Życia - Jeżeli naród żyje za minimum wegetacyjne, to władza wegetuje na skradzionym maksimum. wyrzucili mnie wczoraj, bo byłem zbyt pijany... - Z klubu? - Nie, z izby wytrzeźwień.
Nie opowiadajcie razem i osobno
że nie ma ludzi niezastąpionych
bo przecież moja matka
łagodna i nieubłagana
cała w czasie teraźniejszym niedokończonym
wychyla się z nieba
żeby mi przyszyć oberwany guzik
kto to lepiej potrafi
w czyich palcach drży igła jak drucik ciepła
gdy tyle dzisiaj uczuć a mało miłości
i tyle cudzych kobiet a żadna nie moja
a śmierć tak bardzo ważna bo się nie powtórzy
i smutek jak sprzed wojny ostatnia choinka /.../ks.J.Twardowski