menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #21  
Nieprzeczytane 02-02-2015, 16:50
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 636
Domyślnie



Prośba
(W dzień Najśw. Panny Gromnicznej)

Oddawna jest w narodzie
o Tobie taka wieść,
że pomoc w złej przygodzie
gotowaś zawsze nieść.

Że kiedy zimą trwoga
od wilczych grozi stad,
odpędzasz je od proga
i strzeżesz ludzkich chat.

Na skraju sioła stajesz,
gromnicę biorąc w dłoń
i blaskiem tym nie dajesz
przystępu zwierzom doń.

O, nasza Ty Opieko,
dziś inny czycha wróg-
już nędza niedaleko,
śmierć pełznie za nasz próg.

Więc stań przy polskim stole,
gromnicę weź do rąk,
niech spędzi precz niedole
ten światła jasny krąg.

(Ks.Franciszek Błotnicki, w 1917 roku)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Nieprzeczytane 27-03-2015, 23:45
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

https://www.youtube.com/watch?v=6eKbpak-ZPg
poezja muzyką i fotografią pisana
Tchnienie wiosny
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Nieprzeczytane 31-03-2015, 01:12
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

Cena:18.00zł

Słowa z widokiem na Bieszczad
Nowości|Oferta


„Słowa z widokiem na Bieszczad”
Autor: Ryszard Szociński
Wydanie I, Rzeszów 2012
Format 125x200
Objętość: 104 str.
Ilustracje: 24 czarno-białe
Oprawa twarda

Każdy wybór jest subiektywny, a ten szczególnie. Są tu wiersze najlepsze wybrane z najlepszych. Takie, jakie sam chciałbym napisać, gdybym miał okno z widokiem na Smerek i Hantowe Berdo.
Z Szocińskim jako poetą zetknąłem się po raz pierwszy w 1979 roku. Wtedy nie traktował jeszcze swojej poezji zbyt poważnie. Uprawiał pole, a wiersze pisał od czasu do czasu, od wielkiego dzwonu. Długo dojrzewał do roli bieszczadzkiego barda. Kiedy zachwaściły mu się pola, przeniósł się do skleconej naprędce budy pokrytej falistym eternitem i zaczął sprzedawać duperelne pamiątki gorsze niż współczesna chińszczyzna. (Już słyszę jak protestuje, bo się z tą oceną nie zgadza. A niech sobie pokrzyczy.) W tej budzie na zapleczu, gdzie piło się wódkę z bieszczadzkimi zakapiorami, miał maszynę do pisania. Czasami siadał przy niej i od niechcenia stukał w klawisze. Na białej kartce papieru pojawiały się ku naszemu zaskoczeniu, bo nie znaliśmy Ryśka poety, strofy wierszy. Nie jakieś tam wymamlane i beznamiętnie upozowane, ale wyraziste jak walnięcie pięścią w stół. Coraz bardziej przybierały postać dojrzałych kiści winnego grona. Wydawcy urzeczeni ich soczystością zaczęli mu wydawać kolejne tomiki. Z tych wszystkich piszących o tutejszości on najbardziej rozsiadł się okrakiem na Bieszczadzie i urzekł nas szczerością swoich słow.
Poezja Ryśka stała się tak samo istotnym elementem pejzażu Bieszczadu jak Połonina Wetlińska czy kolejka wąskotorowa. I nikt nie powinien przechodzić obojętnie obok jego atamani bieszczadzkiej, gdzie sprzedaje słowo. Bo słowo było prapoczątkiem wszystkiego co ludzkie.

Andrzej Potocki
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....

Ostatnio edytowane przez gratka : 31-03-2015 o 01:20.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Nieprzeczytane 31-03-2015, 01:19
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

może mi kilka daruje Pan lat
bym
mógł ocalać swoją duszę
być może
inny będzie świat
gdy
w wieczność samotnie wyruszę

gdy
już nakarmię swoje ego
galaktyk
i harmonii pyłem
i Głos usłyszę ten
dlaczego
na ziemi
między wami byłem

to skłonię przed Nim
czoło dumne
podam
swą duszę pełną strachu
i
po raz drugi jeszcze umrę
by zostać
na wszechświata dachu


Ryszard Szociński
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Nieprzeczytane 03-04-2015, 11:44
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

Wigilia wielkanocna 1966

Jest taka Noc, gdy czuwając przy Twoim grobie, najbardziej
jesteśmy Kościołem –
Jest to noc walki, jaką toczy w nas rozpacz z nadzieją:
Ta walka wciąż się nakłada na wszystkie walki dziejów,
Napełnia je wszystkie w głąb
(wszystkie one – czy tracą swój sens? Czy go wtedy właśnie zyskują?)

