menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Różności
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Różności ... czyli tematy, które "nie pasują" gdzie indziej

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #17421  
Nieprzeczytane 17-08-2019, 12:15
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 494
Domyślnie

Witaj Małgosiu,witaj Grażynko i wszyscy pozostali
U mnie ładnie....ciepło ale nie za gorąco
Grażynko też nie bardzo mam o czym pisać bo każdy dzień taki sam, ale może lepiej jak jest taka monotonia niż dzieją się jakieś niezbyt miłe rzeczy ...
Małgosiu dzięki za kawę...widziałam Twoje piękne dzieło na wątku o malowaniu ...widzę, że jedną z piszących tam jest Basia Bajbus...nie wiem co się zdarzyło w jej życiu, że teraz mieszka na Dolnym Śląsku...ja się z nią kiedyś spotkałam w Łodzi (oj dawno to było ) bo mieszkała wtedy w Łodzi..
Pozdrawiam wszystkich i życzę wspaniałego weekendu...przesyłam dla wszystkich odpoczywających od komputera
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17422  
Nieprzeczytane 17-08-2019, 12:34
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 403
Domyślnie

Cześć Jadziu!
Właściwie dlatego wkleiłam mój obrazek, bo nic się tam
nie dzieje, a Basia wstawia stare obrazy, żeby wątek
nie zginął.
Jak będę miała, coś nowego, to też tam pokażę.
Malowałabym więcej, ale mam za mało czasu
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17423  
Nieprzeczytane 17-08-2019, 20:12
Uka's Avatar
Uka Uka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: B-B
Posty: 13 089
Domyślnie

Hej dziewczyny .

Pogoda u nas ładna, wczoraj krótko padał deszcz.

Jak wiecie mamy na głowie dwa domy, 11 kotów i działkę!!!
Codziennie wracamy do domu późno wieczorem.
Bolą mnie ręce od wyrywania chwastów, obcinania krzaków i koszenia trawy.
U córki też wyplewiłam dzisiaj dwa skalniaki.
Kąpiel, film i do łóżka...

Ciekawa jestem jak tam Enia po wizycie lekarskiej ?
Będzie operacja ?

Miłego wieczoru.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17424  
Nieprzeczytane 17-08-2019, 20:31
enia60's Avatar
enia60 enia60 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: małopolska
Posty: 17 678
Domyślnie

hej,hej dobry wieczór Kochani

diagnoza na tak ,zakwalifikowano obydwa

o terminie będę powiadomiona ,przy moim RZS są inne procedury

mam" myślenice "ale i trochę czasu do podjęcia decyzji

jakoś to będzie



napracowałaś się Uka ,moja działka zostawiona sama sobie ,teraz na pewno trzeba ją przekazać chętnym

Odpowiedź z Cytowaniem
  #17425  
Nieprzeczytane 17-08-2019, 21:08
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 4 543
Domyślnie

Dobry wieczór wszystkim
Wszystko co dobre kiedyś się kończy.
Dzisiaj przyjechalismy i jesteśmy skołowani.
Trzeba będzie sie przyzwyczaić do codzienności.
Mało pisałam bo tam był bardzo słaby zasięg.
Ponadto tak wypełniony dzień,że za wiele nie było czasu.
Do obiadu zabiegi a miałam ich 4 i można tez było do woli korzystać z siłowni.
Jednak najlepsze było towarzystwo, w szóstkę super organizowalismy sobie czas.
Jak tylko będzie można za rok znowu się zapiszemy.
Jadziu jak z obserwacji wynikało to tam byli głównie ludzie z dolegliwościami narządu ruchu.
Jutro jeszcze leniwy dzień a od poniedziałku trzeba wrócić do codzienności.
Dobrej nocy dla wszystkich.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17426  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:59
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 403
Domyślnie Dzień dobry!

Chyba Mirellka wszystkich wystraszyła, bo jakoś
ruch zamarł na wątku
Pogoda nadal ładna, choć w nocy lało.
Teraz trochę chłodno, ale słonko świeci.
Stawiam kawkę i życzę miłego dnia!


