PDA

View Full Version : Co jest grane......


a_sikorzanka
04-06-2008, 13:30
cyt."soczek55]Szanowny Panie. To ,ze nie czuje sie Pan wyjalowiony stanowi wylacznie Pana osobista satysfakcje, ale zyje Pan w tym kraju , choc nie musi bo masowym exodusem obywateli rzad by sie nie przejal i konsekwencje rzadznia Pan ponosi jak kazdy Polak.

Soczku ten pan,chyba nie mieszka w Polsce(piszę chyba bo nie wiem na 100%)Może dlatego trudno mu się do tego wszystkiego ustosunkować".

z centrum
04-06-2008, 14:54
To już nie jest śmieszne wydaje mi się,że obecnie w naszym ukochanym kraju,wszystko jest surealistyczne i pozbawione zdrowego rozsądku.....
Chodzi o spojrzenie chłodnym i obiektywnym wzrokiem na obecne sytuacje,które mają miejsce .....Stale dochodzą do nas wiadomości z ubiegłych 2 lat rządów PIS-u o przekrętach typu "podsłuchów Marcienkiewicza, seksafer...afer Lepera...Kaczmarka i wielu ..wielu innych "

Proszę o chwilę reflesji......

Tych problemów jest ogrom....Zycie biegnie dalej a smród ich panowania ciągnie się do dnia dzisiejszego......

To może dla refleksji :rolleyes:


Źródło : Rzeczpospolita z 04-06-2008,
Gigantyczna afera pogrąży służbę zdrowia?
Cezary Gmyz

W kręgu podejrzeń, oprócz Krzysztofa Grzegorka, są też dwaj posłowie PSL – dowiedziała się ”Rzeczpospolita”.
Śledztwa w sprawie korupcji prowadzą prokuratury z udziałem CBA, ABW i CBŚ
200 osób może usłyszeć zarzuty w sprawie korupcji w służbie zdrowia. Wśród nich politycy, lekarze i dyrektorzy szpitali.Śledczy z Radomia zgromadzili bardzo mocny materiał dowodowy. Było to możliwe dzięki temu, że pracownicy Johnson & Johnson nie mieli świadomości, iż uczestniczą w nielegalnym procederze. O akceptację kwot, którymi mieli korumpować lekarzy, prosili swoich przełożonych w e-mailach. Cała korespondencja została zabezpieczona przez śledczych i to ona jest jednym z głównych materiałów dowodowych.

Większość tzw. reprezentantów medycznych J&J bardzo szczegółowo opowiedziała prokuratorom o kulisach procederu już podczas pierwszych przesłuchań.

Gigantyczne śledztwo, którym objęto już ponad 100 szpitali w Polsce, zarządził poprzedni minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Szybko się zorientowaliśmy, że sprawa J&J prowadzona przez prokuraturę w Radomiu to tylko wierzchołek góry lodowej. W procederze korupcyjnym brały udział prawie wszystkie firmy handlujące lekami i sprzętem medycznym w Polsce – mówi „Rz” Ziobro.

polder
04-06-2008, 14:59
Co i rusz, to finezyjne kwiatki. Dzisiejsze media dla niemyślących??? Tak może pisać tylko zagorzały zwolennik lektury TRYBUNY LUDU i widz DZIENNIKA tv. Niebywale mądre

Ci strajkujący to LUDZIE, to część społeczeństwa. Korzystający
z wolności. Kompletni ignoranci w sprawach ekonomicznych, wykwity czasów, kiedy PARTIA wszystko dawała. Czy ktoś z nich pokusił się o pobieżne choćby podliczenie, jak gigantyczne
potrzebne są środki na zaspokojenie ICH WSZYSTKICH żądań?

