menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Społeczeństwo > Społeczeństwo - wątki archiwalne
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Społeczeństwo - wątki archiwalne Społeczeństwo - wątki archiwalne (ostatni post starszy niż 60 dni oraz poprzednie części aktualnie aktywnych wątków)

 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #1  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 16:10
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Mruga oczkiem (żart) O pożytkach z polityki dla zdrowia płynących ;-)


Dziś jedna z Seniorek ucieszyła się, że może się pokłócić ze mną "bez zadawania ran"

To mi uświadomiło, że istnieje coś takiego, jak kłótnie "dobre" i "złe".

Zła kłótnia, wiadomo - w oczach łzy złości lub żalu, ściśnięte gardło, w głowie wirówka myśli, a wszystkie przykre, potem wieczorem nie można zasnąć, złe słowa - te usłyszane i te wypowiedziane - wracają ponurym szeregiem, przewracasz się w łóżku godzinami...

a "dobra"? - błysk w oku, adrenalina wzrasta, czujesz przypływ energii, umysł pracuje na wysokich obrotach, z napięciem czekasz na reakcję "przeciwnika" i już się szykujesz na celną a elegancką ripostę; a wszystko to razem sprawia Ci przyjemność, jest pobudzające, ożywcze czyli ZDROWE

Dla mnie tematem do takich kłótni jest polityka - i też się bardzo cieszę, kiedy spotkam kogoś, z kim mogę "powalczyć" bez zadawania ran!

Nie twierdzę, że taka zdrowa kłótnia może zastąpić 30 minut gimnastyki lub godzinny spacer - ale jakiś pozytywny wpływ na zdrowie ma na pewno!

Oczywiście warunkiem "zdrowotności" jest elegancja w walce i poczucie humoru - a znalezienie takiego przeciwnika wcale nie jest takie łatwe, ponieważ my, Polacy, z historycznych powodów podchodzimy do polityki śmiertelnie poważnie, a swoje poglądy upowszechniamy z zacietrzewieniem, bez odrobiny dystansu...

Lubicie się "kłócić" przyjaźnie? Na jakie tematy?
Czy macie tematy do kłótni "przyjaznych" i do "poważnych", czy do każdego tematu umiecie podejść z dystansem i przymrużeniem oka?
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #2  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 19:22
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 43 161
Domyślnie

Ja się zawsze kłócę przyjaźnie.W realu też..Wyjątkiem było kiedyś zajście na myjce,gdzie w mój nowy samochód wjechał nastoletni kierowca ,i wysiadłszy otworzył na mnie mordę w stylu ...jak jeździsz stara k...o.Tak mnie wkurzyła ta stara,że pieprzem na psy w aerozolu spacyfikowałam dziada.
Własciciel myjni przybiegł z kijem basebolowym na pomoc,ale nie był potrzebny..
Wezwałam oczywiście policję ,która mnie pouczyła iż mogę wnieść oskarżenie za napaść...Ale odpuściłam,bo i tak oślepł na jakiś czas,więć miałam stresa ,że tak żostanie na resztę młodego życia..

Nie cierpię agresji .W necie również,szczególnie iż tu bywa dotkliwa,bo anonimowa..
Dlatego zagnieździłam się na tym forum,jako że tu ta anonimowość nie jest tak do końca..
Lubię tak jak Anna Maria ,przedstawiać swoje zdanie ,nikoniecznie zgodne ze zdaniem rozmówcy.Lubię także wysłuchać kogoś,kto ma diametralnie różne poglądy ,począwszy od aborcji ..a skończywszy na życiu pozagrobowym..Wcale nie zależy mi na przekonaniu kogoś.Wręcz przeciwnie,czuję się wzbogacona iż ktoś mi poświęca uwagę..

Więc dyskutujmy,pamiętając iż to fakty bywają podmiotem a nie my...

Ostatnio edytowane przez Lila : 19-11-2007 o 19:24.
  #3  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 19:34
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Domyślnie O jak ładnie..

