menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Społeczeństwo
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #881  
Nieprzeczytane 31-03-2024, 13:44
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

Pałace, zamki, strażnice


Sosnowiec
Położony na lewym brzegu Czarnej Przemszy w dzielnicy Sielec w Sosnowcu. Najstarszy obiekt w mieście, który swoją historią sięga późnego średniowiecza.

-1403 – Pierwsza informacja o obiekcie obronnym w Sielcu
-1430–1434 – konflikt sąsiedzki pomiędzy Bodzantą z Sielca herbu Szeliga a Mikołajem Siestrzeńcem herbu Kornic, słynnym awanturniczym burgrabią będzińskim
-1430 – wzmianka o istnieniu fortalicjum
-1465 – właścicielem fortalicjum zostaje królewski dworzanin Jakub Duch z Dębna
-1487 – dobra sieleckie w ramach odzyskiwania królewszczyzn zostały wykupione od Grzegorza z Morawicy i przeszły na własność króla Kazimierza Jagiellończyka

- itd.









Pozdrawiam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #882  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 06:13
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

Pilica
Wikipedia

Przez wieki Pilica należała do Małopolski. Testament Bolesława Krzywoustego Pilica weszła w skład senioralnej dzielnicy krakowskiej. W latach 1918–1945 Pilica należała do województwa kieleckiego, powiatu olkuskiego. W czasie okupacji niemieckiej (1939–1945) Pilica znalazła się w Generalnym Gubernatorstwie, w powiecie miechowskim. W latach 1945–1975 Pilica należała do województwa krakowskiego, powiatu olkuskiego, w 1975 r. włączona do województwa katowickiego. Natomiast od 1 stycznia 1999 r. należy do województwa śląskiego, powiatu zawierciańskiego.



W XIV w. zamek w Pilicy był własnością rodu Toporczyków, właścicieli zamku w Smoleniu.



Smoleń


Pałac w Pilicy. Jaka piękna ruina…
Pałac umiera na naszych oczach.
"Nierówna ścieżka biegnąca delikatnie pod górę prowadziła nas w głąb parku, kierując nas coraz bliżej pilickiego pałacu. Z każdym krokiem popadaliśmy w coraz większy zachwyt, wymieszany jednak ze zdumieniem i smutkiem. Naszym oczom ukazał się majestatyczny pałac z ogromnym balkonem wspartym na sześciu kolumnach.

Wzrok biegał od zdobień wokół okien, do delikatnych dekoracje gzymsu, dostrzegliśmy też sfinksy przy schodach i ozdobną fontannę. Tynk sypał się ze ścian, konstrukcja balkonu podtrzymywana była w obawie przed zawaleniem, a niektóre okna zabito deskami. Przez szybę dało się zauważyć kolorowe jeszcze przestrzenne wnętrza z reliefami na ścianach i kamiennymi kominkami, niestety opustoszałe i również bardzo zaniedbane."
Historia pilickiego pałacu

Dzieje pałacu w Pilicy są tak zawiłe, jak wszystkie historie małżeństw pilickich wielmożów, bankructw bogaczy, obcych najazdów, niespodziewanych śmierci i niezrealizowanych wizji. Wzmianka o pierwszym budynku w tym miejscu pochodzi z XVI wieku, ale od tego czasu wielokrotnie go przebudowywano, zmieniając charakter i wygląd.

" ..... „od 1989 – pałac zakupiła Barbara Piasecka-Jonson, która rozpoczęła długo oczekiwany remont zabytku. Niestety w międzyczasie znaleźli się prawowici właściciele. Po wielu sprawach sądowych inwestor wycofał się przez co pałac ponownie zaczął niszczeć.”
"
"........ zrujnowany XVIII-wieczny zamek w Pilicy, który zamierzała wyremontować i do którego – według ówczesnych informacji prasy – chciała przenieść część swojej galerii malarstwa. Potomkowie dawnych właścicieli sądowo zablokowali jednak transakcję. Jak udało mi się dowiedzieć w urzędzie gminy Pilica, kolekcjonerka pozostaje właścicielką zabytku, choć sprawa sądowa nadal nie została zakończona.„
"
"........ Tak więc sprawy sądowe trwają, .......
Smutne to, bo pałac i park mogłyby być wielką atrakcją Pilicy.
Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że dla tego urokliwego miejsca nadejdą szybko lepsze czasy.
"

https://blog.tripsoverpoland.pl/2012...lacu-w-pilicy/

Pilicki pałac, który – miejmy nadzieję – odzyska dawny blask, wraz z otaczającymi go fortyfikacjami znajduje się w obrębie parku będącego wybitnym przykładem sztuki ogrodniczej. Kryje on w sobie 6-metrową w obwodzie lipę, zwaną lipą królowej Elżbiety (pani na pobliskim zamku w Smoleniu, żony Władysława Jagiełły). Także tutejsze fortyfikacje stanowią jeden z bardziej interesujących obiektów tego typu. Obok znajduje się kopiec, poświęcony powstańcom styczniowym. Rejon zamku jest także miejscem martyrologii - podczas okupacji stacjonujący tu pluton niemieckiej, zmotoryzowanej żandarmerii dokonał pod murami zamku zbrodni, rozstrzeliwując ok. 80 Polaków i ok. 70 Żydów.


Pałac w Pilicy (~8 min.) :

https://www.youtube.com/watch?v=MepqZAKg91o&t=60s

Zamek w Pilicy i jego bastionowe fortyfikacje w 4K, Polska
Pozdrawiam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #883  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 07:02
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !


Barbara Piasecka Johnson (1937r.- 2013r.)


Historia Barbary Piaseckiej-Johnson jest jak bajka o Kopciuszku.

Dla jednych była Kopciuszkiem, dla innych Królową Śniegu. Niektórzy nazywali ją nawet łowczynią posagów. Rozpoczynała karierę od bycia pokojówką. Gdy zmarła w 2013 roku, miała na koncie batalię wszech czasów o majątek po zmarłym mężu z jego dziećmi. A w banku około trzech miliardów dolarów. Jej życie to gotowy scenariusz filmowy.