W sprawie biednych emerytów stojących pod zamkniętymi drzwiami poczt: znam też takich, którym świadczenia przynosi
listonosz. Nie omieszkają wcisnąć piątki za fatygę. Ale konta
w banku nie założą! Choć prowadzenie rachunku wcale nie byłoby droższe. W czasach studenckich żartowaliśmy: "Jakie jest najlepsze kryterium na pieniądze? Odp. kieszeń". Czy nie czas wyrosnąć z takich poglądów, które - niestety - stały się
probierzem świadomości. W całym CYWILIZOWANYM świecie
nikt nie nosi gotówki. I nie obchodzi ich, czy poczta jest otwarta, czy zamknięta. Bank załatwia także różne płatności.
Nie pobierając za nie więcej, niż poczta!

Byt określa świadomość! Czas zaniechać "krakania"!

xyz58
04-06-2008, 15:33
Co i rusz, to finezyjne kwiatki. Dzisiejsze media dla niemyślących??? Tak może pisać tylko zagorzały zwolennik lektury TRYBUNY LUDU i widz DZIENNIKA tv. Niebywale mądre

Ci strajkujący to LUDZIE, to część społeczeństwa. Korzystający
z wolności. Kompletni ignoranci w sprawach ekonomicznych, wykwity czasów, kiedy PARTIA wszystko dawała. Czy ktoś z nich pokusił się o pobieżne choćby podliczenie, jak gigantyczne
potrzebne są środki na zaspokojenie ICH WSZYSTKICH żądań?

W sprawie biednych emerytów stojących pod zamkniętymi drzwiami poczt: znam też takich, którym świadczenia przynosi
listonosz. Nie omieszkają wcisnąć piątki za fatygę. Ale konta
w banku nie założą! Choć prowadzenie rachunku wcale nie byłoby droższe. W czasach studenckich żartowaliśmy: "Jakie jest najlepsze kryterium na pieniądze? Odp. kieszeń". Czy nie czas wyrosnąć z takich poglądów, które - niestety - stały się
probierzem świadomości. W całym CYWILIZOWANYM świecie
nikt nie nosi gotówki. I nie obchodzi ich, czy poczta jest otwarta, czy zamknięta. Bank załatwia także różne płatności.
Nie pobierając za nie więcej, niż poczta!

Byt określa świadomość! Czas zaniechać "krakania"!Prosze pana. Niemslacym moze byc tylko trup.natomiast czlowiek zyjacy zawsze jest myslacym na swoj sposob, Tak wiec jesli juz Pan pisze to lepiej by bylo by Pan pisal , madrze myslacy ,glupio myslacy i zle myslacy, czyli nie rozumiejacy istoty danej kwestii .W taki sposob by Pan dokonywal podzialu ludzi w sposob obiektywny i zgodny z Pana osobista ocena.Pozdrawiam z calym szacunkiem dla Panskich pogladow.

Basia.
04-06-2008, 17:36
Co i rusz, to finezyjne kwiatki. Dzisiejsze media dla niemyślących??? Tak może pisać tylko zagorzały zwolennik lektury TRYBUNY LUDU i widz DZIENNIKA tv. Niebywale mądre

Ci strajkujący to LUDZIE, to część społeczeństwa. Korzystający
z wolności. Kompletni ignoranci w sprawach ekonomicznych, wykwity czasów, kiedy PARTIA wszystko dawała. Czy ktoś z nich pokusił się o pobieżne choćby podliczenie, jak gigantyczne
potrzebne są środki na zaspokojenie ICH WSZYSTKICH żądań?

W sprawie biednych emerytów stojących pod zamkniętymi drzwiami poczt: znam też takich, którym świadczenia przynosi
listonosz. Nie omieszkają wcisnąć piątki za fatygę. Ale konta
w banku nie założą! Choć prowadzenie rachunku wcale nie byłoby droższe. W czasach studenckich żartowaliśmy: "Jakie jest najlepsze kryterium na pieniądze? Odp. kieszeń". Czy nie czas wyrosnąć z takich poglądów, które - niestety - stały się
probierzem świadomości. W całym CYWILIZOWANYM świecie
nikt nie nosi gotówki. I nie obchodzi ich, czy poczta jest otwarta, czy zamknięta. Bank załatwia także różne płatności.
Nie pobierając za nie więcej, niż poczta!

