menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Różności
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Różności ... czyli tematy, które "nie pasują" gdzie indziej

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 12:34
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 957
Domyślnie

Witam!
Właśnie tak myślałam, chociaż nic nie podkreślałam, że będzie otwarta dyskusja.
Nigdy nie odważyłabym się na publicznym forum dyskutować o tym o czym "rozmawiam" na prywatnie.
Luizko, znasz moje zdanie na swój temat, pisałam Ci, że jesteś fajną dziewczyną, tylko nie miałam pojęcia, że jesteś po tak dramatycznych przeżyciach. Żal mi, że aż tak zabrakło Ci zaufania do drugiego człowieka.
Nie wszyscy kąsają, Luizko,( czy jak tam się nazywasz.)
Zawsze jesteś mile widziana na naszych pogaduchach. Tutaj można o wszystkim pisać, nie musisz wyznawać z kim jesteś, kto Ci pomaga w życiu i.t.d.
piszemy o sobie to co chcemy i uważamy dla nas ważne. Ty piszesz, że jak siadasz do klawiatury to piszesz co chcesz. Dobrze, możesz być księżniczką z bajki! Możesz idealizować wszystko, siebie, a nie musisz nazywać ludzi zgorzkniałymiNie każdy się z taką opinią zgodzi, może czuć się żle z nami.
Z całego serca zapraszałam tych, którym sprawi radość bycie tutaj!
Pozdrawiam i zapraszam Przyjaciół!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 13:15
mimoza's Avatar
mimoza mimoza jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Wałbrzych 58-300
Posty: 47 043
Domyślnie - to nie wiersz, to czysta poezja ...

Witaj Nineczko, spełniam Twoją prośbę i przenoszę z Twojego bloga
wiersz, który dzisiaj napisałaś. Jeszcze trochę a sama będziesz sobie
sterem... - Cz

Wyznania Celiny!!!

Bardzo chciałam być ..
Zostałam nikim!
Bardzo chciałam komuś pomóc..
nie pomogłam!
Bardzo chciałam zrobić coś ..
Nie zrobiłam!
Więc po co żyję?
Żeby czekać na coś dobrego?
Może spadnie gwiazdka z nieba?
Może wpadnie w moje dłonie?
Może oddam ją
drugiemu, potrzebującemu?
Nigdy nie myśl tak
uparcie
Że wszystko robisz
Źle!
Może nauczysz się patrzeć
w drugiego człowieka?
Może nie będziesz musiała zawsze pomagać?
Może ktoś pomoże Tobie?
Tych pytań jest za wiele!
Słuchać też nie zawsze
Można! Można pomóc, tylko
Jak? Jak ona nie wierzy w
Siebie?!
Wiara czyni cuda, więc
Wierzmy w siebie, i w drugiego
Człowieka!
Nawet maleńka maskotka
W rękawie pomoże ci przetrwać
Zgrozę rozpaczy, niezrozumienia!
Zaciśnij ją w dłoni i pomyśl
O mnie. To ja ci radziłam żebyś spojrzała
Przed siebie szeroko otwartymi
Oczyma!
Tak trzymaj, nie daj się pogrążyć
Rozpaczy,
Strachowi ni komu obcemu
Ani bliskiemu!

Nina 2011 rok. 5 Styczeń.

(poprawiłam tylko datę)

- Cz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 13:35
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 957
Domyślnie

