menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Zdrowie > Uzależnienia
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Uzależnienia Alkoholizm, palenie papierosów, narkomania ale też zakupoholizm, uzależnienie od hazardu czy nawet od telewizora - problemy seniorów z nałogami.

Odpowiedz

 

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #221  
Nieprzeczytane 16-03-2010, 15:28
Scarlett Scarlett jest offline
Użytkownik zabanowany
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 27 416
Domyślnie

Aso, szunaj wszystko miał w głowie przez tyle lat.
Wydaje mi się, że dopiero od roku uwolnił się od psychicznego uzależnienia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #222  
Nieprzeczytane 17-03-2010, 15:10
szunaj szunaj jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: kielce
Posty: 155
Domyślnie

Aso,Sagela dobrze to ujęła.Jak patrzę wstecz,widzę jak moje picie miało destrukcyjny wpływ na moja psychikę. Oczywiście,najważniejsze jest przestać pić,ale też należy nauczyć się żyć na trzeźwo.Teraz widzę,że moje myślenie było błędne,życzeniowe.Wydawało mi się,że skoro przestałem pić, reszta przyjdzie sama.Nic samo nie przyszło,mnie ogarnęło zniechęcenie i tak tkwiłem przez piętnaście lat w pustce.Rok temu się przebudziłem i dopiero wtedy myślenie wróciło na właściwe tory.Z pełną świadomością twierdzę,że rok temu zacząłem nowe życie,życie na trzeźwo.Nie żałuję tych piętnastu lat,bo nie piłem i być może czekałem na tą obecną chwilę.Może to dziwnie zabrzmi,ale mogę powiedzieć,że jestem szczęśliwym alkoholikiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #223  
Nieprzeczytane 31-03-2010, 14:38
only only jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Miasto: Wa-wa Polska
Posty: 4 417
Domyślnie O Wstydzie

W "Małym Księciu" jest rozmowa księcia z pijakiem,mieszkańcem jednej z odwiedzanych planet. oto ta
rozmowa:
-dlaczego pijesz?
-żeby zapomnieć.
-żeby co zapomnieć?
-żeby zapomnieć,że się wstydzę
-czego się wstydzisz?
-wstydzę się że piję
Odpowiedź z Cytowaniem
  #224  
Nieprzeczytane 31-03-2010, 15:52
~gość: Fiona's Avatar
~gość: Fiona
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Napisał szunaj
Aso,Sagela dobrze to ujęła.Jak patrzę wstecz,widzę jak moje picie miało destrukcyjny wpływ na moja psychikę. Oczywiście,najważniejsze jest przestać pić,ale też należy nauczyć się żyć na trzeźwo.Teraz widzę,że moje myślenie było błędne,życzeniowe.Wydawało mi się,że skoro przestałem pić, reszta przyjdzie sama.Nic samo nie przyszło,mnie ogarnęło zniechęcenie i tak tkwiłem przez piętnaście lat w pustce.Rok temu się przebudziłem i dopiero wtedy myślenie wróciło na właściwe tory.Z pełną świadomością twierdzę,że rok temu zacząłem nowe życie,życie na trzeźwo.Nie żałuję tych piętnastu lat,bo nie piłem i być może czekałem na tą obecną chwilę.Może to dziwnie zabrzmi,ale mogę powiedzieć,że jestem szczęśliwym alkoholikiem.
Gratuluję i tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!czasem trzeba upaść nisko ,żeby umieć się podnieść.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #225  
Nieprzeczytane 03-04-2010, 17:47
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Wszystkim trzeźwym alkoholikom dalszej wytrwałości w trzeźwym życiu i


Wielkanocnych
pisanek


uśmiechu cały ranek


jajek na twardo


królika z kokardą


mokrego Dyngusa


fajnego psikusa


rzeżuchy po pachy


i smacznej kiełbachy!
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #226  
Nieprzeczytane 12-04-2010, 13:23
szunaj szunaj jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: kielce
Posty: 155
Domyślnie

