|
|||||||
| Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki. |
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|||||||
| Społeczeństwo Sprawy społeczne wielkie i całkiem małe. Religia, dyskryminacja, działalność charytatywna, problemy społeczne - nie tylko seniorów. UWAGA - bez polityki. |
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
#1881
|
||||
|
||||
|
Cytat:
|
|
#1882
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Mam w związku z tym pytanie. Ortodoksyjny islam dzieli się na 3 główne odłamy: sunnicki, szyicki i charydżycki. Obecnie ISS jest następnym odłamem nie uznającym tych trzech i ich zwalczający. Są jeszcze Talibowie chyba najbardziej ortodoksyjni, którzy wprowadzili nie tylko surowe prawo islamskie – szariat, ale zlikwidowali też wszelkie przejawy kulturowych wpływów cywilizacji. I pomimo, że władzę talibów obaliła amerykańska interwencja to ich całkowicie nie rozgromili. Czy mogła być odpowiedzieć Oczywiście na blogu Aby mi było łatwiej zrozumieć te zawiłości zapytam czy te odłamy islamu można porównać do odłamów w naszej religii to znaczy Kościoła prawosławnego, Kościołów protestanckich i anglikańskich, greckich i najbardziej oddalonego odłamu luteranów. W końcu jak mamy mieć gości wypada coś wiedzieć o ich religii aby nie strzelić gafy i nie podać golonki czy salcesonu i nie powiedzieć przy tym Salam alejkum. Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojego pytania na blogu.
__________________
Moje wypowiedzi to wyłącznie moje prywatne zdanie. https://www.youtube.com/watch?v=HMLmXJQ4py4 http://www.youtube.com/watch?v=TshT_3izSrw Ostatnio edytowane przez Jarosław II : 16-10-2015 o 20:56. |
|
#1883
|
||||
|
||||
|
Natrafiłam na bardzo ciekawy wywiad z prof.Hubertusem Młynarskim -Kościół to perwersja-. Warto poznać różne opinie na temat religii.
Prof. stwierdza m.in. , że katolicyzm jest najbardziej niemoralną religią w całej historii ludzkości.Kościół to perwersja | eioba.pl |
|
#1884
|
||||
|
||||
|
Przepraszam, o chwilę spokoju proszę – nie jest to próba reaktywacji wątku. Jeszcze nie mogę/nie chcę o nim pamiętać. Wpis banalny, zgodny z kalendarzem, temat powtarzający się cyklicznie.
Halloween. Przyjęty entuzjastycznie przez część młodzieży dopatrującej się w nim nowości i zabawy a niechętnie przez starsze pokolenia wytykające obcość tradycji a nawet praktyki z pogranicza satanizmu. Do napisania skłoniła mnie informacja: "Łódzki Kościół chce odciągnąć młodzież od przebierania się w Halloween. 31 października w parafii św. Mateusza odbędzie się wspólna modlitwa w intencji znalezienia dobrego małżonka i wspólne oglądanie filmu „Demony seksu” z nagraniami z egzorcyzmów."Dla kilkulatków, w przedziale wiekowym - powiedzmy 7-12 lat... modlitwa o dobre małżeństwo, demony seksu i egzorcyzmy muszą być fascynujące, z naciskiem na 'muszą'. Z drugiej strony, niech się dzieć uczy, czym skorupka za młodu etc... Decyzja jak i czego uczyć potomstwo i tak należy do rodziców. W kwestii tradycji, oczywiście. Halloween jako nowość przywieziona zza oceanu? Niekoniecznie. Stamtąd dotarła jej zabawowa forma, sama tradycja wywodzi się z wierzeń celtyckich, w których Samhain był tylko 'końcem lata' a nie mrocznym bóstwem. Przyznam się, że podczas czytania podobnych skojarzeń lekko się dziwię. Wydaje mi się, że idą o krok za daleko. To tak jakby przypisywać oddawanie hołdu/czci jakiejkolwiek stronie mocy zabawie sylwestrowej... której początki wzięły się z radości papieża Sylwestra II... spowodowanej uniknięciem