Dzięki Mimozo! Jesteś we wszystkim wspaniała!
Odebrałam od Ciebie i wieczorem porozmawiamy.
Zostawiam dla wszystkich Milusińskich i nie tylko moc ciepła i pozdrowień.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 13:36
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Cytat:
Napisał psycholog
Witam!
Właśnie tak myślałam, chociaż nic nie podkreślałam, że będzie otwarta dyskusja.
Nigdy nie odważyłabym się na publicznym forum dyskutować o tym o czym "rozmawiam" na prywatnie.
Luizko, znasz moje zdanie na swój temat, pisałam Ci, że jesteś fajną dziewczyną, tylko nie miałam pojęcia, że jesteś po tak dramatycznych przeżyciach. Żal mi, że aż tak zabrakło Ci zaufania do drugiego człowieka.
Nie wszyscy kąsają, Luizko,( czy jak tam się nazywasz.)
Zawsze jesteś mile widziana na naszych pogaduchach. Tutaj można o wszystkim pisać, nie musisz wyznawać z kim jesteś, kto Ci pomaga w życiu i.t.d.
piszemy o sobie to co chcemy i uważamy dla nas ważne. Ty piszesz, że jak siadasz do klawiatury to piszesz co chcesz. Dobrze, możesz być księżniczką z bajki! Możesz idealizować wszystko, siebie, a nie musisz nazywać ludzi zgorzkniałymiNie każdy się z taką opinią zgodzi, może czuć się żle z nami.
Z całego serca zapraszałam tych, którym sprawi radość bycie tutaj!
Pozdrawiam i zapraszam Przyjaciół!

Nic nie zrozumiałaś. Nie jestem księżniczką z bajki i wcale się tak nie zachowuję. Mój nick, albo jego zmiana spowodowana jest tym, że w lutym urodzi mi się wnusia o takim właśnie imieniu. Nie jestem po dramatycznych przejściach, a tylko tutaj ktoś mocno mnie zranił, bo byłam za szczera i to właśnie Twoja Nino przyjaciółka z forum. Jestem tu 2,5 roku i nigdy nikt mi tak nie dokopał jak ta pani, ale niech jej tam będzie. W moich oczach jest skreślona i mam o niej wyrobione zdanie.
O zgorzkniałości napisałam, bo jestem po korespondencji z jedna panią z tego forum ,która odkryła trochę spotkania w realu i właśnie ona mi napisała, że kiedy porówna się osoby z forum , z życiem realnym, wygląda to zupełnie inaczej, bo wiele osób na forum ma swoje maski i w realu te maski spadają. Jeśli chodzi o mnie, staram się być sobą na tym forum i odzywam się tam, gdzie uważam, że mam coś do powiedzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 13:53
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 428
Domyślnie

Luizko, ja tez nie potrafiła bym udawać kogoś innego.
Choć to może wydaje się komuś fajne i łatwe.
Pewno ,że łatwe. Ale po co.
No pewnie, gdybym tylko słodziła, na pewno zaskrobiła bym sobie więcej przychylności. Bardziej by mnie lubiano.
Ale, czy mnie?....nie , tą wymyśloną , więc jaka z tego satysfakcja. Też nie prawdziwa. Jednak wolę być sobą, choć mniej lubianą ale za to nie udawaną. To też satysfakcja.
__________________

Ostatnio edytowane przez Jolina : 05-01-2011 o 14:52.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 13:59
slava's Avatar
slava slava jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 35 184
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jolina
Luizko, ja tez nie potrafiła bym udawać kogoś innego.
Choć to może wydaje się komuś fajne i łatwe.
Pewno ,że łatwe. Ale po co.
No pewnie, gdybym tylko słodziła, na pewno zaskrobiła bym sobie więcej przychylności. Bardziej by mnie lubiano.
Ale, czy mnie?....nie , tą wymyśloną , więc jaka z tego satysfakcja. Też nie prawdziwa. Jednak wole być sobą, choć za to mniej lubianą ale za to nie udawaną. To też satysfakcja.
Jolinko za to ,że jesteś sobą tyle osób szanuje i liczy się z Twoim zdaniem/ nie wąska grupa osób/i tak chętnie widzi Ciebie w KSC
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 14:03
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Wystarczy, żeby pobyć tu trochę i wczytać się w posty,
a od razu widać, kto ma maskę.
Wcześniej, czy później, starsi bywalcy
się połapią, że jest coś nie tak
Jolina pisze rzeczowo i czuje się w tym szczerość.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 14:07
slava's Avatar
slava slava jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 35 184
Domyślnie

