|
|||||||
| Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki. |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
| Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki. |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
#801
|
||||
|
||||
|
W dzisiejszych czasach nie wyobrażamy sobie ranka bez filiżanki gorącej kawy. Czasem jest to zwykła "sypana", która stała się polską specjalnością, ale coraz częściej dysponujemy ekspresami do parzenia tego aromatycznego napoju.
Do Europy kawa przybyła z Orientu, gdzie przyrządzano ją gotując przez wiele godzin w tygielku, co nadawało jej aromat i specyficzny smak. W XVIII w. we Francji zaczęto parzyć kawę w lnianych woreczkach zanurzonych we wrzątku, a potem w specjalnych naczyniach z tekstylną wkładką - pierwszym filtrem. Wiele lat później Niemka Melitta Bentz stworzyła papierowy filtr do kawy, który znacząco poprawił smak napoju. W XIX wieku we Włoszech skonstruowano pierwszy ekspres ciśnieniowy. W 1884 roku Angelo Moriondo otrzymał patent na maszynę do kawy wykorzystującą parę pod ciśnieniem. W 1901 – Luigi Bezzera udoskonalił konstrukcję Moriondo, tworząc urządzenie bliższe współczesnym ekspresom, a w 1905 – Desiderio Pavoni wprowadził masową produkcję ekspresów ciśnieniowych, popularyzując espresso na świecie. XX wiek przyniósł ekspresy przelewowe z USA, które stały się standardem w domach i biurach. Obecne machiny do parzenia kawy niczym nie przypominają swoich praprzodków, a przecież ludzka kreatywność, dążenie do wygody i idealnego smaku pozwalają sądzić, że to jeszcze nie koniec ewolucji. Może czeka nas "ekspresowa rewolucja"?
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska) |
|
#802
|
||||
|
||||
|
Polska też miała swoich smakoszy kawy i baristów. Pisze o tym Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu".
Rankiem ... roznoszono tace z całą służbą kawy, Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane, Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane I z porcelany saskiej złote filiżanki, Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki. Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju: W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju, Jest do robienia kawy osobna niewiasta, Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku, I zna tajne sposoby gotowania trunku, Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu, Zapach moki i gęstość miodowego płynu. Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana; Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana, Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie Do każdej filiżanki w osobny garnuszek, Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska) |
|
#803
|
||||
|
||||
|
Blue Monday jutro!
Blue Monday - to pojęcie, które w ostatnich latach zyskało ogromną popularność, szczególnie w mediach społecznościowych i prasie. Mówi się, że to najbardziej przygnębiający dzień w roku, przypadający na trzeci poniedziałek stycznia. Pseudonaukowy termin Blue Monday (ang. smutny, przygnębiający poniedziałek) wprowadził w 2005 roku Cliff Arnall – brytyjski psycholog, pracownik Cardiff University. Arnall wyznaczał datę najgorszego dnia roku za pomocą wzoru matematycznego uwzględniającego czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) i ekonomiczne (czas, który upłynął od Bożego Narodzenia powoduje, że kończą się terminy płatności kredytów związanych z zakupami świątecznymi). Należy podkreślić, że nie istnieją żadne rzetelne badania naukowe potwierdzające istnienie Blue Monday jako szczególnie depresyjnego dnia w roku. Wzór stworzony przez Cliffa Arnalla nie opiera się na solidnych podstawach metodologicznych i nie został poddany rygorystycznej weryfikacji naukowej. Zimą mogą wystąpić objawy pogorszenia nastroju spowodowane przez -zmniejszoną ekspozycję na światło słoneczne -zaburzenia rytmu dobowego -niedobór witaminy D -mniejszą aktywność fizyczną -izolację społeczną. Są to jednak odczucia indywidualne i nie mogą służyć jako wyniki badań naukowych. Interesującym aspektem Blue Monday jest możliwość wystąpienia efektu nocebo. Oznacza to, że sama wiara w to, że określony dzień ma być „najgorszy”, może prowadzić do faktycznego pogorszenia samopoczucia. To pokazuje, jak duży wpływ na nasze samopoczucie mogą mieć przekonania i oczekiwania.
__________________
W życiu bywają noce i bywają dnie powszednie, a czasami bywają też niedziele. (Maria Dąbrowska) |
![]() |
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Senior Cafe | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Toruń i okolice.Podziel się wolnym czasem i odwiedż dzieci w szpitalu | Cela | kujawsko-pomorskie | 3 | 16-05-2012 06:14 |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|