końca świata w roku tysięcznym naszej ery. Papieska zasługa w tym uniknięciu żadna, radość ogromna, świat istnieje, tradycja przetrwała bez negatywnych skojarzeń. Równie często jak Halloween podnoszona jest słowiańska tradycja Dziadów Jesiennych. Mocno zapomniana, aczkolwiek przypominana coraz częściej przez rodzimowierców a także zawiązujące się grupy/towarzystwa słowiańskie. Chyba niepotrzebnie przypominam, iż słowiańskie Dziady nie były świętem ponurym. Ogniska na kurhanach, śpiewy i tańce (forma słowiańskiej modlitwy), cmentarne uczty podczas których żywi dzielili się jadłem i napitkiem z umarłymi, nawiązywali kontakt - cokolwiek by to nie znaczyło. Granica pomiędzy Jawią a Nawią stawała się cieniutka... na co dzień nadal wyraźna; cmentarzyska poza granicami osad, dwa odrębne światy. Trzecią tradycję (licząc chronologicznie i stawiając Celtów na równi czasowej ze Słowianami) stworzyło chrześcijaństwo. Dwudniową: Wszystkich Świętych i Zaduszki. W zagonionych czasach świętujemy jednodniowo. I nie byłoby potrzeby pisania na temat, gdyż jest on zdarty jak stara płyta, powtarzany w każdym roku. W każdym roku jest tyleż samo potępienia ile tolerancji, świętując jedno najczęściej potępiamy drugie. Krzyczymy o tradycjach chrześcijańskich zapominając o słowiańskich... kilka tysięcy lat starszych, czego dowodem są dziesięcioletnie badania genetyczne(*) prof. Grzybowskiego, genetyka nie archeologa. Nauki ścisłe są sprawdzalne, nie ma miejsca na dowolność. Jeśli prof. udowodnił ciągłość genetyczną Słowian żyjących nad Wisłą około roku 5 000 p.n.e. a właściwie od zawsze ('zgodność wyników badań Y-DNA - męskiego oraz badania Mta-DNA – matczynego') z populacją dzisiejszą... chylę czoła i przyjmuję do wiadomości (będę szukać następnych odkryć i dyskusji naukowców później, w wolniejszym czasie). Pytanie (retoryczne jak najbardziej) jakim chcę się podzielić z forum: czy należy dyskredytować stare lub obce tradycje, odsuwać je w niebyt i potępienie, czy mówić o nich otwarcie i szczerze, bez dopisywania mrocznych legend? W końcu formę i czas świętowania wybierzemy sami. A pamięć, jej okazywanie i ciągłość pokoleń są ważne dla wszystkich, bez względu na rasę, płeć, kulturę, wyznawaną religię lub jej brak. Niezbywalny przywilej człowieczy. (*) - materiały do odszukania w sieci. Pozdrawiam miło |
|
#1885
|
||||
|
||||
|
Miało być o Dziadach ale będzie o Weselu, jedno i drugie w listopadowym mroku. Obrzędy słowiańskie, wieczerza na grobach wspólnie ze zmarłymi i nadchodzące duchy. Do nas też przybywają, czasem chochoły i oby tylko wicher wiał, bardzo mocno.
Dziękuję ostatku Chochoł Kto mnie wołał czego chciał ? zebrałem się, w com ta miał: jestem, jestem na Wesele, przyjedzie tu gości wiele, żeby ino wicher wiał. St. Wyspiański |
|
#1886
|
||||
|
||||
|
To może być ostatnie dozwolona dyskusja w Polsce na temat
Halloween. http://wirtualnezory.pl/index.php/ct...p%C5%82ywem%22
__________________
Moje wypowiedzi to wyłącznie moje prywatne zdanie. https://www.youtube.com/watch?v=HMLmXJQ4py4 http://www.youtube.com/watch?v=TshT_3izSrw |
|
#1887
|
||||
|
||||
|
Słowiańszczyzna zawsze miała bliskie kontakty z zaświatami i duchami. Być może powodem tegoż był brak piekła w wierzeniach i religii. Diabeł/Szatan był nieobecny, nie straszył, nie czyhał na żywych i umarłych; co nie znaczy, że nie było żadnych strachów. Od wracających na ziemię dusz oczekiwano pomocy, opieki i dobrej rady. Starano się je pozyskać. Nie mniej ważna była 'ciągłość pokoleń'. Pamięć.