Wróćmy do przeszłości Barbary Piaseckiej, która w wieku 31 lat w 1968 r. z 200 dolarami w kieszeni i dyplomem ukończenia studiów z historii sztuki przyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. Znajduje pracę jako służąca w domu jednego z najbogatszych ludzi w Ameryce, J.Sewarda Johnsona Sr., syna założyciela kompanii Johnson & Johnson. W ciągu 3 lat wychodzi za mąż za 42 lata starszego od siebie Johnsona. Kiedy po dwunastu latach małżeństwa, 23 maja 1983 roku, Johnson Sr. umiera na raka prostaty, Barbara dziedziczy spadek, który czyni ją jedną z najbogatszych kobiet na świecie, obok królowej Anglii Elżbiety II i królowej Holandii Beatrix.



Do czasu śmierci Johnsona Sr. było bardzo mało informacji o Barbarze Piaseckiej Johnson, która unikała wywiadów, fotografów bała się jak diabeł święconej wody.

Trwający trzy lata proces, który odkrył wiele tajemnic rodzinnych (pisała o tym cała amerykańska prasa), zakończył się w połowie 1986 roku umową, że każde z sześciorga dzieci otrzyma po 6 milionów dolarów, a Barbara Piasecka Johnson 350 milionów dolarów. Urząd podatkowy zabrał 86 milionów dolarów, adwokaci 24 miliony itd.

https://www.czczaplinski.com/post/po...asecka-johnson

W 2001 „Forbes” zaliczył Barbarę Piasecką Johnson do 20 najbogatszych kobiet na świecie. W 2011 Barbara Piasecka Johnson znalazła się na 393. miejscu wśród najbogatszych ludzi na świecie według czasopisma „Forbes”. Jej majątek szacowany był na 2,9 miliarda USD.



Choć dysponowała potężnym majątkiem, jej grób zlokalizowany na jednym z wrocławskich cmentarzy jest wyjątkowo wręcz skromny. Piasecka-Johnson zmarła w 2013 roku.

*
Barbara Piasecka-Johnson, amerykańska miliarderka polskiego pochodzenia, kupiła zamek w Pilicy w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w maju 1989 r., .....
W imieniu Skarbu Państwa zamek sprzedał Piaseckiej-Johnson naczelnik gminy. Miliarderka miała zgodę ministra spraw wewnętrznych i administracji. Za 13-hektarowy kompleks pałacowo-parkowy zapłaciła niewiele – 150 mln starych zł, czyli ok. ćwierć miliona dolarów.
Zamek miał być jej rezydencją z udostępnioną dla zwiedzających galerią malarstwa.

Po roku remont wstrzymano, bo o swoje prawa zaczęli walczyć potomkowie Kazimierza Arkuszewskiego, ostatniego przedwojennego właściciela zamku.

19 lutego 2023,
Trwa spór o prawo własności do pałacu, tymczasem kompleks umiera na naszych oczach
https://dziennikzachodni.pl/palac-w-...ar/c1-17296385




Pozdrawiam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #884  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 10:23
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie

Dzień dobry, Martyno.
Bardzo ciekawie opisujesz
Cytat:
Pałac w Pilicy. Jaka piękna ruina…
Pałac umiera na naszych oczach.
Zawsze żal takich obiektów, sprawy sądowe będą się toczyć latami, a obiekt niszczeje.
Na szczęście niektóre z nich doczekały się zainteresowania i renowacji.

Wiele jest takich zabytków w naszym kraju, jednym z nich
jest Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim Marianny Orańskiej.
(pisałam o nim na wątku "Zamki, pałace, dwory polskie",
ale przeszło bez echa).
Kamieniec Ząbkowicki jest położony w woj. dolnośląskim,
w powiecie ząbkowickim.
Kto chce poznać dolnośląskie zamki, pałace i dwory, powinien zacząć zwiedzanie od pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.
To tutaj można sobie wyobrazić, jak wyglądał Dolny Śląsk 100 lat temu. I jakie były jego losy po 1945 roku…



Opowiem wam moją historię...
Miałam z tym pałacem niecodzienne spotkanie przed 20 laty...
Połowa września 2004 - zobaczyłam go po raz pierwszy w niecodziennych okolicznościach.
Miała to być niespodzianka, nie bardzo wiedziałam gdzie jadę, podróż się trochę przeciągnęła
i jak wjeżdżałyśmy z córką leśną drogą na wzgórze, była już głucha noc.
Sceneria była nieziemska, marną drogę oświetlały tylko reflektory samochodu, wokół gęsty las, pohukiwały sowy...
Stanęłyśmy wreszcie przed wielką zamkniętą bramą oświetloną reflektorem.
Na nasz klakson zaczęły ujadać psy, sądząc z dźwięków było ich kilkanaście.
Przypomniałam sobie wszystkie sceny z filmów grozy...

Po długim oczekiwaniu i kontakcie telefonicznym, brama się otworzyła, zobaczyłyśmy człowieka w długiej pelerynie,
z latarnią, zupełnie jak z filmu...wjechałyśmy na dziedziniec.

I wtedy oniemiałam z wrażenia...

Na tle ciemnego nieba, oświetlone nieziemskim słabym światłem, nad naszymi głowami
zobaczyłam potężne, majestatyczne zamczysko, z basztami i blankami, w otoczeniu imponujących drzew...





Starszy pan uciszył psy i wpuścił nas do wnętrza.
Wewnątrz pałac nie wyglądał tak jak z zewnątrz, był w dużej części zniszczony.
Miałyśmy wcześniejszą rezerwację,
ponieważ w tym czasie tylko kilka pokoi w zamku było przystosowanych do przyjęcia gości jako część hotelowa.
Pokój był obszerny, ciemny i słabo oświetlony, o wysokich ścianach, urządzony stosownie do jego historii,
dwa łóżka były w obszernej wnęce.
Jedynym współczesnym akcentem była skromna łazienka.
W nocy w tym pustym pałacu niosły się jakieś dziwne dźwięki, skrzypienie starego drewna, trzaski i jęki w rurach...
A może to moja wyobraźnia działała na pełnych obrotach.
Z wrażenia nie spałam pół nocy...
Rankiem podjęto niewielu gości hotelowych wspaniałym
śniadaniem, w przepięknej sali z historycznym wystrojem.
Szkoda, że nie mam jej zdjęcia...

