PDA

View Full Version : Co kryje sie za fasada "twardziela"?


Mar-Basia
12-09-2008, 14:12
"Co kryje sie za fasada "twardziela"? To chcialaby odkryc nie jedna kobieta!
Mezczyzna to skomplikowany " temat" i nie zawsze dla kobiet zrozumialy. Z reguly nie odkrywa swojej slabosci, wiec kobiety czesto jej nie dostrzegaja. Pewnie plci pieknej latwiej byloby "czytac" w mezczyznach, jezeli poznalyby ich jezyk. Gdyby znaly "tajemnice" rozszyfrowania latwych sygnalow, ktore wysyla mezczyzna. Mezczyznom z ogromnym trudem przychodzi wyrazenie swoich emocji. Teoria, teoria, a przeciez zaden z przecietnych mezczyzn nie przyzna sie nawet na najciezszych torturach, ze sie czegos boi, gdyz bedzie uwazal to za niemeskie. Przecietny mezczyzna boi sie bolu. Gdyby matka natura nakazala jemu rodzic dzieci, przyrost naturalny bylby bliski zeru.

Zapraszam do dyskusji. Wypraszam sobie zarzuty, jakobym caly meski narod wrzucila do jednego worka.

Kazik
12-09-2008, 15:00
Boi się bólu u dentysty--ale gdy na cyrkularce obetnie palucha--to jest inaczej. A zrozumieć kobietę--tego nawet Albert Einstein nie potrafił--a co dopiero my przeciętniaki. A słabość mamy do kobiet--nie zauważyłaś tego. Moje marzenie--w dniu urodzin--3 gracje mam w pokoju. To nawet realne--ale z emerytury? Chyba nic z tego. Pomarzyć zawsze wolno.

tadeusz50
12-09-2008, 16:45
Zastanawiam się jak ten temat potraktować. Jest napisany w "społeczeństwie" a więc powinien być potraktowany poważnie. Jednak jak Basiu podajesz jesteś kobietą pełną humoru i dowcipu i może to być Twój kolejny dowcip.Niestety jeszcze się taki nie urodził co by zrozumiał kobietę i jej myśli.

Mar-Basia
12-09-2008, 17:24
Zastanawiam się jak ten temat potraktować. Jest napisany w "społeczeństwie" a więc powinien być potraktowany poważnie. Jednak jak Basiu podajesz jesteś kobietą pełną humoru i dowcipu i może to być Twój kolejny dowcip.Niestety jeszcze się taki nie urodził co by zrozumiał kobietę i jej myśli.
Tadziu, tym razem to nie jest dowcip, choc tak Ci sie moze wydaje i swiadomie umiescilam temat w "spolecznosci", bo tu jest jego miejsce. Temat dotyczy dyskusji nad fasada "twardziela". Te fasade chcialaby odkryc kazda kobieta, bowiem mezczyzni w wielu sytuacjach doznaja ambiwalentnych uczuc - trwaja w blogim zadowoleniu - milcza!!!
Z trudem przychodzi im ujawnianie swoich emocji wobec kobiet. Stosujac sie do niepisanego kodeksu, nakazujacego zachowanie powsciagliwego milczenia, przez co wlasnie sprawiaja wrazenie obojetnych.
A przeciez tak naprawde, za milczeniem, pozorami "twardziela", kryje sie ludzka istota, rownie wrazliwa i podatna na zranienie jak - kobiety!
Chyba sie nie myle?
Byc moze mezczyzni boja sie otwartosci wobec kobiet, gdyz obawiaja sie, ze zostana ugodzeni w najbardziej wrazliwa czesc swojej meskiej natury. Podjecie takiego ryzyka czesto uwazaja za duzo grozniejsze od dwumetrowego przeciwnika w interesach.

Moze wlasnie dlatego napisales, ze "jeszcze taki sie nie urodzil co by zrozumial kobiete i jej mysli".

Stad moj temat i zaproszenie do dyskusji seniorek i seniorow. Mamy swoje lata, znamy zycie, jego dobre i zle strony. Jestesmy na wirtualnym Forum i mozemy bez obludy wypowiedziec sie na interesujacy temat.

Odpowiadajac na Twoj zarzut. Jestem i zawsze bylam kobieta pelna humoru i dowcipu - pewnie dlatego dozylam szczesliwie do dnia dzisiejszego. Gdybym wszystko brala na serio, z "dluga twarza" - robaki by dawno mialy ze mnie niestrawna uczte.

I na koniec chce dodac, ze przecietny mezczyzna boi sie przyznac, ze jest nie nieomylny.
;)

tadeusz50
12-09-2008, 17:50
Basiu pomiędzy zarzutem a stwierdzeniem faktu jest znaczna różnica. Czy znowu myślimy na innych falach? Wy kobiety nie potraficie nas zrozumieć i odwrotnie my was.
cytat"Z reguly nie odkrywa swojej slabosci, wiec kobiety czesto jej nie dostrzegaja." Spjórz na wątek "Potencja jak ją leczyć" naśmiewacie się miłe panie z problemu wielu mężczyzn. Pewnie, że wolno ale jak póżniej zwrócić się z innym problemem. Jest tu was na tym forum taka przeważająca ilość, że nas po prostu nie widać a jak który się nie tak odezwie to go w łeb.
Co do nieomylności i przyznania się do błędu pokazałem chyba, że jest inaczej tu na tym forum.

Kazik
12-09-2008, 18:16
Marbello--poczytaj ostatnie zdanie z #4--nieomylny to by było ładnie. Ale skoro Albert nie zrozumie kobiety--co my możemy. Rozumiemy jednak intencje--czasem bardzo dobrze--zwłaszcza tuż po rozwodzie. Mickiewicz pisząc o puchu--też miał jakieś złe doświadczenia?