Cytat:
Napisał Lila
Ja się zawsze kłócę przyjaźnie.W realu też..Wyjątkiem było kiedyś zajście na myjce,gdzie w mój nowy samochód wjechał nastoletni kierowca ,i wysiadłszy otworzył na mnie mordę w stylu ...jak jeździsz stara k...o.Tak mnie wkurzyła ta stara,że pieprzem na psy w aerozolu spacyfikowałam dziada.
Własciciel myjni przybiegł z kijem basebolowym na pomoc,ale nie był potrzebny..
Wezwałam oczywiście policję ,która mnie pouczyła iż mogę wnieść oskarżenie za napaść...Ale odpuściłam,bo i tak oślepł na jakiś czas,więć miałam stresa ,że tak żostanie na resztę młodego życia..

Nie cierpię agresji .W necie również,szczególnie iż tu bywa dotkliwa,bo anonimowa..
Dlatego zagnieździłam się na tym forum,jako że tu ta anonimowość nie jest tak do końca..
Lubię tak jak Anna Maria ,przedstawiać swoje zdanie ,nikoniecznie zgodne ze zdaniem rozmówcy.Lubię także wysłuchać kogoś,kto ma diametralnie różne poglądy ,począwszy od aborcji ..a skończywszy na życiu pozagrobowym..Wcale nie zależy mi na przekonaniu kogoś.Wręcz przeciwnie,czuję się wzbogacona iż ktoś mi poświęca uwagę..

Więc dyskutujmy,pamiętając iż to fakty bywają podmiotem a nie my...

No, no, to trzeba na Ciebie uważać! Odważna z Ciebie kobieta Lilu, ja nie wiem, czy w takiej sytuacji odważyłabym się użyć tego pieprzu, nawet, gdybym go miała. A właściwie co to jest? Pieprz w aerozolu???

Piękne te ostatnie zdania, piękne i mądre.

Chyba każdemu zależy, żeby być "widzianym" przez innych - a nikt nie lubi być traktowany "jak powietrze". Ta sytuacja występuje zarówno w realu, jak i tu, w necie - nie wiem, czy to czasem nie jest przyczyną występującego w necie "anonimowego chamstwa"; może to wynik frustracji spowodowanej nie zauważaniem? Oczywiście nie stanowi to żadnego usprawiedliwienia, tak sobie tylko rozważam przyczyny...

A szczególnie mądre jest zdanie ostatnie - powiem to jeszcze inaczej: krytykujmy otaczającą rzeczywistość, a nie siebie nawzajem.

A teraz, jak już się ze sobą zgodziłyśmy, chodźmy się dalej kłócić!
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #4  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 20:18
jolita's Avatar
jolita jolita jest offline
odeszła...
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Miasto: sopot
Posty: 27 029
Domyślnie Aniu_Mario

Nie lubię kłócić się, lubię "przekomarzać"... Miałam kiedyś takiego Przyjaciela w pełnym tego słowa znaczeniu,z którym prowadziliśmy "dialogi na 4 nogi, ale już go nie ma...a wówczas temat nie miał znaczenia - ważna była wymiana zdań okraszona żartem. Rozumiem Twój żal poczucia bycia niezauważonym - ja w takich wypadkach (przyznam nie rzadkich) chronię się w miejscu z góry upatrzonym...i z piosnką "uśmiechnij się - jutro będzie lepiej" czekam na lepsze czasy. Pozdrawiam.Name:  jola1.gif
Views: 90
Size:  3.5 KB
__________________

obrazki oraz większość tekstów w moich post-ach pochodzi z ogólnodostępnych w net-cie.
  #5  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 20:55
Stanley's Avatar
Stanley Stanley jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Morze
Posty: 1 522
Domyślnie

Lilu
Trochę to reklama co napisałaś o sobie. Może chcesz się spierać przyjażnie ale chyba jednak temperament Cię ponosi, sam jestem przykładem raczej braku Twojej przyjażni w sporze na innym wątku.Ale może się mylę a może chcę się mylić.Pozdrawiam
  #6  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 22:49
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 43 161
Domyślnie

Stanley ,ja ? Niemożliwe.Mylisz się na pewno ..
Nawet nie pamiętam,że się z Tobą o coś spierałam ! Hmmm,chyba ...że jak ten młody człowiek naskoczyłeś na mnie, jak wilk -Czerwonego Kapturka- to sorry..
W takim wypadku - zjadam wilka .