Mickiewiczowskie 'Dziady' są pomieszaniem chrześcijaństwa i starego obrzędu... choć nie bardzo wiemy jak ten obrzęd pierwotnie wyglądał na pewno nie było w nim nieznanych przecież odniesień katolickich. Słowianie świętowali cztery razy w roku (niektórzy badacze mówią, że sześć). Prawosławie do dziś oddaje pamięć zmarłym w Gody Jare a więc wiosną. W naszej kulturze, dzięki chrześcijaństwu w odmianie rzymsko-katolickiej, tradycja przetrwała w Zaduszkach i wieczerzy wigilijnej. Czy jest to ostatnia dyskusja? Chyba tak, do przyszłego roku. W stosownej porze temat wróci; jawnie lub w podziemiu. Znów będą strachy i przestrogi. Największym straszakiem będzie oswajanie śmierci... jakbyśmy misterium umierania niewystarczająco zepchnęli na margines. Nawet słowa suplikacji: ''od nagłej a niepodzianej śmierci zachowaj nas Panie'' nic nie znaczą a dla wielu z nas są dobrym życzeniem. Drugim straszakiem będzie opętanie. Choć od kiedy Templariusze przywieźli wiedzę o chorobach psychicznych (ze znienawidzonych krajów arabskich!) opętań jest jakby mniej i dają się zaleczyć/złagodzić jeśli nie wyleczyć. Każdy powód do zdyskredytowania obcych kulturowo świąt jest dobry... pod warunkiem, że znamy własne, i że umiemy się na nich oprzeć. Jeśli nie, młodzież stwierdzi: 'strachy na Lachy' i poleci straszyć przebraniem bez refleksji i znajomości tematu. Najmłodsi poboją się za darmoszkę. Nie wiem czy siedmiolatek lub młodszy dzieć (edukacja religijna od przedszkola) rozumie ideę piekła czy wiecznego życia po życiu - psychologia twierdzi, że zrozumienie śmierci następuje w wieku 8-12 lat. Na pewno zna i czuje strach, instynkt pierwotny. Dodatkowo jest rozdarty pomiędzy strachem przed świętem a jego uznaniem jako zabawowe. Strach przed 'złą' zabawą rozszerza się na opętanie, piekło, potępienie wieczne nie tylko własne także rodziców i bliskich. Myślę, że sprawiedliwszy jest judaizm. Za grzechy małolata odpowiedzialność ponosi rodzic. Bar Micwa (w przypadku dziewcząt - Bat Micwa i to nie we wszystkich odłamach) jest granicą; trzynaście lat i jeden dzień. Od tej chwili chłopiec wkracza w dorosłość, jest w stanie rozumieć i przestrzegać Prawa Mojżeszowe, ponosić odpowiedzialność wobec JHWH i ludzi. Ojciec zostaje zwolniony z dźwigania grzechów syna, za co dziękuje podczas uroczystości w synagodze. Katolicyzm (często) strachem wymusza posłuszeństwo, od kołyski. Dla ścisłości Halloween jest mi doskonale obojętny, z dynią nie będę latać aczkolwiek 'lataczy' cukierkiem potraktuję, bez komentarza. Dawne kultury agrarne (a tylko takie były) opierały się na kalendarzu i porach roku. Nasza prastara nie była wyjątkiem. Chrześcijaństwo też się nie oparło. Dwa główne święta: Wielkanoc i Boże Narodzenie wyznacza cykl kalendarzowy, księżycowo-słoneczny. Pierwsze: przesilenie wiosenne, pełnia Księżyca, pierwsza niedziela po. Drugie: przesilenie zimowe, wzrastające Słońce. Odpowiednio: Jare Gody i Szczodre Gody. Religiom ciągle jest blisko do siebie choć staramy się tego nie widzieć... zajęci tworzeniem podziałów i budowaniem murów. Do następnych świąt lub innej okazji... |
|
#1888
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Ostatku, jesteś tu jedyną piszącą o naszych polsko-słowiańskich obyczajach i wierzeniach. Ale większość rodaków odeszła od naszych kulturowych korzeni. Obcym hołdują. To jest nie tylko przykre, ale i bardzo kosztowne. Zdrajców Ci u nas nadmiar. |
|
#1889
|
||||
|
||||
|
Jak to się stało, że radykalny islam stał się taki popularny?
wiecej: http://www.klub.senior.pl/moje/Mar-B......,21687.html
__________________
Kozła bój się z przodu, osła z tylu, a złego człowieka ze wszystkich stron. Szczęśliwego człowieka nie można obrazić. Można go tylko rozśmieszyć Dla zasady robie screeny wszystkich moich wypowiedzi! |
|
#1890
|
||||
|
||||
|
Jak wyglądała twarz Jezusa?
http://natemat.pl/165309,nie-mial-ja...a-twarz-jezusa
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.... |
|
#1891
|
||||
|
||||
|
Nadzieja... Narodziny Światła Świata... Narodziny Mocy...