Mar-Basia
12-09-2008, 18:20
Wy kobiety nie potraficie nas zrozumieć i odwrotnie my was.
cytat"Z reguly nie odkrywa swojej slabosci, wiec kobiety czesto jej nie dostrzegaja." Spjórz na wątek "Potencja jak ją leczyć" naśmiewacie się miłe panie z problemu wielu mężczyzn. Pewnie, że wolno ale jak póżniej zwrócić się z innym problemem. Jest tu was na tym forum taka przeważająca ilość, że nas po prostu nie widać a jak który się nie tak odezwie to go w łeb.
.
Przepraszam, ze wybralam cytat, ktory mnie interesuje. Zdecydowanie nie zgadzam sie z Toba, ze uogolniasz, ze kobiety nie potrafia zrozumiec mezczyzn. Jak mozna zrozumiec milczacego czlowieka ? Pewnie w tym lezy caly problem. Moge Cie zapewnic, jezeli mezczyzna znajdzie odwage podzielenia z kobieta co go meczy, boli, tlamsi duchowo - kazda kobieta, ktora ma uczucia/sympatie/przyjazn dla tego mezczyzny przyleci galopem na pomoc. Kobiety tylko na to czekaja, abyscie pokazali, ze potrzebujecie ich pomocy. Milczenie nie przyniesie nic pozytywnego.

Piszesz, ze kobiety nasmiewaly sie z watku "jak leczyc potencje" - widzisz, jest to bardzo intymny temat. Ciezko wymagac na wirtualnym Forum, ktorego fragmenty sa cytowane na internetowych stronach, dostepnym wszystkim ludziom w Polsce (dlatego, ze niektorzy dyskutancji zle ustawili profile i ich wypowiedzi sa dostepne dla publiki). Osobiscie, jezeli ktokolwiek potrzebuje pomocy w tej dziedzinie - byloby lepiej dyskutowac to na privie albo z lekarzem seksuologiem lub urologiem. Pewnie pamietasz, kiedy zaczelam raczkowac na Forum Seniorow - usilowalam poruszyc pare, istotnych tematow o seksie, reakcji ludzi po 60+, dostalam potwornie w leb. Szkoda, wielka szkoda....to sa fakty. Na dodatek moje wypowiedzi, mimo, ze ustawilam wlasciwie profil o prywatnosci - sa czytowane do dnia dzisiejszego na otwartym internecie. Zostaly skopiowane i przeniesione na 'fora", ktore nie maja nic wspolnego z Seniorem. Przez kogo? Przez imbecyli, kretynow, ktorzy wchodza i wychodza z naszego Forum jak z/do OBORY!!!! Wiesz kogo mam na mysli - sa to zarowno kobiety jak i mezczyzni. Jezeli ta sytuacja bedzie trwala, zadna pozytywna, konkretna, madra dyskusja - nie bedzie miala miejsca. Wszyscy zamienimy sie PAJACE z grubymi maskami na twarzy.

Wroce do tematu. Taki, zdecydowanie...przecietny (nie uogolniam) mezczyzna boi sie wielu rzeczy, jednakze najsilniejsze stany lekowe budzi w nim INTELIGENTNA KOBIETA.

Basia.
12-09-2008, 18:20
za fasadą twardziela kryje się wrażliwy mężczyzna oczekujący akceptacji /w całym tego słowa znaczeniu/ ze strony swojej partnerki. :D Pamiętajcie miłe Panie, że mamy duży udział jako matki synów w tym jak postrzegani są oni przez swoje kobiety. :D Niektóre z nas wychowały swoich synków na "książątka" dalej nie będę pisała, wiadomo o co chodzi.

Kazik
12-09-2008, 18:22
Szkoda że Seniora nie ma. Zarządził by zbiórkę wszystkich menów czwórkami i policzył by--jak nas tu mało.

Mar-Basia
12-09-2008, 18:39
za fasadą twardziela kryje się wrażliwy mężczyzna oczekujący akceptacji /w całym tego słowa znaczeniu/ ze strony swojej partnerki. Pamiętajcie miłe Panie, że mamy duży udział jako matki synów w tym jak postrzegani są oni przez swoje kobiety. Niektóre z nas wychowały swoich synków na "książątka" dalej nie będę pisała, wiadomo o co chodzi.
Wlasnie to chce przekazac w moim watku. Jest to rowniez w pewnym sensie apel do Matek aby przekazaly pewne rzeczy synom i CORKOM. Zwiazki Matki-Syn sa bardzo specyficzne. Moze nie uwierzycie ale mam 5 synow (ktorych nie wychowalam na "ksiazatka"), doroslych ludzi, ktorzy z kazda troska gonia do Mamy po porade, bowiem nie moga znalesc odpowiedzi u partnerki. Ubolewam, ze sa ciagle w stanie kawalerskim i to z powodu kobiet, ktore stanely na ich drodze zyciowej. Problemy sa multiple, jedna panna zapowiada z gory, ze nie chce miec dzieci, bo jej zniszcza figure, druga chce sie bawic, podrozowac - nie zastanawiajac sie ze jej chlopak ma prace i obowiazki zawodowe, trzecia chce sie zadomowic u wybranego, ale zapowiada, ze kazdy zyje po swojemu.......cala litania.
Tak sobie glosno mysle, ze te panny maja Matki, ktore znaja zycie....a wychowaly coreczki na "ksiezniczki .....i cala reszta"....ktorej nie powiem, bo mnie oplujecie.
Tak, Basiu masz racje, ubolewam nad moimi synami, boje sie, ze zostana w kawalerskim stanie przez dlugi okres czasu...albo znajda inne rozwiazanie.

tadeusz50
12-09-2008, 18:53
Basiu rozmowa z inteligentniejszą osobą budzi lęki bez względu na płeć. No chyba, że kobieta mniej inteligentna zaczyna eksponować swoje atrybuty kobiecości to i rozmowa może przybrać nieoczekiwany zwrot.
Natomiast co do pozytywnej konkretnej dyskusji zgadzam się z Tobą. Tu nie ma na nią miejsca.

