menu

senior.pl - aktywni w każdym wieku

Wróć   Klub Senior Cafe > REGIONALNE > podkarpackie
Zarejestruj się FAQ / Pomoc Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz


Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
  #30301  
Nieprzeczytane 11-01-2019, 14:14
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie Dzień dobry Ludkowie!

Docu nie strasz nas, no co Ci szkodzi wkleić ...np widok kałuży,
wszystko jedno mokrej czy zamarzniętej, albo widok z okna, albo Bratka?
Jedynie przykucie chorobowe do łóżka, albo brak dostępu do kompa
może usprawiedliwić dłuższą nieobecność.
Na ostatnim zdjęciu jak idziesz do domu to widać, żeś przygarbiony...
No to Ci wypisujemy L4 na dwa, góra trzy dni i potem do roboty!

Witam Zamojszczaków! Takim to dobrze, używają życia
Szyneczki, chlebek bananowy, balety Bawcie się za siebie i za nas
I niech Wam zdrowie służy jak najdłużej.

Siądę teraz z książką przy kuchni, bo pichcę na dziś, jutro i może starczy na niedzielę

Do potem!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30302  
Nieprzeczytane 11-01-2019, 14:48
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 289
Domyślnie

Cytat:
No to Ci wypisujemy L4 na dwa, góra trzy dni i potem do roboty!
Tera som, elektroniczne...



Pozdrawiamy...

Odpowiedź z Cytowaniem
  #30303  
Nieprzeczytane 11-01-2019, 19:12
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 46 204
Domyślnie

Cytat:
Tera som, elektroniczne...
Nooo....to musisz czasem zasiąść do kompa i sprawdzić czy nie skrócili wylogowania.
Smutno by było bez Ciebie.
Bratek jak zwykle pełen wdzięku.
Cytat:
Siądę teraz z książką przy kuchni, bo pichcę na dziś, jutro i może starczy na niedzielę
Ciekawam Gratko, jak Ci poszło to gotowanie.
Czy coś się nie przypaliło, nie wykipiało.
Izo, no trzeba dokarmiać te fruwające.
Wiosną zachwycamy się ich śpiewem i trelami, a zimą oczekują od nas wdzięczności.
U mnie niby mróz niewielki, bo co to jest - 3 czy -4, ale jakoś tak zimno.
W młodości żadne mrozy nam w niczym nie przeszkadzało, nawet z gołą głową się latało, że już nie wspomnę o cieniutkich pończoszkach i miniówkach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30304  
Nieprzeczytane 11-01-2019, 19:50
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Przyszłam życzyć miłego wieczoru i spokojnej nocy... wszystkim....
Mam nadzieję, że Gratka nie ugrzęzła w kuchni i dokończyła lekturę.
Bogda... młodość ma swoje prawa... i dziwactwa. Jak pomyślę w czym chodziliśmy za młodu to od razu zimno mi się robi. Było... minęło... powspominać można.
Doc... Bratek pięknie się prezentuje... Przynoszę mu towarzyszkę...



__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30305  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 08:57
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie Dzień dobry Ludkowie!

Izunia - no kicia jest piękność wielka. Te zielone oczy przy brązach
na pyszczku - śliczne! A imię nadaliście jej?

Bratek wygląda jakby miał ukryte pretensje o coś na tym talerzyku.
Ciastek nie lubi, czy cooo?

Wczoraj mnie lektura pochłonęła i nie zdążyłam w rozsądnym czasie
wieczorową porą na wątek. Gotowanie udało mi się połowicznie.
Drugie danie pycha, zupa jarzynowa - ble ble..., ale jak się ją doprawi
czym kto chce na talerzu to różne smaki można z niej wyciągnąć.