Byt określa świadomość! Czas zaniechać "krakania"!

posiadanie konta bardzo ułatwia życie ale trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że dla niektórych ludzi żyjących samotnie wyprawa do banku albo do bankomatu jest niemożliwa ze względu na stan zdrowia. W bankach przeważnie są długie kolejki /często takie same jak na poczcie/ więc dla osoby starszej odbieranie pieniędzy bezpośrednio od listonosza jest dużo wygodniejsze.

Pani Slowikowa
04-06-2008, 17:47
Tylko pani Lilu nadmienię ,ze przyczyna tych (bezsensownych np.nauczycielskich) strajkow nie powstala za rządów straszliwego PO ani nawet cud-PIS-u tylko znacznie wcześniej i jakoś rząd za rządem mija i nikt jeszcze nie wpadł ,na to żeby zdesperowanym i źle opłacanym przedstawić jakieś rozsadne rozwiązania systemowe, do tego dokladają się związki zawodowe które zdecydowanie kręca lody XXXL

A prywatne szkoly sa w Polsce??..

a_sikorzanka
04-06-2008, 17:52
Masz rację Basiu,wsród nas są schorowani nie zawsze sprawni ludzie.Czasami też boją się tej nowoczesności jakimi są bankomaty.A i są też tacy bardzo samotni dla których listonosz jest jedyną odwiedzającą ich osobą.

tadeusz50
04-06-2008, 18:08
Ale są tez tacy co mówią nie bo nie kontu. Pieniądze wpływają bezwględu gdzie my jesteśmy.
Pani Słowikowa
Prywatne szkoły są od wielu lat

a_sikorzanka
04-06-2008, 19:13
Ale są tez tacy co mówią nie bo nie kontu. Pieniądze wpływają bezwględu gdzie my jesteśmy.
Pani Słowikowa
Prywatne szkoły są od wielu lat

Oczywiście,tacy też są.Ale zauważ Tadeuszu,że trudno jest się też tym ludziom przestawić na inny tok myślenia.Tyle lat przynosił mi pensję listonosz to na stare lata mam zmieniać na bank?Słowa mojej sąsiadki.

xyz58
04-06-2008, 19:44
posiadanie konta bardzo ułatwia życie ale trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że dla niektórych ludzi żyjących samotnie wyprawa do banku albo do bankomatu jest niemożliwa ze względu na stan zdrowia. W bankach przeważnie są długie kolejki /często takie same jak na poczcie/ więc dla osoby starszej odbieranie pieniędzy bezpośrednio od listonosza jest dużo wygodniejsze.
Masz racje tak jest , tylko jest rowniez i tak ,ze ci ludzie sa na celowniku roznych oszustow zlodziei , sa poprostu na "celownniku" , i czesto sa najlatwiejszymi ofiarami przestepstw, ale nie tylko oni ale i listonosze niosacy pieniadze.Tak wiec nie ma zadnej opcji ,ktora by ulatwiala zycie starszym ludziom w tym konkretnym przypadku.Zgadzam sie ,ze trudno starszym ludziom zmienic sposob bycia ,ale coz starosc niesie ze soba niestety przykre zdarzenia.A to ,ze banki zarabiaja na prowadzeniu rachunkow , to jest oczywiste.

Basia.
04-06-2008, 20:02
mój szwagier nie ma zaufania do bankowości internetowej /moim zdaniem błąd/ i niestety padł ofiarą złodziei. Pobrał z konta 5000 zł, załatwiał jeszcze przerożne sprawy ..... w czasie otwierania kluczem /błąd powinien otwierać kodem bo domownicy by usłyszeli/ drzwi wejściowych do budynku został z tyłu zaatakowany przez 3 bandziorów i w ten sposób stracił 5000 zł. Bronił się, wołał o pomoc niestety nikt z mieszkańców nie zareagował. Złodzieje pilotowali go przez całą drogę.