Lila
12-09-2008, 19:00
Szkoda że Seniora nie ma. Zarządził by zbiórkę wszystkich menów czwórkami i policzył by--jak nas tu mało.

Ależ Seniora zbanowano po dyskusji z Tobą i Tadeuszem,ponoć ???
Tak było ,czy mnie źle poinformowano ?

ps.marbella ma rację..
Jej słowa i nie tylko jej ,są ośmieszane na innych forach,przez osoby z tego forum.Na pewno.:mad:
Co do potencji, a raczej jej braku,to sorry.Ja nie myślę pochylać się ze współczuciem nad facetem, któremu nie staje.Nie jestem jego żoną ani kochanką.
Tak samo nad tym,który płakał nad swymi jelitami i malował niezwykle sugestywnie obraz swojej kupy.:D
Od tego jest lekarz i fora medyczne.

tadeusz50
12-09-2008, 19:05
Lilu ja z seniorem nie dyskutowałem już od dawna i jesteś żle poinformowana aby był zbananowany z powodu mnie.

Lila
12-09-2008, 19:07
Lilu ja z seniorem nie dyskutowałem już od dawna i jesteś żle poinformowana aby był zbananowany z powodu mnie.

A jednak..
Przypomnij sobie.To było dawno.Dostał bana na miesiąc.

Basia.
12-09-2008, 19:08
niech sobie będą kawalerami dotąd dokąd chcą :D mój syn tkwił w stanie kawalerskim do 30 roku życia. :D

tadeusz50
12-09-2008, 19:15
Lilu
Kiedyś być może,że dostał bana po dyskusji ze mną ale czemu usiłujesz obarczyć mnie winą za to. To jest tak jak mieć pretensje do garbatego, ze ma dzieci proste. Bana dostał za swoje wypowiedzi. Ostatniego na pewno nie.

Mar-Basia
12-09-2008, 19:18
niech sobie będą kawalerami dotąd dokąd chcą :D mój syn tkwił w stanie kawalerskim do 30 roku życia. :D
Moje najstarsze blizniaki maja 36...pewnie czas na nich, ale lepiej zeby czekali az znajda te "wybrana" na cale zycie.

Lila
12-09-2008, 19:22
Lilu
Kiedyś być może,że dostał bana po dyskusji ze mną ale czemu usiłujesz obarczyć mnie winą za to. To jest tak jak mieć pretensje do garbatego, ze ma dzieci proste. Bana dostał za swoje wypowiedzi. Ostatniego na pewno nie.

A czy ja napisałam przez kogo ?
Kazik się pytał,więc odpowiedziałam,że po dyskusji z Wami .Tak mi powiedziano.

ps.to czytanie między wierszami..ech.

tadeusz50
12-09-2008, 19:25
A jednak..
Przypomnij sobie.To było dawno.Dostał bana na miesiąc.
Czy to jest czytanie między wierszami?

Mar-Basia
12-09-2008, 19:31
A czy ja napisałam przez kogo ?
Kazik się pytał,więc odpowiedziałam,że po dyskusji z Wami .Tak mi powiedziano.

ps.to czytanie między wierszami..ech.

Ilez to razy ambitny i nieomylny, przecietny mezczyzna mowi "to wszystko Twoja wina", mimo, ze wina byla ewidentnie jego?

Basia.
12-09-2008, 19:32
Moje najstarsze blizniaki maja 36...pewnie czas na nich, ale lepiej zeby czekali az znajda te "wybrana" na cale zycie.
jak przyjdzie na nich czas to się ożenią. :D Co się odwlecze to nie uciecze. :D

Lila
12-09-2008, 19:37
Czy to jest czytanie między wierszami?


Orły,sokoły....czyli dlaczego mężczyźni tak paskudnie się starzeją ?:D

O matko.Tylko sobie jęknę.
I miłego wieczoru życzę.

tadeusz50
12-09-2008, 19:55
A ile razy kobieta mówi "nie tłumacz się bo to i tak nic nie da" ( w domyśle ) najlepiej to klękaj i proś albo błagaj o przebaczenie.

babciela
12-09-2008, 20:17
A czy nie przyszło Wam do glowy-ze wlasnie tak ma byc?-Mezczyzni sa spod znaku Marsa,my kobitki spod znaku Wenus.My mamy umysl analityczny,meska częsc syntetyczny,my widzimy drobiazgi i male rzeczy ,męzczyzna obejmuje całośc i zastanawia sie -do licha gdzie tu jakis paproch ,przeciez całosc jest czysta.Twardziel,co to takiego?-mezczyzna z racji tego że ma przejmowac role opiekuna rodziny,musi byc bardziej realny-nie twardy,kobieta jako opiekunka dzieci ,calosci domu,swojego mezczyzny,jako ten dolek do wyplakiwania sie wszystkich, tez powinna stac mocno na nogach ,ale nie musi,bo od podparcia ma mezczyzne.Ja juz kiedyz pisałam,męzczyzna jest od znoszenia zwierzyny-(jedzenia,futra itd)kobieta od przyjmowania tego wszystkiego i opieki nad progenitura,i nad tymze mysliwym.TO MAMY W GENACH-a że wszystko sie przestawilo....nic nie poradze.Ale wychowalam sie w takim wlasnie domu-i wg mnie był to idealny model rodziny