Cytat:
Napisał Luizka
Wystarczy, żeby pobyć tu trochę i wczytać się w posty,
a od razu widać, kto ma maskę.
Wcześniej, czy później, starsi bywalcy
się połapią, że jest coś nie tak
Jolina pisze rzeczowo i czuje się w tym szczerość.
Luizko podpisuję się pod Twoim wpisem. A o Jolince mogę powiedzieć tylko same dobre słowa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 15:21
Alsko's Avatar
Alsko Alsko jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 34 859
Domyślnie

Cytat:
Napisał Paula
ale zastanawiają mnie ( nawet sporo) ludzie będący już kilka dobrych lat i zamiast zaufania nabyli rozczarowanie i niechęć do części forumowiczów.
(...) Post scriptum
Mam nadzieję, że znajdą się ludzie, którzy powiedzą, że Paula przesadziła z tą opinią.
Chyba przesadziłaś, Paulo
W ogóle założenie, że tak wielka społeczność będzie się składała tylko z ludzi cud, mniód, ultramaryna - jest założeniem błędnym.

Jestem na forum prawie 4 lata. Czy się rozczarowałam?
Nie, bo nie zakładałam, że wchodzę między anioły. Nie przypuszczałam tylko, że jest aż tak wielu dojrzałych ludzi - delikatnie mówiąc - niezbyt mądrych. Teraz wiem - i tylko tyle.
Spotkałam tu też ludzi (niewielu, ale jednak) kreujących się na kogoś; noszących maskę; dwulicowych; złośliwych dla samej radości złośliwienia, którzy powtarzają jak mantrę "to tylko wirtual", tak jakby po drugiej stronie nie siedział drugi człowiek, a robot, którego kabelki i śrubki się w ten sposób sprawdza.
Ale tacy ludzie są wszędzie, w realu też.
Nie jestem z tego powodu rozczarowana i nie zaprzątam sobie nimi głowy (czasem się dziwię, to tak!), natomiast bardzo starannie ich omijam, szkoda mi czasu i energii.
Dla mnie najważniejsze jest to, że znalazłam tu kilkanaście miłych osób, kilkoro bliskich mi ludzi i Przyjaźń.
Czego więcej chcieć?!


PS Myślę, że to, o czym pisze Luizka, przytrafiło jej się dlatego, że za wcześnie skróciła dystans albo pomyliła się w ocenie drugiej osoby. To się często zdarza. Ale to też wpada do worka doświadczeń, szkoda tylko, że boli.

Ups! Ten mój post chyba nie jest na temat Przez Paulę, bo mnie jej post sprowokował
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 15:37
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Jak zawsze, Alsko zrozumiała o co chodzi w tej grze
i dziękuję jej za zdroworozsądkowe myślenie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #31  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 15:47
hania.m's Avatar
hania.m hania.m jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Posty: 8 353
Domyślnie

Cytat:
Napisał Luizka
Nie idealizuj tak, bo czym dłużej będziesz na forum, możesz, ale nie musisz zauważyć, że narzędzie jakim jest klawiatura, a nad nią pochylony człowiek, może w sposób bezwzględny Cię zniszczyć i wyrobić odpowiednią opinię na twój temat. Może to uczynić na priv, a może na forum publicznym. Im dłużej będziesz, to zauważysz, ale nie musisz, że na forum są różni ludzie, nie tylko przyjaźnie nastawieni do życia, ale z poważnymi problemami i dają temu upust na forum, albo je zatajają. Słowo pisane różni się od słowa w cztery oczy i wyrabiamy sobie opinię zgodnie z naszymi wyobrażeniami, a często real weryfikuje nasze spostrzeżenia i wiem, że osoby spotykające się w realnych warunkach, także sobie do gustu nie przypadają, bo są to często osoby zgorzkniałe, którym nic się nie podoba, a na forum udają radość i są zupełnie kim innym.
W realnym świecie łatwiej jest wszystko, co w człowieku siedzi, zauważyć, a tu możemy sobie klepać co nam nagle do głowy przyjdzie i być zupełnie kim innym. Moje podsumowanie jest takie, że siedząc przed ekranem komputera idealizujemy, albo potrafimy czuć antypatię do danej osoby, ale podkreślam, że real wszystko weryfikuje i wczoraj miałam taką rozmowę, że osoby, które spotykają się w realu nie przypadają sobie często do gustu, jak to w życiu bywa.