Chyba rwa mnie rwie od kilku dni.
Jak na razie plastry chłodząco-wygrzewające nieco pomagają.
Mam wyjazd do fryzjera, bo zarośnięta jestem jak ruski Mojżesz.
Przeciwbólowego nie biorę, żeby się dodatkowo nie przytępić przed jazdą,
bo warunki drogowe nie są ciekawe, trochę ślisko, trochę błoto.
Wadą mieszkania na wsi jest to, że prawie w każdej sprawie trzeba dojechać.
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30306  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 09:50
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 46 204
Domyślnie

Dzień dobry.
Hej Gratko.
Też się wczoraj przymierzałam do lektury, ale co przysiadłam z książką, to oko mi się zamykało.
I bałam się, że przysnę na dłużej, a później co robić w nocy.
Też powinnam do fryzjera, ale poczekam do wiosny.
Teraz i tak włosy pod czapą, albo pod kapturem, szkoda fatygi.
Kicia Izy śliczna i dobrze jej z oczu patrzy.
Rano wyszłam ptaki nakarmić, a tu trzeba było najpierw trochę poszuflować.
Teraz z dachu kapie.
Wcześniej chyba na ten śnieg deszcz popadał, bo taka skorupka się na nim zrobiła.
Dobrego dnia dla Was.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30307  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 10:30
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Witam pięknie... obecne już na wątku Gratkę i Bogdę i tych nieobecnych. Duża buźka dla Was.
Od rana ugrzęzłam w obowiązkach domowych... chałupkę mam już wysprzątaną, pachnącą... Marysia odśnieżyła, więc teraz chwila oddechu. I kawa przy kompie...
Gratko... kicia nie ma jeszcze imienia... liczyłam na chłopców, ale się nie wykazali... podejrzewałam, że zechcą jakichś idoli piłkarskich, a było jeszcze gorzej, - propozycje były nie do zaakceptowania... np. Legia, Sparta, Lechia...itp.
My wołamy na nią znajda i reaguje, ale tak pozostać przecież nie może... musimy coś wymyślić... A może Wy macie jakieś propozycje???
Gratko... nie tylko mieszkanie na wsi ma wady... Ja niby mieszkam w mieście, ale też wszędzie mam daleko. Wszystkie urzędy i instytucje są na drugim końcu miasta.... dobrze, że chociaż mam w pobliżu kościół, filię poczty i parę sklepów osiedlowych, to nie muszę biegać z każdą sprawą do centrum. Z Twojej wsi do Łańcuta jest ponoć tyle kilometrów co ode mnie do centrum. I Ty masz transport, a ja nie... muszę liczyć na własne nogi albo na przychylność rodziny. Chociaż przyznam się szczerze, że nie zamieniłabym swego kącika na inny... Dobrze mi się tu mieszka.
Mówicie o fryzjerze... ja byłam przed samymi świętami.... Ogoliła mnie tak krótko, że pewnie na kwartał wystarczy. Ale nie narzekałam... włosy mają to do siebie, że odrastają.
Dobrego i radosnego dnia WSZYSTKIM życzę...
Do miłego...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30308  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 10:52
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 46 204
Domyślnie

Hej Izo.
Ja chałupkę ogarnęłam wczoraj, to dzisiaj mam luz.
Cytat:
Gratko... nie tylko mieszkanie na wsi ma wady... Ja niby mieszkam w mieście, ale też wszędzie mam daleko. Wszystkie urzędy i instytucje są na drugim końcu miasta....
To masz podobnie jak ja.
Blisko to mam tylko "Biedronkę" i mały sklep z wędlinami i z mięsem, teraz jeszcze mają tam pieczywo i dobre ciasta.
A po jakieś konkretniejsze zakupy, czy coś załatwić, to muszę do city autobusem.
Autobus co pół godziny i 15 minut jazdy.
Kiedyś jeszcze filia banku była blisko, ale przenieśli i tam mi już w ogóle nie po drodze, wolę jechać do city, bo przy okazji coś załatwię.
Każde miejsce ma swoje plusy i minusy, ale specjalnie nie narzekam.
Lubię swoje miejsce
Zastanawiam się nad imieniem dla kici i nic mi nie przychodzi do głowy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30309  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 11:07
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Hej Bogda... miło, że jesteś...
A imieniem dla kici nie kłopocz się... coś kiedyś wymyślimy, jak inni czegoś nie podrzucą...
Fajnego dnia Ci życzę...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30310  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 11:32
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 46 204
Domyślnie

Cytat:
A imieniem dla kici nie kłopocz się... coś kiedyś wymyślimy, jak inni czegoś nie podrzucą...
Kłopot to żaden.
Ale jakby mi się udało, to bym została matką chrzestną.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30311  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 16:57
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie Dobry wieczór Ludkowie!