A tak wyglądał pałac od frontu (wszystkie zdjęcia są autorstwa mojej córki)



W tym czasie, od 1985 roku pałac był wydzierżawiony na 40 lat przez naukowca Akademii Rolniczej w Poznaniu,
pana W. Sobiecha, którego poznałam osobiście
i rozmawiałyśmy z nim krótko, zwiedzając później obiekt z przewodnikiem.
Pan Sobiech miał szeroką wizję odbudowy, a ponieważ dysponował pewną ilością gotówki, przeprowadził
przede wszystkim prace porządkowe i zabezpieczające - m.in. odgruzował pałac, a także zadaszył jego część.
Udostępnił go także zwiedzającym.
Mimo złej prasy i kontrowersji, jakie budziła jego postać, był on osobą, która de facto uratowała pałac
przed całkowitym zniszczeniem.
Niestety, remont takiego obiektu to przysłowiowa studnia bez dna, na to potrzebne są grube miliony, toteż prywatne pieniądze szybko się skończyły.
Pan Sobiech zmarł w 2010 roku a władze gminy Kamieniec Ząbkowicki przejęły pałac i przylegające tereny.

Krótko o historii tego obiektu będzie ciąg dalszy...
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #885  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 10:35
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim c.d.

Założenie pałacowe powstało z inicjatywy Marianny Wilhelmine z domu Orańskiego,
księżnej niderlandzkiej, która po odziedziczeniu majątku po swojej matce i pomnożeniu go
poprzez prestiżowe małżeństwo z synem króla Prus wybrała Kamieniec jako miejsce podbudowę nowej siedziby rodu.
Jako wzorce dla planowanego przedsięwzięcia księżna wskazała dwa zamki: szkocką siedzibę
hrabiego Ripon oraz krzyżacką twierdzę w Malborku.

Realizacją projektu i jego urzeczywistnieniem zająć się miał wybitny niemiecki malarz i architekt
Karol Fryderyk Schinkel - współautor projektu przebudowy zamku w Kórniku.
Kiedy w 1841 Schinkel umiera, głównym inspicjentem i wykonawcą listownych poleceń mistrza został niespełna 30-letni,świeżo upieczony architekt Ferdynand Martius.
Zostaje naczelnym architektem pałacu, a od roku 1861 pełni funkcję nadwornego mistrza budowlanego.
Martiusowi najwidoczniej bardzo podobało się w Kamieńcu, bowiem całe swoje życie związał właśnie z tym miejscem.

Nazajutrz, po noclegu w pałacu, mogłyśmy zwiedzić wnętrze, początkowo same a potem z przewodnikiem.
To imponujący dziedziniec wewnętrzny, z ogromnym pnączem, porastającym część murów





W październiku 1857 gmach był już gotowy na przyjęcie gospodarzy - Marianna spędziła tam
wówczas swoje pierwsze dni, ze względu na restrykcje dworu pruskiego w pałacu przebywała
jednak krótko i nigdy nie zadomowiła się w urządzonych dla niej apartamentach, zadowalając
się jednym z pokoi gościnnych na trzecim piętrze.

Do roku 1867 założono instalację wody i gazu, nieuchronnie zbliżały się również do finału rozpoczęte w 1858 starania przy komponowaniu założeń ogrodowych z wielopoziomowymi tarasami, zwierzyńcem i zespołem malowniczych grot, przekształconych z położonego na stoku wzgórza kamieniołomu. Uroczyste zakończenie prowadzonych przez ponad 30 lat, kosztujących łącznie około jednego miliona dukatów tj. równowartość blisko 3 ton złota, prac budowlanych miało miejsce w ogrodach pałacowych 8 maja 1872.

__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #886  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 10:41
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim c.d.

Po burzliwym małżeństwie Marianny Orańskiej z najmłodszym synem króla pruskiego Albrechtem IV von Hohenzollern,
zakończonym rozwodem, księżna nie miała wstępu do zamku, wyszukała więc skromną posiadłość w Białej Wodzie koło Złotego Stoku, zaledwie 10 km od Kamieńca i tutaj osiadła, zajmując XVII-wieczny dworek myśliwski.
Później na podstawie decyzji sądu odzyskała prawo do apartamentów w wieży kamienieckiego zamku,
jednak nie wolno jej było wchodzić głównym wejściem.

W kwietniu 1873 roku Marianna podarowała Kamieniec swojemu synowi Albrechtowi von Hohenzollern - był to prezent z okazji zaślubin Albrechta z księżniczką Marią von Sachsen Alteenburg.
Odtąd, przez prawie siedemdziesiąt lat, aż do 1940 roku, pałac kamieniecki znajdował się w rękach tejże pary, a następnie ich najstarszego syna Fryderyka Henryka. Rezydencja pełniła wówczas funkcję letniej siedziby Hohenzollernów, a w okresie zimowym jej wnętrza, park i tarasy odpłatnie udostępniano turystom. Po śmierci ostatniego przedstawiciela prostej linii rodu pałac odziedziczył książę Waldemar Pruski, który wraz z żoną Kalikstą mieszkał tam do maja 1945, po czym uciekł do rodzinnej Bawarii.

__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #887  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 10:48
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim c.d.

W roku 1942 obiekt ten przejęła nazistowska paramilitarna frakcja Todta, przekształcając go w wielki magazyn przejściowy, skupiający zwożone z całego Śląska, ale również i skradzione z polskich muzeów zabytki oraz wartościowe dzieła sztuki.
Tuż przed nadejściem wojsk sowieckich dużą część zbiorów pospiesznie ewakuowano w głąb Niemiec, a resztę niedługo potem Rosjanie załadowali do 15 wagonów i wywieźli w kierunku Moskwy.