W ostatnim czasie byłem na kilku spotkaniach AA.10 rocznica niepicia mojej przyjaciółki z AA,gdzie było nas kilkadziesiąt osób,gdzie w wypowiedziach niepijących alkoholików słychać było radość że mogą żyć na trzeźwo,słyszałem też historie pełne smutku i tragedii.Uwierzcie mi,że wspólnota AA to jedyne miejsce które pomoże uwierzyć,że można żyć bez alkoholu. Wspólnota to nie sekta,organizacja,stowarzyszenie,a miejsce spotkań ludzi którzy przyznali że są bezsilni wobec alkoholu.To miejsce gdzie nie liczy się wiek,płeć,pochodzenie społeczne, status materialny,gdzie każdy jest równy,gdzie nie ma przywódców.Bywam w różnych miejscach i naocznie widzę,że to działa.Mówienie o sobie,swoich doświadczeniach,słuchanie wypowiedzi innych daje olbrzymią siłę do zerwania z nałogiem,do dalszego życia w trzeźwości.To nic nie kosztuje,wystarczy tylko chcieć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #227  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 09:26
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Witam.
Dziś dzień moich powtórnych narodzin. Dziewięć lat temu przestałem pić. 27 maj 2001 był początkiem mojego trzeźwienia. Były oczywiście wzloty i wątpliwości czasem na tej drodze ale obecnie jest bardzo dobrze. Wiem, ze moja choroba alkoholowa będzie mi towarzyszyć aż do mojej śmierci. Mam nadzieję, że będę trzeźwy do końca swoich dni.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #228  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 10:06
xyz58 xyz58 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 339
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
Witam.
Dziś dzień moich powtórnych narodzin. Dziewięć lat temu przestałem pić. 27 maj 2001 był początkiem mojego trzeźwienia. Były oczywiście wzloty i wątpliwości czasem na tej drodze ale obecnie jest bardzo dobrze. Wiem, ze moja choroba alkoholowa będzie mi towarzyszyć aż do mojej śmierci. Mam nadzieję, że będę trzeźwy do końca swoich dni.
Gratuluje Ci Tadeuszu. Twoj powod do dumy ,do upublicznienia faktu tak dlugiej trzezwosci jest jaknajbardziej uzasadniony.Gratuluje kazdemu trzezwemu alkoholikowi ,ze pokonl cos co w wielu przypadkach jest niemozliwe do pokonania.Wyrazam tym samym glebokie przekonanie ,ze bedziesz mial dosc mocy by takiego sukcesu nie zniweczyc. Trzymaj sie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #229  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 10:21
asa's Avatar
asa asa jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 142
Domyślnie

Ode mnie dla Tadeusza gratulacje!Także z powodu otwartości i odwagi w mówieniu o swoim problemie-czasem naraża Cię to na niewybredne ataki innych forumowiczów,ale dla większości z nas jesteś przykładem,że można żyć w trzeźwości.Dzięki za wsparcie,którego udzielasz wszystkim,którzy tego potrzebują
Odpowiedź z Cytowaniem
  #230  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 15:46
szunaj szunaj jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: kielce
Posty: 155
Domyślnie

Tadeuszu moje najszczersze gratulacje.Mam prośbę pisz jak najczęściej bo jest to dawanie świadectwa czym jest alkoholizm, jak z nim walczyć i dajesz innym alkoholikom nadzieje że można żyć w trzeźwości.To że znajdą się się "nawiedzeni"i będą Cię atakować wkalkulowane jest w naszą chorobę.Życzę następnych 24 godzin i pogody ducha
Odpowiedź z Cytowaniem
  #231  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 16:19
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

szunaj, asa, soczek55
Wielkie dzięki. Wy wiecie co znaczy kolejny rok trzeźwości. Zacząłem tu pisać o swoim problemie z alkoholem i niejednokrotnie zostałem skopany po dooopie. Powinna być pewnie filetowa
Miłego dnia
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #232  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 18:44
sarna2's Avatar
sarna2 sarna2 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Jastrzębie Zdrój
Posty: 3 770
Domyślnie

Tadeusz! Moje szczere gratulacje. Wiem co to za choroba i tym bardziej CIĘ podziwiam. Trzymaj się, bo warto!
__________________
Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #233  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 19:55
marion's Avatar
marion marion jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Dolny Śląsk
Posty: 856
Domyślnie Tadeuszu:)



Proszę,przyjmij również ode mnie szczere gratulacje dla SILNEGO człowieka!
__________________

"Myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się, jak umierać."