A jeżeli sprawiłam Ci przykrość,to przepraszam...
  #7  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 23:12
Stanley's Avatar
Stanley Stanley jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Morze
Posty: 1 522
Domyślnie

Lila
Przyjmijmy ze się pomyliłem wiesz andropauza więc człowiek jakiś dziwny. Ale jednego jestem pewien nigdy nie krzyczę na Kobiety ja je kocham.
Pozdrawiam
  #8  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 23:19
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 43 161
Domyślnie

Stanley,Ty mi tu nie pisz o andropauzie,jak tak pięknie potrafisz napisać o kobietach..

Zapamiętałam ,że jesteś wrażliwy.Będę uważać,na to co piszę,bo rację masz.Niekiedy mnie ponosi ,faktycznie..
  #9  
Nieprzeczytane 19-11-2007, 23:58
FeliksG's Avatar
FeliksG FeliksG jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Miasto: Łódż
Posty: 585
Domyślnie

A ja nie wierzę, że można sie kłócić, powiedzmy, przyjaźnie.
Kłotnia jest zawsze kłotnią i nie jest możliwe aby w któryms momencie nie podło to jedno, niepotrzebne słowo lub nie zostało inaczej- źle- zrozumiane.
Na poparcie tych wątpliwości powiem, że istnieją przecież konteksty, podteksty, aluzje i wiele innych form wyrażanie tego, czego sie nie mówi wprost.
Za szczególnie niebezpieczny dla przyjaznej kłótni, uważa silny temperament, rzutkość wypowiedzi czy uproszczenia przy użyciu dosadnych określeń.
Kłótnia to kłótnia i zawsze poróżnia! Ot co!
__________________
Błądzi człowiek, póki dąży.
> Goethe <
  #10  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 00:22
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Domyślnie Kłótnie?

Cytat:
Napisał FeliksG
A ja nie wierzę, że można sie kłócić, powiedzmy, przyjaźnie.
Kłotnia jest zawsze kłotnią i nie jest możliwe aby w któryms momencie nie podło to jedno, niepotrzebne słowo lub nie zostało inaczej- źle- zrozumiane.
Na poparcie tych wątpliwości powiem, że istnieją przecież konteksty, podteksty, aluzje i wiele innych form wyrażanie tego, czego sie nie mówi wprost.
Za szczególnie niebezpieczny dla przyjaznej kłótni, uważam silny temperament, rzutkość wypowiedzi czy uproszczenia przy użyciu dosadnych określeń.
Kłótnia to kłótnia i zawsze poróżnia! Ot co!

Hmmm... to nazwijmy to może "sporem na tematy polityczne" - może rzeczywiście określenie "kłótnia" sugeruje zbytnią ognistość tego sporu, którą trudno pogodzić z przyjaźnią / przyjacielskim sporem.

