Wyświetl Pojedyńczy Post
  #56725  
Nieprzeczytane 25-05-2018, 20:30
WE115's Avatar
WE115 WE115 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Miasto: Warszawa
Posty: 3 641
Domyślnie

Dobry wieczór

Miałam dzisiaj zabiegany dzień.Byłam z wizytą u rodziny pod Warszawą.Przyjechała z Bułgarii kuzynka z wnuczką.
Po powrocie zabrałam się za przygotowywanie obiadu na jutro. Moje szalone dziecko z żoną zrezygnowali z mięsa a obiad bezmięsny jest dużo bardziej praco i czasochłonny.
Ale jak mus to mus.

Martusiu zwiedzałam klasztory. Obecnie jest ich 24 ale czynnych do zwiedzania jest 6. My byliśmy w dwóch- jednym męskim i jednym żeńskim. Wrażenia niesamowite.Zdjęcia w żadnym stopniu nie odzwierciedlają tego co w naturze. I ten śpiew mnichów - miałam ciarki.
Ja wyobrażałam sobie te skały znacznie mniejsze.
Nineczko zwierzaki mają teraz jedzenia pod dostatkiem. Nasza działka jest w lesie. Ale nie chce im się szukać a tu mają podane jak na talerzu. No ale cóż jak im smakuje to przychodzą.
Czesiu życze Ci przemiłego weekendu w gronie ukochanych osób w otoczeniu pięknej przyrody.

Wracam do kuchni zakończyć dzisiejsze dzieło.


__________________
Odpowiedź z Cytowaniem