menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Różności
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Różności ... czyli tematy, które "nie pasują" gdzie indziej

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #100881  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 05:09
helena62's Avatar
helena62 helena62 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: okolice Szczecina
Posty: 9 319
Domyślnie

Witam o poranku na dworze dużo chłodniej czuć to w domu.Całe lato nie widziałam w domu muchy a od wczoraj nie wiem skąd walczę z nimi...myślę że uciekły z dachu poddasze jak smażyłam naleśniki w sobotę.Dobrego dzionka dziewczyny i zdrówka <a href='https://postimg.cc/tYNv4Wvc' target='_blank'><img src='https://i.postimg.cc/
__________________
'W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie.Chodzi i to by tańczyć w deszczu"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100882  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 07:27
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 15 315
Domyślnie

W ślad za Helenką witam się z Wami wszystkimi gorąco.
Też - podobnie jak Jolinka - nie mam nic mądrego do zakomunikowania - dlatego też życzę miłego i radosnego poniedziałku...
Buźka....

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100883  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 18:28
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Witam!
Izabell, pewnie życzenia się spełniły , bo spałam całą noc!
Jolinko, też u mnie krucho z nowymi wiadomościami, ciągle rozgardiasz w domu i oczekiwanie na fachowców.
Helenko, miałam wczoraj osę w pokoju... wyłączyłam komputer... miałam wrażenie, że ją światło nad biurkiem zwabiło... poszalała i gdzieś ją wcięło. Pustka w pokoju to i nie miała co zjeść... może z głodu padła bidulka.
Byłam dzisiaj w Rynku, w Banku, podnieśli mi o 0, 50 gr. internet i musiałam osobiście tam być. Teraz szaleję z bólu nóg.
Rano Córka z mężem przywieźli meble do kuchni i wykładziny do kuchni i przedpokoju...
Do potem...
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100884  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 19:57
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 366
Domyślnie

WITAM WAS SERDECZNIE MOJE MIŁE....

Poczytałam Wasze posty i pomyślałam , że może i mnie uda się coś skrobnąć.

Helenko, masz rację odnośnie tego chłodu. My już od tygodnia palimy w centralnym. Na razie tylko rano i pod wieczór. W dzień dogrzewa słoneczko. Jeszcze.....
Much ani komarów u nas jakoś nie ma. Przez cały okres
pozbawiłam życia może z trzy - cztery komary i kilka much. Uśmiercam bardzo humanitarnie. Mam elektryczną packę tzn. na baterie.

Ninko fajnie, że masz już nową kuchnię. Cieszę się razem
z Tobą . Ninko osa to małe piwo.
Ja kilka dni temu przeżyłam horrrrror!
Tuż przed północą, kiedy szykowałam się do snu...
zauważyłam pająka. Pędzi ł jak ekspres pod narożnik.
Odsunęłam go od ściany - a ciężki jak diabli - ale tego wampira tam nie było. Znalazłam go w skrzyni z pościelą. Dziewczyny, pewnie pomyślicie.... wariatka, przesadza... co tam pająk.
Tylko, że ja panicznie boję się tych potworków.
Na szczęście nie był duży i nie z tych kosmatych.

Powiem Wam jeszcze, że momencie zagrożenia, człowiek
dostaje potężny zastrzyk adrenaliny.
Gdyby nie to, przenigdy nie zdobyła bym się na polowanie na tego stwora. To cud,
że się opanowałam i nie pobiegłam po Jarka.

Izuniu, popatrz ile na klikałam. Wiesz... najgorzej zacząć
a potem już leci...

Pozdrawiam Was milutko i dobrej nocki życzę. Pa.


__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100885  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 20:35
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Witaj Halusiu!
Masz to samo co moja Ula, z 8 piętra była gotowa skoczyć na widok pająka. Wysprzątała balkon, wymalowała, cieszyła się wystrojem i oparła się plecami o barierkę a przy drzwiach do pokoju wyłaz pająk...na szczęście mąż Jej stanął w drzwiach i na widok żony bladej jak ściana złapał pająka w rękę i puścił w dół....Też brzydzę się robactwa...ale moje dziecko- strasznie! U mnie nie śmie być robal w domu... o nie! Krążę i muszę go wywalić z domu!
Fajnie że udało Ci się go złapać. Ktoś bardzo chorował po ukąszeniu przez pająka... jak się nie mylę, to tutaj kiedyś o tym pisano....
Buziaki kochani...
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100886  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 21:44
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Dobrej nocy, Rodzinko.
Miłych snów
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100887  
Nieprzeczytane 16-09-2019, 23:33
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 366
Domyślnie

Ninko...Helenko... Izuniu... zostawiam Wam tą podusię, aby Wam się dobrze spało.