W grudniu 1945 r. Sowieci podpalili budynek pałacu po raz pierwszy, ten ogień jednakże wspólnymi siłami okolicznej ludności i jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej udało się po kilku dniach ugasić.

Po raz drugi budowla płonęła na przełomie stycznia i lutego 1946, lecz wtedy już nikt jej nie gasił, ponieważ Rosjanie otoczyli pałac kordonem żołnierzy i zagrozili mieszkańcom, że zastrzelą każdego, kto podejmie się tej próby.

O tym zdarzeniu opowiadał nam naoczny świadek, jeden z mieszkańców gminy.
Po takim zniszczeniu zamku zostały tylko mury zewnętrzne, całe wnętrze zupełnie zniszczone i zdewastowane.

Dzieła zniszczenia dopełnił fakt, że przez kolejne lata nikt tego obiektu nie zabezpieczył.
Obiekt rozbierano kamień po kamieniu, wywieziono większość ocalałych rzeźb, a resztę zniszczono lub sprzedano na złom.
W latach 50 zdemontowano z podłóg marmurowe posadzki, przekazując je do wykończenia wnętrz Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki, a także do budowy katedry w Katowicach. (!)
Stan rozkładu, pogłębiany niekontrolowaną działalnością szabrowników i różnej maści meneli, trwał aż do późnego Gierka, kiedy to konserwatorzy zwrócili wreszcie uwagę na ten piękny zabytek i wdrożyli ograniczone działania zabezpieczające.

Nasz rozmówca opowiadał, że rabowano również bez opamiętania rośliny z parku pałacowego, rzadkie okazy drzew i krzewów wykopywano i wywożono ciężarówkami w wielkich ilościach.
Uchowały się tylko ogromnych rozmiarów tulipanowce, rosnące tuż za bramą wjazdową.

to właśnie te schody z wyrwanymi marmurowymi stopniami





__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #888  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 11:02
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim c.d.

Wtedy, przed laty, zwiedzałyśmy cały obiekt indywidualnie z przewodnikiem, potem byłam tam tylko raz, w 2005 r.

Pamiętam, że obok na dziedzińcu były stajnie, z resztkami
zdewastowanych marmurowych żłobów dla koni.
W podziemiach działała jeszcze klimatyczna restauracja dla gości, z bardzo smacznymi daniami, serwowanymi
przez miłą obsługę



i można było spacerować po rozległym ogrodzie, podziwiając zachowane pawilony ogrodowe







to widok z pierwszego piętra, z platformy widokowej



Obecnie, jak czytam, pałac ze 120-hektarowym parkiem jest własnością gminy Kamieniec Ząbkowicki.
Od maja 2013 r. jest dostępny dla zwiedzających, ale tylko w grupach liczących najmniej 15 osób.
Grupie towarzyszy przewodnik, który przez ponad godzinę oprowadza po zakątkach pałacu.
Obiekt bardzo warty zwiedzenia, ciekawa jestem jak wygląda teraz.



__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #889  
Nieprzeczytane 02-04-2024, 12:36
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie

Dorzucę jeszcze krótki filmik z Pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim, nakręcony 5 lat temu.
Szacuje się, że całkowity koszt remontu zamknie się w granicach minimum 250 milionów zł a
zakończenie prac przewidziane jest na rok 2030.

#Kamieniec Ząbkowicki: Skradzione skarby z pałacu. #Pałac Marianny Orańskiej #ząbkowice #kamieniec
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou

Ostatnio edytowane przez Lulka : 02-04-2024 o 13:18.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #890  
Nieprzeczytane 03-04-2024, 12:47
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie



Witam !

Witaj Lulko !
Zdopingowałaś mnie do dalszych poszukiwań, w internecie, informacji o Kamieńcu Ząbkowickim - Kamenz in Niederschlesien - Camenz.
Wiele z poniższych info już podałaś a ja tylko je usystematyzuję ponieważ temat jest bardzo ciekawy.

Dorzucę :


Kamenz in Niederschlesien czyli Kamieniec Ząbkowicki położony na terenie Niemiec - dawniej Prusy - jeszcze dawniej, dawniej Ślężanie.


Księżna pruska Marianna Orańska (mąż książę Albrecht Pruski) dostała w posagu dobra w Kamieńcu Ząbkowickim (Kamenz in Niederschlesien - Camenz).


Dawno .... dawno temu ...

Gród kamieniecki wzniósł książę czeski Brzetysław II na wschód od zniszczonej przez siebie polskiej twierdzy Bardo. Gród kamieniecki (warownia obronna) został wzniesiony w 1096 r. nad brodem na Nysie Kłodzkiej, przy którym prawdopodobnie istniała już wcześniejsza osada.

W XII w. warownia przeszła w ręce Bolesława Krzywoustego. Na początku XIII w. Kamieniec wraz z okolicznymi wsiami należał do znanej śląskiej rodziny Pogorzelów.
– panów z Pogorzeli.

W 1207r. na mocy decyzji księcia Henryka I Brodatego osiedlili się tutaj augustianie.

W 1249r. klasztor został odebrany augustianom i przekazany cystersom.
Powstało samodzielne opactwo cystersów w Kamieńcu.


Na obszarze posiadłości kamienieckich, zanim przybyli tu cystersi, akcję osadniczą prowadzili kolejni książęta śląscy i okoliczne rycerstwo.


W 1425–1428 wojny husyckie zniszczyły klasztor wraz z osadą. Kolejne zniszczenia nastąpiły w czasie wojny trzydziestoletniej.

W toku wojen prusko-austriackich (1740-1763) Śląsk dostał się pod panowanie Prus i króla Fryderyk II...............

W 1784 wieś Camenz, jak się wówczas nazywa, miała 988 mieszkańców.

