menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Różności > Różności - wątki archiwalne
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Różności - wątki archiwalne Różności - wątki archiwalne (ostatni post starszy niż 60 dni oraz poprzednie części aktualnie aktywnych wątków)

 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 05-03-2007, 19:04
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie Magia komplementów


Czy jest kobieta, która nie lubi komplementów? Większość z nas rozkwita pod ich wpływem jak kwiat na wiosnę. Czy Wasi faceci, Drogie senioritki, prawią Wam komplementy? Mam tu na myśli mężów, synów, zięciów...czy to obyczaj charakterystyczny tylko dla dawnych pokoleń.Nie myślę o stwierdzeniu- Tobie we wszystkim dobrze, lecz o bardziej wysublimowanych sformułowaniach!
  #2  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 01:30
destiny's Avatar
destiny destiny jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 12 002
Uwaga Co za pytanie !?

Nika, jestem po prostu głodna i łakoma...i boje się, bo to wszystko jest na granicy...
Sprawa wygląda fatalnie - mąż nie umie mówić komplementów...a o bardziej wyrafinowanych sublimacjach - mowy nie ma !
Co do synów, to się nie zastanawiałam. Choc ostatnio syn pochwalił, że mam ładną bizuterię..(chociaż stara była).
Ale czuję, że akceptują mnie ...
Zięcia nie posiadam - nie moge się wypowiadać.
I kto zostaje?
Oczywiście znajomi, sąsiedzi i virtualni przyjaciele...i tutaj połykam wszelkie komplementy, co wpływa pozytywnie ma moje samopoczucie. Niemniej musze uważać na ten słowotok, gdyż są pewne bariery i granice, których staram się nie przekraczać (dla własnego bezpieczeństwa i chyba nie tylko mojego ).
__________________
You never have this day again...
  #3  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 08:38
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie Do Desti

Pytanie jak pytanie.Lubię subtelne komplementy, bo jak każde miłe słowo sprawiają mi ogromą radość, a na akceptację bliźnich kazdy czeka.Bardziej interesowało mnie, czy jesteście komplementowane.Mój mąż też rzadko posługuje sie nimi /nie tylko w stosunku do mnie.syn ,jeśli zauwazy,że ładnie sie ubrałam lub ucharakteryzowałam pyta-idziesz gdzieś?Za to narzeczony córki /wie ,co robi!/często komplementuje moje potrawy, umiejetność dyskutowania na różne tematy, czasem wygląd.To chyba kwestia charakteru, bo córce i swijej 70 letniej mamie też często mówi,że sa piękne.
  #4  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 10:33
destiny's Avatar
destiny destiny jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 12 002
Domyślnie subtelne :)

Hmmm..tez uwielbiam takie właśnie...subtelne.
Jak pisałam wcześniej, trudno doszukać się komplementowania od najbliższej rodziny
Dlatego każdy miły gest, każde miłe słowo jest tak pozytywnie odbierane prze mnie
Jak byłam młodsza nie przywiązywałam wagi do tego (zajęta pracą i rodziną). Teraz coraz bardziej mi tego brakuje...
__________________
You never have this day again...
  #5  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 22:44
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 47 761
Domyślnie

Komplementy.... noooo... któż tego nie lubi. Nie uwierzę jak ktoś powie, że nie lubi komplementów, ale właśnie żeby były takie delikatne, subtelne i szczere. Czasami jestem nimi obdarowywana....najczęściej od córki... no i przyszły zięć też zachwala moją kuchnię... ale to wiadomo... chce się podlizać...hahaha

Pozdrawiam
  #6  
Nieprzeczytane 06-03-2007, 23:43
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 49 028
Domyślnie

Moje miłe,ja też !! Uwielbiam komplementy.Ale nie wiedzieć dlaczego,mąż mi się postarzał i mało co mówi,nawet jak się postaram wybitnie dobrze wyglądać.
Inna sprawa,że wcale się nie staram,aby mu się przypodobać...o co to nie ! Bez przesadyzmu,40 lat po ślubie...
Jak jestem w domu ,najchętniej przełazilabym cały czas w dresie /marki Puma / i koniec..
Ale mam przyjaciółki ,zadbane kobietki,i swoje pracownice.Uważam ,że muszę wyglądać co najmniej dobrze.I szanowny pan mąż,mogłby to zauważyć..
Ale nie !
Wodnik jest zimny ,jak pstrąg w galarecie....i o podobnym temperamencie.../ o matko święta,jakby on to przeczytał /
Owszem,jakieś zielsko wniesie do domu,od czasu do czasu...
Owszem,jest bardzo grzeczny i miły w stosunku do mnie...no bo niechby nie był ..
Ale nie ma tego czegoś...nie umiem nazwać.Nawet się nie buntuję,pewnie tak ma być.Choć gdybym mogła wybierać od nowa,wybrałabym pewnie takiego z gatunku ...całuję rączki...