Rysiek :-)
12-09-2008, 20:30
Miłe Panie,Koleżanki forumowe !Serdecznie Was pozdrawiam !Nie często zabieram"głos" w Seniorze choć jestem codziennym czytającym prawie wszystkie wątki.Przyznaję ,że niejednokrotnie mam chęć włączyć się w dyskusje,ale po prostu boję się [przyznałem się] niezwykle ciętych języczków dużej części Forumowiczek.Myślę że mało który mężczyzna jest w stanie podąć słowny pojedynek z niezwykle zadżiornymi często Koleżankami z Seniora.A myślałem że można czasami zwierzyć się tak po ludzku przyjaciołom.Obawa przed wyśmianiem blokuje,bo to przecież tak łatwo kogoś ośmieszć skoro nie patrzy się jemu w oczy.Stąd tak mało mężczyzn borących udział w dyskusjach Seniorkowych.Darzę Was wszystkie miłe i te mniej miłe Panie ogromnym szacunkiem za Wasze umiejętności posługiwania się komputerami,za to że jesteście wspaniałymi Matkami,żonami a pewnie niejednokrotnie i kochankami[niekoniecznie własnych mężów].Jesteście odważne i niezwyle towarzyskie.Lecz zauważcie że na Wasze spotkania przyjeżdżają prawie wyłącznie Koleżanki.Mężczyzn właściwie ignorujecie,zwracając się tylko -między nami dziewczynami..... Żadnej z was nie chcę urazić .Jestem bardzo wdzięczny za niezwykle miłe powitanie mnie i mojej Żony Basieńki w pierwszych dniach stycznia b.r.Nie potrafię w tej chwili wymienić te wszystkie Koleżanki ,które tak serdecznie witały nas .Ale niewątpliwie Basia zajmuje w naszych sercach czołową pozycję.Ucałowania odemnie i Mojej Basieńki dla Basi i wszystkich Koleżanek.

babciela
12-09-2008, 20:34
O,przepraszam,na naszych spotkaniach sa mezczyżni.Witam Cie bardzo serdecznie i zapraszam do wybrania tematu i dyskusji...Tudzież,oczywiscie twoja ladniejsza (najładniejsza)połowę.Pozdrawiam.E

Kazik
12-09-2008, 20:48
A czy ja napisałam przez kogo ?
Kazik się pytał,więc odpowiedziałam,że po dyskusji z Wami .Tak mi powiedziano.

ps.to czytanie między wierszami..ech.
No to złe informacje masz--pytałbym gdyby, no dobrze---krótko węzłowato--- same go załatwiły i szukają kozła.

Mar-Basia
12-09-2008, 22:03
Przyznaję ,że niejednokrotnie mam chęć włączyć się w dyskusje,ale po prostu boję się [przyznałem się] niezwykle ciętych języczków dużej części Forumowiczek.Myślę że mało który mężczyzna jest w stanie podąć słowny pojedynek z niezwykle zadżiornymi często Koleżankami z Seniora.A myślałem że można czasami zwierzyć się tak po ludzku przyjaciołom.Obawa przed wyśmianiem blokuje,bo to przecież tak łatwo kogoś ośmieszć skoro nie patrzy się jemu w oczy.Stąd tak mało mężczyzn borących udział w dyskusjach Seniorkowych.Darzę Was wszystkie miłe i te mniej miłe Panie ogromnym szacunkiem za Wasze umiejętności posługiwania się komputerami,za to że jesteście wspaniałymi Matkami,żonami a pewnie niejednokrotnie i kochankami[niekoniecznie własnych mężów].Jesteście odważne i niezwyle towarzyskie.Lecz zauważcie że na Wasze spotkania przyjeżdżają prawie wyłącznie Koleżanki.Mężczyzn właściwie ignorujecie,zwracając się tylko -między nami dziewczynami..... Żadnej z was nie chcę urazić .Jestem bardzo wdzięczny za niezwykle miłe powitanie mnie i mojej Żony Basieńki w pierwszych dniach stycznia b.r.Nie potrafię w tej chwili wymienić te wszystkie Koleżanki ,które tak serdecznie witały nas .Ale niewątpliwie Basia zajmuje w naszych sercach czołową pozycję.Ucałowania odemnie i Mojej Basieńki dla Basi i wszystkich Koleżanek.

Ciesze sie, ze odwazyles sie zabrac udzial w tym watku. Zdradze Ci moj sekret. Kiedy zaczelam raczkowac na "forum seniorow", bedac kobieta - dostalam porzadny prysznic zimnej wody na glowe, tzw wycisk, jak kazda "nowa" twarz". Przeszlam niesympatyczny bizutage, ale walnelam piescia w wirtualny stol i sila woli zostalam zaakceptowana na forum - zaznaczam nie przez wszystkich do dnia dzisiejszego! Znalazlam wielu cennych przyjaciol, z ktorymi utrzymuje bliskie kontakty i jak tylko zawitam w Polsce, napewno sie zobaczymy ku uciesze kazdego z nas. Analizujac wypowiedzi seniorek i seniorkow udalo mi sie przeprowadzic staranna selekcje i sa watki na, ktore nawet nie wsadzam nosa, uwazam, ze to strata czasu.

Bardzo zaluje, ze nie ma wiecej mezczyzn na forum, ale nie tych wulgarnych, ktorzy traktuja forum jako chlew i obore - ale tych fajnych kumpli "seniorkow" z ktorymi byloby mozliwe elegancko dyskutowac na powazne tematy. Na naszym forum nie tylko mamy meskie okazy wulgarnosci, sa rowniez "panie", glownie zza oceanu, ktore bardzo czesto sie zapominaja i bluzgaja gorzej niz panowie. Na dodatek maja "delikatnosc" kopiowac nasze wewnetrzne, "miedzy nami" dyskusje i w wulgarny sposob prezentowac je na "obcych" forach, ktore nie maja nic wspolnego z Seniorem.
Dno, jedyne okreslenie, ktore moge znalesc.