polder
04-06-2008, 20:39
W dużej instytucji w Moskwie były tzw. kible azjatyckie. Tzn.
dziura nad którą się kucało. Przed nosem kubeł pełen uzywanych papierów, żeby nie zapchać dziury. Ludziom, którzy się do tego przyzwyczili - trudno się przestawić na inny
system. Ale ja im nie współczuję.
Spotkałem kiedyś hydraulika, który kiedy zobaczył bidet, zapytał co to jest?
Trzeba się przestawiać. Albo znikać z tego, nowego świata.
Na pewno nie stać pod drzwiami zamkniętej poczty. Jasne, że do zabitych dechami wiosek dotrze tylko listonosz. Ale w dużych miastach???

zdzislaw.bedrylo
04-06-2008, 20:40
Będę szczery aż do bólu..obecnie jestem również rozczarowany rządami PO..
Trudno to opisać, ale wydaje mi się,że w Polsce brak ludzi,którzy mogliby. szczerze.. i w miarę obiektywnie rządzić... a to jest niestety "sztuka ".....
Każdy rząd...każda formacja polityczna..myśli wpierw o sobie aby nałapać profitów a biednych schorowanych ludzi traktują jak piąte koło u wozu"..Przykro...Boli to,że są np. prywatne szpitale,które wspaniale prosperują..a w innych ludzi traktuje się marginalnie.....Jak widzę te sceny,gdzie chorzy ludzie stoją godzinami do rejestracji to krew mnie zalewa....W moim mieście jest Niepubliczny Ośrodek Zdrowia z podpisanym
traktatem NFZ,gdzie bez problemu wszystko załatwia się na bierząco...Brak kolejek...wszystko załatwia się na ustaloną godzinę ..."Francja elegancja"..
Dziwię się,że u jednych można wszystko usprawnić normalnie jak powinno być w 21 wieku a gdzie indziej horor....

Basia.
04-06-2008, 20:47
W dużej instytucji w Moskwie były tzw. kible azjatyckie. Tzn.
dziura nad którą się kucało. Przed nosem kubeł pełen uzywanych papierów, żeby nie zapchać dziury. Ludziom, którzy się do tego przyzwyczili - trudno się przestawić na inny
system. Ale ja im nie współczuję.
Spotkałem kiedyś hydraulika, który kiedy zobaczył bidet, zapytał co to jest?
Trzeba się przestawiać. Albo znikać z tego, nowego świata.
Na pewno nie stać pod drzwiami zamkniętej poczty. Jasne, że do zabitych dechami wiosek dotrze tylko listonosz. Ale w dużych miastach???
mam 87 letnią teściową, jest sprawna fizycznie ale do zalożenia konta w banku nie daje się namówić zresztą bank znajduje się daleko od domu w którym mieszka. POWINNA ZNIKNĄĆ Z TEGO NOWEGO ŚWIATA?!!!!!!!!! Nie przesadziłeś?!!!!!! :mad:

polder
04-06-2008, 20:52
Sposób obiektywny różni się od subiektywnego, czego Pan zdaje się nie dostrzegać. Różnica jest taka, jak między koniem a koniakiem albo rumem i rumakiem. Dzięki za wskazówki.

tadeusz50
04-06-2008, 21:01
87-letnią osobę nie ma co namawiać do założenia konta. tak samo osoby w podobnym wieku. Wiele jednak osób dużo młodszych nie chce o tym słyszeć. Ja mam konto od bardzo dawna w latach 70-tych ub.w. żona pracowała w PKO i praktycznie została zmuszona do założenia konta. Wówczas byłem wapółwłaścicielem, pracując na kopalni dostawałem przy wypłacie talon na węgiel i wówczas bez sensu było przelewanie pieniędzy na konto. Jednak gdy przeszedłem na rentę i pierwszą rentę miał przynieść listonosz, nie zastał mnie w domu. Musiałem wówczas odstać na poczcie dość długo. Następnego ranka szybko załatwiałem abym dostawał pieniądze na konto. Od tej pory mam święty spokój. Od pęwnego czsu mam konto internetowe i jeszcze większy spokój. Opłaty minimalne bez stresu, że pieniądze nie wpłyną na dane konto. Jest super. Oczywiście pierwsze przelewy robiłem z bijącym sercem.