A może trafiłabym jak kulą w płot ? Kto wie ?
Dlatego moja miła Desti ,na ten przykład ...zostaw te rozważania o sublimacji i alienacji,pomyśl sobie ,że może my już nie krasawice...
A że chciałby dusza do raju ? Oooo,to już inna sprawa..

Pozdrawiam - Lila..
  #7  
Nieprzeczytane 07-03-2007, 00:22
destiny's Avatar
destiny destiny jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 12 002
Nie grzeczny mąż to za mało

Mój mąż tez jest grzeczny...niech by spróbował być inny
Mnie nie chodzi o to. Tylko chciałabym, żeby zauważył we mnie kobietę (czasem)...
Taki mały geścik...jeśli słowa nie chcą przejść przez gardło.
Pamiętasz dziś w kafejce ?..jak nasz znajomy całował żonę publicznie po rękach ?
Rutyna i brak tych maleńkich gestów w małżeństwie, (niekoniecznie na pokaz) wszystko zabija...
Człowiek swoje lata ma
Ale kto powiedział, że starsi ludzie nie muszą okazywać swoich uczuć ?
__________________
You never have this day again...
  #8  
Nieprzeczytane 07-03-2007, 00:51
Wilhelmina's Avatar
Wilhelmina Wilhelmina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 190
Smutny

WIDOCZNIE NIE JESTEM KOBIETĄ!!!

Jak napisano w encyklopedii:komplement-grzecznościowa pochwała,duser,przymilne słowko,pochlebstwo.

Nie,nie lubię komplementów.Czuję się wtedy głupio.Wiem,że ktoś coś chce i zaczyna od czarowania.Wolę kawę na ławę.
Co innego pochwała moich umiejętności,tu wiem co potrafię i ile jestem warta.
Mam takie cholerne urządzenie jak lustro i wiem napewno,że najpiękniejsza jest młodość,a ta minęła.Nie lubię komplementów.Jestem realistką.Brylanty są piękne,zgoda.Niech więc mówią:masz piękne brylanty,a nie-masz piękną szyję w tych brylantach.Jestem zołza.
__________________
"Miłość nie jest słaba.
Miłość nie jest ślepa".
-Phil Bosmans
  #9  
Nieprzeczytane 07-03-2007, 07:41
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie do Lili

[/b][/b]Jestem Wodnikiem i żarliwie protestuję przeciw opinii- "Wodnik jest zimny jak ryba".Mam w sobie mnóstwo serdeczności wobec bliźnich, o czym mogłabyś się przekonać, czytając uważnie moje posty.Lubię ludziom okazywać sympatię i empatię. Poczułam się urazona, ale wybaczam Ci z całego mego gorącego serca, pełnego miłości do ludzi! Buziaczki
  #10  
Nieprzeczytane 07-03-2007, 07:47
Nika's Avatar
Nika Nika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Małopolska,Kraków
Posty: 36 760
Domyślnie Do Wi;helminki

Jak słusznie zauważyłaś- komplement moze być pochwałą np.twoja zupka ogórkowa to pychotka, w tej błękitnej bluzeczce wyjątkowo ładnie wyglądasz...itp.Natomiast pochlebstwa to dla mnie "grubą nicia szyte"komplementy, wprawiające w zażenowanie, prawione dla osiągnięcia konkretnej korzyści.Tego baaaaaaaardzo nie lubię.Myślę, że kazda z nas doskonale potrafi wyczuć tę różnicę.Pozdrawiam
  #11  
Nieprzeczytane 23-03-2007, 21:57
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 157
Uśmiech

Cytat:
Napisał Wilhelmina
WIDOCZNIE NIE JESTEM KOBIETĄ!!!

Jak napisano w encyklopedii:komplement-grzecznościowa pochwała,duser,przymilne słowko,pochlebstwo.

Nie,nie lubię komplementów.Czuję się wtedy głupio.Wiem,że ktoś coś chce i zaczyna od czarowania.Wolę kawę na ławę.
Co innego pochwała moich umiejętności,tu wiem co potrafię i ile jestem warta.
Mam takie cholerne urządzenie jak lustro i wiem napewno,że najpiękniejsza jest młodość,a ta minęła.Nie lubię komplementów.Jestem realistką.Brylanty są piękne,zgoda.Niech więc mówią:masz piękne brylanty,a nie-masz piękną szyję w tych brylantach.Jestem zołza.
Ja również nie lubię komplementów, znam swoją wartość i jak ktoś prawi mi komplementy odpowiadam:"wiem o tym" /trzeba wtedy zobaczyć minę komplemenciarza/. Jestem skorpionką, może skorpiony tak mają?
  #12  
Nieprzeczytane 23-03-2007, 23:26
Wilhelmina's Avatar
Wilhelmina Wilhelmina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 190
Domyślnie

__________________
"Miłość nie jest słaba.
Miłość nie jest ślepa".
-Phil Bosmans
 

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
...Magia Tarnowa... tar-ninka małopolskie 2550 27-06-2018 09:40
Magia w naszym życiu Nika Różności - wątki archiwalne 211 20-03-2008 23:00

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:25.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.