Tej Nocy obrzęd ziemi dosięga swego początku.
Tysiąc lat jest jak jedna Noc: Noc czuwania przy Twoim grobie.

Karol Wojtyła

Już 10 lat minęło od innej nocy - czuwania przy Janie Pawle II.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Nieprzeczytane 03-04-2015, 20:18
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

DZIĘKUJĘ CI PANIE

Dziękuję Ci Panie za wiosny nadzieję
Że wnet się ożywią i lasy i knieje
I w suknię listowia ubiorą się drzewa
A słowik w gaiku swe trele zaśpiewa

Dziękuję Ci Panie za kwiatów tysiące
Tak licznie rozsiane na zielonej łące
Za cieniste gaje, by po trudzie pracy
Znaleźli ochłodę strudzeni rodacy

Dziękuję Ci Panie za kwitnące drzewa
Co latem w około miłą woń rozsiewa
Kwiat lipy, z którego mimo dnia spiekoty
Pracowita pszczoła zbierze plaster złoty

Dziękuję Ci Panie za wszystko co mamy
Za złoty łan zboża wiatrem kołysany
Za owoce sadu starannie zebrane
Troskliwie na "czarną godzinę" schowane

Dziękuję Ci Panie za dary jesieni
Co kolorem złotem wśród liści się mieni
Za czerwień kaliny i owoce głogu
Za wszystkie te dary dzięki składam Bogu

Dziękuję Ci Panie za słońca strumienie
By rolnik mógł zebrać płody naszej ziemi
A w krótkie dni zimy każda gospodyni
Przygotuje obiad rękoma własnymi

Dziękuję Ci Panie za powiew jesieni
Co wkrótce przyrody cały urok zmieni
Dywan zeschłych liści leży pod stopami
Wiatr pisze rapsodię drzewa gałęziami

Dziękuję Ci Panie za zimy uroki
Co białym kobiercem skrywa świat szeroki
Za to że pozwalasz przetrwać wśród zamieci
I za tą nadzieję że....... słońce zaświeci

Dziękuję Ci Panie za wspaniałe dary
Którymi nas wszystkich obdarzasz bez miary
Za życie co wzrasta z malutkiej kruszyny
I radość będącą udziałem rodziny

Dziękuję Ci Panie za wiedzę zdobytą
W przekazie, w tradycji i książce ukrytą
Za chmury na niebie co spragnioną rolę
Zraszają wciąż deszczem by spełnić Twą wolę

Dziękuję Ci Panie za dar i natchnienie
Ze słowa pisane tu dzisiaj przeze mnie
Mogę w internecie przekazać znajomym
Za ten cud techniki bądź też pochwalony

Dziękuję Ci Panie.............................. !!!

Józef Jeżowski . 25. 10. 2009

Józef Jeżowski pochodzi z Husowa, wsi podłańcuckiej, która to wioska często pojawia się w jego wierszach .
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Nieprzeczytane 03-04-2015, 20:18
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