W 1812r. królewna pruska Fryderyka Luiza Wilhelmina (1774–1837), siostra króla Fryderyka Wilhelma III, żona przyszłego króla Niderlandów Wilhelma I zakupiła dobra poklasztorne.

1830r. dobra w Kamieńcu dostała w posagu królewna niderlandzka i księżna pruska Marianna Orańska

W 1838r. rozpoczęła się budowa pałacu w stylu neogotyckim, trwająca do 1872r.
Ponieważ resztki budynków poklasztornych nie nadawały się na rezydencję, Marianna i jej mąż książę Albrecht Pruski starszy zlecili sławnemu architektowi Schinklowi wybudowanie monumentalnego pałacu na tzw. Hertabergu ponad budynkami dawnego opactwa.

Rok 1906 - książę Albrecht, syn Marianny, zmarł w pałacu w Kamieńcu, dobra Camenz przeszły na ostatniego właściciela z rodu Hohenzollernów, jego najstarszego syna Friedricha Heinricha.

Książe Friedrich Heinrich Hohenzollern, umarł bezdzietnie.
Camenz odziedziczył wnuk cesarza i króla Prus Fryderyka III, Waldemar Hohenzollern (1889–1945).

W 1945r. wieś została włączona do Polski; w ciągu następnych lat dotychczasowa ludność została wysiedlona do Niemiec.

W latach 1945–1946 pałac został obrabowany i spalony przez żołnierzy sowieckich i polskich szabrowników.........


Twoje zdjęcia Lulko pokazują ten ogrom szabrownictwa.

*

Lokalizacja plemion śląskich w IX i X wieku




Śląsk




Polska za Kazimierza Wielkiego





Śląsk na tle obecnych granic Polski






Pozdrawiam
__________________

Ostatnio edytowane przez Martyna321 : 03-04-2024 o 12:55.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #891  
Nieprzeczytane 03-04-2024, 13:17
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

Księżna pruska Marianna Orańska



Zamek w Kamieńcu Ząbkowickim (Kamenz in Niederschlesien - Camenz)

"
Z zamkiem tym wiąże się piękna a zarazem smutna historia kobiety, która stworzyła to miejsce. Kobiety, która miała wszystko: była dobra, mądra, ładna i bogata. I była nieszczęśliwa. Oto jej historia. Nazywała się Marianna Orańska. Była córką holenderskiego króla Wilhelma VI, wypędzonego z Niderlandów przez Napoleona. W wieku 20 lat wyszła za mąż za Albrechta Hohenzollerna, syna króla Prus i osiadła w Kamieńcu Ząbkowickim. Uwielbiała to miejsce.

Sprowadziła z Berlina najlepszego architekta, któremu kazała wybudować ten piękny pałac.

Znana była ze swojego dobrego serca dla poddanych, którzy nazywali ją matką sierot i ubogich. Budowała drogi, szpitale i szkoły, założyła wdowią kasę, wspierała przedsiębiorczość. Do dziś, mieszkańcy okolic mówią o niej tak jakby nadal czuli się jej poddanymi. I cytują jej słynne zdanie: "nie urodziłam się po to, żeby żyć dzięki ludziom, tylko po to, żeby ludzie żyli dzięki mnie."

Niestety, życie małżeńskie Marianny nie układało się najlepiej. Na królewskim dworze źle się czuła, mąż ją zdradzał. Pewnego dnia Marianna się zakochała. Pech chciał, że we własnym koniuszym. Wkrótce się okazało, że jest z nim w ciąży. Powiedzieć, że skandal się zrobił na całą Europę to mało! Nastąpił rozwód, a księżna dostała zakaz widywania się z legalnymi dziećmi i pokazywania w Prusach .............
Mimo, że resztę życia spędziła u boku koniuszego, nigdy nie wyszła za niego za mąż, a ich jedyny syn w wieku 12 lat zmarł na szkarlatynę.

Wiele lat potem Marianna i jej drogi koniuszy spoczęli we wspólnym grobie w Niemczech. Na nagrobku istnieje jednak tylko jej nazwisko - rodzinna Hohenzollernów nigdy nie pogodziła się z upokorzeniem jakie ją spotkało.

Tuż po wojnie zamek w Kamieńcu Ząbkowickim - na owe czasy, jedna z najwspanialszych neogotyckich budowli w Europie, został kompletnie ograbiony przez Rosjan, którzy żeby wywieść kamienieckie skarby potrzebowali ponoć 57 ciężarówek. Pocieszeniem dla Polaków miał być fakt, że zamkowe marmury pokryły ściany Sali Kongresowej w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.............

"



Pozdrawiam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #892  
Nieprzeczytane 04-04-2024, 11:49
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie Dzień dobry

Martyno, bardzo ładnie usystematyzowałaś informacje historyczne o Kamieńcu Ząbkowickim i Mariannie Orańskiej.


Królewna Marianna Orańska w 1846 r. (akwarela, J. P. Koelman)

Dodam jeszcze garść wiadomości;

Dopowiem, że Marianna Orańska, moim zdaniem, wyprzedzała swoją epokę.
Już jako młoda dziewczyna, zrobiła wiele dobrego dla rozwoju regionu, który odziedziczyła po matce
i obrała za swoją siedzibę i nie tylko zbudowała ten piękny pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.

Prowadziła m.in. działalność w rejonie Złotego Stoku i przyczyniła się do budowy huty w Stroniu Śląskim.

Zwiększyła walory turystyczne Sudetów. To dzięki wybudowanym na jej życzenie kładkom i ścieżkom wodospad Wilczki
– drugi co do wielkości wodospad w Sudetach, zyskał na popularności.

Księżna przyczyniła się także do rozwoju turystyki Międzygórza, gdzie kiedyś byłam przez kilka dni.
Miejscowość, utrzymana w stylu szwajcarskim, przyciągała turystów m.in.za sprawą wzniesionej na
życzenie Marianny gospody „Pod Dobrą Datą”.