Bardzo dobrze to ujęłaś. Każdy niech to przeczyta.
__________________


"Nie poddawaj się bezwolnie nieubłaganemu losowi.
W pełni wykorzystaj czas, który będzie Ci jeszcze dany przeżyć"
-Jan Paweł II-



Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 18:30
BarbaraK's Avatar
BarbaraK BarbaraK jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Zduny
Posty: 5 559
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jolina
Luizko, ja tez nie potrafiła bym udawać kogoś innego.
Choć to może wydaje się komuś fajne i łatwe.
Pewno ,że łatwe. Ale po co.
No pewnie, gdybym tylko słodziła, na pewno zaskrobiła bym sobie więcej przychylności. Bardziej by mnie lubiano.
Ale, czy mnie?....nie , tą wymyśloną , więc jaka z tego satysfakcja. Też nie prawdziwa. Jednak wolę być sobą, choć mniej lubianą ale za to nie udawaną. To też satysfakcja.
A mnie poprostu się oberwalo,gdy napisalam:
"Gdzie dużo słodkości ,tam nie ma szczerości."
Może żle te słodkości odbieram,bo niektórzy znają się również z kontaktow poza forum,może wowczas przesadziłam?,nie wiem,niemniej nie potrafię słodzić,może to ze mną nie wszystko w porządku?,ale pewnie już się tego nie nauczę.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 18:40
slava's Avatar
slava slava jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 35 184
Domyślnie

Cytat:
Napisał BarbaraK
A mnie poprostu się oberwalo,gdy napisalam:
"Gdzie dużo słodkości ,tam nie ma szczerości."
Może żle te słodkości odbieram,bo niektórzy znają się również z kontaktow poza forum,może wowczas przesadziłam?,nie wiem,niemniej nie potrafię słodzić,może to ze mną nie wszystko w porządku?,ale pewnie już się tego nie nauczę.
Basiu z Tobą wszystko dobrze, bo ja też nie lubię i nie potrafię. Chciałam pisać dalej ,ale sie zatrzymałam, poniewaz boję sie odzewu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 19:04
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 428
Domyślnie

Basiu, nie obawiaj się , szczerość popłaca. Od mądrych ludzi nie dostaniesz po łapkach. Ja też nie raz oberwałam. Ale to raczej za to, że nie zbyt precyzyjnie wyraziłam swoją opinię czy odczucie. A nie z chęci dokuczenia mnie.W rozmowach za pośrednictwem klawiaturki, trzeba bardzo uważać na dobór i układ słów. Jedno małe uchybienie, i już jest się źle acz nie złośliwie, zrozumianym. Rzecz w tym, by nie od razu unosić się, obrażać, a raczej starać spokojnie dopowiedzieć o co nam chodziło. Druga strona - odbiorca - powinien dać taką szansę - wypowiadającej się.
Gwarantuję, że było by o wiele mniej...przepraszam - pyskówek.
Myślę ,że nikogo nie uraziłam, a wszystkich tu piszących serdecznie pozdrawiam . :ę
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 19:42
slava's Avatar
slava slava jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 35 184
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jolina
Basiu, nie obawiaj się , szczerość popłaca. Od mądrych ludzi nie dostaniesz po łapkach. Ja też nie raz oberwałam. Ale to raczej za to, że nie zbyt precyzyjnie wyraziłam swoją opinię czy odczucie. A nie z chęci dokuczenia mnie.W rozmowach za pośrednictwem klawiaturki, trzeba bardzo uważać na dobór i układ słów. Jedno małe uchybienie, i już jest się źle acz nie złośliwie, zrozumianym. Rzecz w tym, by nie od razu unosić się, obrażać, a raczej starać spokojnie dopowiedzieć o co nam chodziło. Druga strona - odbiorca - powinien dać taką szansę - wypowiadającej się.
Gwarantuję, że było by o wiele mniej...przepraszam - pyskówek.
Myślę ,że nikogo nie uraziłam, a wszystkich tu piszących serdecznie pozdrawiam . :ę
Jolinko twoje rady sa bezcenne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 20:18
.......... .......... jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: wielkopolska
Posty: 1 485
Domyślnie

