Ja, alkoholik - Strona 2 - Klub Senior Cafe
menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Zdrowie > Uzależnienia
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Uzależnienia Alkoholizm, palenie papierosów, narkomania ale też zakupoholizm, uzależnienie od hazardu czy nawet od telewizora - problemy seniorów z nałogami.

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 20:35
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
Domyślnie

Moim zdaniem, założycielowi wątku chodziło o to żeby osoby zmagające sie z nałogiem tutaj mogły szukać wsparcia ze strony tych, którzy z nałogu wyszli. Tadziu, nie tłumacz się bo nie masz z czego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 20:48
gerd's Avatar
gerd gerd jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: K-Koźle
Posty: 1 430
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
artfilka

Nie wolno mi zapomnieć o tym kim jestem. Chwila nieuwagi może dla mnie skończyć się powrotem do nałogu. Tego absolutnie nie chcę.
Piszę jasno kim jestem "trzeźwy alkoholik". Ale czemu ktoś ma gdzieś kopać mnie po kostkach? Ja uważam, że jest to nędzne i wstrętne. Może się mylę, może przesadzam, może jestem przewrażliwiony.


Zgoda - co do ostatniego zdania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:09
Pani Slowikowa Pani Slowikowa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7 081
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
artfilka

. Może się mylę, może przesadzam, może jestem przewrażliwiony.



Ktos wyczuwa to twoje przewrazliwienie i z tym wieksza luboscia kopie.. To sie nazywa kopanie lezacego
__________________
"Dobry malarz musi namalować dwie rzeczy: człowieka oraz istotę jego duszy."
Leonardo DaVinci
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:20
Arti's Avatar
Arti Arti jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Radom
Posty: 18 849
Domyślnie

Cytat:
Napisał Pani Slowikowa
Ktos wyczuwa to twoje przewrazliwienie i z tym wieksza luboscia kopie.. To sie nazywa kopanie lezacego


czy kopie? być może ma uraz...
ale z drugiej strony wyświadcza przysługę...pokazując, że do końca sprawa nie jest załatwiona...bo "rusza" osobę.
(dotknięcie bolącego miejsca boli dotknięcie zdrowego miejsca nie boli)
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:22
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Za leżącego nie uważam się. Kopać kopią, dają siebie pod ocenę.
Gdyby to pisał ktoś komu wyrządziłem swoim piciem osobistą krzywdę, miał żal do mnie z pewnością przyjąłbym to z pokorą i kolejny raz przeprosił i prosił o wybaczenie. Ale nie - robią to ludziki małej wiary.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:25
Babcia Iwa's Avatar
Babcia Iwa Babcia Iwa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Wrocław
Posty: 1 152
Domyślnie Tadeusz 50

Nie zwracaj uwagi na przytyczki. Moim zdaniem człowiek który poradził sobie z tą ogromną przypadłością zasługuje na podziw i szacunek. Dwa dni temu dowiedziałam się od znajomej o kobiecie 35 letniej - matki 2-ki dzieci 11 lat i 4 latka, pijącej namiętnie, która mówiła że picie to życie - skończyła swoje życie w strasznych mękach. Trzustka nie wytrzymała. Jest to dramat dla rodziny. Więc uważam, że jeżeli ktoś się wyrwie to wielki sukces.
__________________
Nie rób drugiemu co tobie nie miłe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:28
Pani Slowikowa Pani Slowikowa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7 081
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
Za leżącego nie uważam się. Kopać kopią, dają siebie pod ocenę.
Gdyby to pisał ktoś komu wyrządziłem swoim piciem osobistą krzywdę, miał żal do mnie z pewnością przyjąłbym to z pokorą i kolejny raz przeprosił i prosił o wybaczenie. Ale nie - robią to ludziki małej wiary.



Tadziu" kopanie lezacego" bylo uzyte przeze mnie jako przenosnia

Sadysci lubia kopnac tam gdzie najbardziej boli.
__________________
"Dobry malarz musi namalować dwie rzeczy: człowieka oraz istotę jego duszy."
Leonardo DaVinci
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Nieprzeczytane 26-09-2009, 21:31
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Joasiu doskonale wiem, że to przenośnia i sam jej użyłem
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Nieprzeczytane 27-09-2009, 20:30
gerd's Avatar
gerd gerd jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: K-Koźle
Posty: 1 430
Domyślnie

Cytat:
Napisał sagela
Lilu my z Tadeuszem wiemy o co chodzi


A....to coś nowego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Nieprzeczytane 28-09-2009, 16:56
babciela babciela jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 5 304
Domyślnie

Uważam, ze Tadeusz wykazał maksimum odwagi pisząc o tym ,że jest trzezwym alkoholikiem. I życze Tobie , Tadziu, abys wytrwał- bo jestes inteligentny, jestes krytyczny do swojej choroby. ...wytrwaj....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #31  
Nieprzeczytane 29-09-2009, 10:17
asa's Avatar
asa asa jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 142
Domyślnie