Cytat:
Ale jakby mi się udało, to bym została matką chrzestną.
Zagadnęłam o imię, bo chrzcin nie było, a toast za zdrowie chrzestnych
i nowo nazwanej bym z chęcią wypiła. Izabella lubi flaszkę postawić,
tylko imię musimy znaleźć. Pomyślimy.

Jestem wypiękniona, prosto od fryzjera i kurcze nikt mnie nie podziwia.
Z tej frustracji pić się chce

__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30312  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 18:14
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie imiona



Izuniu przynoszę propozycję imion dla kici. Otwórz link i wybieraj

https://www.koty.pl/imiona-dla-kota/

Dobrych chwil wieczornych i dobrej nocki!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30313  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 19:35
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Cytat:
Napisał gratka
Izuniu przynoszę propozycję imion dla kici.
O jejku.. Gratko... ale dałaś mi zagwozdkę... Muszę na spokojnie przeanalizować.
A na chrzestną pewnie trzeba będzie zrobić casting...
Cytat:
Napisał gratka
Z tej frustracji pić się chce
Postawię oczywiście flaszkę, bo też jestem w dołku i smutno mi.
Młodzi musieli dziś uśpić sunię... na nic ich starania i ogromne koszty... Nerki nie podjęły pracy i nastąpiło zatrucie...
Trzeba zalać robaka... Kto może, to zapraszam...



Miłego wieczoru... wszystkim...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30314  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 20:05
bogda's Avatar
bogda bogda jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Częstochowa
Posty: 46 204
Domyślnie

Cytat:
Młodzi musieli dziś uśpić sunię... na nic ich starania i ogromne koszty... Nerki nie podjęły pracy i nastąpiło zatrucie...
Straszna strata, taka śliczna sunia.
Aż się nie chce wierzyć, że od głupiego kleszcza.
Cytat:
Jestem wypiękniona, prosto od fryzjera i kurcze nikt mnie nie podziwia.
No jak podziwiać, jak nie widać.
Ale zadanie dałaś Izie.
Jak wybrać to jedno z takiej ilości.
To musi samo wyjść, tak ze środka człowieka.
Może Śnieżka, znalazła się zimą, a może Bajka....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30315  
Nieprzeczytane 12-01-2019, 21:03
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie

Izunia dosiadam się do Ciebie i butelek. Bardzo mi przykro z powodu straty suni.
Ale jak mus, to mus. Może biega gdzieś tam w Wiecznej Krainie Łowów.

U mojej córy też pożegnanie każdego psa to była żałoba.
Popatrz Iza, że ten kot - dziki rezydent, który się u mnie stołował
ostatnimi laty miał nieraz kilka, a nawet kilkanaście kleszczy,
wyglądały jak korale wokół szyi, a zginął jako już mocno starszy
kot pod kołami samochodu, nie od kleszcza.
Rasowe psy są wydelikacone.

Wypijmy pod ten smutek Izuniu!
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30316  
Nieprzeczytane 13-01-2019, 06:18
Doc's Avatar
Doc Doc jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 31 289
Uśmiech Dzień dobry, Podkarpatki i Przychodźcy...

Wczoraj odsypiałem, piątkową "Noc Biologów"...







Dzisiaj się zalogowałem, co by Wam przypomnieć...





Udanego dnia, Wszyściutkim...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30317  
Nieprzeczytane 13-01-2019, 07:40
Lulka's Avatar
Lulka Lulka jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Miasto: śląskie
Posty: 22 137
Domyślnie

Cytat:
Napisał Iza_bella
Bratek pięknie się prezentuje... Przynoszę mu towarzyszkę...



Dzień dobry
w sprawie imienia dla kotki, pasuje mi Pręguska, mieliśmy kiedyś
kocurka, jednego z pięciu kociąt.
Nazywaliśmy go Grysik, od Tygrysik, też był pręgowany.
Jego siostra to była Puma.
Zadyma albo Zakrętka też fajne, zależy jaki ma charakter.