polder
04-06-2008, 21:11
Zniknąc w takim sensie, że nie korzystać z dobrodziejstw cywilizacji !!! Przecież nie myslałem o eutanazji. A ludziom niedołężnym można i trzeba pomóc. Po załatwieniu pełnomocnictwa SAMA możesz korzystać z bankomatu. A nawet bez tego. Wystarczy zaufanie właścicielki karty, żebyś
mogła podejmować pieniądze z jej konta! Wszystkie operacje
zostaną wykazane w przysyłanych rozliczeniach z banku.
Wystarczy odrobina pomyślunku i dobrej woli!

tadeusz50
04-06-2008, 21:18
Tylko,że osoby w tym wieku i około(87-lat) są tak nieufne, że żadna siła ich do tego nie zmusi. Oni się panicznie boją, że ich ktoś okradnie. Widocznie nie spotkałeś takich osób w swoim życiu spikerowicz.

Basia.
04-06-2008, 21:21
Zniknąc w takim sensie, że nie korzystać z dobrodziejstw cywilizacji !!! Przecież nie myslałem o eutanazji. A ludziom niedołężnym można i trzeba pomóc. Po załatwieniu pełnomocnictwa SAMA możesz korzystać z bankomatu. A nawet bez tego. Wystarczy zaufanie właścicielki karty, żebyś
mogła podejmować pieniądze z jej konta! Wszystkie operacje
zostaną wykazane w przysyłanych rozliczeniach z banku.
Wystarczy odrobina pomyślunku i dobrej woli!
nie da rady :) teściowa jest "samorządna i niezależna", pomyślunku i dobrej woli mi nie brakuje. :) Nie da rady zmienić przyzwyczajeń starszej osoby, z niektórych dobrodziejstw cywilizacji korzysta, ma telefon komórkowty, obsługuje piloty od urządzeń rtv a konta bankowego nie chce za żadne skarby. Lubi wizyty listonosza. :)

dagmara
04-06-2008, 21:36
Panie i Panowie, o co się spieracie, ka/zdy z nas starzeje się inaczej. Jeden staje się naiwny jak dziecko inny w każdym człowieku widzi złodzieja i bandytę. Zalatwianie spraw w urzędach, czy zakładanie konta bankowego nie dla każdego jest proste. Sami wiecie jakim językiem pisane są umowy i inne dokumenty. Nie każdy rozumie żargon urzędniczy, a jeszcze te dopiski małymi literkami kore są najistotniejsze. A jeśli ktoś nie dowidzi lub nie dosłyszy to już koszmar. Wniosek, dla jednego darem jest bank a dla innego listonosz. Dajmy żyć ludziom jak im wygodnie.

Basia.
04-06-2008, 21:55
Panie i Panowie, o co się spieracie, ka/zdy z nas starzeje się inaczej. Jeden staje się naiwny jak dziecko inny w każdym człowieku widzi złodzieja i bandytę. Zalatwianie spraw w urzędach, czy zakładanie konta bankowego nie dla każdego jest proste. Sami wiecie jakim językiem pisane są umowy i inne dokumenty. Nie każdy rozumie żargon urzędniczy, a jeszcze te dopiski małymi literkami kore są najistotniejsze. A jeśli ktoś nie dowidzi lub nie dosłyszy to już koszmar. Wniosek, dla jednego darem jest bank a dla innego listonosz. Dajmy żyć ludziom jak im wygodnie.
z ust mi to wyjęłaś Dagmaro. :D

polder
04-06-2008, 22:04
"Dajmy żyć ludziom jak im wygodnie" - napisałaś. A mnie przez moment wydawało się, że rozmawiamy o tym, co zrobić,
żeby było IM wygodniej. Jeśli nie, to o czym my rozmawiamy??
Niech nie poznają bidetów i niech korzystają z azjatyckich...

