
ciotunia ciotunia jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: RUMIA
Posty: 167
Domyślnie

Kochana mysle ze nie jest tak żle masz brata a co bys zrobiła jak bys się dowiedziała że brat ma tylko 3 miesiące życia .On teraz napewno Was potrzebuje zdobył sie na odwage żeby wam powiedzieć .Ja straciłam brata miał 28 lat zmarł na raka moja mama po smierci sie załamała i żyła tylko 7 lat .Kochaj go jak masz brata takiego jaki jest .Napewno jest dobrym człowiekiem pa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:35
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

mama sie martwi tez jaka by byla reakcja ojca nie chce mu mowic bo wie ze by bardzo zle to przyjął, boi sie o jego zdrowie tez, wszyscy sie boimy, ja ososbiscie wole to ukrywac przed tatą, z drugiej strony mama sie tym gryzie sama moze z ojcem by bylo jej latwiej, by ją wsparł, ale moze by bylo gorzej, mama mowi ze tato by sie zalamał. Dodam ze mieszkam w malej miejscowosci gdzie wszytscy się znają i łatwo zarowno brat jak i cala rodzina by nie miala łątwego zycia, by byly ciagłe plotki; tu kazdego bardziej interesuje czyje zycie niz wlasne. Niektorzy powiedzą no to co ze to nie taki problem bez wplywu na nas. To jest spolecznosć mala wszyscy sie znają i naprawde nei latwo by bylo zyc czując ze wciąż ktos za plecami obgaduje lub cos insynuuje lub sluchac za plecami ze mam brata ciote lub on by mial takie sytuacje nei mowiąc o rodzicach, na pewno byloby to ciężkie i przykre dodatkowo dla nas.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:42
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

wiem ze jest dobrym człowiekiem, ale wydaje mie się ze nei mozna porownywac tego do choroby. Z powodu choroby ludzi się nie piętnuje. Boje się tez o jego dalsze życie, jak on sobei poradzi, przeciez naprawde jest wysoka neitolerancja. Poza tym ja nigdy nei przypuszczalam ze to przytrafi się ojej rodzinie, ja nie wiem czy to zaakceptuję. Nigdy tego do konca nie akceptowalam choc tolerowalam to ze ludzi emogą miec inna orientację. Ale ja z nim dorastalam, wiem ze kochaał się w dziewczynach, wiem ze to się mu zdarzalo. Wolalabym zeby sobie eksperymentowal jesli chce ale nei musi od razu twierdzic ze jest gejem. Mam taki metlik w glowie... moze to się z czasem mi jakos ułoży. Ale rodzice, spoleczenstwo w ktorym zyje od urodzenia. Sobie mysle ze to moze jego jakas fanaberia, i niepotrzebnie nam robi tyle przykrosci, zawalil nam sie swiat poniekąd...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:44
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 48 850
Domyślnie

Kaczuszko...

Na razie nie mówcie ojcu .
Dla każdego ojca , jest to cios między oczy .Taka jest prawda.
Najpierw uporajcie się z tym same .Czasu trzeba .
Małe miasteczko ?
Ciężka sprawa .Jeszcze długo nie będzie tolerancji w naszych małych miasteczkach .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:47
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

z gory przepraszam za blędy i brak spojnosci mysli itp, al emam w sobei duzo emocji i poruszam kazda mysl . Jescze co do wczesniejszej wypowiedzi o chorobie, starta brata na pewno jest większa i nei mozna tego porownywac tak jak mowilam to moze jego głupia fanaberia... Niech sobei eksperymnetuje jesli chce... ale ja jakos nie potrafie z tym dojsc do porzadku dziennego ze jest gejem i koniec
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 11:57
Karol X's Avatar
Karol X Karol X jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5 411
Domyślnie

Kaczuszko
Miej w nosie to co powiedza ludzie.Rozumiem cios jaki spadl na rodzicow,rodzenstwo.
To mozna przezyc,podobnie jak i to,ze corka jedynaczka lub syn jedynak decyduja sie na wstapienie do seminarium duchownego.
Czy to nie jest bol dla rodzicow?
Bo ktorzy rodzice nie pragneliby dostapic zaszczytu babciowania lub dziadkowania?
Syn-gej budzi pogarde otoczenia.To wstretne i nie do zaakceptowania.
Syn w seminarium duchownym budzi powszechny szacunek.
Obie rodziny cierpia.Wybacza sie tylko temu drugiemu.
__________________
Kazdy przezyty dzien - to dar od serca.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 12:09
Alsko's Avatar
Alsko Alsko jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 34 851
Domyślnie

W pierwszym odruchu wpisałam, co wpisałam.
Ale teraz przypomniałam sobie, że w tym wątku pisują także geje, występując jako własna rodzina. Z różnych względów to robią. Przeważnie po to, aby poznać myśli właśnie swoich bliskich.
I też ich nie potępię...

PS Ja tu nie wypisuję sloganów.
Piszę to, co myślę. Myślę sloganami? Możliwe. Ale na zmiany już trochę przypóźno, a poza tym nie chce mi się
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 12:13
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 48 850
Domyślnie

Cytat:
Ale na zmiany już trochę przypóźno, a poza tym nie chce mi się ..

To tak jak mnie .

Dlatego piszę rzeczy może okrutne , ale prawdziwe .
Mała miejscowość ,to nie Warszawa .
Natomiast doradzam wyjazd do tejże ( brata ) i oswajanie rodziny z daleka.
Wszystko się ułoży .Tęsknota i miłość zrobią swoje.Chłopak przecież nie przestanie być synem i bratem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 14-06-2009, 12:18
kaczuszka kaczuszka jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 28
Domyślnie

Dziękuję Lila,
tez mi sie wydaje ze jego wyjazd wyszedłby wszytskim na dobre, moze jakos latwiej oswoiło by się emocje...dziękuję za wasze wypowiedzi i czekam na więcej moga być nawet te okrutne ale tego jakos się nie boje...
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Mój blog Robi wielkopolskie 33 06-07-2017 19:12
Mój WROCŁAW lawenda Wrocław 535 02-10-2009 22:30
Mój wnuczek krise1 Jestem babcią, jestem dziadkiem 26 12-09-2009 07:59
Mój pierwszy raz kufa86 Humor, zabawa - wątki archiwalne 60 18-05-2009 19:57
Mój syn jest gejem pomocy co robić?? Zbyszek1952 Rodzina bliższa i dalsza 541 24-10-2008 21:15

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:55.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.