Ninko za żadne skarby świata nie wzięła bym wstręciucha do rąk. Zanim odsunęłam tapczan przyniosłam miotłę i nią go zatłukłam. Ale jak już pisałam byłam taka odważna tylko dlatego, że był mały i chuderlawy.:black

Spokojnej nocki i radosnych snów.

:
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100888  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:44
helena62's Avatar
helena62 helena62 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: okolice Szczecina
Posty: 9 319
Domyślnie

Witam dziewczyny witaj Ninko! dziś do pracy dotarłam godz póżniej z rana musiałam odstać swoje w przychodni potem podróż i jestem.Wczoraj Halinko walczyłam z muchami gdy wróciłam do domu była ich chmara skąd? pewnie wtedy jak smażyłam naleśniki przyleciały do ciepła.Wczoraj były już malutkie myślę że pomógł ten cynamon z octem ...latem nie było żadnej...Izuniu jak tam po remoncie? ja też sie zarzekam że to już nie dla mnie...Ninko jak u Ciebie posuwają sie prace remontowe?Pozdrawiam wszystkie Ewcie, Danusię,Halinkę , Magdalinkę wszystkie dziewczyny! dobrego dnia
__________________
'W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie.Chodzi i to by tańczyć w deszczu"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100889  
Nieprzeczytane Wczoraj, 12:08
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Witam!
Halusia, ja też nie wezmę do ręki robalaa nic w świecie. Kiedyś widziałam na Big Brader jak dwie dziewczyny zjadały robale - musiały - to wyłączyłam tv. Okropność.
Helenko, kochanie, musiało Ci gdzieś zawieruszyć się coś z owocu... może pod meblami, pod szafką, gzieś w zakamarku leży dlatego jest chmara muszek.
Córce mojej wpadł kawałeczek mięsa miedzy piec gazowy a segment, nie zauważyła a wyjeżdżali na 3 tygodnie. Wyobraź sobie jak wyglądała kuchnia po powrocie, czarno od much! Zięć z godzinę je wyganiał przez okno, potem tłukli macką. Znaleźli śmierdzący kawałeczek mięsa... ruszał się od larw.
U mnie też zimno, wprawdzie piec kaflowy stoi ale nie ma rusztu... węgiel jest, drzewo też a ja marznę...Roboty nie zaczęli jeszcze. Był dziej facet sprawdzał rury gazowe...wszystko dobrze! Obiecał, że pod koniec września wchodzą z robotą... chcą, abym urodziny sobie wyprawiła w spokoju... jutro Córki przyjadą, coś tam przygotują....
Do potem Rodzinko!
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100890  
Nieprzeczytane Wczoraj, 15:22
Wandula's Avatar
Wandula Wandula jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miasto: Ostrowiec-sw Świętokrzyskie
Posty: 794
Domyślnie

Nineczko witam Cię bardzo serdecznie oraz wszystkie Koleżanki Różnościanki.

Bardzo się cieszę że u Ciebie pomału ale remont trwa i nawet juz będą nowe meble kuchenne , każdy remont rządzi się swoimi prawami i musi -- prawie u każdego trochę potrwać i nerwów nadszarpnąć.....ale pomalutku ,będzie dobrze.

Izabela też zaczęła malowanie a przy malowaniu na pewno jeszcze coś wyjdzie....

ja pomału -dochodzę do siebie ...nie dostałam się w tym roku już do poradni hepatologicznej a nie ma zapisów jeszcze na 2020.
pójdę prywatnie w przyszłym tygodniu.
w piątek jeszcze muszę być na pogrzebie kuzynki w Warszawie.

najgorzej jest z dietą i bólami nocnymi całego brzucha,biorę leki przeciw bólowe.

Dziewczyny ściskam Was gorąco --na czele z Ninką
życzmy sobie tylko zdrowia i przyjaciół...

do miłego...

__________________
_______________________________


Zycie ma się tylko jedno,patrz......
gdy się obudzisz,aby zakwitnąć a nie wiednąć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100891  
Nieprzeczytane Wczoraj, 15:51
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Witaj Wandeczko.
Czytam Twój wpis i widzę Ciebie. Co to znaczy, znać się osobiście! Przykro mi kochanie, że cierpisz.... Pośpiesz się do lekarza! Trzymam tzw. kciuki.... a Ty wiesz co trzymam....jestem przy Tobie.... ucałowania dla L...
Co do remontu Wandeczko, to jak czytałaś, jeszcze się nie zaczął... mam pustki w domu.... Jakoś to będzie!
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100892  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:15
Omi's Avatar
Omi Omi jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Polska
Posty: 1 106
Domyślnie



Goraco pozdrawiam Wszystkich.