Odbieglam od tematu watka, ale mysle, ze to jest potrzebne kazdemu z nas, jezeli chcemy miec bardziej "zyciowe" dyskusje i bez obawy, ze nas wysmieja, wyszydza i poniza.

Wracam do tematu. Nie nalezy dramatyzowac, ze kobiety zle traktuja swoich "twardzieli". Przeciwnie, znamy wasze wady panowie....cierpimy i kochamy. A jak zachodzi potrzeba bijemy sie o was jak lwice. Przynajmniej, robie to w stosunku do mego partnera i jakos glow sobie nie poucinalismy.
No i na koniec. Jezeli sobie od czasu do czasu zartujemi i podkpiwamy na wasz temat - nie musicie sie obrazac i wpadac w panike i strach przed nami, babusami. Przeciez jestescie "twardzielami" - glowa do gory i cala reszta na bacznosc!

bogda
12-09-2008, 22:25
Marbelko....dodam jeszcze tylko, że to wszystko z troski o tych naszych "twardzieli" i jak żartujemy to też niech się z nami śmieją, a nie obrażają :)

Mar-Basia
12-09-2008, 22:27
Marbelko....dodam jeszcze tylko, że to wszystko z troski o tych naszych "twardzieli" i jak żartujemy to też niech się z nami śmieją, a nie obrażają :)
Wlasnie w tym pies pogrzebany!!!:D

tadeusz50
12-09-2008, 22:50
No cóż co do obrażania się to mam całkowicie inne zdanie. Bronią kobiet jest płacz i obrażanie się. Pewnie znowu miłe amazonki zaprzeczą bo jakże przyznać się do nagiej prawdy.

bogda
12-09-2008, 22:52
Tadeuszu...bo my som słaba płeć, a Wy "twardziele" i nam wolno płakać a Wam nie uchodzi....:)

Basia.
12-09-2008, 22:53
No cóż co do obrażania się to mam całkowicie inne zdanie. Bronią kobiet jest płacz i obrażanie się. Pewnie znowu miłe amazonki zaprzeczą bo jakże przyznać się do nagiej prawdy.
obrażanie się może i tak co do płaczu to różnie z tym bywa /osobiście nie lubię płakać/ mamy jeszcze mnóstwo innych sposobów w zanadrzu ale nie będę ich zdradzała. :D

Mar-Basia
12-09-2008, 23:30
No cóż co do obrażania się to mam całkowicie inne zdanie. Bronią kobiet jest płacz i obrażanie się. Pewnie znowu miłe amazonki zaprzeczą bo jakże przyznać się do nagiej prawdy.
Tadziu, byc moze, lzy sa bronia u przecietnej kobiety. Obrazanie - mozemy podyskutowac. Sa momenty, ze kobieta podejmuje konkretna , meska decyzje, a panowie "ubieraja" ja w obrazanie. Nie mowie, ze sie nie obrazamy, tak samo jak wy panowie sie naburmuszacie. Sa jednak sytuacje, ze tzw "prime cut" (nie znalazlam odpowiednika polskiego) - jest jedynym rozsadnym rozwiazaniem dla obu stron.
PS. Zauwazyles, ze uzywam zwrotu "przecietny mezczyzna" i "przecietna kobieta", bowiem dostrzegam jednak istnienie jednostek wybijajacych sie ponad ta przecietnosc, jednostek, ktorych moj slowoplas absolutnie nie dotyczy.

senior A.P.
03-10-2008, 12:34
Jak kobieta moze podejmowac meskie decyzje ?
To absurd ,stare i niemodne.
Kobieta moze byc tylko kobieta - tak twarda i nieustepliwa,jak i miekka wrecz galareta otwarta w Afryce.
Twardziel to ten ,ktory nie potafi byc czulym.
Kobiety posiadaja wiecej uczuc od mezczyzn ,oczekuja uczuc od nich - nie liczcie na nie u twardzieli.

Lila
03-10-2008, 12:39
Oj Senior,Senior.
Na jakim Ty świecie żyjesz.
Nie chodzi nawet o Condoleezze Rice,ale ileż kobiet musi co dzień podejmować męskie decyzje,które do tej pory były zastrzeżone dla tzw.głów rodzin.
Głowa się wypina ,często i gęsto.I co ?

Mar-Basia
03-10-2008, 12:45
Jak kobieta moze podejmowac meskie decyzje ?
To absurd ,stare i niemodne.
Kobieta moze byc tylko kobieta - tak twarda i nieustepliwa,jak i miekka wrecz galareta otwarta w Afryce.
Twardziel to ten ,ktory nie potafi byc czulym.
Kobiety posiadaja wiecej uczuc od mezczyzn ,oczekuja uczuc od nich - nie liczcie na nie u twardzieli.

Hej,hej - Seniorze - "twardziel" ma uczucia i nawet czasami za duzo. Ale jego meska ambicja (hihihi) nie pozwala mu zmieknac. Nie zgadzam sie z Toba, ze kobieta nie moze podejmowac meskich decyzji. Moze i zapewniam, ze doskonale to jej wychodzi, pozostajac czula i romantyczna kobieta. Widac, ze malo kobiet znales w zyciu albo zle sie im przygladales.

senior A.P.
03-10-2008, 13:01
Jak nie mozna znac kobiet w zyciu jezeli dookola jest ich wiecej niz mezczyzn (nawet na tym forum) .
Prosze mnie oswiecic jakie to sa meskie decyzje w wydaniu kobiety.
Moze te ? Chodz do lozka ,bo mi sie chce !