...............................................
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17427  
Nieprzeczytane Wczoraj, 12:29
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 11 146
Domyślnie

Witajcie.
Byłam chwilę w ogrodzie ale jest tak duszno, że wróciłam do domu. Muszę wylać wodę ze zbiorników w sumie 3000 litrów bo znów zapowiadaja opady. Zrobiłabym już to rano ale zobaczyłam, że kabel i wtyczna od pompki głębinowej jest mokra, susze w słoneczku. Nie chcę aby mnie popieścił prąd.
Dzis jestem w domu z Lenką jest mi rażniej, wczoraj Magda odwoziła Kajtka do przedszkola i przed drzwiami dowiedziała sie, że jeszcze w poniedziałek trwa remont. To jest tak jak nie czyta sie meili w urlop.
Z Kajtkiem nie potrafie wytrzymać jest tak naładowany energia, że tylko patrzeć jak zacznie iskrzyć. Tak jest od śmierci dziadka, chyba użyczał dziadkowi energii siedząc ciągle w jego pobliżu lub na kolanach. Ciekawe co powiedzą w przedszkolu, ciągle chwalili jaki jest spokojny.....0d września będzie chodził do naszego państwowego przedszkola i na pewno będzie tak, że będą częste telefony mamuś odbierz go bo ja stoję w korku w Katowicach. A poza tym nic mi sie nie chce.
__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17428  
Nieprzeczytane Wczoraj, 13:14
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 403
Domyślnie

Teraz wszystkie obowiązki spadły na Ciebie, Grażynko
Też, tak miałam, jak mąż się rozchorował i dopiero
widziałam, ile różnych prac wykonywał
U nas gorąco się zrobiło i parno na dodatek
Czekam na znajomą, ma przyjść po południu, ale nie ma
zwyczaju określać bliżej godziny.
Cóż, staram się zawsze uprzedzać o porze wizyty, ale nie każdemu
to przychodzi do głowy
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17429  
Nieprzeczytane Wczoraj, 15:28
Jadzia P.'s Avatar
Jadzia P. Jadzia P. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Polska
Posty: 11 494
Domyślnie

Witam miłe koleżanki i kolegę
U mnie dziś piękna pogoda aż żal było wracać do domu ...
Tak Grażynko , teraz masa obowiązków spadła na Ciebie i choć nie mieszkasz sama to często są sprawy na już i nie ma, że boli, nie zawsze można czekać aż zięć wróci z pracy....ale myślę, że po mału wszystko sobie zorganizujecie ...a jak Kajtek, nie tęskni za dziadkiem...on jest mały i jeszcze nie wszystko rozumie
Małgosiu jak zdrowie Twojego męża ?...wszystko wróciło do normy ?
Widziałam, że Jadzia już wróciła ale chyba o nas zapomniała
Pozdrawiam wszystkich i życzę jak najdłużej pięknego, polskiego lata
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17430  
Nieprzeczytane Wczoraj, 16:21
maluna's Avatar
maluna maluna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wielkopolska
Posty: 26 403
Domyślnie

Cytat:
Małgosiu jak zdrowie Twojego męża ?...wszystko wróciło do normy ?
Mąż ma problemy z sercem, a to nigdy nie wróci do normy,
chyba, że kosztowny zabieg przeprowadzą
Pozostałe problemy, przynajmniej chwilowo, ustąpiły.
Na stare lata zrobiłam się meteopatką i zmiany pogody
dają mi w kość, dosłownie i w przenośni
Odwiedziła mnie bardzo miła znajoma i trochę oderwałam się
od szarej codzienności
Miłego popołudnia...
__________________
Małgosia


http://www.klub.senior.pl/moje/maluna/blog/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17431  
Nieprzeczytane Wczoraj, 16:50
Uka's Avatar
Uka Uka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: B-B
Posty: 13 089
Domyślnie

Cześć dziewczyny.

Wczoraj wieczorem była taka ulewa,że ludzie żeby przejść przez przejście,rozbierali buty i szli boso.... !
Po drodze płynęła rzeka !
Mąż pojechał sprawdzić co na działce, czy znowu nie zalewa.
Na szczęście wszystko było ok.

Dzisiaj było gorąco i duszno, ale teraz znowu leje, zobaczymy jak długo.
Mąż pojechał skosić córce trawę !

Jutro mam zajęcia z fotografii i dzisiaj pół dnia odrabiałam zadanie domowe.
Na szczęście już niedługo spotkania się kończą, ale zaczną się inne.
Nie wiem czy mi się jeszcze chce...?

Jutro dzieci wracają z nad morza, więc odpadnie nam 6 kotów i "rezydencja" !

Grażynko - zmieniliście przedszkole Kajtkowi ?
Masz daleko ?
A Lenka sama będzie chodziła do szkoły ?

Na szczęście Zuzia ma cały czas czynne przedszkole i nie ma remontu, więc babcia ma wolne.

Na razie....idę coś upichcić, bo zgłodniałam !