Na jej ziemiach pod Śnieżnikiem założono specjalistyczną farmę krów, zarządzaną przez sprowadzonego
z alpejskich łąk Szwajcara.
Farma ta potem stopniowo przekształciła się w schronisko turystyczne (od 1948 schronisko PTTK
„Na Śnieżniku”
).
W pobliżu Stronia Śląskiego założyła kamieniołomy marmuru, które funkcjonowały do lat 90. XX wieku.

Dodatkowo księżna przyczyniła się do powstania huty szkła Oranienhütte, noszącej nazwę od
jej imienia (dzisiaj Huta Szkła Kryształowego „Violetta”)

W 1843 r. Marianna Orańska wzniosła: piec hutniczy, fryszerkę (rodzaj zakładu metalurgicznego)
i szlifiernię koło Stójkowa (gmina Lądek Zdrój).

Ponadto inwestowała w wyrąb drzew i rozwój nadleśnictwa. Sfinansowała budowę 26 leśniczówek,
a także utworzyła trzy nadleśnictwa, finansując kompleksy leśne w Górach Bialskich i Masywie Śnieżnika.
Jej zasoby drewna trafiały do lokalnych hut żelaza i przyczyniały się do rozwoju okolicznych wsi.

Na jej pamiątkę w Lądku-Zdroju, przed kościołem ewangelickim (którego budowę również
finansowała) postawiono pomnik, który stoi w połowie drogi między Kamieńcem a Starym Mestem.
Niderlandzka królewna jest także pamiętana przez mieszkańców Lądka Zdroju.
To dzięki niej odnowiono tutejsze źródełka wody mineralnej, dzięki czemu rozkwitło lecznictwo uzdrowiskowe.

Na pamiątkę zasług Marianny wzniesiono nawet pomnik w połowie drogi między Kamieńcem a Starym
Mestem oraz pamiątkowy kamień w Międzygórzu oraz tablicą na budynku schroniska PTTK „Na Śnieżniku”.
Od kilku lat produkowana jest woda mineralna Długopole-Zdrój z jej wizerunkiem.
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou
Odpowiedź z Cytowaniem
  #893  
Nieprzeczytane 04-04-2024, 12:23
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 27 391
Domyślnie

- Międzygórze gmina Bystrzyca Kłodzka

Królewna Marianna Orańska, córka króla Niderlandów i synowa króla Prus, przybyła do Międzygórza
latem 1839 roku.
Wioska nosiła wtedy nazwę Wölfelsgrund i stało w niej tylko kilka domów drwali.
Królewna zachwyciła się, kupiła sołectwa i przyległe tereny,
prowadziła na nich inwestycje, dbała o rozwój wsi i dobrobyt mieszkańców.

Nabywając te tereny w roku 1840 Marianna Orańska w krótkim czasie zmieniła ją z wioski drwali
w jedno najpiękniejszych i najbardziej sławnych kurortów w ówczesnych Prusach.



Wybudowany dla Marianny romantyczny mostek nad wodospadem istnieje do dziś, jak i droga
prowadząca do Hali pod Śnieżnikiem, na której stoi schronisko Szwajcarka – “Schronisko na Śnieżniku”.

Ponad 20 lat temu zwiedzałam te tereny, mieszkałam nawet
w hotelu "Dom nad Wodospadem" przy wodospadzie
Wilczki i stamtąd robiliśmy wypady w góry.
Miejscowość Międzygórze zapamiętałam jako urokliwe miejsce z pięknymi, często drewnianymi
pensjonatami w stylu alpejskim,ale pamiętające jeszcze czasy PRLu i wymagającymi remontu.
Ciekawe czy po tylu latach coś się tam zmieniło na lepsze, bo miejsce jest wyjątkowo piękne.
Nie mam zdjęć własnych z tego okresu, dlatego posługuję się zdjęciami z netu.



Wodospad Wilczki znajduje się na terenie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego.
Spacer do wodospadu, po odremontowanych ścieżkach, schodkach, wiszącym mostku i w dół do
głębokiego kanionu rzeki Wilczki, był bardzo przyjemny.
Maszerowałam tam wtedy z kilkuletnią wnuczką.
Wodospad jest drugi co do wielkości w polskiej części Sudetów.
Ma obecnie 22 metry wysokości, a wyższy od niego jest wodospad Kamieńczyka w Karkonoszach (27 m.).



Stamtąd można dojść bardzo urokliwą trasą do schroniska
"Na Iglicznej" i do sanktuarium Marii Śnieżnej.
Polecam, trasa łatwa nawet dla małego dziecka czy seniora.

schronisko "Na Iglicznej"

__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
– Maya Angelou

Ostatnio edytowane przez Lulka : 04-04-2024 o 12:31.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #894  
Nieprzeczytane 04-04-2024, 12:23
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

Ogarnęła mnie ostatnio mania węszenia/szperania . Węszenie dotyczy wyszukiwania informacji historycznych o terenie południowej Polski a konkretniej miejsca gdzie od pradziada mieszkam. Dzisiaj będzie więcej (już kiedyś pisałam o tym miejscu) o Trójkącie Trzech Cesarzy.


Nazwa Trójkąt jest błędnie zrobioną kalką językową z języka niemieckiego. Nazwa oryginalna brzmiała Drei Kaiser Ecke / Dreikaiserreichsecke, co w tłumaczeniu oznacza Zakątek Trzech Cesarzy / Trzech Cesarstw bądź Kąt. Ktoś z Polaków źle przyjął nazwę robiąc skrót myślowy od Drei Kaiser Ecke do Dreieck, w języku niemieckim oznaczający trójkąt.
W języku niemieckim słowo Dreiländereck oznacza trójstyk.

Zakątek Trzech Cesarzy inaczej Kąt Trzech Cesarzy bądź Zakątek Trzech Cesarstw lub Kąt Trzech Krajów.

Przyjął się trójkąt więc pozostańmy przy nazwie - Trójkąt Trzech Cesarzy.

W obecnych granicach Polski ów trójkąt/ styk/ punkt, pokazuje poniższa mapa (czerwone kółko).