xyz58
04-06-2008, 22:16
Zniknąc w takim sensie, że nie korzystać z dobrodziejstw cywilizacji !!! Przecież nie myslałem o eutanazji. A ludziom niedołężnym można i trzeba pomóc. Po załatwieniu pełnomocnictwa SAMA możesz korzystać z bankomatu. A nawet bez tego. Wystarczy zaufanie właścicielki karty, żebyś
mogła podejmować pieniądze z jej konta! Wszystkie operacje
zostaną wykazane w przysyłanych rozliczeniach z banku.
Wystarczy odrobina pomyślunku i dobrej woli!Spektrum wiedzy ma Pan rozlegle od kibli az do operacji bankowych ,tylko zapomina Pan , ze sa osoby samotne niemajace komu udzielic pelnomocnictwa i dla nich tylko listonosz musi doreczyc swiadczenie. Takie osoby mieszkaja zarowno w wiochach zabitych dechami ale i w wielkich miastach.Rola m.in Poczty Polskiej jest doreczenie swiadczenia do kazdego miejsca .Mozna upowaznic kogos z MOPS tylko nikt tej osoby nie upowazni.

polder
05-06-2008, 09:05
Może w istocie jedynym lekarstwem na upór jest "im gorzej - tym lepiej". Przedłużajacy sie strajk pocztowców może doprowadzić do szukania rozwiązań alternatywnych
w postaci banków, czy poczty prywatnej! W sumie chyba szkoda rąk do
gadania - samo się ułoży.

dagmara
05-06-2008, 10:43
Poczta - jak by się nie nazywał istniała od zarania ludzkości i do dzisiaj jest zapotrzebowanie na jej usługi. Ludzie listów już nie piszą, ale różne instytucje drukują faktury i poczta je nam dostarcza. Dlacego przy okazji nie mogą przynieść coś innego?

Agata P.
13-06-2008, 12:10
Skad ta pewnosc,ze ludzie listow nie pisza ?
Listy pisza ludzie o duzym poczuciu przyjazni i milosci do drugiego czlowieka.

tadeusz50
13-06-2008, 12:20
Agato P
Ludzie listy piszą tylko zdecydowanie mniej niż kiedyś. Obecny dostęp do telefoni w porównaniu do tej sprzed nawet niewielu lat wyeliminował wiele listów, Podobnie z internetem i innymi środkami szybkiego przekazu. W tym sensie myślę napisała dagmara. Obecnie piszę zdecydowanie mniej listów, bo czeka nie na odpowiedż przez kilka tygodni mija się zsensem. Natomias życzenia świąteczne przekazuję tradycyjnie tj , pocztą

Agata P.
13-06-2008, 12:49
To o czym piszesz jest faktem ale wcale nie znaczy,ze tak wszyscy postepuja i maja nadal postepowac.
Telefonia komorkowa to biznes ,lacznosc listowa to uczucie w postaci dokumentu na papierze.
Inna sprawa z internetem ,ten sluzy takze innym celom.

z centrum
13-06-2008, 14:29
Trudno to opisać, ale wydaje mi się,że w Polsce brak ludzi,którzy mogliby. szczerze.. i w miarę obiektywnie rządzić... a to jest niestety "sztuka "..... ... W moim mieście jest Niepubliczny Ośrodek Zdrowia z podpisanym traktatem NFZ,gdzie bez problemu wszystko załatwia się na bierząco...Brak kolejek...wszystko załatwia się na ustaloną godzinę ..."Francja elegancja"..
Dziwię się,że u jednych można wszystko usprawnić normalnie jak powinno być w 21 wieku a gdzie indziej horor.... Mnie nie dziwi, że na Śląsku jest zwyczajnie - znam rodowitych ślązaków z wielu lat współpracy - słowne uzgodnienia nawet w poprzedniej Polsce były dotrzymywane. Dlatego u Was się udaje.
Niestety, to co przede wszystkim musimy naprawić w Polsce, to pozbyć się politycznej wrogości, agresji i chamstwa rozumianego jako brak odpowiedzialności za składane obietnice.
O których po objęciu stołków mówi się że to tylko obietnice a nie zobowiązania.