Odpowiedź z Cytowaniem
  #17432  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:12
ditta hop's Avatar
ditta hop ditta hop jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Mysłowice
Posty: 11 146
Domyślnie

Ulka - Magda zmieniła od września przedszkole Kajtkowi, teraz trochę żałuje ale cóż, będzie chodził z miejscowymi dzieciakami i nie będzie tak odizolowany od dzieci jak kiedyś Magda. Dopiero od 6 klasy zaczęła chodzić do naszej szkoły w Morgach. Lenka będzie wracała sama chyba, że będę odbierała ja i Kajtka o 16.00 a Magda zwinie nas po drodze. Nie wiem jak to wyjdzie to będzie zależało od tego w jakich godzinach Lenka będzie miała lekcje. Ja niezbyt sie pale aby dzieciaki odbierać to 1 km drogi pod górke chyba, że 1 przystanek autobusem. Druga babcia nie pali sie do jakiejkolwiek pomocy choc mieszka przy szkole /przedszkolu/. Mogłaby odebrać a Magda lub Grześ odebrali by od niej. No ale ona jest "niedomyslna".
__________________
Grażyna

Moje ustronie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17433  
Nieprzeczytane Wczoraj, 20:00
Uka's Avatar
Uka Uka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: B-B
Posty: 13 089
Domyślnie

Grażynko, to trzeba podpowiedzieć drugiej babci...
A może czeka żeby ją poprosić ?
Niech zięć z nią porozmawia - synusiowi nie odmówi.
Ewentualnie możecie się zmieniać.

Codziennie to faktycznie za dużo dla Ciebie.
Byłabyś uwiązana.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17434  
Nieprzeczytane Wczoraj, 21:07
mirellka's Avatar
mirellka mirellka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 4 543
Domyślnie

Dobry wieczór wszystkim
DZień mi szybko zleciał.Od rana zakupy bo lodówka
pusta,ugotować obiadek,mały porządek i koniec dnia.
A mąż na działce.
Troszke posłuchałam polityki bo w sanatorium był tylko
TVP Info. wrrrrrrr.
Małgosiu dobrze,że inne dolegliwości mężowi ustąpiły.A na serce chyba już będzie musiał brać leki i będzie dobrze.
Jadziu nie zuwazyłaś kochana
ja zaraz po przyjeździe zameldowałam sie,ale niestety nikogo przez kilka dni nie było.
Ula o ulewie nad Bielskiem czytałam w internecie i własnie pomyślałam o twojej działce.Dobrze ze wszystko ok.
Grazynko to już tak jest jak sie razem mieszka i mimo,że czasem się nie chce trzeba pomóc.Jednak faktycznie druga babcia mogłaby pomóc.

Wkleje kilka zdjęć ,choć okolice Uniejowa to nie jakieś zabytki,ale sielskie widoczki
.



exxon gas station locations

Sielskie widoczki.

free image upload



Odpowiedź z Cytowaniem
  #17435  
Nieprzeczytane Wczoraj, 21:57
Uka's Avatar
Uka Uka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: B-B
Posty: 13 089
Domyślnie

Witaj Mirellko.
Dobrze trafiłam, śliczne zdjęcia i Wy pięknie razem wyglądacie.
Widoki wspaniałe i jak pisałaś jeszcze miłe towarzystwo do tego.
Jednym słowem wypad udany.

Dobrej nocy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17436  
Nieprzeczytane Wczoraj, 22:40
czarna's Avatar
czarna czarna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Miasto: Radom
Posty: 7 897
Domyślnie

Witajcie kochani.
Melduję,że dzieciaki pojechały do domu,mamy tydzień przerwy w dziadkowaniu.Ostatni tydzień też spędzą u nas.
Teraz mąż jest w szpitalu,ja się krzątam albo w chałupie,albo poza nią .Nic nie muszę gotować ,to chociaż od tego odpoczywam....
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17437  
Nieprzeczytane Wczoraj, 22:42
czarna's Avatar
czarna czarna jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Miasto: Radom
Posty: 7 897
Domyślnie

Mirellko..jak szybko poleciało...wydawało mi się,że dopiero pojechaliście na wypoczynek!?Macham do Was
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17438  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 16:16
Kaima's Avatar
Kaima Kaima jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Mazowsze
Posty: 13 378
Domyślnie

Mirellko, przyjemnie popatrzeć na zadowolonych ludzi. Ładnie wyglądacie i tak trzymać!
Ula, nie ma sprawiedliwości nawet w pogodzie. U nas dzisiaj w nocy i rankiem spadło trochę deszczu i śladu po nim nie ma, a u Ciebie w krótkim czasie już druga ulewa. Mogłyby potoki płynąć ulicami, przynajmniej wody w rzece przybyłoby, bo sięga aby żabom do kolan.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska)
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:34.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.