Poniżej mapa Polski po I wojnie światowej i po II wojnie światowej. Porównanie.



Polska pod zaborem (Prusy, Rosja, Austria)

Poniżsi panowie cesarze podzielili ziemie polskie między siebie. Rozebrali nas : Cesarz Franciszek Józef I(Austria), Cesarz Wszechrusi Aleksander II (Rosja) i Cesarz Niemiecki Król Prus Wilhelm I.





Obraz pokazuje, kto które tereny sobie zabierze




Dopiero w listopadzie 1918 roku, po 123 latach nieobecności na mapach Europy, Polska odzyskała niepodległość.


Troszkę historii :

W 1742 r. w wyniku wojny prusko - austriackiej znaczna część Śląska z Austrii przeszła na rzecz Prus.
Wtedy ( 1742r.) Czarna Przemsza stała się granicą. Stała się rzeką graniczną z Rzecząpospolitą Polską.

W latach 1831–1846 po włączeniu Królestwa Polskiego do Rosji linie graniczne biegły rzekami: Białą Przemszą, Czarną Przemszą oraz Przemszą.
Miejsce styku rzek, w którym Biała Przemsza łączy się z Czarną Przemszą (od tego miejsca rzeka przybiera po prostu nazwę Przemsza). To tu zbiegały się granice trzech imperiów.







Tak wyglądała mapa Europy po zlikwidowaniu państwa polskiego


empire - imperium



c.d.n.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #895  
Nieprzeczytane 05-04-2024, 11:17
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

c.d.

Trójkąt Trzech Cesarzy (trójstyk)

Zakątek Trzech Cesarzy bądź Zakątek Trzech Cesarstw lub Kąt Trzech Cesarzy bądź Kąt Trzech Krajów.

Przyjął się trójkąt więc pozostańmy przy nazwie - Trójkąt Trzech Cesarzy.

W obecnych granicach Polski ów trójkąt/ styk/ punkt, pokazuje poniższa mapa :
(czerwone kółko).
"
Do czasu zakończenia I wojny światowej miejsce było znane niemal w całej Europie. Jak pisały ówczesne gazety, tygodniowo odwiedzało je od 3 do 8 tysięcy turystów. Po rzece pływały dwa niewielkie parostatki wycieczkowe, można było podziwiać widoki z wieży Bismarcka (wybudowanej w 1907 r., zburzonej ostatecznie w 1937 na podstawie fanatycznej decyzji wojewody śląskiego Michała Grażyńskiego), a nawet zrobić zakupy w przygranicznych kramach. Szczególną atrakcją była wyprawa przez mosty graniczne.



Miejsce zyskało popularność dzięki różnicom kulturowym i gospodarczym, widocznym tuż po przekroczeniu granic.

Od końca II wojny światowej miejsce zaczęło popadać w zapomnienie.
"


"Miejsce zyskało popularność dzięki różnicom kulturowym i gospodarczym, widocznym tuż po przekroczeniu granic"

Różnice te były ogromne. Prusy (Niemcy)- cesarstwo - było rozwinięte o "niebo" bardziej, pod każdym względem. Niemcy zawsze, po dzisiejsze czasy, byli lepszymi gospodarzami. Pamiętam w jakim byłam szoku podczas wycieczki na tereny dawnych Prus czyli tzw. "ziemie odzyskane". A były to lata 60-te ubiegłego wieku. Różnica biła w oczy. To był inny świat.

Pamiętamy jak wyglądała Galicja (zabór Austrii), czy tereny Zagłębia - rubieże, tereny na kresach granic Imperium Rosyjskiego, zapomniane (zabór rosyjski).
" ... ano bieda panocku, łogromna bieda."
"
Miejsce graniczne zniknęło w 1918 roku (koniec I wojny światowej 11 listopada 1918r.) a właściwie w 1922 r. po powstaniu Rzeczypospolitej Polskiej. W latach 1922–1939 spotykały się tu granice trzech województw: śląskiego (Prusy), krakowskiego (Austria) i kieleckiego (Rosja).
"
Po 123 latach nieobecności na mapach, odzyskaliśmy niepodległość. Wiele dekad minęło od tamtej pory ... A jak obecnie, współcześnie, wygląda trójstyk czyli tzw. Trójkąt Trzech Cesarzy ?

c.d.n.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #896  
Nieprzeczytane 06-04-2024, 12:01
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

c.d.
Informacje, zdjęcia, pocztówki - z internetu

Trójkąt Trzech Cesarzy (trójstyk)

W obecnych granicach Polski ów trójkąt/ styk/ punkt, pokazuje poniższa mapa :







W ujęciu najszerszym – opierającym się na dawnym obszarze historyczno-etnograficznym, Zagłębie Dąbrowskie obejmuje gminy: Sosnowiec, Będzin, Dąbrowa Górnicza, Czeladź, Wojkowice, Sławków, Psary, Bobrowniki, Ożarowice, Mierzęcice, Siewierz, Łazy, Poręba, Zawiercie, Włodowice, Myszków, Ogrodzieniec, Kroczyce, Niegowa, Pilica, Żarnowiec, Wolbrom, Klucze, Olkusz, Bukowno, Sułoszowa, Gołaczewy, Jerzmanowice-Przeginia, Trzyciąż, Skała.


Zagłębie Dąbrowskie jako region uformowało się w XIX wieku i dopiero od tego czasu można mówić o nim jako osobnym regionie. Do czasów rozbiorów Polski obszar ten ... był częścią województwa krakowskiego.


Obszar późniejszego Zagłębia (hist. Zagłębie Polskie), do czasów rozbiorów Polski był częścią województwa krakowskiego. Po III rozbiorze teren ten należał krótko (1795–1807) do Prus jako prowincja pod nazwą Nowy Śląsk, a następnie do Księstwa Warszawskiego i Królestwa Kongresowego (1815–1914) – najpierw jako część województwa krakowskiego, później guberni radomskiej, a po powstaniu styczniowym guberni piotrkowskiej.