Cytat:
Napisał psycholog
Witam!
Właśnie tak myślałam, chociaż nic nie podkreślałam, że będzie otwarta dyskusja.
Nigdy nie odważyłabym się na publicznym forum dyskutować o tym o czym "rozmawiam" na prywatnie.
Luizko, znasz moje zdanie na swój temat, pisałam Ci, że jesteś fajną dziewczyną, tylko nie miałam pojęcia, że jesteś po tak dramatycznych przeżyciach. Żal mi, że aż tak zabrakło Ci zaufania do drugiego człowieka.
Nie wszyscy kąsają, Luizko,( czy jak tam się nazywasz.)
Zawsze jesteś mile widziana na naszych pogaduchach. Tutaj można o wszystkim pisać, nie musisz wyznawać z kim jesteś, kto Ci pomaga w życiu i.t.d.
piszemy o sobie to co chcemy i uważamy dla nas ważne. Ty piszesz, że jak siadasz do klawiatury to piszesz co chcesz. Dobrze, możesz być księżniczką z bajki! Możesz idealizować wszystko, siebie, a nie musisz nazywać ludzi zgorzkniałymiNie każdy się z taką opinią zgodzi, może czuć się żle z nami.
Z całego serca zapraszałam tych, którym sprawi radość bycie tutaj!
Pozdrawiam i zapraszam Przyjaciół!

Witam.
Czasem czytam Twoje posty. Jest w nich spokój, roztropność i szacunek do osoby z drugiej strony ekranu monitora.
Ktos by powiedział być może, że moja wypowiedź nic nie wnosi. Ale chciałem Ci to powiedzieć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 21:31
Arti's Avatar
Arti Arti jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 20 493
Domyślnie

Moiściewy kumy i kumotrzy.
Forum umożliwia nam kontakt a ludzie jak to ludzie różniste bywają to już wiecie bo jakiś czas żyjecie.
Jedni odbierają mnie jako fajną inni nie.
Nie ma ludzi idealnych a to, że w realu można być rozczarowanym to jest wynikiem wyobrażenia osobistego rysując obraz tej osoby na podstawie wpisów.
Człowieka łatwiej poznać w realu niż na forum bo w kontakcie bezpośrednim więcej widać kto to zacz.
Zauważyłam, że są ludzie którzy boją się pisać i powiem na ten temat tyle: piszcie.
Piszcie choćby z ciekawości jaki będzie odzew
Jest szansa wtedy, że być może znajdziecie ludzi podobnych do siebie z kim wam będzie się dobrze gadało.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 23:03
ewikomega's Avatar
ewikomega ewikomega jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: 00-621warszawa
Posty: 6 810
Domyślnie