Izunia, też mi przykro, że sunia odeszła


Doc, Noc Biologów, fajna rzecz, mnie by się podobało.
Nie musisz przypominać co dzisiaj za dzień,
ja już zrobiłam przelew ze swojego banku
Pewnie pójdziemy wieczorem oglądać "światełko do nieba" na rynku.
Tak było rok temu
26 Finał WOŚP - Gliwice 14.01.2018

a grał nam Lombard
26 Finał WOŚP - Gliwice, zespół Lombard 14.01.2018

w tym roku będzie rap, to nie moja bajka, ale pewnie pójdziemy.

Miłego dzionka wszyściutkim
__________________
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30318  
Nieprzeczytane 13-01-2019, 08:05
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Witam wszystkich w niedzielny poranek...
Hej Lulka... ranny ptaszku...
Ja też już od 5-tej na nogach... obowiązek względem duszy wypełniłam... szuflą się namachałam... mięsko do piekarnika wstawiłam... teraz kawa i czas na kompa.
Lulka za propozycje imion dla kotki wielkie dzięki...
Cytat:
Napisał Lulka
zależy jaki ma charakter
Jeszcze nie do końca poznałyśmy... jest u nas od świąt. Zapoznaje się z otoczeniem i drugą rezydentką Kicią.... lubi się miziać i pewnie zostanie Mizia.
Doc...noc biologów - super sprawa... chętnie uczestniczyłabym w takim przedsięwzięciu....spodobałoby mi się...
Puszkę WOŚP zasiliłam, bo popieram ideę zbiórki. Jednak samego Owsiaka nie trawię. I tego Jego szumu wokół.
Gratko... Bogdo... dziękuję że byłyście wczoraj ze mną... łatwiej przeżyć smutne chwile w doborowym towarzystwie...
Miłego niedzielnego świętowania.... fajnego dnia...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30319  
Nieprzeczytane 13-01-2019, 08:08
gratka's Avatar
gratka gratka jest offline
Stały bywalec
Moderator
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: wioska
Posty: 11 847
Domyślnie Dzień dobry Ludkowie!

Doc dziś zaskowronił bardzo na temat-przypomniał o WOŚP.
Tak jest Docu, gramy razem. Wystawiłam na aukcji obrazek

https://aukcje.wosp.org.pl/jesienny-...c0UhZI1ET2mle4

Jak będzie znośna pogoda, to pojadę do MDKu na wspólne granie.

Mnie podobają się miękkie kocie imiona: Bizia, Fizia, Łacia, Mrucia, Miałcia , Dusia.
Łacia by do kici pasowało, albo Dusia od Znajdusi.
Moje koty miały nazwy okolicznościowe; ktoś coś raz powiedział i tak pozostało.
Mojej mamy kotki nazywały się: Milek, Jangur, jeden Kiciunio, a zdrobniale Ciunio.
Była kotka Czikita, Perełka, była Głupota...był Pinguś.

Miłego Wam dnia, jeszcze milszego grania
__________________
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30320  
Nieprzeczytane 13-01-2019, 08:15
Iza_bella's Avatar
Iza_bella Iza_bella jest offline
Stały bywalec
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: podkarpacie
Posty: 14 841
Domyślnie

Jeszcze się wróciłam, bo chciałam Gratce dopowiedzieć w sprawie suni.
Sporo naczytałam się w necie na temat boreliozy u psów. Mała miała po prostu pecha, bo tylko niewielka populacja kleszczy jest nosicielami choroby. A choroba rozwija się w organizmie psa zanim zaatakuje przez co najmniej 4 miesiące od ukąszenia. Być może kupili już ją zarażoną, a być może kleszcz zaatakował malucha, który był jeszcze nieodporny. Trudno gdybać. Stało się, ale rozpacz jest wielka, bo kochamy zwierzęta.... wszyscy, od małych do dużych.
A Twój stołownik widocznie miał nie zarażone chorobowo kleszcze...

__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

 



Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady pisania postów
Nie Możesz: tworzenie nowych wątków
Nie Możesz: odpowiadanie na posty
Nie Możesz: wysłanie załączników
Nie Możesz: edytowanie swoich postów

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:25.

 
Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.