Do Tadeusza:nie przejmuj się tym,co inni o Tobie myślą,ja Cię wspieram i rozumiem,bo sama też jestem trzeźwym alkoholikiem od trzech lat.O swoim piciu lub nie ,myślimy tylko wtedy,kiedy znajdziemy się w sytuacji ryzykownej-w sobotę robiłam bramę weselną na przykład i oprócz pieniędzy zwyczajowo wręczane jest ciasto i flaszka.Ciasto tak,flaszka nie,dziękuję.Tobie i sobie wytrwałości życzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Nieprzeczytane 29-09-2009, 14:58
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
OK Życzę wszystkim

Cytat:
Napisał asa
Do Tadeusza:nie przejmuj się tym,co inni o Tobie myślą,ja Cię wspieram i rozumiem,bo sama też jestem trzeźwym alkoholikiem od trzech lat.O swoim piciu lub nie ,myślimy tylko wtedy,kiedy znajdziemy się w sytuacji ryzykownej-w sobotę robiłam bramę weselną na przykład i oprócz pieniędzy zwyczajowo wręczane jest ciasto i flaszka.Ciasto tak,flaszka nie,dziękuję.Tobie i sobie wytrwałości życzę.
którzy się trzymają żeby trzymali się na zawsze.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Nieprzeczytane 29-09-2009, 15:11
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Dziś (właściwie wczoraj póżnym wieczorem) dostałem na priv prośbę o rozmowę z alkoholikiem. Domyślam się, że chce się wspomóc. Oczywiście to uczynię. Takie prośby bardzo mnie budują, że warto było wyjawić swoją przeszłość. Może komuś pomogę wyjść na prostą.
asa cztery lata temu gdy alkohol zaczął mi przeszkadzać (ludzi pod jego wpływem) opuściłem wesele syna, choć byłem jedynym obecnym bo żyjącym rodzicem.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Nieprzeczytane 29-09-2009, 15:19
Basia.'s Avatar
Basia. Basia. jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Miasto: Polska
Posty: 13 158
OK Tadziu

Cytat:
Napisał tadeusz50
Dziś (właściwie wczoraj póżnym wieczorem) dostałem na priv prośbę o rozmowę z alkoholikiem. Domyślam się, że chce się wspomóc. Oczywiście to uczynię. Takie prośby bardzo mnie budują, że warto było wyjawić swoją przeszłość. Może komuś pomogę wyjść na prostą.
asa cztery lata temu gdy alkohol zaczął mi przeszkadzać (ludzi pod jego wpływem) opuściłem wesele syna, choć byłem jedynym obecnym bo żyjącym rodzicem.
dlatego warto pisać szczerze o sobie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Nieprzeczytane 29-09-2009, 16:33
Anna G's Avatar
Anna G Anna G jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Austria
Posty: 7 362
Domyślnie

Ja osobiscie uwazam, ze Tadeusz ma prawo decydowac o tym, czy ma mowic, ze byl alkoholikiem, czy nie. Jezeli o tym mowi glosno i publicznie to chwala mu za to, bo trzeba byc odwaznym czlowiekiem, zeby sie do tego przyznac. Jest wielu alkoholikow, ktorzy wyszli z nalogu, ale nie wszyscy chca o tym mowic. To jest ich prywatana sprawa. Brawo Tadeusz! Pomagaj teraz potrzebujacym!
__________________
Zycie bylo piekne..., ale do pewnego momentu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Nieprzeczytane 27-10-2009, 16:16
xyz58 xyz58 jest offline
Zagląda prawie codziennie
 
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 339
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
artfilka

Nie wolno mi zapomnieć o tym kim jestem. Chwila nieuwagi może dla mnie skończyć się powrotem do nałogu. Tego absolutnie nie chcę.
Piszę jasno kim jestem "trzeźwy alkoholik". Ale czemu ktoś ma gdzieś kopać mnie po kostkach? Ja uważam, że jest to nędzne i wstrętne. Może się mylę, może przesadzam, może jestem przewrażliwiony.
Porzuccie wszelkie ndzieje Wy ktorzy pic nie przestaniecie.Nie pilem 78m-cy i 29 dni. Pedzony niepojeta instynktowna moca wypilem male piwo,niestety powtorzylem.Zniknal juz opor, poszla setka.Daje sie zaprosic na klieliszek konikaku, skonczylo sie na 2.Juz ludzie widzda ,ze przestaje byc abstynentem. Juz zuwazaja to wszyscy.Dyrektor banku blokuje mi konto,dla mojego dobra.Mam jeszcze troche forsy zaczyna sie winsko w krzakach..To sie tez konczy pozyczam.pozyczaki sie koncza ,przyjaciele widza co sie dzeje.Znajduje wyjscie Lombard.,dostaje raz bo tez widza o co chodzi.Szukam okazji, jacys ludzie widzac moja twarza solidaryzyja sie ze mna ,zapraszaja do siebie serwuja biala dame , nie dostrzegam roznicy, tylko efekt.w koncu widze sie w lustrze ide do kierownika stosownej przychidni. Wojtek ja jeszce jestem na swiecie ale juz nie dla swiata.Nie chce porzucac wszelkich nadzieji. Przyjdz jutro , przyszedlem , chodze na terapie.Wspaniala Rodziona 6 lat studiow, prestizowy zawod, w chorobie alkoholowej nie maja dla mnie i kzdego alkoholika zadnego znaczenia. To jest choroba w ktorej general rozumie szeregowca.Zechca panstwo zauwzyc, ze w obecnym czasie szanse wyjscie z choroby nowotrwrowej sa znacznie wyzsze niz z alkohohlizmu.Reasumujac najwieksza wiedze o chorobie alkoholowej maja sami alkoholicy badz osoby wspoluzaleznione.Szanuje jednak opinie kazdego, ktory wypowiada sie w tym temacie ,poniewaz kada opinia dodaje motywacjii do zaprzestania picia badz do refleksji nad samym soba.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Nieprzeczytane 27-10-2009, 16:29
Pani Slowikowa Pani Slowikowa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7 081
Domyślnie