Witam gospodynię wątku - panią Ninę -jeśli nie mylę się?
Droga Pani w "Różności"- czyli w Pani wątku wypowiem się szczerze aż do bólu- jako przykład podam pani wiadomość do mnie pani psycholog - wydaje mi się , że faktycznie pracowała pani jako psycholog i poznała pani wiele dusz-ale nie wszystkie!
Ja jestem nieposkromnioną duszyczką i uznaję tylko prawdę,
fakt ludzi myślenie oceniam według swoich norm , ale pracuję nad tym i staram się być tolerancyjna- z zawodu byłam celnikiem-takim dziwnym/opinia stron, które miały kontakt bezpośredni ze mną/.
Wątek ciekawy jest , ale aby być szczerym i pisać w "różnościach", trzeba przede wszystkim być szczerym/wobec mnie/ na korespondencji priv.
Taką była Lila, Marbella , obecnie jest Luizka i Ania .o
a pani?
Tak jak wyżej pisze Anielka ja również na forum jestem długo, podziękowałam Agnieszce,Jolitce , Kazikowi za wprowadzanie mnie w tajniki KSC, a pani?
Napisała do mnie o poradę.Jak mogłam pomogłam. Rozśmieszyła mnie pani swoim pytaniem:"co to jest net?"
Napisałam szczerzę-co i jak , ale również wyraziłam swoje zdumienie, że pani nie wie co to znaczy, lecz przeprosiłam od razu za to zdumienie i co ? Pani reakcja ? Żadna pani psycholog!!!!


Tak więc ja nie jako psycholog, tylko jako były urzędnik państwowy mówię: forum traktuję jako formę rozrywki, większość osób traktuję z przymrużeniem oka - niewielu zaufałam . Natomiast z wieloma spotkałam się w realu i wydaje mi się, że odebrały mnie taką jaka jestem wirtualnie.
Wracając do tematu relacji z użytkownikami forum KSC -najlepszy sprawdzian miałam na organizowanym prze ze mnie i Luizkę weselu wirtualnej pary- miałam nadzieję, że będzie integracją użytkowników forum-POMYLIŁAM SIĘ=
to jest wynik.
WIĘC BAWMY SIĘ DALEJ- JA DZIAŁAM NA WĄTKACH MUZYCZNYCH-BEZPIECZNIE I JESTEM W SWOIM ŻYWIOLE
ZAPRASZAM DO WĄTKU JAZZ)))
/sorry, ale coś rypnęło mi na tym forum i nie mogę pogrubieć tekstu, ani podkreślać/nawet nie mogę dawać emotikonek/.
__________________

Większość obrazków i tekstów pochodzi z Internetu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 23:04
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 957
Domyślnie

Dziękuję Leszku za wpis, za przedstawienie się własnym imieniem! Właśnie o to chodzi, nie piszmy czegoś, czego potem możemy się wstydzić. Basia, Jolina, bardzo mi miło że jesteście z nami! Tak, jesteśmy tutaj niby nieznani. Więc po co o tym obnosić się? Nie masz ochoty bycia z nami, proszę nas omijać. Jesteśmy tylko ludźmi, możemy sobie pomagać, więc o tym myślałam zakładając ten wątek. Każdy z nas jest inny, każdy dźwiga własny krzyż. Każdy ma coś do powiedzenia, ale niech to robi z uczuciem do drugiego człowieka. Wybaczcie dziewczyny, ale trudno pogodzić się ze złośliwościami.
Pozdrawiam Was i życzę dobrej nocy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Nieprzeczytane 05-01-2011, 23:26
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 957
Domyślnie

Ewikomego, możliwe że prosiłam o pomoc, bo fakt, w internecie jestem od niedawna. Laptop mam kilka lat, jest mi potrzebny. To, że nie odpisałam od razu, wiązało się z moimi obowiązkami.
Nadal obsługa internetu jest mi obca, ale mam już kogoś kto stara się z całych sił czegoś mnie nauczyć. Może? Może się nauczę?
Jak do tej pory, nauczył mnie wklepać coś na blogu.
Nie mam kilkunastu lat i nie interesował mnie internet, za to mój wnuk potrafi wszystko. Na moje nieszczęście mieszkają daleko. Teraz będą ferie, mam nadzieję, że mi coś niecoś pokaże?
Pozdrawiam Cię z serca, życzę pogodnych, dobrych dni.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Różności felicyta Różności - wątki archiwalne 29 28-08-2010 14:03
skoro można pisać tu różności ymca Różności - wątki archiwalne 27 21-02-2008 20:46
"MISZ MASZ" czyli różności w różnościach jolita Różności - wątki archiwalne 162 31-10-2007 20:36

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:49.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.