RZECZKA HUSÓWKA

Przez środek wioski, wąska i długa
Wije się rzeczki Husówki struga

Z Góry gdzieś na Dół, kraj to uroczy
Wartkim strumykiem swe wody toczy

Latem gdy słońce mocno doskwiera
Ledwo się sączy, czasem zamiera

Gdy jednak burza przyjdzie zuchwała
Rzeczka gdzieś pędzi jak oszalała

Zabiera mosty, drzewa i płoty
Przysparza pracy, trudu, roboty

Jej strome brzegi porosłe krzewem
Lub pochylonym na skarpie drzewem

Miłe wspomnienia z przed wielu laty
Biegła tuż obok rodziców chaty

Ogród graniczył z jej stromym brzegiem
Gdzie liczne olchy, długim szeregiem

Duże zakola i zagłębienia
Zieleń dawała jej sporo cienia

Przed laty czysta jak kryształ woda
To dla bydełka miła ochłoda

Zwykle z pastwiska biegło w tę stronę
Napić się wody gdy tak spragnione

Rosnące brzegiem dorodne krzaki
Wśród ich korzeni rybki i raki

Tu znajdowały liczne siedliska
Zycie tam kwitnie gdzie woda czysta

Rzeka to miejsce dobrej zabawy
W niej budowano zapory, stawy

Choć nie wysokie, ponad kolana
Pływać tu chciała młodzież kochana

Aby móc zaznać miłej ochłody
Był jednak problem, zbyt mało wody

O nurkowaniu nie było mowy
Można się chlapać, tak dla ochłody

W jej brzegach nasze dzielne chłopaki
Sitem łowili rybki i raki

Rybki dla frajdy i dla zabawy
Raki natomiast to przysmak cały

Nie dla miejscowych, ci się brzydzili
Dla tych z Warszawy raki łowili

Którzy w czas wojny, zwłaszcza Powstania
Tutaj szukali swego schronienia

Gdy wróg niweczył dorobek kraju
To w ich naturze, to w ich zwyczaju


J. Józef 21. 08. 2013
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Nieprzeczytane 05-04-2015, 13:10
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 636
Domyślnie

Zmartwychwstanie

Alleluja! Zabrzmiał dzwonek,
dźwięk pochwycił wnet skowronek
i rozbrzmiała pieśń radosna:
Wiosna! Wiosna!

Najpierw spadła pieśń na łąki
i rozwiła kwiatów pąki -
potem tonów tych ulewa
umaiła w sadzie drzewa.

A nareszcie pieśń się wwierca
do ludzkiego także serca -
człowiek w duszy swojej czuje,
że Pan wstał i triumfuje!

(ks.Franciszek Błotnicki 1948 r.)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Nieprzeczytane 05-04-2015, 21:38
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 636
Domyślnie

W ogródku moim rosną...

W ogródku moim rosną
wciąż cudne, barwne kwiaty -
narcyzy wczesną wiosną,
mak, potem i bławaty.

A latem znowu wzgórze,
gdzie stoi nasza chata
uśnieżą białe róże
i powój płot oplata.

A nawet w dniach jesieni,
nie braknie wrażeń nowych,
bo ogród aż się mieni
od astrów kolorowych.

Więc któż się dziwić może,
że w mojej duszy jasno,
gdy całe lato Boże
z ócz blaski mi nie gasną.

(ks.Franciszek Błotnicki)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Nieprzeczytane 25-04-2015, 20:29
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

zbielał sad
wiśniowo jabłkowy
trawa rozzieleniła oczy
raziły żółtawe mniszki
i kolorowe stokrotki
szła delikatnie jak nietykalna
wróżka
ubrana w niebieskie niezapominajki
skierowała wzrok
ku kaczeńcom
które nad potokiem wabiły
urokiem
czuła się taka szczęśliwa
zadowolona z życia
jakby ono nigdy nie miało się skończyć

Jola Michna
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #31  
Nieprzeczytane 25-04-2015, 20:33
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

***
zatrzymała się nadzieja
na kamienistym skrzyżowaniu
cztery kierunki
takie same
nie nie takie same
każdy w inną stronę
ktoś szepnął
wybór należy do ciebie
uleciała do nieba

Jola Michna - Koło Poetów Gminy Łańcut
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....

Ostatnio edytowane przez gratka : 28-04-2015 o 13:16.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Nieprzeczytane 28-04-2015, 11:57
kama5's Avatar
kama5 kama5 jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: podkarpackie
Posty: 4 988
Domyślnie

...
czas nie chce czekać naprzód pędzi
czasem pochwali częściej zgani
raz coś zaplącze raz rozsupła
raz podaruje nić nadziei

wciąż demonstruje własną siłę
nigdy nie zwolni nie przystanie...

kiedy uśmiecham się do wspomnień
wskrzeszam dziecięce obietnice
i już nie straszny zmierzch za oknem
cienie kamienic bruk ulicy...

znów same wznoszą się ramiona
co lalki do snu kołysały

czas nie chce czekać naprzód pędzi
a człowiek nadal taki mały...

( Anna Gajda - poetka jarosławska )
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Nieprzeczytane 23-05-2015, 11:26
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

jest takie miejsce

jest takie miejsce które onieśmiela
budzi niepokój zagłusza sen
tworzy granicę zamkniętych reguł
gdzie ludzkie życie przytłacza cień

tu radość chowa słodkie uśmiechy
rodzi braterstwo równości siłę
nieważne stopnie wszelkie posady
cierpienie łączy pożółkłą chwilę

tu miłość piękniej rozwija kształty
zbliża rozmową czułości tchnieniem
za oknem biegnie życie normalnie
tutaj nadzieja cichym marzeniem

jest takie miejsce które onieśmiela
pokory uczy kruchości istnienia
skłania do myśli i życia oceny
człowiek nabiera innego patrzenia