Chociaż - właściwie w tym co piszesz już jest odpowiedź, co robić, aby "przyjazna kłótnia" nie przekształciła się w "kłótnię poróżniającą".
Już to kiedyś przerabialiśmy: "Nauczmy się pięknie różnić" powiedział kiedyś ktoś mądry...
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #11  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 04:29
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
Uśmiech Różnijcie się pięknie

moi mili, dołączę się do tego "różnienia" później. Teraz spróbuję pospać może się uda psiakrew. Pa wszystkim.
  #12  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 06:23
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Basia ze mna na zmiane jakies czuwanie na forum zaprowadziłysmy widze -ona sie kladzie -ja wstaję .Ot róznimy si e pięknie
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
  #13  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 10:40
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 272
Domyślnie

dziewczyny,kiedy Wy spicie
  #14  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 13:39
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Domyślnie Różnice ;-)

No, no, rzeczywiście dyżur na Forum:
ostatni "nocny" wpis 3,29 a pierwszy poranny 5,23!!

czy to "nocne marki" lub "sowy" i "skowronki" tak się "pięknie różnią"?
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #15  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 14:21
tar-ninka's Avatar
tar-ninka tar-ninka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Miasto: małopolska
Posty: 23 185
Domyślnie

Ale to Aniu fajnie jest że nasze forum tętni życiem cały czas.Nie możesz spac to zawsze wiesz ze tu się "pląta" jakaś życzliwa bratnia duszyczka.
  #16  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 17:12
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Domyślnie Non-Stop Forum ;-)

Cytat:
Napisał tar-ninka
Ale to Aniu fajnie jest że nasze forum tętni życiem cały czas.Nie możesz spac to zawsze wiesz ze tu się "pląta" jakaś życzliwa bratnia duszyczka.

Rzeczywiście, nawet o trzeciej w nocy! Ja jestem sowa, więc może też mi się kiedyś trafi taka godzina
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #17  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 17:39
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Ale fajnie ,ze nam się Anno-Mario trafilas .Bardzo lubię czytac co piszesz
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
  #18  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 17:41
Anna_Maria_57's Avatar
Anna_Maria_57 Anna_Maria_57 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 1 236
Domyślnie ;-)

Cytat:
Napisał Malgorzata 50
Ale fajnie ,ze nam się Anno-Mario trafilas .Bardzo lubię czytac co piszesz


dziękuję!

ja czytałam dużo Twoich postów i już wcześniej uważałam, że chyba mamy zbliżone poglądy na niektóre sprawy

A może napiszesz, czy dla Ciebie polityczne dyskusje są "zdrowe"?
__________________

Twórzmy razem: http://www.wakacje-w-polsce.eu/
Kup ode mnie książkę...
http://www.tanie-czytanie.istore.pl/
__________________________________
"Chcesz zmienić świat - zacznij od siebie"
  #19  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 17:44
Malgorzata 50 Malgorzata 50 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 9 624
Domyślnie

Zdrowe ,zdrowe do pewnych granic zacietrzewienia -niestety nie potrafię czasem sie powstrzymac -jesli ktoś mnie bardzo rozjuszy ,a poźniej wychodzi na to ,ze to ja nie umiem rozmawiac więc na razie trochę biorę na wstrzymanie .Zreszta cos jestem jakaś takas nie za bardzo .Idę do pracy jeszcze później może rozum do mnie powróci
__________________
Bo jesli kochac to nie indywidualnie
  #20  
Nieprzeczytane 20-11-2007, 23:25
Lila's Avatar
Lila Lila jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 43 161
Domyślnie

Jasne ,że zdrowe Małgoś ,bo nie osobiste..
Ale Ty Małgoś ,jesteś jak Andrzej Kmicic...Pamiętacie to zdanie ?
Pan Andrzej Kmicic był gorączka wielki..Tobie szabelka by się przydała w jednej rączce,a w drugiej może kindżał
 

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Kawa a zdrowie - komentarze senioritka Ogólny 86 05-08-2015 15:07
Preparaty na odchudzanie niebezpieczne dla zdrowia - komentarze Basia. Ogólny 9 23-10-2013 18:31
Polak i ochrona zdrowia - komentarze Dariusz Kosiur Ogólny 1 23-08-2011 19:23
Ruch – bezcenny dla zdrowia - komentarze dziadek Ogólny 43 17-04-2011 14:00
Woda mineralna dla zdrowia i urody - komentarze green Ogólny 19 14-12-2010 12:04

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:05.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X