menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > Styl życia > Wszystkie zwierzęta duże i małe
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Wszystkie zwierzęta duże i małe Nasi podopieczni w domach i inne "co skaczą i fruwają"

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #4581  
Nieprzeczytane 22-02-2017, 21:44
bronczyk's Avatar
bronczyk bronczyk jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 10 925
Domyślnie

Nie z każdą biegunką biegniemy do weterynarza. Jeśli pies dobrze się czuje i tylko ma luźny stolec to po pierwsze robimy głodówkę całodobową. Zostawiamy wodę i wręcz zachęcamy do picia. Następnego dnia podajemy niewielką porcję jedzenia. Można podać lek rozkurczowy i np. ziołowy lek przeciwbiegunkowy Taninal. Oczywiście tak postępujemy gdy nie ma wymiotów. Do lekarza należy iść jeśli biegunki występują często lub trwają długo. Nigdy nie stosuję węgla, ponieważ jego trzeba dać dużą ilość. Na moje nie działa, a podanie dużemu psu kilkakrotnie po dwudziesta tabletek węgla jest dość skomplikowane.
__________________
http://www.klub.senior.pl/moje/bronczyk/blog/
Juniorek- zapiski collie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4582  
Nieprzeczytane 11-05-2017, 13:34
Baisa's Avatar
Baisa Baisa jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Aug 2015
Posty: 184
Domyślnie

Witam wszystkich. Aktualnie zastanawiamy się nad rasą psa. Odpadają duże rasy psów ponieważ mieszkamy w bloku. Za to jestesmy w stanie go wyprowadzać i po kilka razy dzieznnie ponieważ zarówno ja jak i mąż jesteśmy aktywnymi ludźmi.
Rasa nad którą myślimy to beagle:
https://royalcanin.pl/pies/rasy-psow/beagle

Oczywiście ze sprawdzonej hodowli. Co sądzicie o tej rasie psów?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4583  
Nieprzeczytane 18-07-2017, 19:24
norika's Avatar
norika norika jest offline
Początkujący
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Miasto: Gdynia, pomorskie
Posty: 19
Domyślnie

Cytat:
Napisał Baisa
Witam wszystkich. Aktualnie zastanawiamy się nad rasą psa. Odpadają duże rasy psów ponieważ mieszkamy w bloku. Za to jestesmy w stanie go wyprowadzać i po kilka razy dzieznnie ponieważ zarówno ja jak i mąż jesteśmy aktywnymi ludźmi.
Rasa nad którą myślimy to beagle:
https://royalcanin.pl/pies/rasy-psow/beagle

Oczywiście ze sprawdzonej hodowli. Co sądzicie o tej rasie psów?
Ja uważam, że nie tak ważne jest mieszkanie, jak raczej okolica, w której żyjemy. Przecież pies nie ma biegać po mieszkaniu, tylko po swiezym powietrzu. Ja też mieszkam w bloku, ale blisko lasu i moje psy mają się doskonale.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4584  
Nieprzeczytane 18-07-2017, 21:52
bronczyk's Avatar
bronczyk bronczyk jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 10 925
Domyślnie

Nie radziłabym brać beagla. Nawet duży pies może mieszkać w bloku. Jemu to nie będzie przeszkadzało. Wiem z doświadczenia. Po co kupować psa. Jest tyle przepięknych i nawet rasowych psiaków do adopcji.
__________________
http://www.klub.senior.pl/moje/bronczyk/blog/
Juniorek- zapiski collie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4585  
Nieprzeczytane 18-07-2017, 22:27
Barbara1956's Avatar
Barbara1956 Barbara1956 jest offline
Czasem zajrzy
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Miasto: Warszawa
Posty: 105
Domyślnie

Faktycznie, lepiej nie kupować przyjaciela chociaż jeśli jest psem to zakup będzie trafiony. Moim zdaniem nie ważna jest rasa ani wielkość. Ja najbardziej lubię kundelki bo wielorasowość to "spadkobierstwo" po wielu przodkach. Wyhodowane rasowce też są fajne ale (jak dla mnie) mają zbyt delikatne ciałka oprócz serca, które zawsze jest wielkie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4586  
Nieprzeczytane 25-07-2017, 20:31
cha_ga's Avatar
cha_ga cha_ga jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2 562
Domyślnie