Ale obecna atmosfera miłości tego nie rokuje.
Głosowałem dwa lata wcześniej na POPiS - były dobre chęci PO i PiS a wyszło jak zwykle :rolleyes:
Teraz już tylko ... no właśnie, kto nam urządzi normalny Kraj.

polder
13-06-2008, 15:05
Kiedy - Szanowny Januszu - stawiasz takie pytanie, to na kogo
spoglądasz? Przecież pyta o to większość Polaków! A aktywność przejawiają tylko wtedy, gdy postanawiają... zastrajkować.
Przerażająca jest bierność - w dużej mierze wynikająca z braku umiejętności sięgania i stosowania mechanizmów demokracji przez społeczeństwo wiele lat skutecznie indoktrynowane w minionym okresie.
Pytam grzecznie: kto był na spotkaniu przedwyborczym z kandydatem na posła lub innego VIPa? Kto na tym spotkaniu stawiał rzeczowe, przemyślane pytania nt. problemów do zrealizowania. Kto pytał w jaki sposób tenże zamierza je rozwiązać? Kto - jeśli usłyszał bełkot - powiedział to głośno tym samym zachęcając innych wyborców do wykreślania debila
karierowicza? Kto zanotował obietnice, a teraz domaga się wprowadzania ich w życie? Bo przecież można zdetronizować
takiego typa, jeśli przyłapiemy go na gołosłowiu.

Zatem odpowiadam na tytułowe pytanie: M Y !!! Wszyscy.

Malgorzata 50
13-06-2008, 21:03
I znowu "ktoś" to nauczmy się sami moja droga od tego Bozia dala nam rozum by zamiast rozdzierać szaty przyjrzec się tym co żyją mądrzej i spytać jak to robią .Treningi asertywnosci -skolko ugodno albo można samemu poczytać i poracować nad sobą .Nie biadolmy nad naszym biednym "slowiańskim charakterem" tylko zastanówmy się dlaczego znow nam nie wyszło.Czekanie na Godota kończy się na ogol katastrofą .

senior A.P.
14-07-2008, 15:14
A moj Prezydent czeka na powtorne przyjscie Mesjasza,ciekawe czy sie doczeka ?

Pani Slowikowa
14-07-2008, 15:26
87-letnią osobę nie ma co namawiać do założenia konta. tak samo osoby w podobnym wieku. Wiele jednak osób dużo młodszych nie chce o tym słyszeć. Ja mam konto od bardzo dawna w latach 70-tych ub.w. żona pracowała w PKO i praktycznie została zmuszona do założenia konta. Wówczas byłem wapółwłaścicielem, pracując na kopalni dostawałem przy wypłacie talon na węgiel i wówczas bez sensu było przelewanie pieniędzy na konto. Jednak gdy przeszedłem na rentę i pierwszą rentę miał przynieść listonosz, nie zastał mnie w domu. Musiałem wówczas odstać na poczcie dość długo. Następnego ranka szybko załatwiałem abym dostawał pieniądze na konto. Od tej pory mam święty spokój. Od pęwnego czsu mam konto internetowe i jeszcze większy spokój. Opłaty minimalne bez stresu, że pieniądze nie wpłyną na dane konto. Jest super. Oczywiście pierwsze przelewy robiłem z bijącym sercem.

Nie rozumiem tej niecheci do bankow... Przeciez bank..bankomaty.. przelewy itd.. to czysta wygoda i serwis dla konsumentow.. Moi rodzice mimo ze mieli malo ale zawsze korzystali z PKO .. i nie mieli nigdy rzadnych strachow z tym zwiazanych..

senior A.P.
14-07-2008, 15:42
Nie zabierajcie starym ludziom ostatniej nadzieji ...............
przyjscia listonosza z zywa gotowka !
Inaczej by ich wnuczeta nie odwiedzaly i zakupow nie zrobily.

