menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Generacja 50Plus > Społeczeństwo
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #141  
Nieprzeczytane 19-10-2020, 23:13
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, polska
Posty: 4 295
Domyślnie

Witam !

Cytat:
Wacławie napisałeś :
Cytat:
...Nasi rodacy mieszkający w USA ,asymilujący do obowiązującej w krajach anglosaskich kultury ...
Halloween - święto to najhuczniej obchodzone jest przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Irlandii, to z roku na rok zyskuje na popularności także w Polsce.
Halloween przypada 31 października (przeddzień Wszystkich Świętych). Tym razem będzie to sobota.


A czy obchodzi się Halloween w Egipcie ?

W Google znalazłam poniższe informacje :
Cytat:
Jeśli mówimy o tradycji Egiptu to takie święto oczywiście nie istnieje. Jednak z biegiem lat i czerpania wzorców kultury zachodniej celebrowanie Halloween dotarło również do Egiptu. W islamie uważa się Halloween za święto pogańskie, i podobnie jak kościół katolicki, islam zakazuje obchodzenia tego święta. Jednak to co mówi religia, a praktyka to zupełnie różne rzeczy.

W miejscowościach turystycznych w klubach i restauracjach organizuje się imprezy tematyczne związane z Halloween. Wiadomo, dla turystów zrobi się wszystko, a taka impreza to dodatkowe zyski. Poza tym w większych miastach, w niektórych szkołach i przedszkolach (szczególnie tych międzynarodowych i prywatnych) dzieci przebierają się tego dnia za różne postaci. Nawet na niektórych osiedlach dzieci chodzą od domu do domu zbierając słodycze. Muszę jednak przyznać, że są to wyjątki na skalę kraju. Większość Egipcjan Halloween w ogóle nie obchodzi.


W czasach faraonów bogiem zmarłych był :

Ozyrys – w mitologii egipskiej bóg śmierci i odrodzonego życia, Wielki Sędzia zmarłych. Syn bogini Nut i boga Geba, brat Seta, Izydy i Neftydy. Poślubił Izydę, był władcą ziemi, podziemi i krainy umarłych.


OZYRYS - władca świata umarłych
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #142  
Nieprzeczytane Wczoraj, 00:46
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 071
Domyślnie Ozyrys

Opowiem jedną z wersji legendy o Ozyrysie wg mitologii egipskiej;

Geb, bóg ziemi i Nut, bogini nieba, dali życie czworgu dzieciom; Izydzie, Ozyrysowi, Setowi i Neftydzie.
Izyda i Ozyrys zostali pierwszymi władcami Egiptu.
Set nienawidził Ozyrysa i uwięził go w trumnie, którą wrzucił do Nilu.
Trumnę po pewnym czasie znalazła Izyda, która zabrała ciało do Egiptu.
Set, wściekły, że go przechytrzono, porąbał Ozyrysa na kawałki i wrzucił je do Nilu.
Dzięki swemu ogromnemu poświęceniu i leczniczej mocy, Izyda zdołała pozbierać je i złożyć.
Zdołała nawet stworzyć nowy członek Ozyrysa, zjedzony przez ryby i począć syna, Horusa,
którego ukrywała na bagnach do chwili, gdy był wystarczająco silny, by obalić Seta.
Ozyrys poniósł śmierć lecz lecznicza moc jego siostry i żony, Izydy, zawsze go wskrzeszała.
W ten sposób śmierć i zmartwychwstanie są nierozłącznie związane.
Ozyrys stał się bogiem podziemnego świata, zasiada pod baldachimem i feruje wyroki.

od lewej Horus, Ozyrys i Izyda - Luwr, Paryż

__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #143  
Nieprzeczytane Wczoraj, 08:02
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 071
Domyślnie Egipt - Dolina Królów

Na zachodnim brzegu Nilu, po przeciwnej stronie Teb, pod naturalną formacją skał przypominającą piramidę znajdowała się odgrodzona od świata dolina. Ponieważ można jej było zapewnić odpowiednią ochronę, właśnie tu królowie budowali podziemne grobowce. Miejsce stało się sławne jako Dolina Królów.