w kolejce do nieba

w milczeniu
spadają łzy na marmurową
posadzkę

wczoraj słychać było śmiech
dzisiaj cisza
zamknęła usta

pojawiła się ciemność
głucha próżnia
nieopisanego spokoju

tam nie ma żywych
tam nie ma umarłych

wszyscy na równi

czekają
bez pośpiechu

w kolejce do nieba

obraz nicości

czujesz się jak ptak
uwięziony w klatce
odtrącony
nosisz maskę
niczym klaun

czas pieści
zasuszone zmarszczki
wspomnień

boisz się spojrzeć
na świat inaczej
otworzyć
zardzewiałe okno

nie wierzysz już w Boga
dokonałeś wyboru
upijasz
serce na trzeźwo

w wyobraźni
malujesz obraz
wymarzonej odnowy


Jola Michna
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Nieprzeczytane 23-05-2015, 11:39
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie nie na temat, wybaczcie.....

Entuzjastycznie nastawiony młody człowiek, który właśnie ukończył kurs hydraulika, został zaprowadzony nad wodospad Niagara.
Podumał nad nim chwilę i rzekł:
– Myślę, że potrafię to naprawić.


Niektóre rzeczy najlepiej zostawić w spokoju.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Nieprzeczytane 10-11-2015, 09:46
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

Teoria względności

Dowódca:
Jedni piszą – bohater, tak lud poprowadził
By za wolność ojczyzny walczył! To powód do sławy!
Drudzy, że kwiat narodu w powstaniu zatracił
I nic z tego prócz śmierci i gruzów Warszawy….
Polityk:
Dla jednych zasłużony i godzien nagrody
Inni mu nie chcą nawet powiedzieć dzień dobry .
Jedni - szykują aplauz, od drugich wiele chłodem
Względność w polityce przekracza wszelkie normy….
Nauczyciel:
Jedni mówią – mądry! Drudzy – głupi nie jest
Trzeci warknie – głupi, tylko mu uchodzi!
On normalny, przeciętny ; coś wie, czegoś nie wie
Teoria względności mądrości się rodzi…..
Sąsiad :
Bogaty on, a może biedny? Oszczędny czy skąpy…
Ma dosyć, czy innym zazdrości?
Pracowity czy krętacz, a może i złodziej?
Każdy osąd się mieści
W sąsiedzkiej teorii względności ….
Wniosek
I gdzie tu szukać racji, gdy tak wieloznaczne
Są czyny i postawy, mądrości i włości?
Chyba wam nową prawdę dzisiaj głosić zacznę
O wszechogarniającej teorii względności.

Janina H. R.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....

Ostatnio edytowane przez gratka : 29-12-2015 o 16:45.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Nieprzeczytane 29-12-2015, 16:46
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

O SOBIE

Urodziłem się w Husowie
W którym roku ?? kto pamięta?
Wiem że był to dzień powszedni
Nie w niedzielę i nie w święta

Gdy już miałem latek siedem
Do szkoły mnie zapisano
Masz się dobrze tam sprawować
Tuż za progiem powiedziano

Szkolne lata dziś wspominam
Z łezką w oku i wzruszeniem
Czemu czas tak szybko mija ?
Przeszłość się przesłania cieniem

Później praca w gospodarstwie
Ojciec ziemi miał nie wiele
Było biednie, było chudo
Jak u myszy, tej w kościele

Solidarnie, wraz z rodzeństwem
Aby darmo nie jeść chleba
Pomagaliśmy rodzicom
W każdej chwili, jak potrzeba

Ciężka praca w gospodarstwie
Wciąż bez grosza, chude lata
Więc się wciąż zastanawiałem
Jak się wyrwać z tego świata

Wnet okazja się zdarzyła
Mamie ją zdradziłem skrycie
Gdy w Husowie pozostanę
Jakie będzie moje życie ?