Mar-Basia
03-10-2008, 13:13
Jak nie mozna znac kobiet w zyciu jezeli dookola jest ich wiecej niz mezczyzn (nawet na tym forum) .
Prosze mnie oswiecic jakie to sa meskie decyzje w wydaniu kobiety.
Moze te ? Chodz do lozka ,bo mi sie chce !
Seniorze, nie sprowadzaj wszystkiego do lozka!!!! To nie o to chodzi. Chcesz przykladu kobiet podejmujacych meskie decyzje. Zaczynam: Mrs Thacher, Mrs Merkel, Mrs Golda Mayer, Mrs Indira Ghandi ....Sra Evita Peron, to te wielkie i cenione glowy panstw liczacych sie na swiecie. Dochodza do tego kobiety, ktore sa ministrami w wielu rzadach, ktore w drobnych kobiecych, wypielegnowanych raczkach trzymaja cale ministeria, nawet "Obrony" (przyklad Hiszpania). A kobiety szefowie, PDG wielkich koncernow przemyslowych, multinationales.......lista dluga. I na koncu samotne matki, ktore musza pracowac jak kobieta i mezczyzna aby wyzywic porzucona przez "samca" gromadke, wychowac dzieci i podejmowac decyzje, ktore naleza do mezczyzny!!!!.

Jestem pewna, ze wiele z nich jest doskonalymi zonami, i cala reszta, ktora sie z tym zwiaze. Skonczmy z idiotycznymi doktrynami trzek "K": K - Kuchnia, K - Kosciol i K - dzieci ( z niemieckiego), bowiem te doktryne wymyslil taki maly kurdupel z czarnymi wasikami!!!!!!!!!.

PS. Nie jestem i nigdy nie bylam i nie bede czlonkiem MLF - militantyzm kobiecy. Ale uwazam, ze nalezy nam przyznac prawde i dac miejsce na ziemi, nie tylko w lozku!!!!!!.

Basia.
03-10-2008, 13:29
Jak nie mozna znac kobiet w zyciu jezeli dookola jest ich wiecej niz mezczyzn (nawet na tym forum) .
Prosze mnie oswiecic jakie to sa meskie decyzje w wydaniu kobiety.
Moze te ? Chodz do lozka ,bo mi sie chce !
jak to jakie?!!!!!!!!! Decyzja o budowie domu z całym dobrodziejstwem inwentarza /kupno działki, załatwianie wszystkich spraw, nadzór nad budową/, wybór i kupno samochodu, wyjazd na kontrakt zagraniczny, zaczynanie wszystkiego od nowa, to tylko kilka przykładów. Czasy kiedy kobieta była dodatkiem do mężczyzny dawno minęły na szczęście.

senior A.P.
03-10-2008, 15:08
A jak z tym jest wsrod ortodoksyjnych Zydow ?
Kobieta ma cos do powiedzenia ???
Nawet w rodzeniu dzieci spelnia "wole najwyzszego" !
W dniu slubu traci nawet wlosy na glowie .
Znam to z wlasnej ogladalnosci i otaczajacej mnie rzeczywistosci - mamy przeciez XXI wiek i chyba nie ma wstydu o tym mowic/pisac - prawda ?
Czyje to sa decyzje - meskie/damskie,panienskie/kobiece ???
Chyba nie odkrylem tajemnicy - jak myslisz Marbello123 ?

Mar-Basia
03-10-2008, 15:14
A jak z tym jest wsrod ortodoksyjnych Zydow ?
Kobieta ma cos do powiedzenia ???
Nawet w rodzeniu dzieci spelnia "wole najwyzszego" !
W dniu slubu traci nawet wlosy na glowie .
Znam to z wlasnej ogladalnosci i otaczajacej mnie rzeczywistosci - mamy przeciez XXI wiek i chyba nie ma wstydu o tym mowic/pisac - prawda ?
Czyje to sa decyzje - meskie/damskie,panienskie/kobiece ???
Chyba nie odkrylem tajemnicy - jak myslisz Marbello123 ?
Seniorze, sprawy "zydowskie" sa u Ciebie obsesja? Nie moge Ci odpowiedziec. Pewnie rozumujemy odmiennymi kategoriami.

senior A.P.
03-10-2008, 15:21
Jezeli nie mozesz mi odpowiedziec to przynajmniej staraj sie zachowac bezstronnosc - tak wypada wyksztalconej kobiecie.
Wszystko o Zydach nie jest nam obce !
Obsesja to pojecie wzgledne i nieadekwatne do wszystkich narodow.
O wszystkich narodach nie zabrania sie mowic i pisac,bowiem wszyscy jestesmy rowni - dobrzy i zli.

Mar-Basia
03-10-2008, 15:28
Jezeli nie mozesz mi odpowiedziec to przynajmniej staraj sie zachowac bezstronnosc - tak wypada wyksztalconej kobiecie.
Wszystko o Zydach nie jest nam obce !
Obsesja to pojecie wzgledne i nieadekwatne do wszystkich narodow.
O wszystkich narodach nie zabrania sie mowic i pisac,bowiem wszyscy jestesmy rowni - dobrzy i zli.
Seniorze jeste JEDYNYM forumowiczem, ktory non stop sprowadza wszystkie tematy do kwesti zydowskiej i Zydow. Cokolwiek sie poruszy - hop....Zydzi, wybrany narod......i diabel wie co. Masz porachunki osobiste do wyrownania z Zydami, bo cie zwolnili z pracy - Twoja sprawa. Trzeba bylo ich pozwac do sadu. Ja bym tak zrobila na Twoim miejscu. Podpytujesz mnie o zwyczaje i obyczaje zydowskie - napewno robisz to w jakims ukrytym celu tylko Tobie znanym. Zastanow sie pare razy zanim cos trzasniesz na klawiaturze.
Dyskusje na ten temat zamykam.