- Leonardo da Vinci"




[/color][/b]http://urszulagretkowskapapisz.pamietajmy.com.pl/

http://nataliagrazynamarkowska.pamietajmy.com.pl/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #234  
Nieprzeczytane 27-05-2010, 20:11
Luma's Avatar
Luma Luma jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Miasto: Szczecin
Posty: 3 759
Domyślnie

Tadeuszu,
Gratuluję i życzę powodzenia. Kopniakami się nie przejmuj- tyłek nie szklanka. Bardzo dobrze, że piszesz o swojej chorobie, bo pomożesz innym osobom uzależnionym od alkoholu zwalczyć ten okropny nałóg, a osoby nie mające problemów alkoholowych dowiedzą się czegoś więcej o AA.
Powodzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #235  
Nieprzeczytane 28-05-2010, 07:50
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Dziękuję za gratulacje.
Oczywiście miło jest czytać o sobie pozytywne wiadomości. Dość sporo wyrządziłem przykrości bliskim, staram się to teraz nadrobić (z pozytywnym skutkiem). Odzyskałem pełny szacunek i wiarę u moich dzieci. Piszę o swojej przeszłości tu bo wiem, że można przestać pić alkohole. Jestem tego przykładem i pozostali którzy do tego się przyznali. Mam wiarę w to, ze moje porady komuś pozwolą wyjść na prostą.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #236  
Nieprzeczytane 31-05-2010, 22:39
rydz78 rydz78 jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Posty: 57
Uśmiech Tez chwalę

Cytat:
Napisał Lema
Tadeuszu,
Gratuluję i życzę powodzenia. Kopniakami się nie przejmuj- tyłek nie szklanka. Bardzo dobrze, że piszesz o swojej chorobie, bo pomożesz innym osobom uzależnionym od alkoholu zwalczyć ten okropny nałóg, a osoby nie mające problemów alkoholowych dowiedzą się czegoś więcej o AA.
Powodzenia.
Tak samo piłem i przestałem,kilka artykułów tez napisałem nawet w seniorze o zmaganiach z nałogiem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #237  
Nieprzeczytane 02-06-2010, 19:52
szunaj szunaj jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: kielce
Posty: 155
Domyślnie

Wczoraj bardzo mnie nosiło,widziałem że jest coś nie tak ze mną.Dzisiaj nie pracowałem i aby sobie pomóc poszedłem na miting AA.Właśnie wróciłem i już czuję się dobrze,wróciła pogoda ducha.Staram się wychwycić moje dziwne zachowanie,nie dopuścić do nawrotu i zawsze wtedy idę na miting AA.Mam tą dobrą sytuacje,że w Kielcach w każdym dniu tygodnia jest gdzieś miting.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #238  
Nieprzeczytane 02-06-2010, 20:13
rydz78 rydz78 jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Posty: 57
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
Otwieram nową część tego dość trudnego tematu cytując założyciela części pierwszej.
To wszystko przerabiałem na własnej skorze.Piszesz jednak tak naukowo,ze porównując swoje pamiętniki wieżyc się nie chce,ze to twoje przeżycie.Ale gratuluję,ze ten temat dobrze prezentujesz!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #239  
Nieprzeczytane 02-06-2010, 20:15
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Witaj szunaj
Tak to jest z naszą chorobą, bywają nawroty! Teraz wiemy jak mamy reagować na sygnały wysyłane przez organizm i jak możemy ustrzec się powrotu do sięgnięcia po kieliszek.
ps. ja nie chodzę na mitingi ale też nie mam zastrzeżeń do nich
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #240  
Nieprzeczytane 02-06-2010, 20:19
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Cytat:
Napisał rydz78
To wszystko przerabiałem na własnej skorze.Piszesz jednak tak naukowo,ze porównując swoje pamiętniki wieżyc się nie chce,ze to twoje przeżycie.Ale gratuluję,ze ten temat dobrze prezentujesz!
rydzu78

Gdzie widzisz w moich postach naukowość? Pisze to co czuję, co przeżyłem sam, czasem wtrącę wiedzę nabytą z terapii z wypowiedzi innych AA. Bardzo daleko mi do naukowca a nawet do terapeuty.
Pozdrawiam i życzę pogody ducha
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Alkoholik, czy da się z nim żyć? Scarlett Uzależnienia 445 30-10-2022 22:02

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:47.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.