Zgadzam się z tym co powiedziała bronczyk. Chodowców nie cenie i nigdy nie kupuje od nich psów, moim zdaniem dla nich liczy się głównie kasa a nie sam pies. A wszystkie one nas potrzebują te bez rodowodu tez. Jak tam twoje stadko bronczyk? jakos ten watek ostatnio podupadł...może uda się go wskrzesić? Pozdrowienia od Brutusa i Kaji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4587  
Nieprzeczytane 25-07-2017, 21:30
Vika's Avatar
Vika Vika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: świętokrzyskie
Posty: 5 459
Domyślnie

Witam i pozdrawiam ''psioluby''
Nie mam pieska,ale gdy gdzieś mowa o nich ,pamięć odżywa i jestem...
Zacytuję krótki ,ale jakże szczery wiersz znajomego;

MOIM ZDANIEM
Na myśl o psie serce mi mocno zabiło,
do ust płyną słowa czułe i gorące.
Pies – wierzcie mi ludzie – to jedyna miłość,
którą mogę sobie kupić za pieniądze.
Osusza łzy, budzi radość i pociechę,
obecny jest w moich słowach modlitwy:
Spraw, Dobry Boże, bym stał się człowiekiem
dokładnie takim, jakim mnie mój pies widzi.
Dzięki psu zdobyłem pewną wiedzę o tym,
że jest taka miłość, która nie zna zdrady;
pies kocha cię, gdyś brzydki, biedny, samotny
i gdyś piękny, sławny, mądry i bogaty.

1 lipiec 2017
J.W.

__________________
''Bądź człowiekiem wśród stworzeń, bratem między braćmi” św.Franciszek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4588  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 12:57
frasag's Avatar
frasag frasag jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Katowice
Posty: 1 172
Domyślnie

Lubię zwierzaczki, choć nie mam warunków żeby się bliżej z nimi zaprzyjaźnić. Ale i tu potrzebna jest ostrożność:
http://nt.interia.pl/raporty/raport-...ta,nId,2421523
__________________
Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro- ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie.(M.Gandhi)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4589  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 16:03
cha_ga's Avatar
cha_ga cha_ga jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2 562
Domyślnie

Ostrożność??!! współczuje bardzo...Viko, wiersz, nic dodac nic ująć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4590  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 16:29
frasag's Avatar
frasag frasag jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Katowice
Posty: 1 172
Domyślnie do: cha_ga

No comment!!!
__________________
Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro- ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie.(M.Gandhi)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4591  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 18:32
Vika's Avatar
Vika Vika jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: świętokrzyskie
Posty: 5 459
Domyślnie

Franciszku,z tego artykułu tyle można wynieść
iż najlepiej nie wychodzić z domu.
Zarazić można się wszystkim i wszędzie,nawet AIDS badając krew w przychodni...,w autobusie-dotykając brudnych poręczy ,siedzeń ,dosłownie wszędzie i wszystkim..............
Domowe pupilki są zadbane,zaszczepione, ochronne obroże,których my -ludzie nie mamy, więc to my zwykle chodzimy pokąsani przez meszki,komary ,kleszcze.
A piszą ostatnio,że boreliozę roznoszą również meszki !
Ostatnio ,pokąsana przez meszki musiałam leczyć się
u dermatologa
A za czworonożnym przyjacielem tęskno,ale już za póżno



__________________
''Bądź człowiekiem wśród stworzeń, bratem między braćmi” św.Franciszek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4592  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 21:57
bronczyk's Avatar
bronczyk bronczyk jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 10 925
Domyślnie

