Wyświetl Pojedyńczy Post
  #36241  
Nieprzeczytane 02-06-2020, 19:49
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 51 158
Domyślnie

Cześć wieczorkiem.
Izo, u mnie nie padało, mocno wiało, ale słonko łagodziło wianie.
Na roboty ogródkowe pogoda w sam raz.
A dziś sobie obiecałam, że po południu nawet palcem nie kiwnę w ogrodzie, ale gdzie tam....przesadziłam jedną funkię bo mi marniała, chociaż one takie niby odporne na różne niedogodności.
Trochę poplewiłam, wsadziłam kilka sadzonek cynii, co dostałam od sąsiadki i jeszcze coś tam podłubałam.
Trawa urosła jak głupia, trza znowu kosić, a kręgol się buntuje.
Muszę sfocić mojego rodka, w tym roku się nie postarał, za to w ubiegłym wyglądał tak jak ten u Lulki.
Też muszę jakieś sandałki sobie kupić, ostatnio były fajne skórzane w Biedrze, ale jak poszłam, to już było pozamiatane.
Może w sobotę się wybiorę, bo w tygodniu nie mam jak.
Kaja z łażeniem po sklepach odpada, a o 17-ej to już nie mam po co jechać, zaraz wszystko pozamykane.
Gratko, też się wybieram do biblioteki, ale jak sójka za morze.
Latem i tak nie ma kiedy czytać, ale muszę w końcu oddać książki.
Docu, dzięki za fotki z Botanika.
Pięknie tam masz.
A drewnianego krokodyla można się naprawdę przestraszyć.
Cytat:
Mamy czerwiec, lato w miarę możliwości kupujecie buciki ale cycehaltrów chyba już nie potrzebujecie, jak na lato, co wy na to?
Gienku, a co to są te cycehaltry?
Może jakieś zimowe?
Miłego wieczoru.
Kama nic się nie odzywa....
Odpowiedź z Cytowaniem