senior A.P.
03-10-2008, 15:42
Moze jednak oprocz Ciebie ktos inny zabierze glos ?
Prosze sie nie denerwowac i nie tak ostro do mnie,ja naprawde dobry czlowiek i lubiec dobrych Zydow .
Tego juz nikt napewno mi nie zabroni.
Co do rad jakie mi dajesz ,sa napewno wartosciowe ale wiesz co ? Mam ich juz przesyt. Celow ukrytych nie mam ,przeciez widzisz,ze jestem "twardziel" jak Hanka Bielicka i troszke Kwiatkowska,mam tylko obawe czy wytrwam na internecie do wiosny.
A wynika to z tego,ze na forach "patriotycznych" (jest ich co nie miara w internecie ) wyzwyja mnie od Zydow, na forach takich jako to - nazwano mnie antysemita ,na katolickich bezboznikiem,na ruskich niemcem .Jedynie co jeszcze tylko Czesi i Slowacy mnie toleruja .
Chyba sprzedam komputer i zajme sie dostawa lodow.
Tak kocham fora publiczne i co mam z tego ?
Co innego taka osoba jak Ty M123,Ciebie tu lubia i popieraja,ja zas zostaje sam "na placu boju" i o Zydach zabraniaja pisac.
Od jutra zaczne pisac o tych z polskim obywatelstwem.
Zobacze jakie beda przyjecia.
Mysle,ze dowcipy zydowskie - przejda ,jak uwazacie ?

ostatek
03-10-2008, 16:17
A jak z tym jest wsrod ortodoksyjnych Zydow ?
Kobieta ma cos do powiedzenia ???
Nawet w rodzeniu dzieci spelnia "wole najwyzszego" !
W dniu slubu traci nawet wlosy na glowie .
Znam to z wlasnej ogladalnosci i otaczajacej mnie rzeczywistosci - mamy przeciez XXI wiek i chyba nie ma wstydu o tym mowic/pisac - prawda ?
Czyje to sa decyzje - meskie/damskie,panienskie/kobiece ???
Chyba nie odkrylem tajemnicy - jak myslisz Marbello123 ?
Oj, Senior, Senior... wnuki już ma, a nie ma pojęcia o rodzeniu dzieci. Jak każde ssaki dzieci rodzi kobieta/samica. Mąż w tym momencie nie jest potrzebny; owszem - nieco wcześniej, tak... Pana Boga w to nie mieszaj, każdy lekarz Ci powie, że ateistki i religijne kobiety rodzą tak samo.
Przypominam, że obcinanie włosów i zakładanie czepca było dość długo obecne również w polskiej kulturze (vide - "Chłopi" Reymonta).
Mąż ma się opiekować kobietą i zapewniać jej byt materialny (chodzić na polowania i przynosić zdobycz do jaskini). Zapomniałeś napisać o prawie lewiratu (obowiązek poślubienia wdowy przez brata zmarłego męża). Lewirat jest praktykowany również przez mormonów.
Pytasz, czy kobieta ma coś do powiedzenia? Otóż zapewniam Cię, że kobieta ma zawsze coś do powiedzenia, nawet jak nic nie powinna mówić - mówi, mówi, mówi...
Pozdrawiam serdecznie i z uśmiechem...:) :) :)

senior A.P.
03-10-2008, 16:35
I to jest odpowiedz ,ktora mnie zadawala.
Teraz juz wiem - wiem nawet o "chlopach reymontowskich" jak oni to czynili.
Ciekawe tylko kto kogo nasladowal,znaczy sie kto pierwszy wpadl na to aby "golic" glowy kobietom ?
Oj stara to stara tradycja !
Dzisiaj widze tylko meskie gole paly ,peno nowa moda.

gratka
05-10-2008, 12:47
Mózg mężczyzny jest nieco inny od damskiego, toteż oni inaczej postrzegają świat od kobiet. Męski niemowlak tak samo gaworzy
do zawieszonej przed nim zabawki jak i do twarzy człowieka, który się nad nim pochyla.:D Dziewczynki - niemowlaki "mówią " tylko do ludzi.
Wyrośnięty mężczyzna podnieca się podobnie pornografią ( odpowiednik tej zabawki) jak i żywą partnerką .
Kobiety nie są specjalnie zainteresowane pornografią, bo my potrzebujemy przede wszystkim czułości;)

senior A.P.
05-10-2008, 12:54
Czulosc !
To jest dopiero to co kobieta potrzebuje (jak sie dowiaduje po latach), caly czas (ja) odczuwalem,ze kobieta potrzebuje pieniedzy.

gratka
05-10-2008, 13:01
Całe życie byłeś w błędzie Seniorze. Po pierwsze czułość, po drugie czułość i dopiero po trzecie ewentualnie pieniądze.:D :D

Mar-Basia
05-10-2008, 13:02
Mózg mężczyzny jest nieco inny od damskiego, toteż oni inaczej postrzegają świat od kobiet. Męski niemowlak tak samo gaworzy
do zawieszonej przed nim zabawki jak i do twarzy człowieka, który się nad nim pochyla.:D Dziewczynki - niemowlaki "mówią " tylko do ludzi.
Wyrośnięty mężczyzna podnieca się podobnie pornografią ( odpowiednik tej zabawki) jak i żywą partnerką .
Kobiety nie są specjalnie zainteresowane pornografią, bo my potrzebujemy przede wszystkim czułości;)
Jak to pieknie i zwiezle okreslilas.