__________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100893  
Nieprzeczytane Wczoraj, 18:41
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Takie maleństwo a takie duże,śliczne fotki nam daje z serdecznymi życzeniami!!!
Ewuniu, zdrowia Skarbie Ci życzymy WSZYSCY! Postaram się popracować nad fotką... I na dobre sny, najpiękniejsze, własnoręcznie wyhaftowany obraz
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100894  
Nieprzeczytane Wczoraj, 21:25
Jolina's Avatar
Jolina Jolina jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Koronowo
Posty: 24 366
Domyślnie

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100895  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 07:55
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 15 315
Domyślnie

Witam na progu nowego dnia. Dziś mnie przyszło Was powitać... Helenka nie zdążyła??? Myślę, że nie spotkało Ją nic nieprzyjemnego i to tylko brak czasu. I jeszcze zajrzy...
Cytat:
Napisał helena62
Izuniu jak tam po remoncie?
Ciężko...Napracowałam się jak nigdy. Niby fakt, że jest ładnie, czyściutko, świeżo - cieszy, ale kondycja siadła. Jestem zmęczona i wyeksploatowana. Zdawało mi się, że dam sobie radę sama ze sprzątaniem, że mam jeszcze dużo sił, że nie potrzebuję niczyjej pomocy, ale to było złudne myślenie. Teraz leczę bolące mięśnie i kości nienawykłe do ciężkiej, fizycznej pracy... likwiduję zakwasy i... myślę o jakimś wyjeździe aby odpocząć.
Wandziu... wyszło... niejedno, ale np. pozbyłam się z domu wielu niepotrzebnych rzeczy, różnych przydasi...ciuchów, bibelotów i... kwiatów. Miałam takie wiszące na ścianie, na rurze od centralnego ogrzewania i te wyrzuciłam...przestały mi się podobać.
Pozdrawiam te Panie, które były, tj. Ninkę, Jolinkę, Wandzię, Ewę-Omi i oczywiście Helenkę, życząc wszystkim dobrego dnia. Duża buźka dla WSZYSTKICH pozostałych, niewymienionych - a zaglądających i piszących.

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100896  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 10:08
helena62's Avatar
helena62 helena62 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: okolice Szczecina
Posty: 9 319
Domyślnie

Witam dziewczyny! witaj Ninko! ja tez myślę o jakims wyjeżdzie ale to dopiero na wiosnę ...marzy mi się joga ...może to jakos by mi pomogło,bardzo dokucza mi kręgosłup i to że nie mogę dżwigać...przytyłam i odczuwam to.Moje malowanie było malutkie bo to tylko 34,5 m a Ty masz pewnie większy metraż...zdrowka życzę.Na dworze zrobiło się chłodno i to niestety juz jesień...Wandziu zdrowiej nam brakuje tu Ciebie. Halinko a jak tam u Ciebie ?ogródek o tej porze roku ma też swoje uroki. Dobrego dnia dziewczyny i zdrowia.
__________________
'W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie.Chodzi i to by tańczyć w deszczu"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #100897  
Nieprzeczytane Dzisiaj, 10:21
barteczek's Avatar
barteczek barteczek jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Małopolska
Posty: 48 879
Domyślnie

Witam i ja bardzo cieplutko!
Izabell, nawet nie chcę myśleć o sprzątaniu po takim trzęsieniu jaki będzie u mnie. Już jest bardzo źle, nie mam dużo rzeczy, są na strychu... Córki mi pięknie zrobiły w kuchni dostęp do najpotrzebniejszych rzeczy...nie powinnam narzekać ale, ja już tak mam i muszę po marudzić.
Helenko, Izabela ma duży metraż nie to co my! A o wyjeździe to ja mogę pomarzyć... zanim pospłacam pożyczkę to nie będę miała już siły na wyjazd... Jak do tej pory, to Córka wszystko finansuje ale wiem, że muszę oddać.
Halusiu, czekamy na fotki z ogrodu!
Ewuni z W. nie widać, martwię się... Omi - Ewunia Bogu dzięki daje znać, że jest ! Ewa z Ł. uciekła na dobre... E tam, Rodzinka się rozwala...pewnie tak jak ja ?
Zostawiam moc ciepełka!
Buziaki dla Was, dla tych, którzy zaglądają tutaj!
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Różności felicyta Różności - wątki archiwalne 29 28-08-2010 14:03
skoro można pisać tu różności ymca Różności - wątki archiwalne 27 21-02-2008 20:46
"MISZ MASZ" czyli różności w różnościach jolita Różności - wątki archiwalne 162 31-10-2007 20:36

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:16.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.