Od początku XIX wieku region ulegał znacznym przeobrażeniom i napływowi ludności związanym z odkryciem na jego terenie pokładów węgla. Główna Dyrekcja Górnicza w Kielcach utworzyła tu wówczas Dozorstwo Olkusko-Siewierskie, a w 1833 roku zostało włączone do nowo powstałego Zachodniego Okręgu Górniczego ze stolicą w Dąbrowie Górniczej.

Pod zaborem rosyjskim miały tu miejsce walki w trakcie powstania styczniowego. Bitwa o Sosnowiec, zakończona sukcesem, pozwoliła na krótki okres kontroli tego terenu przez władze Rządu Narodowego. Podobna sytuacja powtórzyła się w trakcie rewolucji 1905 roku, kiedy to powołano do istnienia Republikę Zagłębiowską.

W II Rzeczypospolitej obszar Zagłębia (hist. Zagłębie Polskie) wraz z Częstochową i Kielcami jako stolicą wszedł w skład województwa kieleckiego.

Zagłębie Dąbrowskie stanowiło najbardziej zurbanizowany obszar województwa kieleckiego. W chwili powstania tego województwa Sosnowiec był największym jego miastem, później zaś drugim takowym, ustępując Częstochowie, a wyprzedzając dalsze w kolejności Radom i Kielce. W stolicy województwa, Kielcach, znajdował się oddział wychodzącego w Sosnowcu wysokonakładowego dziennika Expres Zagłębia.

Zagłębie Dąbrowskie jest krainą historyczną ... Nie ma wątpliwości co do historycznej stolicy, którą jest Będzin, ponieważ jest najstarszym miastem regionu – prawa miejskie na prawie polskim uzyskał w 1346 roku.

Do miast Zagłębia Dąbrowskiego (w najszerszym ujęciu) należą :



Obecnie większość z tych miejscowości wrzucono do województwa śląskiego. Tylko kilka pozostało w woj. małopolskim.


*

"Trójkąt Trzech Cesarzy”



Miejsce w którym stykały się granice Trzech Cesarstw oferowało liczne atrakcje: wejście na wieżę widokową, rejs stateczkami parowymi i barkami wzdłuż Przemsz, spacery wzdłuż promenady z licznymi restauracjami i występami orkiestr, chórów, czy teatrów.

"Trójkąt Trzech Cesarzy” - to wyjątkowe miejsce doskonale ilustrują pocztówki - niemy świadek historii.














c.d.n.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #897  
Nieprzeczytane 06-04-2024, 13:02
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

c.d.

Trójkąt Trzech Cesarzy (trójstyk)


Zdjęcia z internetu

Tak obecnie, współcześnie, wygląda trójstyk czyli tzw. Trójkąt Trzech Cesarzy :


















SOSNOWIEC - Trójkąt Trzech Cesarzy
https://www.youtube.com/watch?v=1faOGhSpYLs




https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=__DT4APFNnA
Pstrąg Potokowy 50cm z Trójkąta Trzech Cesarzy Przemsza 3maj2015


Pozdrawiam
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #898  
Nieprzeczytane 17-04-2024, 10:02
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, Zagłębie
Posty: 7 528
Domyślnie

Witam !

Poniższa rozmowa ( link) przywróciła mi wiarę w człowieka/Polaka.
https://www.youtube.com/watch?app=de...uusVrsD8&t=19s
Dr Leszek Sykulski to rozsądny, przezorny i mądry człowiek.

Wspaniałe słowa padły w 1 godz 36 min. Proszę przesunąć czas do 1 godz. 36 min. i usłyszycie poniższe :

Przytoczę tutaj fragmenty :

- Polak w Polsce gospodarzem ...

- Spójrzmy jakie były skutki rządów po okrągłostołowego, jak sprzedano przemysł ......

- Polska PRL ... zaraz po II wojnie światowej Polska miała fabrykę samochodów osobowych; kilkadziesiąt fabryk od podstaw; ...

- Dzisiaj plują na PRL, ale nie patrzą na te miliony Polaków które, w trudzie i znoju i wszystkich nieprzyjaznych okolicznościach Polski przecież niesuwerennej, odbudowywały kraj z gruzów, to byli bohaterowie ...

- Budowali drogi, fabryki, szkoły ...

- ... a otrzymali wykształcenie w PRL ...

- przywróćmy szacunek dla tych którzy ciężko pracowali w PRL...

- sukcesy sportu, polska kultura, wysoki poziom polskich uczelni, budowane nierzadko od podstaw...

- elektryfikacja miast

- kanalizacja

- edukacja

- zwalczenie analfabetyzmu...

O tym się dzisiaj nie chce pamiętać...
Trzeba przywrócić szacunek pokoleniom PRL-u.


Ludziom tamtego czasu należy się podziw za to że, radzili sobie w tamtych realiach. W Polsce po tym koszmarze jaką była II wojna światowa. A która uzyskała niepodległość chwilę przed tym w 1918r. Przecież Polski nie było. Naród był rozdarty.
I po tej okrutnej wojnie , w świecie nam narzuconym, w tamtych realiach : odgruzowano kraj, wybudowano ... powstawało... tworzono... analfabetyzm zlikwidowano i gruźlicę też.
A czas w którym to zrobiono, to raptem trochę ponad 4 dekady ( od 1945r.).

Ludziom czasu PRL należy się podziw i szacunek a nie nazywanie ich komuchami (bo co teraz jest lepiej : korupcja, jawne złodziejstwo na gigantyczną skalę i robienie z Polaków głupków/baranów itd............).

Szacunek.

Pozdrawiam
__________________

Ostatnio edytowane przez Martyna321 : 17-04-2024 o 10:10.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Prawie jedna trzecia seniorów korzysta z mediów społecznościowych - komentarze 94.40.46.xxx Ogólny 0 01-09-2013 13:42
Jedna piosenka na dzień dla Was, od Scarlett Scarlett Muzyka - wątki archiwalne 195 12-07-2012 07:56

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:04.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.