Pierwszy lyk piwa rozgrzewa serce, drugi - ochladza, trzeci - podnieca, czwarty - palasz z pochwy dobywa.
(przyslowie Afrykanskie);)

senior A.P.
05-10-2008, 13:09
Ciekawie zaczyna byc z ta czuloscia i to w wieku seniorek.
Faktycznie - przeminelo z wiatrem !
Ale dla "podtrzymania czulosci" zapytam:
Czym sie konczy milosc kobiety i mezczyzny bez pieniedzy prawie w kazdym wieku ?

gratka
05-10-2008, 16:06
Czulosc !
To jest dopiero to co kobieta potrzebuje (jak sie dowiaduje po latach), caly czas (ja) odczuwalem,ze kobieta potrzebuje pieniedzy.
I drugi znamienny przykład
Czym sie konczy milosc kobiety i mezczyzny bez pieniedzy prawie w kazdym wieku ?
I teraz już mam 99% pewności, że na zadane w wątku o ateizmie pytanie, czy ateiści wierzą w pieniądze, odpowiedź brzmi : w pieniądze wierzy Senior A.P.:D
Ciekawie zaczyna byc z ta czuloscia i to w wieku seniorek.
Faktycznie - przeminelo z wiatrem !
Seniorze potrzeba czułości występuje przez całe ludzkie życie, a więc i u niemowlaka i u staruszka. Nie myl czułości z seksem.

Mar-Basia
05-10-2008, 16:14
I drugi znamienny przykład

I teraz już mam 99% pewności, że na zadane w wątku o ateizmie pytanie, czy ateiści wierzą w pieniądze, odpowiedź brzmi : w pieniądze wierzy Senior A.P.:D

Seniorze potrzeba czułości występuje przez całe ludzkie życie, a więc i u niemowlaka i u staruszka. Nie myl czułości z seksem.

Babko Gratko, "nasz" forumowy kolega SENIOR AP, myli wszystko. I tu jest pies pogrzebany. Hihihihihi ;)

senior A.P.
06-10-2008, 11:18
Ale mi "dolozono" i to kto ?
Czolowe seniorki ,ba nawet moderatorka piszac:
- w pieniadze wierzy senior A.P. ;
- myli czulosc z miloscia ;
- "grzebie psa" ,myli wszystko !

Mile i wyksztalcone Panie !
Jak nie macie w poblizu dla siebie mezczyzn (czyt.staruszkow) do takich lub innych celow,to prosze sobie znalezc robotke na drutach i odregujcie swoje niepowodzenia - bedzie to lepsze dla Waszego zdrowia,takze na forum.
Mnie wystarczy,ze madrzy ludzie czytaja moje posty i wcale nie musza wyrazac ocen i pochwal - wystarczy jak porownaja z "waszymi madrosciami" jak te powyzej.
Do twardzieli i mieczakow nie naleze a ludzi rozpoznaje na podstawie ich zachowan juz po pierwszym ich poznaniu.
Milego tygodnia Zycze !

Lila
06-10-2008, 13:13
Ale mi "dolozono" i to kto ?
Czolowe seniorki ,ba nawet moderatorka piszac:
- w pieniadze wierzy senior A.P. ;
- myli czulosc z miloscia ;
- "grzebie psa" ,myli wszystko !

Mile i wyksztalcone Panie !
Jak nie macie w poblizu dla siebie mezczyzn (czyt.staruszkow) do takich lub innych celow,to prosze sobie znalezc robotke na drutach i odregujcie swoje niepowodzenia - bedzie to lepsze dla Waszego zdrowia,takze na forum.
Mnie wystarczy,ze madrzy ludzie czytaja moje posty i wcale nie musza wyrazac ocen i pochwal - wystarczy jak porownaja z "waszymi madrosciami" jak te powyzej.
Do twardzieli i mieczakow nie naleze a ludzi rozpoznaje na podstawie ich zachowan juz po pierwszym ich poznaniu.
Milego tygodnia Zycze !


Ho ho ho...Tyżeś to ,zali nie Ty ?
Lewą nogę włożyłeś do prawego bambosza ,czy co ? Dziwne...

senior A.P.
06-10-2008, 14:42
Ostatnio chodze boso po domu doradzila mi jedna Chinka.
To ratunek dla starych receptorow stop staruszkow.
Nawet twardziela nogi na stare lata wysiadaja,laskotanie nie pomaga.

senior A.P.
06-10-2008, 14:44
Mialo byc "twardzielom" a wyszlo "a" - poprawiam aby znowu mi sie nie oberwalo .

Basia.
06-10-2008, 14:47
Czym sie konczy milosc kobiety i mezczyzny bez pieniedzy prawie w kazdym wieku ?
nie wiesz? Kochają się "na dobre i na złe" bez pieniędzy. :D To jest dopiero prawdziwa, bezinteresowna miłość. :D

senior A.P.
06-10-2008, 14:52
Na "dobre i na zle " moze i kochac warto ale zyc i jesc trzeba.
W miejscach dla bezdomnych nie zaobserwowalem "milosci",a kochanie "jako takie".

Lila
06-10-2008, 16:59
Ostatnio chodze boso po domu doradzila mi jedna Chinka.
To ratunek dla starych receptorow stop staruszkow.
Nawet twardziela nogi na stare lata wysiadaja,laskotanie nie pomaga.


To spróbuj chodzenie po rozżarzonych węglach.Tylko najpierw wprowadź się w ekstazę.Najlepiej tequillą .

senior A.P.
07-10-2008, 10:36
Cos Ty !
Jeszcze mi do konca nie odbilo aby stosowac sobie tortury.
Starczy mi jak poczytam wczesnym rankiem wiadomosci ze swiata,USA i z Polski - zreszta to ta sama tuba propagandowa i te same wiesci.