Aby zapewnić robotnikom budowlanym mieszkanie, władcy Egiptu założyli wioskę, znaną obecnie jako Deir el-Medina. Pragnąc za wszelką cenę zachować tajemnicę, przekształcili Deir el-Medina w zamkniętą społeczność. W nocy jej mieszkańcy zamknięci byli wewnątrz murów, a w dzień pracowali w dolinie.
Zaopatrzenie tej liczącej 1200 osób społeczności stanowi niepodważalny dowód administracyjnej sprawności starożytnego Egiptu, ponieważ Deir el-Medina nie ma bezpośredniego dostępu do wody i trzeba ją było dostarczać na grzbietach osłów.
Widziałam tę wioskę tylko z okien autokaru.

Pierwszym faraonem, który nakazał budowę swojego grobowca w dolinie, z dala od znanych nekropolii, był Totmes I, ostatnim – Ramzes XI.
W sumie archeolodzy natrafili na 64 grobowce oraz 20 rozpoczętych i nieukończonych budowli. Pierwszy plan doliny sporządził w 1738 roku Richard Pococke, angielski duchowny i podróżnik, a John Gardiner Wilkinson w 1827 roku zaproponował ponumerowanie grobowców. Numerowano je od 1, w miarę odkrywania kolejnych. Okazało się wtedy, że wszystkie z wyjątkiem jednego, zostały splądrowane, choć i do tego ostatniego próbowano się dostać.

To było moje marzenie od wczesnej młodości, zobaczyć Dolinę Królów i słynne grobowce. Udało mi się je zrealizować w czasie mojego pierwszego pobytu w Egipcie, w 2008 r. Jak tylko ogłosili wycieczkę do Karnaku i Doliny Królów, zapisałyśmy się od razu z córką i wnuczką.
Miesiąc nie był najlepszy, środek czerwca, wtedy, gdy panują tam niemożliwe dla Europejczyka temperatury, trzeba było jechać w styczniu, ale tego nie wiedziałyśmy.

Dolina jest całkowicie pozbawiona jakiejkolwiek osłony przed palącym słońcem, po wyjściu z klimatyzowanego wnętrza uderza w człowieka żar, jak z rozgrzanego pieca hutniczego. Temperatura wynosiła wtedy 45 st.C w cieniu, którego tam nie było, czyli w słońcu musiała dochodzić do 60 stopni! Przewodnik twierdził, że w styczniu nie spada poniżej 30 st. w cieniu.
Ale co tam upał, stałam w Dolinie Królów! I choćbym miała wejść tam na czworakach, to bym weszła!

W ramach biletu można było wejść do trzech grobowców, ewentualnie za dodatkową opłatą możliwe było wejść do czwartego, grobowca Tutanchamona, ale przewodnik odradzał, ponieważ jest on stosunkowo krótki i był wtedy już całkowicie pusty.

Oczywiście nie wolno było robić zdjęć wewnątrz, mam tylko jedno zdjęcie z Doliny Królów.
To właśnie tam, po drugiej stronie Nilu, znajdują się miejsca pochówków faraonów starożytnego Egiptu, w tej suchej i kamienistej pustyni, całkowicie pozbawionej roślinności.
Miejsce to nazywają Krainą Umarłych.





będzie ciąg dalszy...
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #144  
Nieprzeczytane Wczoraj, 09:25
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 071
Domyślnie Egipt - Dolina Królów ciąg dalszy