Cytat:
Napisał starAnna
Ja osobiscie uwazam, ze Tadeusz ma prawo decydowac o tym, czy ma mowic, ze byl alkoholikiem, czy nie. Jezeli o tym mowi glosno i publicznie to chwala mu za to, bo trzeba byc odwaznym czlowiekiem, zeby sie do tego przyznac. Jest wielu alkoholikow, ktorzy wyszli z nalogu, ale nie wszyscy chca o tym mowic. To jest ich prywatana sprawa. Brawo Tadeusz! Pomagaj teraz potrzebujacym!

Mysle ze trzezwi alkoholicy musza i chca mowic o tym kim byli i kim teraz sa.. Ta potrzebe maja chyba aby wciaz slyszec od innych jacy oni sa wspaniali ze sie z tego wyrwali.. To ich podtrzymuje na duchu i w pewnym sensie kondycjonuje do nie wpadania w nalog na nowo.. Bo tyle swiadkow juz jest ich silnej woli.
Tak ze wspierajmy ich jak mozemy.. bo naprawde wyjscie z nalogu jest trudna sprawa.
__________________
"Dobry malarz musi namalować dwie rzeczy: człowieka oraz istotę jego duszy."
Leonardo DaVinci
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Nieprzeczytane 27-10-2009, 16:35
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Witaj soczek55
Czasem zastanawiałem się czemu tu przestałeś się udzielać.
Teraz znam przyczynę, potknąłeś się. Tak to nazywam Twoje odejście z drogi trzeźwości. Skoro powróciłeś tu mam nadzieję, że dzięki ponownej terapii powrócisz na tą wspaniała drogę jaką jest bycie trzeźwym.
Bogusiu sprawdziłem właśnie minął rok od poprzedniego Twojego postu. Trzymam kciuki byś ponownie tu na stałe zawitał.
Piszę trochę chaotycznie z powody zaskoczenia wiadomościami.
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Nieprzeczytane 27-10-2009, 16:45
tadeusz50's Avatar
tadeusz50 tadeusz50 jest offline
odszedł....
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miasto: Sosnowiec
Posty: 29 259
Domyślnie

Pani Slowikowa
Cytat:
Ta potrzebe maja chyba aby wciaz slyszec od innych jacy oni sa wspaniali ze sie z tego wyrwali..

Joasiu nie uważam się za wspaniałego, przynajmniej ja. Twierdziłem twierdzę i pewnie będę twierdził, że dzięki wsparciu najbliższych udało mi się przestać pić. Alkoholikiem zostanę do końca swoich dni. Wierz, że trzeźwym.
Boguś, soczek55 sprowokował mnie do policzenia ile jestem trzeźwy. 8 lat, 5 miesięcy 0 dni
__________________
Rak nie wyrok-pieprzyć raka
Z miłości do świata – pomagam klikając http://ciekawnik.pl/swiat-wokol-nas/...magam-klikajac
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Nieprzeczytane 27-10-2009, 16:51
Pani Slowikowa Pani Slowikowa jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7 081
Domyślnie

Cytat:
Napisał tadeusz50
Pani Slowikowa


Joasiu nie uważam się za wspaniałego, przynajmniej ja. Twierdziłem twierdzę i pewnie będę twierdził, że dzięki wsparciu najbliższych udało mi się przestać pić. Alkoholikiem zostanę do końca swoich dni. Wierz, że trzeźwym.
Boguś, soczek55 sprowokował mnie do policzenia ile jestem trzeźwy. 8 lat, 5 miesięcy 0 dni

Tadeuszu, moze ty nie uwazasz sie za wspanialego ale w skrytosci ducha chyba cieszysz sie ze twoi bliscy i dalsi za takiego cie uwazaja??
Wlasnie to mialam na mysli. To wsparcie jest takie wazne.
__________________
"Dobry malarz musi namalować dwie rzeczy: człowieka oraz istotę jego duszy."
Leonardo DaVinci
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Alkoholik, czy da się z nim żyć? Scarlett Uzależnienia 443 14-08-2018 12:37

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:14.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X