Frasag to jest artykuł, którego jednym motywem napisania była chęć podniesienia nakładu pisma lub oglądalności w internecie. Jak rozumieć brak śladów kontaktu z kleszczem? Przecież nawet po wpiciu się owada w ciało mija trochę czasu, aby nas zarazić czyli miejsce działalności kleszcza powróci do stanu normalnego. A tu co kot kobietę gryzie i ona zaraz ląduje w szpitalu? Tam dziwnym trafem poddają ją kryminalnym oględzinom i wobec braku kleszczy i śladów po nich ustala się, że winnym jest kot. Problem w tym, że nie wiadomo czy ów bezdomniak chorował na boreliozę lub coś innego odkleszczowego.
Cha_ga, Viko jak dobrze, że się odezwałyście. Pozdrawiamy.














































/
__________________
http://www.klub.senior.pl/moje/bronczyk/blog/
Juniorek- zapiski collie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4593  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 22:18
frasag's Avatar
frasag frasag jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Katowice
Posty: 1 172
Domyślnie

No ja nic nie wiem. Pomyślałem tylko że to ciekawe i napisałem. Doświadczenia mamy różne- a ostrożności nigdy za dużo. Kiedyś u mnie w rodzinnym domu na wsi siedziała w ogródku łasica- cały dzień i wcale się nie bała. Omijaliśmy ją z daleka a na drugi dzień rano została zagryziona przez psa przy drodze, albo może ją tam wyciągnął. No i pies też zachorował- pewnie wścieklizna- poszedł do ziemi bez lekarza. W tamtych czasach (lata60) na wsi mało kto przestrzegał szczepień- żadnej kontroli nie było. Pozdrawiam.
__________________
Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro- ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie.(M.Gandhi)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4594  
Nieprzeczytane 26-07-2017, 22:21
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 19 643
Uśmiech

Jutro,Wam puszczę-parę Piesatych, kochanych ponad życie...
__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4595  
Nieprzeczytane 27-07-2017, 09:13
cha_ga's Avatar
cha_ga cha_ga jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 2 562
Domyślnie

Bronczyk, zdjecie się u mnie nie otwiera, uhhhh.....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4596  
Nieprzeczytane 27-07-2017, 11:25
eledand's Avatar
eledand eledand jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: opolszczyzna
Posty: 19 643
Uśmiech witajcie miło.

Obiecałam,ale w większości nie działa Tinypick.



__________________
http://ewefew.blogspot.com/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4597  
Nieprzeczytane 11-08-2017, 18:05
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 9 509
Domyślnie

Miałam psa Nikodema ( zdrobniale Nikuś), który gdy mieszkaliśmy w Rzeszowie
potrafił jeździć autobusem miejskim. Bywało, że uciekał w czasie porannego spaceru,
gubił nas - szperaczy- i biegł na przystanek. Wsiadał do autobusu nr 5,
przejeżdżał dwa przystanki i wysiadał na osiedlu Dąbrowskiego.
Tam biegł na Planty czyli park, który leży nad Wisłokiem załatwiał jakieś swoje pieskie sprawy
a potem przepływał rzekę Wisłok i wracał do domu pieszo zupełnie inną drogą...
Często chodziliśmy z nim nad Wisłok, nad zalew na Wisłoku (miał tam znajome pieski)
czasem chodziliśmy na Planty właśnie....ale drogę wpław wymyślił sam.
Oto link; Bogdanowicz w TVNie:

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,...sa,213915.html

Dziś usłyszałam w radio rozmowę z biologiem, prof. Wiesławem Bogdanowiczem,
który opowiadał o psach wędrujących moskiewskim metrem, o kundlach.
I profesor powiedział, że ciekawy jest, czy psy potrafią jeździć same autobusem.

Potrafią!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 




Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Dla tych co kochają psy cz.III Basia. Wszystkie zwierzęta duże i małe 503 24-12-2009 22:41
Francuski łącznik, czyli psy górą za 399 Euro Stalin Wszystkie zwierzęta duże i małe 2 05-11-2009 09:03
Dla tych co kochają psy cz.II Kundzia Wszystkie zwierzęta duże i małe 524 25-05-2009 14:19
Dla tych co kochają psy Kundzia Wszystkie zwierzęta duże i małe 545 16-11-2008 16:34
Jakich mężczyzn kochają Polki? - komentarze Mar-Basia Ogólny 10 09-07-2008 08:22

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:08.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
 

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X