I niech odrobinka Mocy spłynie na nas (egoistycznie sobie też dobrze życzę), stanie się dobrem, radosnym spokojem i zostanie jak najdłużej... niekalendarzowa wiosna w zazłoconym sercu, niezależna od pory roku i wieku... więc także w grudniu, w pierwszym i setnym roku życia... Pozwólmy szczęściu przyjść do nas. Nie zamykajmy drzwi. Ta jedna jedyna choinka rozświetliła się wyłącznie dla nas; dla sąsiada, dla Ciebie, dla mnie, dla przybysza z obcych stron, biednego, bogatego, ateisty, chrześcijanina... Za mało światła? Spójrzmy w nocne niebo. Nad głową świeci najpiękniejsza choinka Wszechświata - Droga Mleczna. Jesteśmy Jego częścią. Dołóżmy więc naszą radość i uśmiech do wspólnego świętowania. Uwierzmy, że przez to świat stanie się lepszy i wtedy (może! lub na pewno!) takim będzie. DOBRYCH ŚWIĄT. fota z sieci.Więcej tutaj: http://www.klub.senior.pl/moje/ostat......,21701.html |
|
#1892
|
|||
|
|||
|
jak tam po Świętach? Pojedzeni? Wypoczęci?
|
|
#1893
|
|||||
|
|||||
|
Cytat:
Wpis w listopada 2015 roku. Pozwole sobie dodac z calym respektem do naszych polsko-slowianskich obyczajow i wierzen, ze rowniez kultura chrzescjansko - zydowska byla czescia naszych obyczajow. Nie nalezy o tym zapominac, choc czesto dialog pomiedzy tymi dwiema religiami nie jest latwy. W tym roku mija dziesiec lat od smierci rabina, prof. Michaela Signera, ktory byl jednym z laureatow tytulu “Czlowieka Pojednania” nadawanego przez Polska Rade Chrzescjan i Zydow. Tytul ten przyznawany jest osobom, ktore sa w tym dialogu szczegolnie zasluzone, poprzez ich wyjatkowy wklad do zblizenia, lepszego zrozumienia oraz pojednania chrzescjan i zydow. Cytat:
Rabin M.Signer byl wspolorganizatorem seminarium chrzescjansko-zydowskiego dla studentow teologii i szkol rabinicznych z Polski, Niemiec i Stanow Zjednoczonych. Cytat:
http://zydziiczarownice.blog.tygodnikpowszechny.pl/ Ciekawy komentarz Kasi, Siostry MB z Syjonu http://zydziiczarownice.blog.tygodni...abin/#comments Cytat:
Po wizycie w KL Auschwitz Papieza Benedykta XVI rabin Michael udzielil wywiadu Zuzannie Radzik Cytat:
http://www.dialog.org/dialog_pl/singer-kazdy.html
__________________
Kozła bój się z przodu, osła z tylu, a złego człowieka ze wszystkich stron. Szczęśliwego człowieka nie można obrazić. Można go tylko rozśmieszyć Dla zasady robie screeny wszystkich moich wypowiedzi! |
|
#1894
|
||||
|
||||
|
Słowo Na Niedzielę
__________________
|
|
#1895
|
|||
|
|||
|
Cytat:
|
|
#1896
|
|||
|
|||
|
W Judaizmie Szabat , dzień odpoczynku
Zapalanie świec : 2 July 2021 20:44 Szabat kończy się: 3 July 2021 21:46 |
|
#1897
|
|||
|
|||
|
Cytat:
|
![]() |
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Senior Cafe | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rozmowy lekkie, przyjemne i to, co nam na sercu leży. | Krycha. | Humor, zabawa | 98416 | 07-11-2014 19:07 |
| Rozmowy w saunie | Scarlett | Humor, zabawa | 1516 | 27-11-2012 00:55 |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|