Gdy walizkę z pakowałem
Matka łzę otarła z twarzy
Nie zapomnij o swym domu
Jeśli kłopot ci się zdarzy

Więc przyrzekam Jej na progu
Ściskam dłonie i całuję
Że co roku Cię odwiedzę
To Ci mamo obiecuję

Dni i lata szybko biegły
Ja wciąż tęskniąc za Husowem
Odwiedzałem dom rodzinny
Witany serdecznym słowem

Dziś po latach gdy rodzice
Już po tamtej życia stronie
Składam kwiaty na mogile
Wiem że martwią się wciąż o mnie

Józef Jeżowski
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Nieprzeczytane 07-01-2016, 14:40
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie

POD JASNYM NIEBEM

Pod jasnym niebem Podkarpacia
Gdzie nocą świeci milion gwiazd
Jest jedno miejsce bliskie sercu
Pośród tysiąca wsi i miast

Skąpane w słońcu wśród zieleni
Swoim urokiem bawi wzrok
Jedyne miejsce na tej ziemi
O którym marzę cały rok

Mała Ojczyzna zwykłych ludzi
Z niej wyruszyli w inny świat
Tu cząstkę życia zostawili
Tu powracają do swych chat

Tak wiele wspomnień, wiele wrażeń
W swojej wędrówce zamknął czas
Wciąż do nich wraca myśl uparta
Do miejsc gdzie dawno nie ma nas

Ten uśmiech losu, przeznaczenie
Dał mi przed laty dobry Bóg
Znajomy obraz mojej wioski
I mego domu wiejski próg

I tych co z ziemi tej wyrośli
W niełatwej pracy, życia trudzie
Zawsze uczynni i serdeczni
Moi sąsiedzi, prości ludzie

Mała Ojczyzna, znane słowo
Tak wiele prawdy w tym znaczeniu
Choć pozostaje zawsze "mała"
W wielkiej Ojczyzny rosła cieniu

Jeżowski Józef. 28. 04. 2010
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Nieprzeczytane 07-01-2016, 17:45
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 636
Domyślnie

Bajka o szczęściu

Raz w postaci krasnoludka
wyszło szczęście z lasu
i naprzeciw wyszło ludzi
cicho bez hałasu.

Czterolistną koniczynę
w małej trzyma dłoni
myśląc sobie temu dam ją
kto mi się pokłoni.

A tą samą polną drogą
człowiek smutny kroczy,
że odnajdzie swoje szczęście
wierzy i nie wierzy.

Oczy swoje w dal skierował
i goni i goni,
a tu wolno kroczy Szczęście
z koniczyną w dłoni.

Już zbliżyli się ku sobie,
lecz złączyć nie mogą,
bo w rozpędzie człowiek Szczęście
podeptał swą nogą.

Cicho jęknął krasnoludek,
liść wypuścił z dłoni,
a człek smutny za swym szczęściem
i goni i goni.

(Ks. Franciszek Błotnicki)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Nieprzeczytane 01-04-2016, 21:17
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 12 466
Domyślnie


Bez Ciebie tak pusto i oczom i ustom,
Śmiech schował się w kącie i śni.
Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,
Nikt bliski nie puka do drzwi.
Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,
Że smutno i płakać się chce.
Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,
Że komuś bez Ciebie tak źle!

(z netu)
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Nieprzeczytane 02-04-2016, 19:15
nutaDo's Avatar
nutaDo nutaDo jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 6 650
Domyślnie Upływa szybko życie

Piosenka powstała na zakończenie roku szkolnego w gimnazjum w Starym Sączu, i w następnych dziesięcioleciach zdobyła ogólnokrajową popularność

Większość śpiewników pomija milczeniem autora tej pieśni. Był nim Franciszek Leśniak. Opublikował on w roku 1910 największy zbiór pieśni polskich, obyczajowych i okolicznościowych w opracowaniu muzycznym Stefana Surzyńskiego

Upływa spiesznie życie,

jak potok płynie czas,

/za rok, za dzień, za chwilę

razem nie będzie nas./bis

I młode lata nasze

upłyną prędko w dal,

/a w sercu pozostanie

tęsknota, smutek, żal./bis

O, jeszcze młodość nasza,

jakże szczęśliwi my,

/o, niech przynajmniej teraz

nie płyną gorzkie łzy./bis

Już nadszedł koniec szkoły,

nam u rozstajnych dróg,

/idącym w świat z otuchą

niech błogosławi Bóg!
/bis


Świetny wątek.Pozdrawiam
__________________
'Wznieś serce nad zło" J. Cygan
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Podobne wątki
Wątek Autor wątku Senior Cafe Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Uroki podkarpacia gratka podkarpackie 1087 28-01-2020 17:06
Gdzie czekają na nasze wiersze... seniorita102 Książka, literatura, poezja 0 19-10-2011 14:09
Wiersze seniora Narrator Książka, literatura, poezja 0 26-05-2011 01:23
Poezja - wiersze białe, dla dzieci ... zewrze Książka, literatura, poezja 41 31-01-2011 15:35
Wiersze niewiersze gaya Książka, literatura, poezja 7 27-09-2009 23:48

Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:35.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.