Pani Slowikowa
14-07-2008, 15:51
Nie zabierajcie starym ludziom ostatniej nadzieji ...............
przyjscia listonosza z zywa gotowka !
Inaczej by ich wnuczeta nie odwiedzaly i zakupow nie zrobily.

Nikt nie zabiera staruszkom listonoszy.. Moim rodzicom tez przynosili emeryture do domu.. Ale dopuki staruszkowie byli na chodzie do tup tup i czesc tej emerytury zanosili do banku.. Reszte wydawali na zycie.. bardzo skromne z reszta..bo Ci co chodzili im po zakupy nie mogli narzekac na ich chojnosc wierz mi.. bo z tego tylko zyli..

senior A.P.
14-07-2008, 23:41
Taaaaaak !
Ale jakiej wysokosci byly te emerytury,ze reszte odnosilo sie do banku. Nie bylo to czasem przed IIWS ???

kufa86
15-07-2008, 01:11
A moj Prezydent czeka na powtorne przyjscie Mesjasza,ciekawe czy sie doczeka ?
Mesjasz zstąpi z góry Syjon?
Współczuję.

senior A.P.
15-07-2008, 11:56
Komu ? Mesjaszowi ???

senior A.P.
18-07-2008, 19:07
Zagrali i to dosc ostro !
Prezydent i minister polskiej dyplomacji - Lech Kaczynski i Radoslaw Sikorski.
Doniesienia z kazda godzina sa coraz dokladniejsze ,nawet ze szczegolami.
Ciekawe kto w tej grze wygra ?
Jezeli juz "autorytety " mowia : "leczyc prezydenta", w swiecie dalekim bija na alarm ,ze prezydent zwraca uwage podleglemu ministrowi , to co to sie dzieje w tej Polsce ???
Co jest grane ?
Podlegly zawinil ,prezydenta maja sadzic - ale sie porobilo.

Malgorzata 50
18-07-2008, 21:14
Eee tam dwoch chłopaczków przy trzepaku się poszturchalo ...szkoda tylko ,że to byl Prezydent i Minister....wstydu obaj nie maj a za grosz ,a poza tem dlaczego ktoś kto zarządza moim państwem robi mnie w konia i kompromituje przed calym swiatem -nie po raz pierwszy ...obaj -do kosza!!!!!
Zlapal kozak Tatarzyna ,a Tatarzyn za łeb trzyma -m.w .to tak wyglądało.

senior A.P.
18-07-2008, 22:28
Nie tak latwo bedzie ich wpuscic do kosza.
Wygladaja na zadziornych.

Lila
18-07-2008, 23:33
Jedna wielka żenada i kompromitacja ..
Temu,kto wyniósł treść rozmowy poza gabinet i sprzedał mediom,wyrwałabym nogi z doopy.Niezależnie który to z nich.

dagmara
19-07-2008, 00:27
Zgadzam się z Lilą, tylko poszeżyła bym grono tych beznogich.

Malgorzata 50
19-07-2008, 07:43
Hi hI Hi już sobie ten beznogi rząd z przyległościami wyobrażam ....jak byśmy tak w czyn wprowadziły......i kazda wyrywała swoim ulubieńcom....

senior A.P.
19-07-2008, 12:19
Kto mogl wyniesc nagranie z rozmowy ?
Prawdopodobnie jeden z tych,ktory w niej uczestniczyl.

bogda
19-07-2008, 13:13
A może był jeszcze jakiś inny podsłuch założony....??? i ktoś ma całe nagranie rozmowy....

Lila
19-07-2008, 18:20
Kto mogl wyniesc nagranie z rozmowy ?
Prawdopodobnie jeden z tych,ktory w niej uczestniczyl.

Masz rację Senior.Ale wyniósł nie nagranie,tylko leciał z pamięci...bleeeee....
I takie nazwisko dobre nosi..:confused:

senior A.P.
21-07-2008, 10:45
Moze za to zostanie ukarany wiceminister ?
Cos juz o tym przebakuje sie w mediach.
Sprytny pada na cztery lapki.