Kolejność wchodzenia w danym czasie jest uzależniona od archeologów, ponieważ wciąż trwają tam prace wykopaliskowe i konserwatorskie.
Z tego co pamiętam, to wchodziliśmy do grobowca Setiego I i dwóch Ramzesów, na pewno Ramzesa VI.
Grobowce są bardzo głębokie, wykute w skale przeważnie pod kątem, niektóre mają chodniki ponad 100 metrów w głąb ziemi. Grobowiec Setiego ma jedną z najbardziej skomplikowanych konstrukcji wśród grobowców znalezionych w Dolinie Królów. Składa się z szeregu komnat połączonych schodami i rampami, tworzących najdłuższy i najgłębszy grób w dolinie.
Tylko w niektórych były sarkofagi, ale to co zobaczyłam na ścianach, przeszło moje najśmielsze wyobrażenie! Wspaniałe malowidła, przepyszne freski z ceremonii pogrzebowych i z wizerunkami króla.
W kolejnych również, sceny z codziennego życia Egipcjan, sceny z życia pozagrobowego według Księgi Zmarłych, z nocnej podróży boga słońca przez świat podziemi w jego barce oraz sceny ukazujące bogów oraz boginie z głowami zwierząt.

Ostatni grobowiec, chyba Ramzesa VI był najtrudniejszy do pokonania, ponieważ schodziło się schodami, w dól i w dół, dziesiątki metrów i setki drewnianych chodów bez końca. A pomimo jakiejś tam wentylacji im niżej, tym bardziej brakowało powietrza. Ściany były wspaniałe, całe pokryte malowidłami. Jest jednym z najpiękniej dekorowanych grobowców w Dolinie, bogato ilustrującym cykl słoneczny i zaświatową podróż Słońca ku kresowi nocy. Malowidła zachowały się w doskonałym wręcz stanie, wciąż z wyrazistymi barwami i dokładnymi konturami. Stanowią one nieprzebraną skarbnicę wiedzy o religii i sztuce okresu schyłku Nowego Państwa... ale na dole brakowało powietrza i to psuło trochę przyjemność z oglądania tych wspaniałości.

Po wyjściu na zewnątrz i wejściu do klimatyzowanego autobusu, czułyśmy się tak, jakbyśmy własnoręcznie zaorały pole sochą,
tak silne było zmęczenie w tych temperaturach.

zdjęcia z sieci



grobowiec Setiego I KV17

http://www.narmer.pl/kv/kv09pl.htm



http://www.narmer.pl/kv/kv17pl.htm



grobowiec Tutanchamona KV62 znajduje się tam sarkofag z mumią faraona



http://www.narmer.pl/kv/kv62pl.htm
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #145  
Nieprzeczytane Wczoraj, 11:01
Martyna321's Avatar
Martyna321 Martyna321 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miasto: Sosnowiec, polska
Posty: 4 295
Domyślnie

Witam !

Lulka - Piszesz tak, że zabierasz mnie do tamtych miejsc, niemal czuję pod stopami piasek pustyni. Razem z Tobą pokonuje upał i chłonę czasy faraonów ...
Dzięki za już i ... chcę więcej. .


Pozdrawiam

Faraon - Seti 1

Mumia faraona - Seti1
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #146  
Nieprzeczytane Wczoraj, 12:36
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Posty: 24 071
Domyślnie

Cytat:
Napisał Martyna321
Witam !

Lulka - Piszesz tak, że zabierasz mnie do tamtych miejsc, niemal czuję pod stopami piasek pustyni. Razem z Tobą pokonuje upał i chłonę czasy faraonów ...
Dzięki za już i ... chcę więcej. .


Pozdrawiam
Dzień dobry
Martyna, dziękuję za miłe słowa
Nam nie pomogły nawet cienkie bawełniane chusty kupione wcześniej od Beduinów za one dolar (całe 2 zł),
dodatkowo oblewane wodą z butelek i zakładane na głowę
Wysychały w mgnieniu oka.
Ale dało się przeżyć, czego jestem namacalnym dowodem
Będzie jeszcze ciąg dalszy, trochę później, bo real wyje.

Pozdrawiam.
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Prawie jedna trzecia seniorów korzysta z mediów społecznościowych - komentarze 94.40.46.xxx Ogólny 0 01-09-2013 13:42
Jedna piosenka na dzień dla Was, od Scarlett Scarlett Muzyka - wątki archiwalne 195 12-07-2012 07:56

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:13.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.